-
Posts
35705 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
No to dałam plamę! Kto mnie wpisze na CK? ;) A Kundzia jeszcze nie wie, jaką jej niespodziankę szykuję :evil_lol:
-
Kuruś dostaje ten lek (Karsivan), niewiele mu pomaga :( Wet dał nam na próbę parę tabletek, nie będę się w niego zaopatrywać, myślę, że trzeba podjąć jakieś konkretne działania... Rozmawiałam wstępnie z Lublinem, taki ogólny wet, który skutecznie leczy nam już innego starszego psa, po moim opisie dotychczasowego leczenia Kurusia i objawach stwierdził, że Kurusiowi przydałby się steryd wziewny. Nie mam pojęcia co to znaczy, polecił mi skontaktować się z chirurgią, bo on się nie zajmuje takimi przypadkami. Będę tam dzwonić i podpytam o rady i ew. koszty (leków, wizyty, badania, może ponownego zabiegu). Jeszcze muszę jednego weta podpytać o zdanie n.t. Jak zbiorę informację to umieszczę tutaj i poproszę Was o podjęcie jakichś decyzji. Żeby jeszcze mało było zmartwień, to Kuruś od wczorajszego wieczora kuleje na przednią łapkę. Nic tam nie widać, żadnej ranki, nic wbitego w opuszkę. Dokładnie sobie nie da obejrzeć (np. przestrzeni między palcami), straszy zębiskami :mad: ale jak się zapomina to staje na tej łapce i właściwie nie widać, żeby mu coś dolegało, więc mam nadzieję, że to nic poważnego. Jak mu nie będzie przechodzić to po weekendzie zgłosimy się do weta.
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Musicie się na razie zadowolić króciutkim filmikiem nakręconym na kolanie, żeby Lorka nie peszyć :evil_lol: Chyba jeszcze nie pokazywałam jak zjada z ręki na wybiegu. [video=youtube;ZSd6YmYvUIQ]http://www.youtube.com/watch?v=ZSd6YmYvUIQ[/video] Złapanie Lorka w zabawie będzie nie lada wyzwaniem, bo nawet bez aparatu jest to wielkie święto. Dzisiaj jak byłam na ich wybiegu to razem z Pają ruszyły do płotu z powodu psa sąsiadki, ale nagrało mi się tylko jak Loruś opuszcza kitę i patrzy z przestrachem na aparat... A tu tradycyjny widok: Loruś i Pajcia [IMG]http://i54.tinypic.com/aavgxw.jpg[/IMG] W ogóle to jak Paja wychodzi z wybiegu to Loruś ma chęć wybrać się razem z nią ;) Ciekawe czy wróciłby sam na wybieg :roll: Póki co nie chce wyjść choć go wołam :diabloti: -
ABBI - mała biała chodząca łagodność POJECHAŁA DO DOMKU!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]Doszło 50 zł od Emigrantki[/B]; dług wynosi: -170 zł + 50 zł = [COLOR=Red][B]-120 zł.[/B][/COLOR] -
Śliczna, mała, nieśmiała Aprilka,juz w swoim domku :)
Murka replied to kaskadaffik's topic in Już w nowym domu
Umieszczam troszkę opóźnione rozliczenie Aprilki: [B]Stan konta na 4 wrzesień wynosił +312,85 zł Wpłaty:[/B] 60 zł Ulka18 60 zł KubaP 40 zł eloise [B]Razem: 472,85 zł[/B] [B]Koszty: 300 zł hotelowanie[/B] 472,85 zł - 300 zł = 172,85 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 4 październik wynosi +172,85 zł.[/B][/COLOR] -
uroczna młoda kudłatka pieSZCZOTKA - TERAZ NELLY MIESZKA W CHORZOWIE :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jak to miło, że domki czasem się przypominają :) Nelly cudowna, jej koleżanka zresztą również. Super, że wszystko u Was dobrze :loveu: -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aha, koszty transportu do Lublina, to tylko 30 zł, bo druga połowa "poszła" na Portoska, który jechał do DS. -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rufi wczoraj był na kontroli w Lublinie, zrobili porównanie ekg i ogólne oględziny, jest poprawa :multi: więc leczenie kontynuujemy, następna wizyta w przypadku pogorszenia się stanu zdrowia lub za trzy miesiące. Teraz tak wygląda rozpiska podstawowych leków http://i55.tinypic.com/21eb6l0.jpg Do tego Hapetil i Essentiale Forte. Za ok. 1,5 miesiąca mamy wydać resztę Dolagisu, który nam został. Tutaj EKG (foto podglądowe): http://i53.tinypic.com/2hdwkck.jpg A tutaj fakturka: http://i54.tinypic.com/23kul8o.jpg -
Poproszę od razu nowe linoleum, jak biznes to biznes :eviltong:
-
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
A tą autoszczepionkę to trzeba od razu robić, czy można się zastanawić po otrzymaniu wyników? [B]halciu[/B], ja Ci przekażę wraz z probówką kasę na wymaz, potem będzie problem się porozliczać. Super, że cegiełki idą! Mam nadzieję, że w końcu rozprawimy się z tymi ucholami, czas najwyższy! -
TRZEJ MUSZKIETEROWIE oraz ich mamusia MASZA - już w DS!!! HAPPY END :D
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Przyjechali... dzieciaki (dwie małe dziewczynki) zachwycone psiakiem (z wzajemnością), ich mama również (Atosek super reagował na dzieciaki, zwłaszcza na młodszą dziewczynkę, która się na początku trochę go obawiała). Tylko odezwał się głos rozsądku: głowa rodziny ;) który chce jeszcze zwłaszcza z córeczkami obgadać ogólnie zasady posiadanie psa, bo to decyzja na lata. Trochę było dyskusji, ale w końcu ustalili, że prześpią się z tym i w razie czego przyjadą po Atoska w piątek, aby przez weekend się do nich przyzwyczaił (jakby go wzięli dzisiaj jutro musiałby być 9 godzin sam). Pani na odchodne szepnęła mi: "my go przekonamy" :evil_lol: Mam nadzieję, że tak faktycznie będzie i Atosek zamieszka w Ćmiłowie pod Lublinem, w domu z ogrodem (będzie rezydował w domu i spał z dziewczynkami ;) ). W razie czego porobimy mu nowe fotki i ruszymy z ogłoszeniami, żeby się nie zasiedział i nie dorósł... -
TRZEJ MUSZKIETEROWIE oraz ich mamusia MASZA - już w DS!!! HAPPY END :D
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Siedze jak na szpilkach i czekam, bo ma lada chwila przyjechać rodzinka po Atoska... -
[quote name='eloise']ona jest wysoka jak Całusek! oj Kundzia, ale się maskowałaś w schronie![/QUOTE] Kundzia jest mniejsza od Całuska, tylko na tej focie, gdzie są razem ona jest ciut bliżej i tak wyszło jakby były tej samej wielkości. Z czystością są jeszcze wpadki niestety, ale i tak nie ma porównania z tym co było. Myślałam, że Migotka opanuje czystość i się przeniesie do domu na miejsce Aprilki, Kundzia wtedy trafiłaby na początek na taras. A tu lipa, bo Migocia nie bardzo ma ochotę trzymać do spacerku... Także prawdopodobnie Kundzia pójdzie na głęboką wodę od razu: do kuchni.
-
Mała sarenka-Migotka z Mielca pojechała do domu :)
Murka replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Migotka wczoraj pojechała na wyciągnięcie tego szwa do Stalowej Woli i w końcu udało się z nim rozprawić, nie ma to jak robota fachowca ;) Koszty to tylko droga: 10 zł. Niestety regularnie załatwia się na tarasie :-( Jak była na czas remontu w małej łazience to ładnie wytrzymywala, czyli potrafi. Ale jak ma trochę przestrzeni to się nie krępuje... :shake: A tu sie kurcze coraz zimniej robi... w najgorszym wypadku wróci do łazienki chyba. -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Lori bawi się z Pajcią, dzisiaj ich przyłapałam :diabloti: Lorus spozierał na mnie, ale zabawy (tarmoszenia się z Pają) nie przerywał ;) Pajcia go zachęcała, szarpała za fałdy skóry na karku i dał się sprowokować i też ją trochę tarmosił ;) Znów dzisiaj zakopywałam dół pod fundementem... nie wiem co Lorkowi ten fundament tak wadzi... a moze chce budę do podziemia sprowadzić? :roll: Wybieg ma jedną wadę: jest za dużo miejsca i Lorek cały czas ma możliwość unikania kontaktu jeśli tylko chce. W boksie wewnętrznym nie miał takich luksusów i można było bez problemu go głaskać i wszystko przy nim zrobić. A tutaj się nie da, bo Lorcio zgrabnie umyka spod rąk. Próbowałam wczoraj spokojnie łazić za nim, pomyślałam, że może się przyzwyczai, zmęczy, cokolwiek. Gdzie tam. Ołaziłam sie prawie godzinę, przynajmniej sobie kondycję wyrobię :eviltong: Lorcio specjalnie się nie bał, ale łaził sobie w idealnym odstępie ode mnie ;) Z ręki nadal zjada, lepiej się sprawdzają smakowitości z lodówki (kiełbasa, parówki) niż fabryczne smaczki, ale od razu się peszy jak zobaczy, że w wyciągniętej ręce nic nie ma... Zauważyłam, że jest śmielszy kiedy jest ciemno (późnym wieczorem) :roll: Chodzi wówczas bardzo blisko mnie i nieraz mnie już wystraszył. -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Basia mi mówiła o tej klatce, będzie za kilka dni okazja ją odebrać :) -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Dzięki halciu, jak próbki dotrą to dam znać. Widzę, że allegro cegiełkowe ruszyło z kopyta :multi: -
TRZEJ MUSZKIETEROWIE oraz ich mamusia MASZA - już w DS!!! HAPPY END :D
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]Portosek ma już domek[/B] :p Jego Pańcią jest teraz studentka weterynarii, z którą będzie jeździł pociągiem do domu rodzinnego (tam czeka na niego mała koleżanka) ;) Zadzwonili do nas jeszcze jedni Państwo chętni na adopcję Portoska: dom z ogrodem pod Lublinem. Jutro będziemy do nich dzwonić, może uda się ich namówić na Atoska :roll: A Maszeńka będzie sterylizowana niedługo, chyba w przyszłym tygodniu, bo ten mamy już wystarczająco zwariowany. -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rufi jutro jedzie do Lublina na kontrolę... Powinno być ok. bo czuje się wyśmienicie, ale i tak mam stresa... Parę fotek Rufcia i jego koleżanki Górci :) Na piasku widać pozostałości po zabawach szczeniaczków... Jeden jutro jedzie wraz z Rufciem na zapoznanie z domkiem i może zostanie :) -
Górka - nareszcie świeci dla niej słońce - MA DOMEK!
Murka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Jeszcze taka Górcia. [IMG]http://i56.tinypic.com/2nw0ac6.jpg[/IMG] -
Górka - nareszcie świeci dla niej słońce - MA DOMEK!
Murka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Górcia :) Chyba jej posłużyło przeniesienie, bo nawet aparatu się przestała bać :) Do krat podchodzi... nawet za pewnie... ostatnio mi pochłonęła leki, które dawałam Rufciowi :mad: Na piasku resztki pluszaków... po przejściu tajfunu szczeniaczków :oops: [IMG]http://i55.tinypic.com/2l9mgcj.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/e0rgpt.jpg[/IMG] Z kolegą Rufim. [IMG]http://i54.tinypic.com/2eeast4.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/2q8d1n6.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2akbvwl.jpg[/IMG] -
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
Murka replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Ostatnie. [IMG]http://i51.tinypic.com/bdkrxi.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/11rvcwy.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2r6e349.jpg[/IMG] -
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
Murka replied to kaa's topic in Już w nowym domu
kolejne fotki [IMG]http://i55.tinypic.com/2955ovd.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/99i729.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/20jlbmf.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/30u9s9i.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/2egb7gi.jpg[/IMG] -
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
Murka replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Kitka była dziś w lecznicy w Stalowej Woli (chciałam, aby ktoś fachowym okiem na tę łapkę spojrzał), ma zmiany zwyrodnieniowe i niestabilny staw :( Dostała przeciwzapalny Scanodyl i ma brać przez 6 dni, zobaczymy co dalej. W lecznicy nie wzięli nic za badanie Kitki ani za wizytę, tylko za lek: 10 zł. Przejazd też 10 zł (1/3 kosztów całej trasy, jechały trzy psiaki). Biedna sunia, odzywa się wiek :( Najlepszym lekiem byłaby ciepła kanapa w domu, idzie zima... A my kurcze nie mamy nawet jak jej zgarnąć do domu, bo zje nam kota :( Zgłosili się do nas w sobotę ludzie, szukają psiaka do adopcji i mają w tym tygodniu do nas przyjechać... Kitka byłaby idealna dla nich i miałaby tam idealne warunki... ale czy im się spodoba i czy nie będzie im przeszkadzał jej wiek... tego nie wiem... w każdym razie zaprezentujemy ją jak najlepiej się da... wypachnimy, nabłyszczymy, kokardkę zawiążemy... Tymczasem obiecane fotki: [IMG]http://i54.tinypic.com/wt7e4m.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2m4aquf.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2qbg6mp.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/52hm4o.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/2jfhy7o.jpg[/IMG]