Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 12/23/23 in all areas
-
Przepraszam, ale tyle spraw, zadań właśnie na ten dzień się zebrało, że na dogo niestarcza. Piesio przyjechał jest mniejszy niż na zdjęciach się wydawał. Chudziutki strasznie Ma kilka punkcików na wewnętrznych stronach ud i nie da sie tam dotykać. Piszczy Nie wiem co to jest. Został przy mnie odpchlony i nie ma pcheł, bo nie "kopie się". Tylko takie zdjęcie mu zrobiłam, bo to żywe srebro. Tu na chwilę przysiadł i zdążyłam cyknąć.4 points
-
Fado ostatnio pokazał nawet twarz konesera. Dostał trochę gotowanego mięsa i potem zrezygnował z jedzenia karmy. Uznał, że go nie satysfakcjonuje Po jednym dniu strajku głodowego jednak zarzucił go. Szczeka sporo, czyli komunikuje się ze światem i chyba to świadczy, że czuje się już w miarę pewnie i na swoim2 points
-
Bambosz to już zupełnie inny pies Po leczniczej kąpieli I strzyżeniu przestał się stale wylizywać i uspokoił się. Zżył się z moimi cavalierkami. Wychodzi już luzem, wraca luzem na piętro, pilnuje dziewczyn i biega z nimi. Po wczorajszym deszczu wszystko jest w błocie, ale Bamboszowi to nie przeszkadza. Będzie sporo do sprzątania, jak obeschną. Wcześniej chodził na smyczy, spokojnie. Teraz biega i wszystko go interesuje.2 points
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
spoko, w imieniu zagladajacych obiecuje, ze bede podbijac1 point
-
1 point
-
Biedny Beżuś, pańcia do pracy zagoniła. Beżusiu ciesz się życiem i przynoś radość swoje pańci jak najdłużej.1 point
-
Nie jest. Potrafi wąchać się z kotkiem bez żadnej agresji i nakręcania. Rozmawiałam dzisiaj z Violą. Jest zachwycona Tymkiem. Gdyby nie fakt że ma swoje 4 psy i 2 na dożyciu, zostawiłaby go sobie. Panią Violę odwiedził chłopak z Ukrainy. Jak Tymek uslyszal jego mowę od razu nastawil uszu i się zainteresował. Wykonywal wszystkie komendy podawane w języku ukraińskim.... Wszystko wskazuje na to, że Tymek to porzucony ukraińki psiak..Tak jak podejrzewaliśmy...1 point
-
1 point
-
pozwolmy mu samemu odejsc, je, pije i spi, czyli zyje1 point
-
Dodam jeszcze, że nam serce pęka jak patrzymy na zdjęcia i jego słabość. Nie wyobrażam sobie, jak Ty się musisz czuć mając go obok, opiekując się nim. Mnie zależy na jednym - nie chciałabym, żeby cierpiał, ale Tobie też. Twoje wieloletnie doświadczenie w opiece nad staruszkami daje Ci prawo podjąć decyzję czy i kiedy ma to się stać. Ty widzisz go każdego dnia i decyzja należy do Ciebie. My Ci ufamy. Jeśli piszesz, że to nie ten moment, to pozostaje nam pochylić się z wdzięcznością za Twoją nad nim opiekę. Akceptujemy każdą Twoją decyzję, bo jest podyktowana troską i miłością do Fidulka. Tak pięknie o nim mówiłaś podczas naszej rozmowy... Ma chłopak szczęście, że stoi obok niego taki Anioł Stróż. Nawet jeśli nie będziesz chciała wystawiać na niego rachunku (chociaż uważam, że powinnaś dalej to robić), pomyśl proszę, co możemy kupić dla Fidulka. Podkłady, puszeczki... to co jest mu potrzebne.1 point
-
Kasiu kochana. Nie sądzę, zeby ktoś wpadł na taki durny pomysł. Od lat pomagasz staruszkom. Z wielkim sercem i oddaniem. Długo rozmawiałyśmy i powtórzę tu co Ci powiedziałam. Nikt poza Tobą nie powinien w tej sprawie decydować. My jesteśmy daleko, to Ty widzisz Fidusia na co dzień i to Ty masz prawo podejmować decyzję w sprawie eutanazji. Jeśli na koniec jego życia chciałbyś go adoptować, to wspaniale. Ale nie rób tego tylko dlatego, żeby ktoś nie pomyślał, że na nim zarabiasz. Opieka w dzień i w nocy to ogromne obciążenie i chyba nikt nie sądzi, że to dobry interes.1 point
-
Nasz Fidunio, jak ostatnio, taki zawieszony między życiem, a śmiercią. Ciałko nie współpracuje ale mały wojownik rezolutnie domaga się jedzonka, głośno domaga się uwagi jak ma zasiusianą pieluszkę, nawet w nocy. Nie jestem w stanie go uśpić chociaż z punktu widzenia wet. już należy o tym myśleć ponieważ nie chodzi. Postanowiłam, że opłata za Fidusia za listopad jest ostatnią. Więcej rachunków nie będzie. (Żeby nikt nie wpadł na pomysł, że nie decyduję się na eutanazję z niskich pobudek. To jeszcze nie ta chwila.1 point