Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 11/26/24 in all areas
-
Pobudka po raz trzeci!!!!!!! Miłego dnia - słoneczko świeci2 points
-
1 point
-
Ale tu skacząca atmosfera1 point
-
Dziękuję, Nadziejko! Umówiłam kastrację u naszej dr Magdy na 9 grudnia, najwcześniejszy termin. Tofik staje się domowym psem. Nie chciał wchodzić do domu, bał się progu, drzwi - trzeba go było wciągać, bo na wzięcie ręce za ciężki ... Ale po dwóch dniach - sam wskakuje i ogromnie się cieszy, że jest w domu Apetyt ma taki sobie, czasem jakby się bał miski, ręki, jakieś ma lęki.... Boi się podniesionego głosu, przypada zaraz do ziemi, wręcz się czołga Pierwsze dni dreptał niespokojnie po domu, popiskiwał, nie kładł się całymi godzinami. Noc spędza zamknięty w kuchni na swej starej poduszce z kojca, jest cichutko do rana. Potem spacer, w podskokach i z radością. Najważniejsze, ze absolutna zgoda z naszymi psami, Bezią i Igusią oraz kotami! Pieniądze zawsze się przydadzą na wyróżnianie ogłoszeń i na paliwo do Makowa.1 point
-
Dolączam cudnego Tofcia do jednego z moich kramikow nowych może będą jakieś pieniązki zapraszam zapraszam1 point
-
Wszelkiego dobrego posyłam 81 zl dla Tofika ,z tego kramiku1 point
-
To jest dziwne nieraz dwa lajki i już brak , cięzko ogarnąć , pojawia się i znika1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Zabieram jajecznicę Nigdy ich nie ma, gdy są potrzebne.1 point
-
I tradycyjnie cegiełkę wpłaciłam.1 point
-
nie mam lajek a tu sie az prosi ze trzy1 point
-
Dobre wybory Co do daty ważności numeru 34- kilka dni temu otworzyłam takie samo opakowanie dla sprawdzenia - wszystko było O.K. smak bez zmian. Gdyby jednak coś było nie tak, napisz zwrócę pieniądze albo wyślę coś podobnego. Kiedyś jadłam dużo słodyczy, i nic się nie zdążyło przeterminować, teraz trochę mniej, często po przyjeździe chowam słodycze i zapominam, w międzyczasie dostaję następne, a potem nagle przypadkiem odkrywam zapomniane skarby1 point
-
1 point
-
Wow, następny naturalny talent Wiem, że jesteś nocnym Mariuszem I śniadanie jesz późno, więc proszę i kawa z mlekiem kokosowym (nie wiem, jak to smakuje, bo nigdy takiej nie piłam)1 point
-
Co jest tymi linkami,mi wrócił jeden1 point
-
Słoneczko świeci a Mariusz na śniadanko leci Tylko gdzie ono?1 point
-
1 point
-
Dopiero teraz zauważyłam, że mi się zrymowało1 point
-
1 point
-
1 point
-
Poproszę nr 2, 7, 8, 16 wszystko za cw1 point
-
1 point
-
Już mówię Nocka wczoraj wieczorem pojechała do domku! Młodzi ludzie przyjechali ze swoim psem - adoptowali go z Palucha z Żółtych Boksów (tak się nazywa część schroniska, gdzie trafiają trudne psie przypadki, i pracują z nimi cudne dziewczyny - dwie z nich poznałam, były u mnie i moich trudnych przypadków). Zabraliśmy Nockę na spacer, by psy się poznały. Nocka jak to Nocka, najpierw się bała, potem zaczęła machać ogonkiem, a potem już w przysiadach skakała koło kawalera. W domu królowała nasza Bezia, lgnęła do tych młodych ludzi, Igusia nieśmiało podawała łapkę panu, a Nocka zachowywała dystans...biedulka, nie wiedziała co się dzieje. Jestem pod wrażeniem tych państwa, zwłaszcza chłopak siedzący na podłodze i spokojnie oswajający Nockę. No, mam nadzieję, że będzie dobrze. Od państwa dostałam kilka małych puszek Rocco Nocuś zamieszkała na warszawskiej Białołęce.1 point
-
Przelałam 400 zł z bazarku. Potwierdź Gosiu odbiór. http://76-rozliczony-bazarek-spożywczy-z-sus1 point
-
1 point