Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 11/08/23 in all areas

  1. Jakby ktoś niewtajemniczony poczytał tylko ostatnie wpisy wysłałby nas do wariatkowa! Ekscytować się tym, że pies zjadł parówkę! Że zaszczekał! Ale mnie i tak znajomi często mają za wariatkę, więc w sumie, to co mi tam...
    3 points
  2. Dzisiaj poszedł przelew z bazarku 120zł ,proszę o potwierdzenie jak będzie na koncie. Link do bazarku wstawię wieczorem
    3 points
  3. Bardzo cieszą sukcesy Fado w nowym miejscu; jest mu na pewno trudno, ale ważne, że się stara. To bardzo skrzywdzony przez człowieka pies; tak bardzo chciałoby się, aby czuł się bezpieczny miał swoje malutkie radości.
    2 points
  4. To wspaniała ilustracja na zakończenie powieści "Ze schroniskowego betonu na pluszową kanapę" I myślę, że ta powieść jest sto razy ciekawsza niż "Od pucybuta do milionera"
    2 points
  5. Najmniej ze wszystkich psów podobają mi się szorściaczki w typie teriera, ale Murka swoimi zdjęciami potrafi sprawić, że patrząc na Pestkę chciałoby się ją mieć. Czekałam na kolejną porcję boskich zdjęć i nie zawiodłam się. Są cudne i domy na pewno będą bić się o małą, jak je zobaczą.
    2 points
  6. No właśnie jest podobno najspokojniejsza z tych szorstkich dziewczynek, które ostatnio miałam pod opieką, bo Fiszka bardzo szalała u Murki, a Rita u Jaaga. Ale może to tylko kwestia czasu;)
    1 point
  7. Na koncie ZEA Koda ma 60 zł z Wirtualnej Adopcji, ma 2 opiekunów, 1 wpłaca. Wysyłam Jo37 listę wirtualnych opiekunów i ich wpłaty.
    1 point
  8. Na konto łatusiowe przyszły stałe deklaracje od Kaas1, MikAgi, helli, Nesiowatej, Marudzi, koji, p. Agnieszki znajomej elik, i Aldrumki - bardzo dziękuję . Hotelik za październik 465zł opłacony.
    1 point
  9. Trzymamy za psinunię uroczą z serca trzymamy za wszystko
    1 point
  10. olx na Kraków wyróżnione na miesiąc https://www.olx.pl/d/oferta/gabi-bardzo-chcialabym-miec-swoj-wlasny-dom-CID103-IDXcxKk.html?bs=olx_pro_listing Jesli coś trzeba zmienić to proszę Martusiu daj znać.
    1 point
  11. Zmieniłam zdjęcia, wyróżniłam, przeniosłam na Gliwice. Gabi niczemu nie zawiniła, pustawo u niej bo dogo pustoszeje, sama bywam ostatnio bardzo rzadko ... Nie martw, ona i tak jest szczęśliwa, to najważniejsze, a dom znajdzie, zobaczysz.
    1 point
  12. Dobra wiadomość jest taka, ze znalazłam domek dla kotka, którego ktoś nam wczoraj w nocy podrzucił pod bramę. Maluch nie bał się psów, i jak moje rano wypadły z domu, to uratował życie wskakując na ... filar przed domem! Dałam wyprawkę, kuwetę, jedzenie, nowe posłanie i pojechał. Sunia Dina coraz ufniej wychodzi z budki, ale muszę stać tyłem i nie patrzeć na nią. I chyba ma cieczkę, i strach pomyśleć, co by się działo z nią pod tym sklepem DINO...
    1 point
  13. Wczoraj podjęłam decyzje by skrócić mękę mego psiaka. Jamnik-15 lat i 6mies.Zaczęło się od tego że we wtorek Ok godz 19 zeskoczył z kanapy usłyszałam tylko lekkie psie „ała”. Myślałam że może zwichnął łapę albo znowu rzepka mu wypadła. Widziałam jak próbował naciągać prawą tylną łapkę jak to robił przy wypadnięciu rzepki. Ale po chwili usiadł ma pupę i zrobił pod siebie siku. czasem jak rozjeżdżały mu się łapki na śliskiej powierzchni to zdarzało sie i to. Zbytnio mnie to nie zmartwiło. Podniosłam go by stanął ale już nie dał rady. Dupka leciała bezwiednie. Powróciły obrazy z przeszłości- znowu paraliż. Godz 19 dzwonie do swego weta stan nagły, paraliż, słyszę od rejestratora że przychodnia pracuje do 19 a jeszcze dwóch pacjentów czeka wiec nic z tego. Dzwonie do innego. Przyjmują nas na cito. Zastrzyki. Wracam do domu. W środę umówieni w tej samej przychodni z ortopedą (który już kiedyś wyprowadził go z paraliżu). Obadał kolejne zastrzyki. Stwierdził że zdjęcie RTG nic nowego nie wniesie. Może jedynie pokazać w którym miejscu doszło do tragedii. Podczas badania pies reagował częściowo na dotyk w odcinku lędźwiowym. Wet dotykał tylnich łap takimi a’la nożyczkami (nie wiem jak to fachowo się zwie) pies reagował na ucisk w sensie odruchem jak przy łaskotaniu. Lekarz mówi że to normalna reakcja bo zachowana jest aktywność płytka. Nie ma zachowanej świadomości głębokiej że ma stać na tych łapach i chodzić (nazwał to fachowo że nie ma bodźca zwrotnego z mózgu). Na przednie łapy reagował odwróceniem głowy gdy zaciskał a na tylnie nie. W skrócie można to tak opisać. Po zastrzykasz wróciliśmy do domu. Pies ogólnie apatyczny, leżący, trzymał siku i kupę. Jednak stracił apetyt i prawie nie pił. Martwiło mnie że pies szybciej wykończy się z odwodnienia. Na leki nie reagował. Dostał we wtorek, środę. W czwartek postanowiłam skrócić mękę. Podczas badania zero zmian w odruchach na dodatek spadła temp ciała (a leżał cały czas w domu pod okryciem). Po podaniu narkozy pies zwymiotował (niby norma) ale on wydalił bardzo śmierdząca ciecz z żołądka w kolorze brązowym z resztkami trawy sprzed może 4dni. Potem odszedł. Właśnie to mnie zastanawia: ta niska temp- miał poniżej 37. Wydzielina z żołądka o dziwnym kolorze i zapachu- nie wiem czy to po sterydach czy co. No i te tylnie łapy. Niby odruch był ale nie chodził i nie stał. Nie próbuje myśleć nawet że decyzje podjęłam zbyt wcześnie bo leki podawane tylko 2dni. Nie potrafiłam patrzeć na leżący wrak mego psa w pampersie którego przekręcałam co kilka godz na drugi bok. Nie wiem czy odczuwał ból, ale napewno komfortowe dla niego to nie było. Byłam z nim do końca. Dałam mu cudowne życie.
    1 point
×
×
  • Create New...