-
Posts
35709 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
U nas od ok. dwóch tygodni non stop pada :( Więc niewiele jestem u Lorka prócz codziennych porządków na wybiegu i aplikowaniu witamin na stawy. A muszę coś pokombinować, żeby sobie dobrze kojarzył kiedy jesteśmy razem z TZem, bo reaguje na to już strachem, wystarczy, że jestem u niego a usłyszy gdzieś TZa i już lekka panika. Pytałam u weta o preparat działający na muchy i okazuje się, że mam taki - niby tam nie pisze, że działa na muchy, ale skład wskazuje na to, że powinien. Kończą się powoli witaminki na stawy i pytanko czy zaopatrywać się i w jakie? -
Colinka BALBINKA- psie dziecko mix sheltie ma już własny domek!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Pani mówiła, że długo miała aukcję Balbinki w obserwowanych, długo się zastanawiała, bo jedyny problem jest taki, że we wrześniu wyjeżdżają za granicę na 1,5 tygodnia i mają problem co wtedy by było z Balbinką, bo nie mogli by jej zabrać. Zapomniałam wspomnieć o hotelu dla psów w Rzeszowie - czy on jeszcze istnieje?? W każdych podróżach w kraju Balbinka by podróżowała razem z Państwem, pani mówiła, że Misia towarzyszyła im wszędzie. Mam nadzieję, że pani się odezwie... była zdecydowana na 100% -
Frajda się znalazła!!! Ma wreszcie wspaniały dom i jest kochana:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Frajda to sunia z charakterkiem i taka trochę zadziorka mała, w dodatku jest panikarą straszną i ma swoje lęki; to co mówi ta pani może mieć miejsce. U nas co prawda nie było problemów z podgryzaniem ani nas, ani obcych ludzi (tam jest również problem z ludźmi przychodzącymi w gości, już dziabnęła sąsiadkę), ale pierwsze 2-3 dni jak tylko przyjechała próbowała ustawić wszystkie napotkane psy, na pierwszych wyjściach na smyczy była agresywna wobec psów, rzucała się niemal. Ale potem jak chodziła luzem to się dogadała (trochę gnębiła np. Tomcia z początku, bo on się jej bał) i było ok, więc nie robiłam z tego problemu - pomyślałam, że na początku się bała, była zestresowana i dlatego tak reagowała. Także myślę, że to raz kwestia tego, że sunia tam po prostu zaczyna rządzić, a dwa że może reagować agresywnie na smyczy. Wg tego co mówi pani wszystko było ok. do soboty, a od dwóch dni zaczęły się problemy z agresją. Szczerze powiem, że wątpię, aby oni sobie poradzili z takim psiakiem, nie mają o tym pojęcia... A Frajda wygląda na to, wymaga doświadczonych opiekunów. Do tego pan domu jest przeciwny psu i twierdzi, że żona z córką adoptowały sunię za jego plecami... -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Jeśli ktoś ma chwilę czas, BARDZO PROSZĘ o ogłoszenia dla suni... Dzwonili z Tarnobrzega, że obecny dług postarają się uregulować, ale może niestety zabraknąć na kolejne opłacanie jej pobytu :( -
Colinka BALBINKA- psie dziecko mix sheltie ma już własny domek!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Aha, jeszcze pytanko: jeśli pani się odezwie to będziemy robić wizytę przedadopcyjną? Czy poadopcyjną? Ja jej wstępnie mówiłam, ale ona nie bardzo wiedziała o co chodzi z taką wizytą (musiałam tłumaczyć). -
[B]Ra_duniu[/B], Sherman nie toleruje żadnych kotów na swoim terenie :( Kiedyś mieliśmy przypadkowo kociaka malutkiego - kociczkę, mieliśmy nawet nadzieję, że u nas zostanie, ale Sherman tak ją tępił i na nią polował, że musieliśmy ją trzymać w zamknięciu i szukać nowego domu. On trafił do nas z lecznicy, gdzie był na przechowaniu i sprawiał problemy, bo też prał wszystkie koty :(
-
Colinka BALBINKA- psie dziecko mix sheltie ma już własny domek!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Pani od Balbinki obiecała, że zadzwoni za kilka dni (od tamtego telefonu), mam nadzieję, że się odezwie... Sunia czuje się bardzo dobrze, brzunio ładnie się goi, szwy się chyba same wchłoną i nie trzeba będzie ich ściągać ręcznie :) -
Podesłałam Tomcia pani, która napisała do mnie w sprawie Maksia, ale okazało się, że szuka psiaka mniejszego i spokojniejszego. Tomcio to właśnie mniejsza i spokojniejsza wersja Maksia :)
-
Rozliczenie... Opiekunka Maksia obiecała w lipcu uregulować dług, ale co dalej... Teraz ok. 70 zł wpłynie z bazarku... [B]Stan konta na 1 czerwiec wynosił -622,80 zł Wpłaty:[/B] 50 zł Evelin [B]Razem: -572,80 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 25,20 zł szczepienie p. wściekliźnie (wraz z kosztami dojazdu weta) [B]Razem: 325,20 zł[/B] -572,80 zł - 325,20 zł = -898 zł. [COLOR=red][B]Stan konta na 1 lipiec wynosi -898 zł.[/B][/COLOR]
-
Piękna, roczna husky Zoja znalazła wspaniały dom! Dziękujemy!
Murka replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Zoja biegała dzisiaj bez linki :) Na początku była tym trochę zbita z tropu, ale szybko się jej to spodobało, biegała, wąchała... ale żeby jakiś wulkan energii pokazała to bym nie powiedziała. Jak przebiega koło wybiegu Lorka to nie może sobie darować, żeby sobie z nim nie "pogadać" ;) Parę minut po tym jak ją wypuściłam z boksu Zoja zamiast korzystać z przestrzeni wparowała do sąsiedniego boksu i zaczęła wyżerać jedzenie z tamtych misek ;) choć jej osobista wcale nie świeciła pustką! Musiałam ją wyprosić i zamknąć boks, żeby trochę się poruszała :) Jak już wszystko zwiedziła sama wlazła do swojego boksu. Wygląda na to, że nie jest to wulkan energii nie do poskromienia :) Nie miałam wiele do czynienia z psami ras północnych, ale Zoja jest bardzo sympatycznym przedstawicielem tych ras :) Nadal bardzo lubi kontakt z człowiekiem, reaguje na wołanie, uwielbia się przytulać. Czasami wystraszy się jakiegoś gwałtownego gestu, którego się nie spodziewa, robi wtedy malutki unik, jakby bała się uderzenia. Do ludzi jest bardzo uległa i pozwala ze sob zrobić wszystko. Do psów nadal w porządku. Nie lubi nachalnych psów i potrafi to pokazać, ale bez rozlewu krwi oczywiście. Pięknie się potrafi zjeżyć i zwarczeć natręta :) Koopki są jeszcze miękkie, ale już nie ma porównania z tym co bylo na początku. Sunia ładnie załatwia się za każdym wyjściem z boksu także nie sądzę, aby były problemy z zachowaniem czystości. Na razie pogoda do kitu więc nie robiłam fotek, ale jak się rozpogodzi to będziemy działać w tym temacie :) -
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
U nas było parę psiaków z problemami hormonalnymi. Sama tarczyca nie jest straszna i leki są bardzo tanie. Gorszą komplikacją hormonalną jest zespół cushinga, ale wtedy są też przeważnie inne objawy: picie dużo wody, sierść ogólnie robi się przerzedzona, tłusta, z łupieżem, napęczniały brzuch. Przy zmianach hormonalnych takim łysym plackom towarzyszy także łojotok i łuszczyca. Jeśli nic tam takiego nie ma, to nie martw się na zapas. A jeśli chodzi o zwalczanie brzydkiego oddechu, to my kiedyś mieliśmy taki preparat w tabletkach z trawy morskiej - nie mam pojęcia ile to kosztuje, bo dostaliśmy wraz z suką w cieczce (miało to zmniejszać intensywność zapachu), pisało tam też, że na nieprzyjemny oddech też działa. Ale nie sprawdzałam, więc nie wiem... -
[B]Basiu[/B], mamy męski odpowiednik Twojej Bianusi :) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/210491-Smutna-historia-psa-i-jego-pani...-ROKI-SZUKA-DOMU%21%21%21?p=17178275#post17178275"]http://www.dogomania.pl/threads/210491-Smutna-historia-psa-i-jego-pani...-ROKI-SZUKA-DOMU!!!?p=17178275#post17178275[/URL]
-
Smutna historia psa i jego pani... ROKI JUŻ W DS WE WŁOSZECH!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img695.imageshack.us/img695/1723/rocky9n.jpg[/IMG] [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/5421/rocky11.jpg[/IMG] -
Smutna historia psa i jego pani... ROKI JUŻ W DS WE WŁOSZECH!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img36.imageshack.us/img36/1183/rockyhm.jpg[/IMG] [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/3576/rocky1t.jpg[/IMG] [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/776/rocky2.jpg[/IMG] [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/4174/rocky3byc.jpg[/IMG] [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/4864/rocky7a.jpg[/IMG] -
Smutna historia psa i jego pani... ROKI JUŻ W DS WE WŁOSZECH!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img16.imageshack.us/img16/9301/rocky5y.jpg[/IMG] Poniżej zdjęcia z pierwszego dnia pobytu u nas: [IMG]http://img269.imageshack.us/img269/1713/rocky10.jpg[/IMG] [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/7325/rocky4.jpg[/IMG] [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/9058/rocky8.jpg[/IMG] [IMG]http://img846.imageshack.us/img846/6665/rocky6r.jpg[/IMG] -
Rokiego jego pani przygarnęła z ulicy w listopadzie 2010 roku. Żył dwa lata na ulicy... Jego pani otoczyła go opieką i miłością. Niczego mu nie brakowało, został zaszczepiony, wykastrowany, miał czyszczone z kamienia ząbki... wszystko wyglądało na happy end. Niestety jego pani wypadł niespodziewanie wyjazd za granicę, gdzie nie mogła go zabrać. Musiała się z nim rozstać... Swoim dwóm kotom udało się jej znaleźć nowe domy, ale z psem było gorzej. W ten sposób trafił do nas... szukamy mu domu... [COLOR=darkorange][B]Roki, a właściwie Rocky to ok. 5 letni średniej wielkości kundelek, typowo domowy psiak, spokojny pieszczoch. Jest bardzo czysty, nie brudzi w domu, nic nie niszczy (może zostawać sam nawet 8 godzin). Ładnie chodzi na smyczy. Mieszkał z kotami, toleruje je. Łagodny do suczek, z psami jest różnie. Nie umie bawić się zabawkami ani nie bawi się z psami. Dla niego największym szczęściem jest być blisko człowieka. [/B] [B]Roki jest wykastrowany, ma wszystkie szczepienia, książeczkę zdrowia.[/B][/COLOR] [B]Pomóżcie znaleźć mu dobry dom! :-( [/B] [COLOR=darkorange][B]Kontakt do mnie: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] 503683050[/B][/COLOR] [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/905/rockyd.jpg[/IMG] [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/4528/rocky1p.jpg[/IMG] [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/5326/rocky2w.jpg[/IMG] [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/8312/rocky3e.jpg[/IMG] [IMG]http://img813.imageshack.us/img813/7325/rocky4.jpg[/IMG]
-
Tamten drugi pręgus był młodszy i poszedł do adopcji wcześniej. Groma - Borysa odpięliśmy z łańcucha (dosłownie), nie był już w boksie tylko stał przypięty przy wejściu. Zmiękliśmy kiedy zaczął nam lizać ręce :) Maja przy Soni i Borysie wygląda jak mikrus ;) Rzadko wspólnie występują, bo Sonia i Borys to stary zgrany zespół i boję się, żeby nie zaczęli wspólnie ustawiać Mai, spotykają się w sieni, przy wejściu, obwąchują się itd., ale przy misce byłaby draka na bank. Dlatego na ogród wychodzą na zmianę. Maja wychodzi zawsze z jakimiś hotelowcami (toleruje wszystko jak leci), więc nie narzeka na brak towarzystwa. Jedną z jej wad, jest to, że potfornie kopie (z Lorkiem by się dogadała), inne psy poprawiają... jednym słowem mamy co robić, żeby ogród nie wyglądał jak pobojowisko :)
-
Gizmo- mix benia znowu szuka domku! :(:(
Murka replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
A my już się pasiemy od nowa witaminkami :) -
JARA czyli sunia znaleziona w lesie pod Lublinem... doczekała się domu
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jara w ubiegłą sobotę została doszczepiona na wściekliznę. Koszt to 19 zł + 6,20 zł częściowe koszty dojazdu weta (25 zł na cztery psy), czyli 25,20 zł. Tutaj rachunek zbiorczy i rozpiska: [URL]http://img713.imageshack.us/img713/657/rachunekh.jpg[/URL] -
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
No to teraz sobie musicie kupić nauszniki :D -
Frajda się znalazła!!! Ma wreszcie wspaniały dom i jest kochana:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[U]I rozliczenie Frajdy:[/U] [B]275,50 zł - pozostałość po Sigmie[/B] [B]Koszty:[/B] 255 zł hotelowanie (zniżka z racji karmy) 40 zł przejazd do Zamościa (odbiór suni) [B]Razem: 295 zł[/B] 275,50 zł - 295 zł = -19,50 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 25 czerwiec wynosi -19,50 zł.[/B][/COLOR] [U]Końcowe rozliczenie Frajdy:[/U] [B]Stan konta na 25 czerwiec wynosił -19,50 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 25,50 zł hotelowanie (26-28.06 - nadal zniżka z racji karmy) 30,20 zł szczepienie na wirusówki (wraz z dojazdem weta) 70 zł przejazd do Lublina (transport do DS) [B]Razem: 125,70 zł[/B] -19,50 zł - 125,70 zł = -145,20 zł [COLOR=darkred][B]Pozostałość po hotelowaniu Frajdy wynosi -145,20 zł.[/B][/COLOR] A tutaj jeszcze rachunek zbiorczy i rozpiska obok za szczepienie: [URL]http://img713.imageshack.us/img713/657/rachunekh.jpg[/URL] Ciężko się tam połapać, ale w rozpisce chodzi o fragment z 25.06. Jedne zakaźne to 24 zł + 6,20 zł 1/4 kosztów dojazdu weta (bo cztery psy były szczepione).