-
Posts
35705 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Marcelek ma się wyśmienicie. Tylko na TZa zareagował trochę lękowo (powarkiwał i pokazywał zęby!) i tulił się do swojej pani... Pewnie bał się, że go TZ znów zabierze :) Dlatego taki trochę zgaszony na fotkach. Proszę bardzo: Marcelek ze swoją panią, która właśnie skręciła nogę: [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/4999/marcelns.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/1715/marcel1.jpg[/IMG] [IMG]http://img853.imageshack.us/img853/9273/marcel2m.jpg[/IMG] [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/4329/marcel3.jpg[/IMG] [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/682/marcel4.jpg[/IMG]
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Jest jeszcze jeden mały, a jednocześnie duży postęp. Jak daję Lorkowi konserwę z witaminkami, to nie ucieka z każdym kęsem, tylko najczęściej stoi sobie i czeka na kolejne porcje :) Dzisiaj znów osaczyliśmy Lorka, bo muchy znów oblazły mu uszy (nos już jest ok). Wet mówił, że trzeba użyć środka, który oprócz kleszczy i pcheł ma narysowanego komara lub muchę, ale nic takiego nie mam, jak nie poskutkuje to co teraz podziałaliśmy to kupię. Najpierw wygłaskałam go, potem wlazł do budy i tam się do niego dobraliśmy. Polałam mu ranki wodą utlenioną i spryskałam uszy preparatem przeciwko owadom (takim ziołowym dla ludzi i zwierząt), nie podziała zbyt długo, ale zawsze coś. Nochala sobie nie dał posmarować (mi podniósł fafel, a na TZa kłapnął), więc mu spuściłam parę kropel z góry - nie protestował :) Rozsmaruje sobie sam łapą :) Dodatkowo wysmarowaliśmy słupki wybiegu i niektóre elementy budy środkiem owadobójczym, zawsze to mniej będzie robactwa. -
Dzisiaj Kuruś jest żywszy :) Kiedy Kuruś jest w swoim pokoju, leży sobie, siedzi to kaszlu nie ma właściwie zupełnie, nie ma nocnego podduszania się itd. Jeszcze jest kaszel non-stop podczas spacerów lub jakiegokolwiek ruchu - ale teraz wieczorem wydaje mi się, że ciut słabszy. Jutro nadal kontynuujemy ograniczanie wody. Dobrze, że mam końską strzykawkę, to mogę mu odmierzać bez problemu 50-100 ml, bo tyle dostaje na raz, co 1-2 godziny. Jutro ma dostać znów 3 tabletki Furosemidu, a pojutrze mam skontaktować się z dr. Jedno opakowanie Furosemidu dokupiłam, a drugie podarowała dla Kurusia bianka0 :) Na razie jest zapas. Z tego wszystkiego zapomniałam o rozliczeniu: [B]Stan konta na 27 maj wynosił +395,90 zł Wpłaty:[/B] 40 zł halbina 50 zł Bjuta 34,80 zł Murka (bazarek) 40 zł jess 50 zł Randa 10 zł Jolanta08 30 zł Kiara 40 zł agata51 50 zł Ewub 20 zł Syla [B]Razem: 760,70 zł [/B] [B]Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 4 zł Furosemid [B]Razem: 304 zł[/B] 760,70 zł - 304 zł = 456,70 zł [COLOR=red][B]Stan konta na 26 czerwiec wynosi +456,70 zł.[/B][/COLOR]
-
Colinka BALBINKA- psie dziecko mix sheltie ma już własny domek!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Balbinka prawdopodobnie znalazła dom :) a właściwie DOM :) halcia będzie miała pole do popisu, bo to Tyczyn pod Rzeszowem :) Pani chciała już jutro po sunię przyjechać, ale umówiłyśmy się na koniec przyszłego tygodnia (w piątek Balbinka będzie sterylizowana). Miała bardzo podobną do Balbinki sunię Misię, którą musiała uśpić w listopadzie, miała zaawansowaną niewydolność nerek, odeszła mając 13 lat. Podobno Balbinka ma te same oczka co Misia :) Jest to dom z ogrodem, mieszka tam też kotka. Z telefonu zapowiada się na to, że Balbince trudno by lepiej trafić :) -
Piękna, roczna husky Zoja znalazła wspaniały dom! Dziękujemy!
Murka replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Czemu dom bez innych psów? Ona nie jest (póki co) agresywna do psów, a nawet suk. Po prostu nie da sobie w kaszę dmuchać i w delikatny sposób pokazuje, że np. nie życzy sobie poufałości. Jest pewna siebie i sama decyduje z kim się chce bawić. Np. jednego psa odpędza, a drugiego zaczepia do zabawy :) W żadnym wypadku nie atakuje psów sama z siebie. Bardzo lubi sobie natomiast "pogadać" z psami przez kraty/płot. Niestety prawdopodobnie odpada dom z kotami (chyba żadna zaskakująca nowina ;) ), bo zobaczyła dziś kota za płotem i szurnęła jak rakieta :) Kurki o dziwo ją nie interesują, ale... są za płotem ;) W nocy troszkę sunia śpiewała, jak wychodziłam na ostatnie sioo ze staruszkiem Kurusiem ok. 00.30 to już kończyła koncert ;) Po nocy cały boks był zarzygany i zakoopany ;) Pewnie reakcja na lek na robaki lub/i za dużo jedzenia na raz. Ale przez cały dzień było już czysto i Zoja ładnie załatwiała sprawunki na spacerach. Ładnie się zachowuje na smyczy, nie szarpie, nie próbuje biegać, chodzi spokojnie, reaguje na "chodź", na szarpnięcia smyczą, jest też wrażliwa na napiętą smycz - najwyraźniej miała z tym do czynienia. W boksie na razie nic nie niszczy, w ogóle jest jakaś taka dziwnie spokojna ;) -
Frajda się znalazła!!! Ma wreszcie wspaniały dom i jest kochana:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Frajda już w swoim domku :) Bardzo sympatyczni ludzie, już wszystko na Frajdę czekało. Radość dziewczynki nie znała granic :) Mam nadzieję, że nie będzie rozrabiać sunia :) Rozliczenie zrobię za parę dni jak dostanę rachunek od weta za ostatnie szczepienia psiaków (Frajda była szczepiona na wirusówki). -
Miałam dzisiaj pierwszy telefon w sprawie Tomcia - z allegro :) Brzmi obiecująco, ale na razie nic pewnego, zobaczymy czy się Pani jeszcze odezwie (chcą przyjechać zobaczyć Tomcia).
-
Frajda się znalazła!!! Ma wreszcie wspaniały dom i jest kochana:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Dokładnie, właśnie jest w drodze (TZ ją wiezie). Mam nadzieję, że TZ nie zapomni paru fotek zrobić z przekazania :) -
Colinka BALBINKA- psie dziecko mix sheltie ma już własny domek!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj miałam pierwszy telefon w sprawie Balbinki... z dogomanii :) Zobaczymy... -
Frajda się znalazła!!! Ma wreszcie wspaniały dom i jest kochana:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Frajda pojechała dzisiaj do domku :D -
Plama ma koleżankę "po fachu", dzisiaj przyjechała do nas piękna Zoja: [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/2734/zoja6.jpg[/IMG] A o Plamkę nikt nie pyta :( Nadal wielbi kurki za płotem, zamiera i "poluje" na nie przez płot ;) Jakby płota nie było, to chyba kilka sekund i wszystkie by poległy... Ciekawe jak Zoja, ale śmiem podejrzewać, że będzie podobnie ;)
-
Piękna, roczna husky Zoja znalazła wspaniały dom! Dziękujemy!
Murka replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Brodzenie po wodzie, to jest to co lubię! [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/2457/zoja7.jpg[/IMG] [IMG]http://img854.imageshack.us/img854/6978/zoja8.jpg[/IMG] [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/1515/zoja9.jpg[/IMG] -
Piękna, roczna husky Zoja znalazła wspaniały dom! Dziękujemy!
Murka replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Ciekawe kto tu mieszka? [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/9120/zoja10.jpg[/IMG] [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/1676/zoja11.jpg[/IMG] [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/6438/zoja4.jpg[/IMG] [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/1546/zoja5.jpg[/IMG] [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/2734/zoja6.jpg[/IMG] -
Piękna, roczna husky Zoja znalazła wspaniały dom! Dziękujemy!
Murka replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Zoja już u nas :) Sunia jest przepiękna! Jest bardzo ciekawska, nieśmiała raczej nie jest ;) Od pierwszego zapoznania psy ustawia ;) Na razie zero agresji. Jest bardzo pro-ludzka, uwielbia kontakt z człowiekiem, głaski itd. Miała mieć szlaban na spacery z powodu odrobaczenia, ale stwierdziliśmy, że i tak będzie przez najbliższe kilka dni wychodzić na lince, więc będziemy kontrolować koopkanie i od razu zbierać - na to samo wyjdzie, a sunia będzie mieć trochę radości. Na razie robi koopki na wpół rzadkie, więc pewnie ma jakieś towarzystwo. W dodatku jest bardzo chudziutka. I tak za ok. 3 tygodnie będę odrobaczać wszystkie psiaki, nawet jakby coś się przedostało. Podałam jej już tablety na odrobaczenie oraz środek na pchły/kleszcze, bo bardzo się drapie i w książeczce nie widzę, żeby coś dostawała. Środek na pchły gratis, bo z darów :) Na razie dziewczynka grzeczna, tylko śpiewająca trochę ;) Apetyt ma, wsuwa Ariona aż miło patrzeć. Zero stresu. Śmierdzi potfornie ;) Parę fotek z pierwszego spaceru po ogrodzie. [IMG]http://img802.imageshack.us/img802/6100/zoja3.jpg[/IMG] [IMG]http://img232.imageshack.us/img232/6342/zoja12.jpg[/IMG] [IMG]http://img832.imageshack.us/img832/8586/zojad.jpg[/IMG] [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/5936/zoja2.jpg[/IMG] [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/7681/zoja1.jpg[/IMG] -
Gizmo- mix benia znowu szuka domku! :(:(
Murka replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
To jest ten domek o którym pisała wcześniej Basia. Dom z ogrodem, Gizmok byłby gdzie by chciał - w domu lub w ogrodzie. Pani podała do siebie namiary. Nad transportem będziemy myśleć potem... Kogoś z Ostródy trzeba by znaleźć. -
Pręgowana podlaska sunia JESSY - była bezdomna, ale ZNALAZŁA DOMEK :)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jessy już je :) W sumie dopiero od wczoraj zjadła bez wybrzydzania :) Poza tym sunia jest grzeczna, powoli zaczyna się otwierać, zaczyna się bawić. Zgryzła córce słuchawki, ale pani powiedziała, że to nic, niech sobie pilnuje ;) Jedyny problem to spacery: Jessy panicznie boi się grupek ludzi, w ogóle ludzi, a mężczyzn to już całkiem. Wyrywa się wówczas, kuli, chowa itd. Pani mówi, że nadal starają się wychodzić w spokojne pory i spokojne miejsca. Jest już postęp, bo w spokojnych miejscach jest rozluźniona, a kiedy nadchodzą ludzie to czasami robi siad na trawniku i wystarczy przeczekać. Boi się też gości w domu. Ale pani mówi, że dadzą radę, najważniejsze że już je :) i że jest zupełnie pozbawiona agresji do innych zwierząt. Osobiście mnie dziwi to, że ona się tak boi obcych ludzi, bo u nas nie było z tym problemu, łasiła się i przytulała nawet do zupełnie obcych. Ale może to dlatego, że była na swoim terenie i czuła się pewnie. Tych spacerów po mieście trochę się bałam, bo ona chyba nigdy nie miała z tym do czynienia. Myślę, że z czasem się przyzwyczai. Jak do nas trafiła to też był wypłoch :) Najważniejsze, że Państwo się nie zniechęcają :) -
Gizmo- mix benia znowu szuka domku! :(:(
Murka replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
[COLOR=red][B]Szukamy osoby do wizyty przedadopcyjnej: Wynki / Łukta powiat ostródzki[/B][/COLOR]. -
Jutro TZ będzie w Lublinie to zajrzy do Marcelka i porobi mu zdjęcia :) Rozmawiałam z p.Renatą, Marcelek ma się dobrze i od czasu kiedy do niej przyjechał nic nie zbroił, jest bardzo grzeczny i nie sprawia żadnych problemów. Jedyny minus to wizyty u weterynarza - tam trzeba zakładać kaganiec ;) Na szczęście Marcelek nie choruje, więc wizyty u weta tylko przy okazji szczepień profilaktycznych. No i troszkę boi się jazdy samochodem - pewnie boi się, że znów zmieni miejsce zamieszkania... a jak ktoś inny bierze smycz do ręki to się niepokoi - musi to być p.Renata. P. Renata przyznała, że rozpieściła go trochę, ale mowi, że jest tak grzeczny, że nie ma potrzeby wprowadzać jakichś restrykcyjnych zasad :)
-
Łatek po długim oczekiwaniu już w super domu!
Murka replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Fajnie, że jest poprawa :) Myślę, że jakby to były robaki to leki by nie pomogły. A 11 kg to wg mnie bardzo dużo! Nie pamiętam czy go ważyliśmy, ale tak na oko to był mu wówczas dała ze 7 kg. Na pewno nie ważył dużo, np. 10 kg, bo czasem się go nosiło na rękach i dałoby się to odczuć :) -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam nadzieję, że ktoś pokocha Lizę mimo jej problemów... Ona jest strasznie kochana. Myślę, że leki można by spróbować odstawić i obserwować sunię. U nas Liza nie jest na oku 24/h więc się nie da :( -
Kaszel niestety nie mija, a nawet nasila się. Kontaktowałam się dzisiaj z dr z Lublina, zalecił dzisiaj na próbę odstawić go od picia wody na 4 godziny, wcześniej podać dodatkowy Furosemid i Encorton. Wieczorem był znacznie żywszy mimo, że kaszel go trochę jeszcze męczył. Dr twierdzi, że Kuruś zalewa sobie wodą płuca i stąd ten kaszel. Faktycznie on bardzo dużo pije. Musimy mu ograniczać wodę i zobaczymy. Trochę to będzie kłopotliwe, bo na ogrodzie jest ciek wodny - Kuruś będzie musiał wychodzić na smyczy. W domu mamy mu ograniczać wodę i podawać małymi porcjami, nie może wypić dziennie więcej wody niż 1 litr. Do tego dodatkowy Furosemid. Trzeba trochę odwodnić Kurusia. Jutro będzie pierwszy dzień takiej terapii i zobaczymy jak się będzie czuł.
-
Długowłosa słodycz - BELLA z Zamościa ZNALAZŁA DOMEK :)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Na razie nie mam nowych fotek Belli. Jak pierwsza seria ogłoszeń nie da skutku, to porobimy nowe :) Bella niestety nadal ma problemy z zachowaniem czystości, musi często wychodzić, ale nawet wtedy nie ma gwarancji, że nie będzie koo zaraz po spacerze :( Na pewno z czasem się nauczy, ale potrzebny wyrozumiały domek... Wkleiłam w pierwszy post ostatnie rozliczenie Belli z wątku Liroja :) -
Gizmo- mix benia znowu szuka domku! :(:(
Murka replied to Paulina_mickey's topic in Już w nowym domu
[quote name='Basia1968']Kasiu przekierowałam do Ciebie meile.[/QUOTE] [B]Basiu[/B], ale oni wiedzą o wizycie? Mamy szukać osoby do wizyty? I co potem z transportem? To drugi koniec Polski... -
Musimy poczekać minimum do końca czerwca...