Biedna Miłeczka - nie dość, że tyle czasu w schronie, to jeszcze takie doświadczenie :( Jak dobrze, po raz kolejny to powtórzę, że już bezpieczna, zaopiekowana, zadbana. Kocham dogomanię i Was za takie historie. Teraz jeszcze najlepszy dom na świecie - i cud zostanie dopełniony :)