-
Posts
35705 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img602.imageshack.us/img602/2332/lorii5.jpg[/IMG] [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/6840/lorii6.jpg[/IMG] No i nie trwało długo jak Pajcia stwierdziła, że po co mieć jedną jak można mieć dwie kości... [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/1707/lorii7.jpg[/IMG] A ten ciapek Lorek pozwolił sobie zabrać bez jednego warknięcia... [IMG]http://img151.imageshack.us/img151/3274/lorii8.jpg[/IMG] No więc wyprosiłam Pajcię na spacerek poza wybieg i Lorek mógł korzystać ze swoim prezentów :) -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Lorek wczoraj miał gości, dwie ciotki corgowe, dwie Magdy :) Przywiozły dla niego m.in. surowe kości. Jedną dałam Pajci, drugą Lorkowi mając niewielką nadzieję, że Pajcia będzie zajęta swoim skarbem i da spokój Lorkowemu. No, ale skończyło się to tak jak przypuszczałam... Historyjka w obrazkach: Lorciowi baaaardzo spodobała się kość, tylko trochę się krępował przy aparacie ;) [IMG]http://img510.imageshack.us/img510/9629/lorii.jpg[/IMG] W końcu się przemógł i chyłkiem pomknął ze zdobyczą [IMG]http://img502.imageshack.us/img502/9381/lorii1.jpg[/IMG] Przy budzie najbezpieczniej :) [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/9496/lorii2.jpg[/IMG] Dołączyła do niego po chwili Pajcia ze swoim skarbem [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/6952/lorii3.jpg[/IMG] Chwilkę pałaszowały razem [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/1232/lorii4.jpg[/IMG] cdn. -
Tutaj na razie jedyna fotka z podniesioną głową ;) [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/3397/ronald5.jpg[/IMG] Jeszcze się jeden filmik ładuje.
-
[IMG]http://www.dogomania.pl/%5Bimg%5Dhttp://img832.imageshack.us/img832/3397/ronald5.jpg%5B/img%5D[/IMG]Ronald na razie bez zmian, zero zainteresowania smaczkami, cmokaniem itp. No, z wyjątkiem tabletek na robale podanych w konserwie, to poszło jak woda, ale w boksie :) Wszystkie sprawunki załatwia poza boksem ;) Jak mi się załaduje filmik to zobaczycie jak to wygląda w ruchu ;) [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/9566/ronaldx.jpg[/IMG] [IMG]http://img38.imageshack.us/img38/6794/ronald2.jpg[/IMG] [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/9243/ronald1b.jpg[/IMG] Lorek jak zwykle niezbyt miło przyjął nowego lokatora, ale Ronald był tylko i wyłącznie zaciekawiony i nastawiony przyjaźnie, na ostrzejszą reakcję Lorka i Pajki oddalał się. Zobaczymy jak będzie jak się zaklimatyzuje. [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/1154/ronald3.jpg[/IMG] [IMG]http://img593.imageshack.us/img593/753/ronald4.jpg[/IMG] Tutaj filmik [video=youtube;a64OpgJGH5w]http://www.youtube.com/watch?v=a64OpgJGH5w[/video]
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Wczoraj przyjechał do nas z Kalisza nowy piesek, Lorek jest ogólnie mało gościnny, ale zrobił wyjątek (przez chwilę): [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/1154/ronald3.jpg[/IMG] [IMG]http://img593.imageshack.us/img593/753/ronald4.jpg[/IMG] Zaraz jeszcze bądą zdjęcia z prezentem od Magd :) -
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
Murka replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Mi odnośnie Plamy głównie chodziło o to, żeby ktoś fachowym okiem spojrzał na problem z zostawaniem samemu u niego. Może udałoby się nad tym popracować i wówczas pies miałby większe szanse na dom. Bo wiadomo jak jest: bezproblemowe psy czekają miesiącami :( Wy znacie psa lepiej, jeśli twierdzicie, że nie jest taki straszny to trzeba dać mu szansę. Może samo wyjście ze schroniska mu pomoże. Wracając do naszej parki: Czarny czasem pokasłuje, wet badał go, osłuchiwał w czwartek i stwierdził, że to musi wynikać z górnych dróg oddechowych, bo w płucach, oskrzelach jest czysto. Nie ma potrzeby obecnie podawać antybiotyku. Będziemy obserwować i przy każdej wizycie weta będziemy prosić, aby go przebadać kontrolnie. Fajnie, że jest jakaś szansa na transport. Dwie osoby z moich stron pytały mnie o transport w kierunku Śląska, więc może coś się uda dokoptować i koszty się zmniejszą. Jedno to chodziło o kota więc by się zmieścił na pewno. Skończył się dzisiaj mój bazarek, więc będzie trochę wspomożenia dla Kitki i Czarnego :) A tymczasem rozliczenie: [B]Stan konta na 15 grudnia wynosił -756,70 zł Wpłaty:[/B] 757 zł kaa 100 zł jess [B]Razem: 100,30 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 630 zł hotelowanie 15 zł odrobaczenie (akcja odrabaczania całego inwentarza, ostatnia taka akcja była pół roku temu) [B]Razem: 645 zł[/B] 100,30 zł - 645 zł = -544,70 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 14 styczeń wynosi -544,70 zł.[/B][/COLOR] -
HAPPY END: GUTKA odnaleźli właściciele, MATI znalazł domek :)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Gutkowa ranka się już poprawia. Podejrzewam, że próbował sobie sięgnąć i naruszył sobie kołnierzem. Smaruję dwa razy dziennie rivanolem w żelu i działa rewelacyjnie. Mati nadal jajeczka ma twarde, ale wydaje mi się, że już purpurka schodzi powoli. Chciałam dzisiaj zapytać o to Beatki, ale się nie dodzwoniłam, chyba jakiś zabiegany dzień miała. -
Dixie ['] przepraszam że zawiedliśmy suniu...
Murka replied to Ra_dunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Certyfikat już doszedł i też go już mam wraz z paszportem :) -
Malutka Nutka z łańcucha w typie JACK RUSSEL TERRIER już w domku :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]Nutka dostała prezent od swojej poprzedniczki Kundzi: 200 zł[/B] :loveu: -
Ronald stresu zero. Pewniacha i wesołek :) Wyprowadziłam go niedawno na pierwszy spacerek. Kita w górze i tylko zapachy go interesowały, cały czas znaczył na wszystkie sposoby. Na spacerze wcale nie interesował się terenem w sensie biegania ani człowiekiem (to się pewnie zmieni jak się nieco u nas zaklimatyzuje), tylko i wyłącznie zapachy i powziął sobie za zadanie wszystkie ślady zaznaczyć po swojemu aż mu materiału zabrakło :evil_lol: Jeszcze nie wie, że będzie miał codziennie zajęcie :p Wygląda na to, że to terytorialista :cool3: Jest też pewny siebie, żadnych lęków. Jednocześnie jest bardzo przyjacielski wobec ludzi. Na razie zapoznałam go z dwiema suczkami, zero problemów. Bardzo mu się spodobały i chciał się bliżej zaprzyjaźnić, ale panny go olały. Pierwsza koopa w boksie, ale na spacerku ładnie się załatwia więc myślę, że z czystością nie będzie problemu. Śmierdzi potffornie, futro pozlepiane i skołtunione. Będzie trochę roboty po weekendzie. Wygląda mi na charakternego względem innych samców, choć na razie nie reaguje na zaczepki przez kraty. Ale podejrzewam, że Lorek będzie miał nowego kolegę do biegania wzdłuż ogrodzenia ;) Ogólnie psiak bardzo fajny i bardzo ładny. Taka spora puchata kula :loveu:
-
Ronald już do nas dojechał :) Jest super :) Dziękuję bardzo Magdom za wszystko :loveu::loveu::loveu:
-
Dixie ['] przepraszam że zawiedliśmy suniu...
Murka replied to Ra_dunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
agusiazet, podaj mi konto :) Paszport już mam, jako pierwszy właściciel wpisane jest schronisko, żeby się nikt nie czepiał, bo schronisko jest wpisane w certyfikacie. AresekSE jest wpisany jako drugi właściciel. Koszt paszportu 51 zł http://img412.imageshack.us/img412/1368/sylwesterrachunek.jpg -
HAPPY END: GUTKA odnaleźli właściciele, MATI znalazł domek :)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Tutaj widać lekko spąsowiałe jajeczka Matiego. Oglądał je wet, są dziwnie stwardniałe. Ale to chyba tylko obrzęk po kastracji, wg mnie już mu to przechodzi, ale jeszcze poobserwujemy. [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/2264/matii10.jpg[/IMG] [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/786/matii11.jpg[/IMG] [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/6820/matii12.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/273/matii13.jpg[/IMG] -
HAPPY END: GUTKA odnaleźli właściciele, MATI znalazł domek :)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img526.imageshack.us/img526/1921/matii5.jpg[/IMG] [IMG]http://img831.imageshack.us/img831/5636/matii6.jpg[/IMG] Dowód, że z kotem OK :) [IMG]http://img831.imageshack.us/img831/7438/matii7.jpg[/IMG] [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/8098/matii8.jpg[/IMG] [IMG]http://img524.imageshack.us/img524/7840/matii9.jpg[/IMG] -
HAPPY END: GUTKA odnaleźli właściciele, MATI znalazł domek :)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Fotki Matiego :) [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/4512/matiit.jpg[/IMG] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/9291/matii1.jpg[/IMG] [IMG]http://img577.imageshack.us/img577/8770/matii2.jpg[/IMG] [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/8541/matii3.jpg[/IMG] [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/6791/matii4.jpg[/IMG] -
JARA czyli sunia znaleziona w lesie pod Lublinem... doczekała się domu
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jara wygląda dzisiaj i czuje się gorzej niż wczoraj. Była dziś w Stalowej Woli razem z Sylwestrem. Beatka twierdzi, że to tylko jakieś przeziębienie, podała antybiotyk. Mam nadzieję, że ma rację i antybiotyk jej pomoże. Od razu będę podawać Jarej Scanomune, bo coś odporność to ona ma kiepawą :roll: Tutaj faktura za antybiotyk (20 zł) [URL]http://img412.imageshack.us/img412/1368/sylwesterrachunek.jpg[/URL] -
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ciapuś']Trzymam mocno kciuki żeby było już tylko lepiej Czy doszła nasza wpłata z bazarku dla Mai ?[/QUOTE] Doszło oczywiście, dzięki wielkie :) A tutaj rachunek za Incurin (44 zł): [URL]http://img411.imageshack.us/img411/4020/kurusrachunek.jpg[/URL] [URL]http://img826.imageshack.us/img826/2383/kurusrachunekspecyfikac.jpg[/URL] I rachunek za szczepienie na wirusówki: [URL]http://img684.imageshack.us/img684/27/majarachunek.jpg[/URL] -
Wczoraj było odrabaczanie całego inwentarza i od dzisiaj ruszyliśmy znów z antybiotykiem dla Kurusia. Na pewno mu przyniesie ulgę, ale zanim zacznie działać to musi minąć kilkanaście godzin. Tutaj rachunek za antybiotyk na 5 dni (15 zł): [URL]http://img411.imageshack.us/img411/4020/kurusrachunek.jpg[/URL] A tutaj za Vetaraxoid (65 zł): [URL]http://img411.imageshack.us/img411/4020/kurusrachunek.jpg[/URL] [URL]http://img826.imageshack.us/img826/2383/kurusrachunekspecyfikac.jpg[/URL]
-
Sylwuś ok, chociaż okropnie zestresował się w trakcie podróży, nie chciał za żadne skarby wejść do kontenerka, walczył jak lew. Przez całą drogę tłukł się niemiłosiernie posikał się, zwymiotował... Z Tarnobrzega jechał luzem i tak jakby go nie było, najwidoczniej nie cierpi klatek. Musiał niestety jechać zamknięty, bo ostał się nam samochód (psiowów nieczynny na razie, półpsiowóz w naprawie), którego używamy do jeżdżenia w prywatnych sprawach i staramy się uchronić od "zapsienia". Zabieg zniósł super, na dzień dobry jeszcze w trakcie powrotu z lecznicy zdjął sobie kołnierz i pracował nad szwami :mad: Na szczęscie tylko skóra się zaczerwieniła, szwy całe. Czuje się super, jak widać poniżej, ogonek w ruchu ;) Kołnierz odziedziczył po Matim. [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/8544/sylwesterkastracja.jpg[/IMG] [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/2637/sylwesterkastracja1.jpg[/IMG] Kastracja kosztowała 150 zł + 20 zł dojazd do Stalowej Woli (to połowa kosztów - ze względu na samochód na benzynę i podwyżki paliwa, 100km teraz kosztuje nas 40 zł). [URL]http://img412.imageshack.us/img412/1368/sylwesterrachunek.jpg[/URL] Ten psiak z Mielca faktycznie podobny do Sylwka, tylko starszy... no i niewiele o nim wiemy, więc ciężko go polecać. Ale jak Sylwuś pojedzie do domku i ktoś się jeszcze będzie zgłaszał to będę wspominać o nim.
-
Dzisiaj miałam telefon w sprawie Pajci... pani co prawda mało konkretna i rozmowa zakończyła się na magicznym "porozmawiam z..." (troche niekontentna była, że to tak daleko), więc podejrzewam, że się więcej nie odezwie, ale przynajmniej jakiś mały sygnał w tej Pajciowej ciszy...
-
Malutka Nutka z łańcucha w typie JACK RUSSEL TERRIER już w domku :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
A ja wracam do szarej rzeczywistości i rozliczonko zrobię: [B]30,10 zł pozostałość po Kundzi Wpłaty:[/B] 50 zł jess 20 zł Jelena Muklanowiczówna (ciekawe czy dobrze napisałam :evil_lol: ) 125 zł kaskadaffik (bazarek) [B]Razem: 225,10 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 255 zł hotelowanie 44 zł szczepienia 140 zł sterylizacja 30 zł przejazd do Stalowej Woli (trasa do Tarnobrzega na pół z Sylwestrem) [B]Razem: 469 zł[/B] 225,10 zł - 469 zł = -243,90 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 11 styczeń wynosi -243,90 zł[/B][/COLOR] Kundzia mi zdradziła, że przesłała troszkę zachomikowanych pieniążków na pozostałe psiaki w hoteliku, więc jak wpłyną to będą pewnie dla Nutki ;) -
HAPPY END: GUTKA odnaleźli właściciele, MATI znalazł domek :)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Mati już się ładnie wygoił, zdjęłam mu dziś kołnierz. Fajnie się czuje w domu, czystość super. Ogólnie jest grzeczny, nic nie niszczy. Tylko skoczny jest i wszędzie dostaje. A że jest okropnym łakomczuchem to nic się przed nim nie skryje. Ostatnio TZ zostawił na dosłownie kilka minut cały pąk zafoliowanych parówek na blacie (takich lepszych, bo Hania ma fazę na parówki) i zeżarł połowę (reszty nie zdążył bo mu zabrałam) wraz z foliami!!! I to będąc w kołnierzu! Myślałam, że będzie miał jakieś rewolucje, ale nic. Chyba wyszło drugim końcem :roll: Bez kołnierza to już w ogóle cyrkowiec z niego. Przed chwilą weszłam do kuchni, a tam... Mati siedzi jak sfinks na serwecie na środku stołu :mad: Wcześniej widziałam jak spał na krześle... Widać lubi być "wyżej" ;) Porobiłam dziś trochę fotek domowych Matiemu bez kołnierza, także z Hanią :) Wstawię jutro. Będą fajne do ogłoszeń. Jutro niestety Mati musi wrócić do boksu, żeby zwolnić miejsce Sylwestrowi po kastracji. Gutek troszkę naruszył sobie rankę. Troszkę mu opuchła, ale nie ma stanu zapalnego ani ropy. Szwy już zdjęliśmy. Także pochodzi jeszcze ze dwa dni w kołnierzu i powinno być ok. -
Górka - nareszcie świeci dla niej słońce - MA DOMEK!
Murka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Górci obciachaliśmy dzisiaj pazurki. Nie obyło się bez stresa, ale przetrwała dzielnie. Potem tylko miała opory przed wyjściem na spacer żeby przypadkiem nie nadziać się na tego łobcego z cążkami. Ona ma straszne wilcze pazury, podwójne, zawijają się jej... Już kiedyś myślałam, że dobrze by to było usunąć, ale szkoda trochę narkozy i całego Górkowego stresu na taką pierdółkę. Górcia została też dzisiaj odrobaczona (przy okazji odrabaczania całego inwentarza). Mam też dobre wieści... będzie spora pomoc finansowa dla Górczątka ;) i prawdopodobnie nie jednorazowa.