Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35772
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. A ja wyczytałam w necie, że dysplazja pojawia się najczęściej u szczeniaków 5-8 miesięcznych :( A Gizmo ma ok. 6 miesięcy teraz :( Mam nadzieję, że moje czarne myśli się nie sprawdzą.
  2. U nas po kąpieli dwa razy się rozjechał na linoleum (tylne łapy) i zapiszczał mocno, trochę mnie to zaniepokoiło... On ma taki charakterystyczny chód kołyszący biodrami - czy to Cię niepokoi czy coś innego? Mam nadzieję, że nie wylezie jakaś dysplazja, tfu, tfu... Miłej zabawy!
  3. A ja robię rozliczonko (wpłata od Anny z Krakowa się już wyjaśniła, p.Anna się sama do mnie odezwała ;) ): [B]Stan konta na 13 czerwiec wynosił + 117,70 zł Wpłaty:[/B] 50 zł Małgorzata K. 50 zł burka z forum Lisie Pysie 150 zł Magch 100 zł Blanka ze Słupska 100 zł Kasi z Poznania 50 zł Madalena N. 100 zł Ra_dunia [B]Razem: 717,70 zł[/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 47 zł Uropet [B]Razem: 347 zł[/B] 717,70 zł - 347 zł = 370,70 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 13 lipiec wynosi +370,70 zł.[/B][/COLOR]
  4. Karma Marusi smakuje, niepotrzebnie się martwiłam ;) Teraz tylko koopki muszą się unormować, bo Mara robi na razie malutkie i rzadziuśkie, ale to pewnie skutek odrobaczania. A ja Wam powiem, że z Marusi to niezły gagatek rośnie ;) Odżyła troszkę i dzisiaj wieczorkiem broniła swojej miski jak rottweiler przed dużym psem (ok. 30 kg, ale łagodny). Kręcił się ot tak, koło nas, bo lubi towarzystwo, a Mara doskakiwała do jego głowy :-o i groźnie kłapała strasznymi zębiskami :evil_lol: Chłopak się niewiele przejął, nawet specjalnie nie wiedział o co chodzi ;) Ale widok był jedyny w swoim rodzaju ;) Zaraza mała :diabloti: Dałam jej kolejnego gryzaczka, bo po poprzednim śladu nie ma ;) Innym psiakom dawałam miękkie gryzaczki, Marze zapachniało, więc też się jej dostało ;) Tamten z preparowanej skóry został na potem. Cieszę się, że Mara dobrze się czuje w swojej budce, bo martwiłam się, że będzie się płakać, nie będzie chciała wracać do boksu itd. Ale Po spacerku sama wchodzi do swojego azylu i z każdym skarbem lokuje się w swojej budce. Generalnie w ogóle nie interesuje się tym, że ją zostawiam samą.
  5. Aleeeee piękneee zdjęęęęcia :D :D :D A co to to małe czarne? :)
  6. Już wiem jaka dawka tych kropelek. Wet powiedział, żeby go zakropić wdłuż całego grzbietu 6-cioma pipetkami (każda to dawka dla malutkiego pieska). Także będzie trochę zabawy oraz stresu dla niego i.. dla nas ;) Ale pocieszam się, bo Lorek oswaja się coraz bardziej. Jak chodzę, sprzątam, do mijam go niemal na wyciągnięcie ręki, a on przechodzi sobie nieśpiesznie. Ostatnio minął mnie i był moment, że szłam za nim, zawsze się tego bardzo bał, a tym razem nie było żadnej reakcji :)
  7. Myślę, że trzeba ciachać koszty jak się tylko da, bo nie wiadomo ile jeszcze Margo u nas posiedzi i ile jeszcze TSPZ będzie miał pieniądze na jej utrzymanie. A wet robił ostatnio poważne operacje jamnikom bianki0 i była zadowolona (sama jest chirurgiem ludzkim), więc to chyba dobra rekomendacja. Nikt nie da gwarancji, że będzie super, bo dużo też zależy od tkanki w tych uszach...
  8. Zapasów z jamnikiem nie wygrasz ;-) [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/9436/balbi17.jpg[/IMG] Nie dziecioluby tylko łakomczuchy :mad: [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/9920/balbi18.jpg[/IMG] [IMG]http://img560.imageshack.us/img560/7760/balbi20.jpg[/IMG]
  9. Tutaj też wrzucę harce mieleckiej trójcy :) [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/953/balbi12.jpg[/IMG] A masz, za to, że kota goniłaś! [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/2614/balbi13.jpg[/IMG] [B] [/B] [INDENT] [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/1465/balbi14.jpg[/IMG] Bo do tanga trzeba dwojga ;-) [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/9469/balbi15.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/4585/balbi16.jpg[/IMG][/INDENT]
  10. Wywiedziałam się i u nas w Janowie strzyżenie Tomcia będzie kosztować ok. 60-70 zł... To chyba sporo? :roll: [IMG]http://img121.imageshack.us/img121/7519/tomcioo.jpg[/IMG] [IMG]http://img855.imageshack.us/img855/6840/tomcioo1.jpg[/IMG] [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/555/tomcioo2.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/605/tomcioo3.jpg[/IMG] [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/143/tomcioo4.jpg[/IMG]
  11. [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/8591/falcorr1.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/5103/falcorr2.jpg[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/3452/falcorr4.jpg[/IMG] [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/6227/falcorr5.jpg[/IMG]
  12. Tomcio tak z daleka... doskakuje i podszczypuje, żeby samemu nie oberwać ;) Ciucik dosknale go rozgryzła. Naszego Shermana często prowokuje szturcha nosem, jakby chciał go zmusić do ucieczki :) Także podejrzewam, że z nim to podobnie jak z Balbinką ;)
  13. Zapasów z jamnikiem nie wygrasz ;-) [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/9436/balbi17.jpg[/IMG] Nie dziecioluby tylko łakomczuchy :mad: [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/9920/balbi18.jpg[/IMG] [IMG]http://img560.imageshack.us/img560/7760/balbi20.jpg[/IMG] Po zabawie wszystkim należy się odpoczynek :smile: [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/2301/balbi21.jpg[/IMG] [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/5463/falcorr.jpg[/IMG]
  14. Falcorek mimo wszystko jest bardzo sprawny ;) [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/953/balbi12.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/2614/balbi13.jpg[/IMG] [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/1465/balbi14.jpg[/IMG] Bo do tanga trzeba dwojga ;-) [LEFT][INDENT] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/9469/balbi15.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/4585/balbi16.jpg[/IMG][/INDENT][/LEFT]
  15. Dokupiłam Lizie Mizodin, bo się już kończy (koszt 20,60 zł): http://img809.imageshack.us/img809/5444/paragonleki.jpg Za miesiąc trzeba będzie zmienić lek na inny (tak wet mówił, żeby po 3 miesiącach zmienić).
  16. Właśnie nie wiem gdzie robić. Najlepiej by było chyba w Lublinie, ale nie wiem czy damy radę z kosztami :( Nasz wet obiecał zrobić gratis (odpadły by wszelkie koszty, także transportu), ale jaki tego będzie skutek - ciężko mi powiedzieć. Ostatnie zabiegi robił super.
  17. Jest trochę zajęcia przy Kurusiu, ale co zrobić? Pozwolić, żeby sobie wypluł płuca? Najważniejsze, że przynosi mu to ulgę. Zresztą: taka nasza praca. Jeden psiak potrzebuje się wybiegać i wybawić, a Kuruś potrzebuje dawkowania wody. Na szczęście mamy teraz pod opieką tylko jednego tak bardzo schorowanego psiaka, więc idzie się jakoś z rozumem wyrobić ;) Jednej osobie ciężko by to było ogarnąć, ale my sobie takie "dyżury" robimy. Najwcześniej wstaje teściowa, więc ona daje pierwsze porcje. Jak mi dłużej schodzi przy boksach lub jestem na mieście to dzwonię do domu i przypominam "dajcie wodę Kurusiowi!". Jedyny problem jest taki, aby pamiętać. Upały wbrew pozorom nie przeszkadzają Kurusiowi. Powiedziałabym nawet, że czuje się lepiej kiedy jest gorąco niż kiedy jest np. deszcz. Zresztą w domu póki co jest dużo chłodniej niż na zewnątrz. W ogóle u nas lato w tym roku kiepawe, było parę dni gorących (ale nie bez przesady), a tak to jest umiarkowanie lub chłodno. Tutaj paragon za Furosemid (kupiłam od razu 3 opakowania = 11,30 zł) i Theospirex (8,80 zł): [URL]http://img809.imageshack.us/img809/5444/paragonleki.jpg[/URL]
  18. [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/2918/balbi19.jpg[/IMG] [IMG]http://img560.imageshack.us/img560/7760/balbi20.jpg[/IMG] Po zabawie wszystkim należy się odpoczynek :) [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/2301/balbi21.jpg[/IMG]
  19. [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/1465/balbi14.jpg[/IMG] Bo do tanga trzeba dwojga ;) [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/9469/balbi15.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/4585/balbi16.jpg[/IMG] Zapasów z jamnikiem nie wygrasz ;) [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/9436/balbi17.jpg[/IMG] Nie dziecioluby tylko łakomczuchy :mad: [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/9920/balbi18.jpg[/IMG]
  20. [quote name='Agucha']Oj kurcze, ja później dzwoniłam ale na Twój nr. Miałaś chyba wyłączony telefon ;) [/QUOTE] A dzwoniłaś z 501? U nas czasem zasięg jest słaby i dlatego mówi, że "wyłączony lub poza zasięgiem", potem dostaję SMSy, że "ktoś dzwonił" ;)
  21. Balbinka: ech... [IMG]http://img4.imageshack.us/img4/5317/balbi9.jpg[/IMG] Co tam masz, co tam masz? [IMG]http://img846.imageshack.us/img846/1379/balbi10.jpg[/IMG] No daj, daj! [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/2220/balbi11.jpg[/IMG] [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/953/balbi12.jpg[/IMG] A masz, za to, że kota goniłaś! [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/2614/balbi13.jpg[/IMG]
  22. To teraz obiecane fotki: [IMG]http://img577.imageshack.us/img577/5397/balbi4.jpg[/IMG] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/8774/balbi5.jpg[/IMG] [IMG]http://img842.imageshack.us/img842/1796/balbi6.jpg[/IMG] Balbinka: Ej, nikt nie widzi, weź mnie wypuść! [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/6244/balbi7.jpg[/IMG] Hania: Nie widzisz, że łańcuch jest na bramie? [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/9468/balbi8.jpg[/IMG]
  23. Fakt, że wszystko to strasznie niejasne i niefajne... Tola chodziła po działkach, są tam faktycznie porozwieszane zdjęcia Frajdy. Jak Tola wróci to napisze więcej, póki co żadnych wieści :(
  24. Już się wywiedziałam z Zamościem: u zadry w lecznicy jest nowoczesne RTG (kupione w tym roku), także to chyba najlepsza opcja finansowo. Zadra mówiła, że jedna klisza kosztuje 40 zł, ale nie wiadomo czy nie wszystko się na jednej kliszy zmieści. Musimy wpierw sunię wykurować i dopiero ok. tydzień po antybiotyku będzie można pojechać na RTG (będzie musiała być uśpiona do zdjęcia). Nasz wet ma w planach zaopatrzyć się w RTG, także za jakiś czas będzie na miejscu... ale najwcześniej na jesieni. A wczoraj dzwoniłam, bo właśnie był u nas wet i miał te preparaty na stawy i chciałam się z Tobą skonsultować :)
  25. A no właśnie: RTG. U nas w Janowie nie ma RTG, najbliżej jest w Stalowej Woli, ale tam jest kiepskie (wszyscy narzekają na jakość): koszt dojazdu 40 zł (chyba, że coś uda się dokoptować). Najlepiej by było wziąć ją na chirurgię do Lublina, tam zobaczyli by to fachowcy... ale to będą niestety koszty :( Sam dojazd 70 zł (chyba, że uda się z czymś połączyć i rozdzielić koszty) + badania. Mogę jeszcze zapytać czy coś jest w Zamościu (taka sama odległość jak do Stalowej Woli), tam nigdy nie jeździliśmy. A jeśli chodzi o preparaty na stawy, to oba mają podobny skład i działanie. Dla mnie wygodniejszy byłby do aplikacji ten w płynie ;) Możemy zrobić tak, że jedna osoba zakupi jeden, a jak się skończy to druga osoba zakupi drugi. Choć miejmy nadzieję, że malutka nie będzie musiała korzystać z tej drugiej pomocy (w sensie, że wcześniej wybędzie do DS). Adres do wysyłki jest na rachunku z lecznicy, tam są dane hoteliku.
×
×
  • Create New...