Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 01/06/25 in all areas

  1. Z ogromną radością przekazuję wiadomość, że Śnieżka ma swój własny dom Sunia zamieszka w Zawierciu u małżeństwa weterynarzy. Psy w rodzinie były zawsze, ostatnia starsza sunia odeszła parę miesięcy temu. Państwa dzieci są już dorosłe, w domu mieszkają natomiast dwa koty, oba wyrwane z bezdomności. Bardzo dziękuję anecik za dzisiejszą wizytę .
    2 points
  2. chlopaki nie znali jezyka i sie troche obawiali, ale znajomy ich uspokoil i powiedzial, ze francuski to prosty jezyj i do polskim wyrazow dodaje sie LA lub L i mowi: - Ty Lucjan bedziesz Luj, ty Gustaw bedzie Guj, a Ty Hubert... - O nie, ja nie jade!!!!
    2 points
  3. Poker, skoro już zdecydowałyśmy się go wziąć pod opiekę, chcemy poznać jego zachowanie w domu. Murka nauczy go chodzenia na smyczy, zobaczy, czy zachowuje czystość. Ogłaszać można psy będące w schronisku, ale nigdy nie powiesz przyszłemu domowi jaki naprawdę jest psiak. Nigdy tego nie robiłyśmy.
    2 points
  4. Z różnych względów nie chcę tego robić. Poczekamy, pojedzie do Murki, troszkę lepiej go poznamy i dobierzemy domek "szyty na miarę"
    2 points
  5. Informacje z profilu hoteliku: Milton – historia psiego staruszka, który nie przestaje walczyć Rok temu do Psiej Rodziny trafił Milton – staruszek, który wyglądał jak żywy kościotrup. Jego stan był dramatyczny, a widok jego wychudzonego ciałka łamał serca. Jednak od momentu przybycia do nas, Milton otrzymał wszystko, czego potrzebował – opiekę, miłość i szansę na nowe życie. Podczas rekonwalescencji Milton zaczął ładnie jeść, a jego waga stopniowo wracała do normy. W jego oczach znów pojawiło się życie, a w sercu – radość. Niestety, dwa miesiące temu zaniepokoiła nas nagła utrata apetytu. Milton odmawiał jedzenia, a jego stan zaczął się pogarszać. Nie poddaliśmy się! Podjęliśmy intensywne działania diagnostyczne: wykonano morfologię i badania biochemiczne, przeprowadzono USG oraz echo serca. Dzięki szybkiemu wdrożeniu odpowiedniego leczenia i podaniu leków, stan Miltona zaczął się poprawiać. Dziś możemy powiedzieć, że apetyt powraca, a nasz kochany staruszek na nowo odkrywa radość życia. Każdy jego uśmiech, każdy merdający ogonek to dowód na to, że warto walczyć o życie i zdrowie nawet tych najstarszych i najbardziej schorowanych psich duszyczek. Milton jest dla nas prawdziwym bohaterem – cieszymy się, że możemy być jego rodziną! Jeśli chcesz wspierać takie historie jak Miltona, pamiętaj, że każda pomoc, czy to wirtualna adopcja, czy darowizna, ma ogromne znaczenie. To dzięki Wam możemy zmieniać życie takich psich seniorów!
    1 point
  6. Widzę ,że znasz Pisze się goeiemorgen a czyta się huje morhen Ale też można oi, haj, hallo lub też goede morgen - czyta się hudemorhen. Syn jak kiedyś pierwszy raz wyjechał do Holandii to polski koordynator przywitał grupę huje morhen, syn przerażony jak oni traktują ludzi ,myślał zaraz będzie wracał .
    1 point
  7. U nas też nieciekawie, o dziwo popadał śnieg ale leżał tylko chwilę bo zaraz padał deszcz i taka chlapa, tyle ,że tu zawsze cieplej to raczej nikt goło nie będzie leciał
    1 point
×
×
  • Create New...