-
Posts
35705 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Myślałam, że dzisiaj uda mi się Maję przenieść do domu, ale Mati po kastracji troszkę sobie naruszył rankę i jeszcze parę dni musi posiedzieć w łazience zakołnierzowany. Lepiej jest na pewno, zobaczymy czy całkowicie ok. Incurin kosztował 45 zł, jutro wstawię rachunek. Poza tym doszczepiliśmy dzisiaj Maję na wirusówki (24 zł), bo wiem co prawda, że w Azylu była szczepiona, ale zapisu w książeczce nie ma. -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Z Margo nie ma pośpiechu, bo teraz i tak mamy sporo psów po zabiegach i tak w ogóle to mamy zagwozdkę co zrobić z Margo po operacji, bo nie ma mowy, żeby była w boksie. Czekać aż będzie ciepło też bez sensu, no chyba, że tak się ułoży. W domu na razie nie ma miejsca. Poza to jest problem, bo jak się nadzieje na kota to kaplica :shake: -
JARA czyli sunia znaleziona w lesie pod Lublinem... doczekała się domu
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jara dzisiaj ma juz totalnie zaropiałe oczy... :placz: Oglądał ją nasz wet, stwierdził, że to może być jakaś choroba (wymienił nazwę, ale nie pamiętam), powiedział, że dobrze by było, abyśmy zrobili wymaz z oka, bo to nieciekawie wygląda :( Nie mam pojęcia skąd się to zrobiło :( Jutro jak się uda to weźmiemy ją jeszcze na oględziny do Stalowej Woli. A kupiłam jej Scanomune na odporność :( Mam nadzieję, że to nic poważnego, ale szczerze mówiąc nigdy czegoś takiego nie widziałam :-( Tu rachunek za Scanomune: [URL]http://img521.imageshack.us/img521/186/jararachunek.jpg[/URL] -
Można spokojnie poprosić missieek, ona już kiedys robiła nam wizytę dla Brawurki, pamiętacie? Jak nie będzie mogła to na pewno podpowie do kogo się zgłosić. Jutro ok. południa Sylwuś ma ciachanko. Mam nadzieję, że nie będzie żadnych komplikacji i szybko się wygoi, żeby mógł zamieszkać w domku. Dostałam dzisiaj jeszcze jedno pytanie o Sylwusia z adopcje.org.
-
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
Murka replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Szczerze mówiąc jak przeczytałam wątek Plamy to również pomyślałam: rety, pies bez szansy na dom... Ten opis jest bardzo pobudzający wyobraźnię... Fakt jest taki, że ciężko będzie mu znaleźć dom i trzeba się z tym liczyć. Trzeba sobie zadać pytanie jakiego domu szukać; mieszkanie w bloku odpada (demolki), dom z ogrodem? Nikt z nim nie będzie siedział 24/h. Jedyne wyjście to chyba jacyś doświadczeni w pracy z psami i zamilowani w psich sportach ludzie. A takich jak na lekarstwo :( No chyba, że w warunkach poza schronem okaże się innym psem, mniej problemowym. Na pewno jamor byłby lepszą opcją dla Plamy, taki pies wymaga profesjonalnego podejścia, pracy i oceny jakie ma potrzeby. I myślę, że więcej osób zaoferowałoby pomoc wiedząc, że ma trafić do jamora pod fachowe oko. Nie oznacza to oczywiście, że nie przyjmiemy Plamy jeśli będzie taka potrzeba i wola sponsorów. Ale mamy mniejsze doświadczenie i nie możemy zagwarantować pracy nad jego wadami i przygotowaniem do adopcji. -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ra_dunia']Lorek i coś z jamnika... :D dobre :D[/QUOTE] No co Ty, Ra_dunia, przecież Lorek to mix corgi :cool3: Wczoraj nie bardzo miał ochotę "gadać", więc się szybko zabrałam obrażona. Lorkowi chyba było głupio, bo dzisiaj bez żadnych ceregieli raz za razem pobrał kawałki kiełbaski z tabletami na robale ;) Jeszcze rozliczonko: [B]Stan konta na 12 grudnia wynosił +3075,20 zł Wpłaty:[/B] 300 zł dwie Magdy i Ewelina 40 zł kaskadaffik 10 zł eloise 15 zł agusiazet 20 zł anciaahk 10 zł Dark Lord 40 zł kaskadaffik 200 zł Malibo57 50 zł Beata Z. [B]Razem: 3760,20 zł[/B] [B]Koszty: 450 zł hotelowanie[/B] 3760,20 zł - 450 zł = 3310,20 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 11 styczeń wynosi +3310,20 zł.[/B][/COLOR] Lorek jest ewenementem na dogo, jego zasób finansowy miast topnieć to ma tendencję wzrastającą :crazyeye: -
Malutka Nutka z łańcucha w typie JACK RUSSEL TERRIER już w domku :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
P.Kasię wstawiłam już na CZK, ona 3 psy brała i oddawała tylko z krakowskiego schroniska... Tam ją już znają. Osoba, która miała u niej robić wizytę również o niej słyszała. Sama p.Kasia "nie ma sobie nic do zarzucenia". Dostałam szereg maili i SMSów, nie ma sensu ich cytować, w każdym razie z całą pewnością p.Kasia ma problemy na tle emocjonalnym, na szczęście dotrzymała obietnicy w ostatnich odezwach, że to już ostatni raz. Dzwoniłam dzisiaj do trzeciego domku, który zgłosił się dla Nutki, pani ze świętokrzyskiego. Obiecała, że porozmawia z mężem i zadzwoni, ale cisza. Dla Nuteczki szukamy najlepszego domku :loveu: -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='eloise']nie wiem gdzie można wysłać 2,5 letnie dziecko, żeby odessać ten nadmiar energii, który ma w sobie. Jakiś taniec, karate dla najmłodszych czy co :) godzina 22, najwyższy czas, żeby spała, a ona ani myśli o spaniu. Biega, piszczy, ćwiczy, każe nam machać nogami, rękami, pompki z Pawłem robi, na głowie staje, spadła z oparcia kanapy i tylko powiedziała- o oł, wstała i dalej szalała. A jak już podstępem zagonimy do łóżka, to pół godziny jeszcze gada. Jak tylko to będzie możliwe- zapisujemy ją do Fasolek, albo innego zespołu ;) A jak zaczęła ćwiczyć, to ja dostałam ataku śmiechu-nijak nie mogłam się opanować, w końcu powiedziałam, że Jonatan już śpi, bo jest grzeczny, a Ania na to- Natan! nie cium, nie cium!!! :) [/QUOTE] [B]eloise[/B], a mieliście taką sytuacje, że dziecko usnęło o 18.00, obudziło się ok. 22.00 i harcowało do 3.00? ;) U nas się czasem takie cuś zdarza i m.in. dlatego nie planuję na razie drugiego potomka... chyba na rzęsach bym chodziła i osiwiała do szczętu. [B]Jelena[/B], wiem, że w toerii wszystko fajnie brzmi, ale są rózne dzieciaki... Ja np. próbowałam naszą Hanię trochę zdyscyplinować jeśli chodzi o spanie i stwierdziłam, że wolę jednak 3 godziny się z nią miło bawić niż 2 godziny męczyć się z jej usypianiem ;) -
Malutka Nutka z łańcucha w typie JACK RUSSEL TERRIER już w domku :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
No szkoda :( Jutro zadzwonię do trzeciego domku, który się zgłosił dla Nutki. Może jeszcze będą zainteresowani. Jeśli nie, to na pewno ktoś szybko pokocha maleństwo. To cudowna sunieczka :loveu: Zanim zdążyłam poinformować p.Kasię, że nie oddamy jej Nutki, zdążyła mi napisac, że rezygnuje z adopcji (czyta wątek). -
Malutka Nutka z łańcucha w typie JACK RUSSEL TERRIER już w domku :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
U p.Kasi z Wadowic, z którą mam kontakt też jest para nastolatków, syn i córka i małe 3,5 letnie dziecko, dziewczynka. A mąż pracuje poza domem i tylko na weekendach jest w domu. :-( -
JARA czyli sunia znaleziona w lesie pod Lublinem... doczekała się domu
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Niestety pan się nie odzywa... A Jara znów coś nam na zdrowiu szwankuje. Ropne śpioszki się pojawiają i raz widziałam dłuuugą ślinę z pyska. Poza tym wszystko ok :roll: -
Jak wszystko dobrze pójdzie to w piątek Sylwuś pojedzie na odjajczenie.
-
No i nadal nie wiadomo co suni jest :( Trzustka ok. Jest podejrzenie, że może to być zapalenie żołądka, błony śluzowej i jelit. Milda dostała solidny antybiotyk, wskazówki co do żywienia (ryż z kurczakiem, ale gotowany na wodzie, nie na rosole, aby nie podrażniać przewodu pokarmowego). Możliwe, że potrzebna będzie karma jelitowa. Ale na razie czekamy 4 dni czy będzie poprawa. Dzwoniłam do Państwa z Dęblina z informacjami, nadal czekają na sunię i na informacje. Nie zrażają się niczym i będę cierpliwie czekać na Mildę nawet jeśli będzie wymagała jakiejś specjalnej karmy. Dr Komorowski oczywiście nie chciał żadnych pieniędzy... mimo, że zapewnialiśmy, że za zapłaci miasto. Ozłocić takiego weta to mało :loveu:
-
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
Murka replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Super :multi::multi::multi: Szczerze mówiąc po cichu liczyłam, że znajdzie się jakiś domek za granicą dla parki... Bo w Polsce ciężko, zwłaszcza, że to niemłode psiaki. Bardzo się cieszę i czekam na info ;) My niestety nie pomożemy teraz w transporcie na taką trasę, bo psiowóz bubu... :-( Chyba, że coś się zmieni to dam znać. -
Malutka Nutka z łańcucha w typie JACK RUSSEL TERRIER już w domku :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jest trójka dzieci i mąż, który pracuje poza domem... A co jest nie tak?? :-( -
Malutka Nutka z łańcucha w typie JACK RUSSEL TERRIER już w domku :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam z panią Moniką i wspólnie doszłyśmy do wniosku, że Nutce trzeba szukać innego domu. Bardzo chciałaby adoptować Nutkę, ale nie może z pewnych względów spełnić naszych wymagań odnośnie wizyty w gronie całej rodziny. Rozumie, że nie chcemy ryzykować i życzy Nutce aby znalazła równie szczęsliwy dom, który ona chciała jej podarować. Kontatkowałam się już z p.Kasią z Wadowic, nadal jest chętna na adopcję Nutki. Napisałam już do dogomaniaczki z Wadowic (sabusia) w sprawie wizyty przedadopcyjnej. Trzymajcie kciuki :) -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wykrakałam; pierwszy domek Nutki nie wypalił :shake: Tak więc będziemy robić wizytę w Wadowicach dla Nutki. Wojtuś, napisałam do sabusi, jakby nie mogła mi pomóc będę się uśmiechać do Ciebie :oops: -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
U nas nie ma takiej małej suczki jak Nutka, Liza była najmniejsza po niej. Pani chciała czekać aż u nas się znów taka malizna pojawi, ale powiedziałam, że do nas takie drobizny rzadko trafiają i żeby najlepiej szukała gdzie indziej. No chyba, że pierwszy domek dla Nutki nie wypali. Sterylka będzie jak wytępimy życie wewnętrzne. -
Milda jutro jedzie do Rzeszowa, trzymajcie kciuki :)
-
Ewidentnie zna komendę siad. Na widok smaczka czasem staje słupka jakby była tego uczona. Możliwe, że z czasem przypomni sobie różne komendy, które kiedyś ktoś ją nauczył. [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/3296/sambaa15.jpg[/IMG] [IMG]http://img831.imageshack.us/img831/3938/sambaa16.jpg[/IMG] [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/8462/sambaa17.jpg[/IMG] Tyle fotek. Pazurki Samby kwalifikują się do podcięcia. Często też saneczkuje, odrobaczona była więc myślę, że to problem z gruczołami. Zwłaszcza, że ona sobie tam często sięga pyszczkiem. Przy najbliższej wizycie weta poprosimy, aby się rozprawił z jednym i drugim.
-
[IMG]http://img38.imageshack.us/img38/1551/sambaa10.jpg[/IMG] [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/900/sambaa11.jpg[/IMG] Samba UWIELBIA być w domu. Jak najbardziej nadaje się do domu z dziećmi. Jest czasem trochę nachalna (buziaki, szybciej zjada smaczki niż dziecko zdąży wyciągnąć rączkę), ale agresji zero. Ogromny z niej przytulak. [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/4697/sambaa12.jpg[/IMG] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/7977/sambaa13.jpg[/IMG] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/2862/sambaa14.jpg[/IMG]
-
Fotek będzie sporo... Jakby ogłoszenia nie dały rezultatu to będzie je można wykorzystać w następnym rzucie. [IMG]http://img529.imageshack.us/img529/9532/sambaa5.jpg[/IMG] [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/116/sambaa6.jpg[/IMG] [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/6153/sambaa7.jpg[/IMG] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/663/sambaa8.jpg[/IMG] [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/1757/sambaa9.jpg[/IMG]
-
Trochę fotek panienki... zrobić jej udane zdjęcie to nie lada wyczyn :razz: [IMG]http://img194.imageshack.us/img194/6499/sambaa.jpg[/IMG] [IMG]http://img375.imageshack.us/img375/864/sambaa1.jpg[/IMG] [IMG]http://img812.imageshack.us/img812/8281/sambaa2.jpg[/IMG] Udało mi się złapać to ucho :p [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/8959/sambaa3.jpg[/IMG] Brykanko :eviltong: [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/2978/sambaa4.jpg[/IMG] Samba UWIELBIA piłeczki (dzięki nim udało mi się zrobić parę fotek w bezruchu, bo jedną ręką wymachiwałam piłeczką, a drugą fociłam ;) ), niestety ani myśli ich przynosić czy tym bardziej oddawać. Na początku pędziła ze zdobyczą pod garaże i tam chowała w swojej kryjówce (filmik poniżej). Potem dopiero zaczęła się nimi bawić. [video=youtube;RMWRotR8b0Y]http://www.youtube.com/watch?v=RMWRotR8b0Y[/video]
-
Jeszcze dodam, że mowa była o spacerkach poza ogród, także to nie będzie taki psiak podwórkowy tylko ;) Pytałam gdzie Sylwester został wypatrzony - prawdopodobnie na morusek.pl