Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35772
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Oba preparaty (Caniviton i Artroflex) są bardzo dobre! Jak ktoś może kupić i wysłać do nas to super! Sunia czuje się nadal bardzo dobrze :) Czasami płacze trochę jak zostaje sama, ale jak się dobrze wyspaceruje to jest spokój. Wczoraj ok. 2 godziny łaziła za mną krok w krok przy obrządzaniu psiaków i potem jak weszła do swojego boksu, do swojej budki, to była cisza jak makiem zasiał. A przychodziłam jeszcze potem ok. północy do innego psiaka, zajrzałam przy okazji do Mary i nawet nie chciało się jej z budki do mnie wyleźć ;) Z czystością na razie jest różnie, ale widzę, że załatwia się często na trawce, a to najważniejsze (najgorsze jak psiak załatwia się tylko w boksie...). Koopa póki co w boksie była tylko jedna po pierwszej nocy :)
  2. Gizmo już w rękach p.Dorotki :) TZ wraca do domu :) Powodzenia psiaczku :D A p.Dorotkę prosimy o wieści :)
  3. Jara dzisiaj miała pobraną krew. Wyniki może będą już w poniedziałek. Wet oglądał skórę i potwierdził, że nie wygląda to dobrze :( Jara mimo, że wykąpana, nadal się drapie.
  4. Balbinka już u nas... na szczęście to mała rezolutka, która umie się odnaleźć szybko w nowej sytuacji więc niespecjalnie jest zestresowana. Państwo przywieźli sporo rzeczy dla psiaków, za co bardzo dziękujemy! [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/5589/balbi.jpg[/IMG] Do tego legowisko oraz szeleczki wraz ze smyczką flexi: [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/1664/balbi1.jpg[/IMG] Są to rzeczy m.in. po ich poprzedniej suni. Karmę przeznaczymy na konto psiaków mieleckich. Był dzisiaj u nas wet, pokazałam mu Balbinkowy brzuszek, bo jest tam malutkie zgrubienie, ale okazało się, że wszystko jest ok, jest to częsta reakcja organizmu na szwy wewnętrzne, za ok. 2 tygodnie samo przejdzie. Sunię trzeba na nowo ogłaszać, zrobiłam trochę nowych fotek, postaram się jutro wrzucić. Ktoś będzie miał ogromną pociechę z suni. Wg mnie jej JEDYNĄ wadą jest szczekliwość... choć to w pewnym sensie dodaje jej uroku ;) Balbinka nie tylko z naszym Shermanem żyje ok, do tych Państwa przychodzi kot z sąsiedztwa, który się jej nie bał (nawet chciał ją przez szybę zbombardować łapami) i jemu Balbinka nie podskakiwała ;) Dwie fotki z dzisiaj, reszta jutro [IMG]http://img842.imageshack.us/img842/8202/balbi2.jpg[/IMG] [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/267/balbi3.jpg[/IMG]
  5. Gizmo za parę godzin wyrusza w drogę... Schnie po kąpieli :) [IMG]http://img825.imageshack.us/img825/8471/gizmokk.jpg[/IMG] Był dzisiaj u nas wet, poprosiłam, aby rzucił okiem na skórę Gizmoka... Wg niego to jest od pasożytów, tzn. jakaś pchła/mucha/komar go ugryzła i taka reakcja - podobno tak się czasem robi. Jest to bardzo możliwe, bo coprawda pchły po nim nie skaczą, ale ostatnio dostał preparat na kark 2 miesiące temu, a wówczas był ze dwa razy mniejszy ;) Także prośba do p.Dorotki, o zabezpieczenie maluszka p. pchełkom za ok. 2 dni (dzisiaj wykąpałam go w szamponie przeciwpchelnym).
  6. Nasz wet powiedział, że wg niego to na pewno jest obcięcie pazurków wraz z opuszkami, on wyklucza sprawy genetyczne... :( Ja się nie znam, więc się nie wypowiadam w swoim imieniu, ale dziwne wydaje mi się, że nie ma akurat tych najbardziej wystających pazurków... Jeśli chodzi o witaminki na stawy, to myślałam, że są jakieś specjalne dla szczeniaków, ale zostałam dzisiaj uświadomiona - nie ma. Wet miał tylko Arthrofos, więc na razie nic nie brałam, bo mam to samo w domu, tylko "ludzkie" (moje prywatne wielkopsy tym pasę), więc pomyślałam, że po co wydawać 35 zł za Arthrofos, jak ja mogę odstąpić Marusi jedno pudełko Zdrovitu Protect za 14 zł (zawiera tyle samo kapsułek o takim samym składzie jakościowym + dodatkowo wit. C, która jest niezbędna przy syntezie tkanki stawowej). Wg mnie dobrze by było podawać suni coś co działa dodatkowo przeciwbólowo i przeciwzapalnie, a nie powoduje skutków ubocznych, bo wet mówił, że po skończeniu leków przeciwzapalnych prawdopodobnie znów będą ją te stawy boleć. A faszerować sunię non stop karprofenem to też niezadobrze. Bardzo dobrym preparatem na stawy jest Caniviton Forte (zawiera m.in. czarci pazur - roślina, która ma działanie przeciwzapalne i przeciwbólowe) - mam jak najlepsze doświadczenia z tym preparatem. Tylko to trochę drogie jest (puszka 1 kg. kosztuje 120 zł na allegro)... Można też poszukać jakiś odpowiednik w preparatach dla ludzi, przeważnie są o połowę tańsze. Będę lada dzień zaopatrywać się w witaminy na stawy dla innego psa to mogę pomyśleć też o Marusi - zamówić większe opakowanie lub więcej opakowań, może to taniej wyjdzie. U Marusi o tyle dobrze, że cokolwiek się kupi to na długo jej starczy ;) Wet mówił, że leki mogą nie wystarczyć i może potrzebna będzie operacja... :( Wszystko powinno okazać się na RTG. Także decydujcie: Albo kupujemy coś wypasionego (np. Caniviton Forte), albo odstąpię opakowanie Zdrovitu (dla Mary dzienna dawka będzie 1/2 kapsułki) i w razie gdyby ją bolało to będę podawać jej Karprofen (mam tego sporo, jak też Metacam, także byłoby gratis). Tak czy siak od jutra będzie Mara dostawać witaminki Dolfos Junior w spadku po starszym koledze :)
  7. Biedna Frajdunia :( Może w necie poogłaszać jej zaginięcie? Znacie jakieś strony? To straszne, że nadal nie ma żadnych wieści... :-(
  8. P.Dorotko prosimy o kontakt w celu ustalenia miejsca i godziny dowozu Gizma ;) Na pocztę nagrał się TZ, ale można też pod tym numerem: 503 68 30 50. Skóra u Gizmo nadal ropieje :( Zapryskałam mu solidnie dezynfektem, wieczorem poprawię, ale w domku trzeba będzie kontynuować przemywanie tego (może najlepiej wybrać się do weta). Najlepsze by było potraktowanie tego gencjaną, ale strasznie będzie wyglądać (fioletowa skóra i sierść - baaardzo źle się zmywa). Skoro domek tak świetnie zaopatrzony w preparaty, to witaminki, które Gizmo dostaje (Dolfos Junior) zostawię w hoteliku dla suni Mary bez pazurków, która przyjechała do nas przedwczoraj: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/210245-NIE-MAM-PAZURK%C3%93W-MARA-3-mies.-czarnuszka-bez-niczego%21-NIE-WIEM-CO-MAM-ROBI%C4%86%21-%28/page9"]http://www.dogomania.pl/threads/210245-NIE-MAM-PAZURK%C3%93W-MARA-3-mies.-czarnuszka-bez-niczego!-NIE-WIEM-CO-MAM-ROBI%C4%86!-%28/page9[/URL] Mam nadzieję, że nikt nie będzie miał nic przeciwko, dziewczyny od Mary są bez kasy, a sunia ma problemy zdrowotne :(
  9. [IMG]http://img694.imageshack.us/img694/3600/mara33.jpg[/IMG] [IMG]http://img814.imageshack.us/img814/4928/mara34.jpg[/IMG] [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/5336/mara35.jpg[/IMG] Tu z drugim naszym sceniackiem ;) [IMG]http://img804.imageshack.us/img804/5402/gizmok1.jpg[/IMG] Na razie tyle fotek :) Pomyślałam, że będzie potrzeba do ogłoszeń i dlatego tyle naprodukowałam. Zwłaszcza, że u nas w tym roku pogoda strasznie zmienna i korzystamy jak słońce zaświeci :) Witaminki dla szczeniaków będą gratis, bo jutro wyjeżdża od nas sceniorek trochę starszy od Marusi (ten z fotki powyżej) do DS, dostawał witaminki z wapniem i fosforem (domek się już zaopatrzył we wszystko co potrzeba), jest ponad połowa opakowania, więc starczy na długo dla suni. Także tylko dokupimy wit. na stawy. [B]Agucha[/B], ten rachunek z lecznicy jest tylko do wglądu - jest wystawiony na hotelik, więc ja zapłacę, a potem mi zwrócisz :)
  10. [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/3527/mara28.jpg[/IMG] [IMG]http://img842.imageshack.us/img842/2884/mara29.jpg[/IMG] [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/8052/mara30l.jpg[/IMG] [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/7870/mara31.jpg[/IMG] [IMG]http://img854.imageshack.us/img854/6742/mara32.jpg[/IMG]
  11. [IMG]http://img844.imageshack.us/img844/8063/mara23.jpg[/IMG] [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/5015/mara25.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/7791/mara26.jpg[/IMG] [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/731/mara24.jpg[/IMG] [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/4205/mara27.jpg[/IMG]
  12. [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/7831/mara17.jpg[/IMG] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/6783/mara19.jpg[/IMG] [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/3527/mara20.jpg[/IMG] [IMG]http://img193.imageshack.us/img193/6622/mara21y.jpg[/IMG] [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/1941/mara22.jpg[/IMG]
  13. [IMG]http://img847.imageshack.us/img847/349/mara11.jpg[/IMG] [IMG]http://img695.imageshack.us/img695/4606/mara12.jpg[/IMG] [IMG]http://img829.imageshack.us/img829/420/mara13.jpg[/IMG] [IMG]http://img148.imageshack.us/img148/517/mara14.jpg[/IMG] [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/650/mara16.jpg[/IMG]
  14. [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/9957/mara6h.jpg[/IMG] [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/8449/mara7.jpg[/IMG] [IMG]http://img803.imageshack.us/img803/4355/mara8.jpg[/IMG] [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/3771/mara9.jpg[/IMG] [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/815/mara10.jpg[/IMG]
  15. Przepraszam, że wczoraj nie dałam rady... wrzucam obiecane zdjęcia z wczoraj. Dzisiaj suni nie dałoby sie tyle fotek w stanie nieruchomości zrobić ;) Nie ten psiaczek co wczoraj, jest ruchliwa, skoczna, wesoła. Najwyraźniej leki jej pomogły. Tylko mniej zjadła. Jak TZ ją przywiózł to przez noc opchnęła pół średniej miski karmy, do wieczora poszła reszta. A dzisiaj przez noc tylko troszkę nadjadła. Jest nadal bardzo chudziutka, więc mam nadzieję, że nadrobi. Najważniejsze, że jest weselsza. Zapomniałam dopisać, że wet ocenił sunię na 4 miesiące i szczepienie dopiero za ok. 3 tyg. jak już sunia będzie zdrowa i odporna. Zaraz po przyjeździe: [IMG]http://img818.imageshack.us/img818/7118/mara1.jpg[/IMG] To już z wczoraj [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/8405/mara2w.jpg[/IMG] jak wszyscy biegną to ja też! [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/2687/mara3.jpg[/IMG] Jak wszyscy wąchają to ja też! [IMG]http://img39.imageshack.us/img39/6043/mara4.jpg[/IMG] Z naszą tymczaską Jarą wyglądają jak mama i córcia ;) [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/4418/mara5.jpg[/IMG]
  16. [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/4346/gizmok5.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/3342/gizmok6.jpg[/IMG] [IMG]http://img607.imageshack.us/img607/1631/gizmok7.jpg[/IMG] [IMG]http://img594.imageshack.us/img594/9415/gizmok8.jpg[/IMG]
  17. Myślę, że umówimy się na piątek... nie wiem co z sunią husky, nie mam informacji, nie ma co dłużej przeciągać, bo zaczyna się nam tłoczno robić (Balbinka wraca, a mamy jeszcze dwa inne prawdopodobne powroty z adopcji...). Sierść wycięta, skóra wymyta i odkażona, wszystko ok, ładnie się goi :) Co do kaszlu, to jest to bardziej takie krztuszenie się. Parę fotek olbrzymka i jego łatki :) [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/3713/gizmok.jpg[/IMG] [IMG]http://img804.imageshack.us/img804/5402/gizmok1.jpg[/IMG] [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/9813/gizmok2.jpg[/IMG] [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/8485/gizmok3.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/7996/gizmok4.jpg[/IMG]
  18. No właśnie "problem" polega na tym, że my nie mamy z Romciem żadnych problemów. Ostatnio się nawet zaczął słuchać ;) Poza tym bawi się już z Margo na całego :)
  19. [quote name='Basia1968']on idealnie pasowałby do mojej Bianuśki[/QUOTE] OJ TAK, OJ TAK :D :D :D [B]Jelena[/B], ale Ci się rymło! ;) U Rokiego wszystko dobrze, rozruszał się chłopak, poczuł panem obejścia i odnalazł się w roli stróża ;) Poza tym jest kochanym i niepoprawnym pieszczochem. Tylko o michę się zawsze martwi, jak coś mu się pałęta nieopodal (dziecko, kot, inny pies) i się trochę wówczas niepokoi ;)
  20. Tak jak pisała Agucha, nie ma dobrych wieści. Sunia jest chora, ma jakiś niewielki stan zapalny, w oskrzelach są szmery. Poza tym sunia ma chore stawy, boli ją zwłaszcza tylna łapka. Nic dziwnego, że sunia wciąż się kładzie i nie ma ochoty biegać. Sunia dostała antybiotyk i lek przeciwbólowy (działający też przeciwzapalnie). Wet zalecił też nie czekając na koniec antybiotyku solidnie sunię odrobaczyć (jutro zaczniemy, dostanie niemiecki odpowiednik Aniprazolu przez 3 dni - mamy z darów, więc będzie gratis, od razu odrobaczymy cały hotelik, bo już czas - odrobaczamy co 3 miesiące). Wet podejrzewa w tej tylnej łapce zwyrodnienie, ale mówił, że żeby mieć pewność co się tam dzieje trzeba by zrobić RTG. Zalecił też podawanie suni witamin na stawy oraz ogólnie witamin dla szczeniaków (jutro odbierzemy z lecznicy). Co do łapek: nasz wet stwierdził, że sunia musiała mieć obcięte pazurki wraz z opuszkami, tak się podobno robi kotom, aby nie drapały mebli itd. Mówił, że obcięcie musiało nastąpić już jakiś czas temu, ponad miesiąc temu, bo wszystko jest zabliźnione i zarośnięte. Trochę to trudne do uwierzenia, ale fakt jest taki, że sunia nie ma przede wszystkim pazurków u przednich łap, a np. boczne u tylnych łap są - czyli tak jakby ktoś faktycznie z premedytacją chciał się pozbyć drapania (najbardziej drapie się przednimi łapami). Opuszki są trochę zdeformowane na skutek ich częściowego ucięcia. Po co to ktoś mógł zrobić? Może ktoś miał małe dzieci i sunia je drapała w zabawie, może ktoś się obawiał kopania dołów w ogrodzie... to już moje spekulacje... ludzie mają różne pomysły... Fakt jest taki, że brak tych pazurków trochę suni przeszkadza, zwłaszcza lewa łapka często jest w górze, sunia czasem ją liże, jest bardzo wrażliwa na nadepnięcia innych psów itd. Tutaj opis wizyty i podanych leków: [URL]http://img232.imageshack.us/img232/1012/marawizyta.jpg[/URL] Zalecenia: [URL]http://img838.imageshack.us/img838/8479/marawizyta1.jpg[/URL] Rachunek (43 zł): [URL]http://img148.imageshack.us/img148/7678/mararachunek.jpg[/URL] Zaraz postaram się obrobić zdjęcia i je umieścić :) Jest tego trochę...
  21. Balbinka niestety wraca jutro, Państwo ją odwożą :(
  22. Zagłosowałam już wcześniej na Pipi, bo ktoś mi wysłał PW z prośbą :)
  23. Mara jest cudowną sunią, właśnie teraz TZ jest z nią w lecznicy. Jak się da to zostanie zaszczepiona (poprosiłam weta, by ją wcześniej zbadał, bo sunia jest chudziutka, spokojna, często się kładzie itd.). Jak TZ wróci to napiszę więcej. Łapki wg mnie prócz braku pazurków są jakby trochę zniekształcone, jakby zmiażdżone (?). Dodatkowo niepokoi mnie, że ma trochę miekkie stawy w przednich łapkach, jakby początki niedźwiedziej łapy, poprosiłam weta, aby obejrzał to i ew. dał jakieś witaminki z wapniem. Sunia jest bardzo kontaktowa, bardzo lubi inne psy i nie boi się ich. Ładnie chodzi na smyczy. Ma apetyt, koopki w normie. Myślę, że będzie psiakiem średniej wielkości, może trochę labkowatym ;) Zrobiliśmy trochę fotek... może wieczorkiem uda mi się wstawić wszystkie. [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/7995/marawj.jpg[/IMG]
  24. Z ludźmi od Frajdy nie ma zupełnie kontaktu, nie odbierają telefonów (Tola i jej TZ dzwonią na wszystkie trzy dzisiaj od rana), zero współpracy. Może ktoś chciałby spróbować się do nich dodzwonić z zupełnie obcego nr?? Dzielnicowy miał tam do nich podejść k. 15.00, ale nie zadzwonił, więc pewnie ich nie zastał. Równie dobrze sunia mogła wrócić do domu, a my nic nie wiemy, bo ludzie się obrazili, unieśli ambicją i nie odbierają telefonów.
  25. No jeśli oni nie raczyli schroniska zawiadomić, tylko zrobiła to zadra to dla mnie sprawa jasna... nawet jeśli sunia faktycznie uciekła to oni się niespecjalnie tym przejęli. Jeśli tak ją kochają jak się w poniedziałek zarzekali, to powinni na rzęsach stawać, żeby ją odnaleźć... Przykre... :(
×
×
  • Create New...