Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 10/28/23 in all areas

  1. Właśnie sobie przypomniałam, dlaczego lata temu zrezygnowałam z dogomanii Dakota trafiła do hoteliku, który jest blisko nas z wielu powodów. Między innymi dlatego, że cenię sobie współpracę z ludźmi, którzy poza empatią do zwierząt, wykazują się też życzliwością do ludzi i pokorą. Nie było zgody (ani mojej, ani kierownika), by wywozić ją setki kilometrów stąd, do domu ze stromymi schodami. Pomagając w schronisku od ponad 15 lat mam różne doświadczenia. Jestem przezorna. Podejmuje ostrożne decyzje. Wybieram często bezpieczniejsze rozwiązania. I mam do tego prawo. Tak jak Wy macie prawo się ze mną nie zgadzać. Jednak czepialstwu na wątku Dakoty mówię nie
    3 points
  2. Kolejny psiaczek zabrany ze schroniska w ostatnim momencie Gdyby tam został, nikt nie zadbałby o jego zdrowie. Miał maluszek szczęście w nieszczęściu Kciuki oczywiście zaciśnięte.
    2 points
  3. Do tego domu ze stromymi schodami pojechał Feniks, który był w schronie przez 13 lat. To dobry dom.
    1 point
  4. Rude Dobro, nie widzę związku Twojego wywodu z moim postem.
    1 point
  5. Pani Magda czeka na Marcysia vel Dropsika. Rozmawiała z panią Violą i z wetem. W poniedziałek wizyta kontrolna. Jeśli wet da zielone światło, to przyjeżdżają po psiaczka. Prosimy bardzo o kciuki Bardzo się martwimy o maluszka.
    1 point
  6. Marcyś zresztą jest również intensywnie odrobaczany.
    1 point
  7. Marcyś jest z tego samego schroniska co Dakota. Oboje są na kwarantannie. Chodzą na spacery razem.
    1 point
  8. Bardzo dziękuję wszystkim obecnym na wątku i martwiącym się o jego los. Zwłaszcza w tak trudnym momencie, kiedy Fado musi opuścić swoje dotychczasowe miejsce, które znał i w którym nauczył się żyć. Na początku listopada Fado pojedzie do Anecik. Aneta, bardzo bardzo jestem Ci wdzięczna, że zgodziłaś się przyjąć Fado. Nie wiem co bym zrobiła bez Ciebie. Aż się boję myśleć. Ogromne dzięki z całego serca! Fado będzie musiał przyzwyczaić się do nowego miejsca, ale wierzę, że przyjdzie mu to łatwiej niż te 4 lata temu. Jest na innym etapie życia, przez ostatnie lata żył w sposób ustabilizowany, nie przeżywał wielkich traum (no może poza ostatnią wizytą u weta). Mam nadzieję, że jego przeprowadzka odbędzie się w sposób jak najmniej problemowy dla niego. Proszę o wielkie kciuki!
    1 point
×
×
  • Create New...