Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 12/27/14 in all areas

  1. Dzięki Marticzko :)
    1 point
  2. Masz rację, załącznik był. Sorrki, nie wiem jak to się stało, że nie zauważyłam... Gluchypies, dzięki za odzew i cenne informacje! Na pewno będziemy jeszcze z Twojej wiedzy korzystać, jeśli...... będzie taka potrzeba ;) Tadzio/Empik to bowiem nieodgadniona istota - kiedy już wszyscy byliśmy przekonani, że jest głuchy jak pień, on zaczął reagować na dźwięki :D Nie na wszystkie co prawda, ale jakiś postęp jest! Wczoraj spędziłam z nim kilka godzin, w trakcie których wielokrotnie ruszał uszkami, tak jak pies, który "łowi" dźwięki. Zareagował na kląskanie (czyli dźwięk jaki ludzie wydają paszczą, gdy chcą zaprezentować jadącego konia), na stukanie sztućcami o talerz, na moje piski, gdy za mocno mnie po rękach podgryzał. Prowadzimy teraz obserwacje, żeby mieć pewność, że słyszy, a nie reaguje na np. wibracje. Nie wiem czy to możliwe (będziemy pytać wetki), żeby słuch rozwijał się u niego z opóźnieniem. Nie wiem dlaczego wcześniej nie reagował, a teraz reaguje. Będziemy chcieli, żeby wetka zajrzała mu do uszu. No i zobaczymy co będzie dalej, ale może nie będzie źle?! Trzymajcie kciuki! Bo dobrze by było, żeby coś słyszał! I w wieży zamknięty :D Siostrzeniec więżę budował. Empik przyszdł, wszedł do środka, zwinął się w kłębek i zasnął. No to został obudowany. I tak sobie spał przez czas jakiś. A kiedy się obudził, z wieży zajęczał i uwolniony został :).
    1 point
  3. Dzisiejszy dzień nie należał do najlepszych. Nawet nie mam siły pisać. Wstawię tylko kilka fotek Fary w wersji zimowej.
    1 point
  4. świetne masz te stadko :loveu: :loveu: :loveu:
    1 point
  5. Wiem jak wyglądał kiedy go Paula znalazła( obraz nędzy i rozpaczy,psiak bojący się własnego cienia) i wiem jak wyglądał potem bo go wielokrotnie widziałam i głaskałam. Gruby, zadowolony przytulak:)
    1 point
  6. Nie byłam na tym wątku ale dotarło do mnie ,że są tu wątpliwości wobec Makili. Byłam wielokrotnie u Anety,od lat znam hotelik i nigdy nie miałam zastrzeżeń. Od dawna jest tam Megi, która wygląda jak pączek w maśle i z dzikiego, wycofanego psa zamieniła się w miłą , spokojną sunię. Jest tam dziadzio Pepe, który zaczął chodzić, wręcz biegać a wiem jak się poruszał i wyglądał kiedy przyjechał do Makili. Wszystkie powierzone pieski są pod kontrolą weta i wiem o ich każdej dolegliwości.Do Anety jeździłam z Panną Marple i obie uważamy hotelik za dobry i serdeczny wobec psiaków. Wielokrotnie byłam w pomieszczeniach , w których są pieski , sama dawałam Anecie fotele i kanapy.
    1 point
  7. Potężny, waży już 43 kg, ale niestety miłości pomiędzy nim a moimi nie ma, nie to co z Gajeczką. Choć psiur trzeba przyznać bardzo miły i wpatrzony w brata jak w obrazek, ale jak brat mówi typowy mięśniak, Gaja była bardziej bystra.
    1 point
  8. Homerek pozdrawia. Robi się z niego wielki przytulak, śpi z nami w łóżku na zmianę z Pomidorcią lub Mają, gdy zasypia z głową w zagięciu mojego łokcia, to ma taka błogą minę misia z dziecięcych bajek, :) Zaraz idziemy spać. Dobranoc :)
    1 point
  9. Uśmiałam się :D Bronka pod nieobecność swojej rodzinki dorwała się do adwentowego kalendarza Szymka. Karą za owy czyn było 2dniowe zatwardzonko :D aaale sze co, sze ten kalendaSZ? Zupełnie nie wiem dlaczego mnie podejrzewaSZ. JA BYM NIGDY! zamiast w biodra, poszło Broni w łapki :D Nie wpuszczono Bronisławy do łóżka. NIE-TO-NIE! Prześpię się w pudełku :D :D Domek cudny się Broni trafił, bez dwóch zdań :) Wszyscy bardzo ją kochają i o nią dbają!
    1 point
  10. Lemon pozdrawia świątecznie :-) U chłopaka i Ewy wszystko dobrze :) Po odpowiedniej pielęgnacji lemonowej sierści okazało się, że wcale nie jest aż takim PUCHEM - OKRUCHEM :D Załączam kilka fotek! błogie lenistwo Mikołaj odwiedził również Lemona! A oto reakcja chłopaka, gdy Ewa mówi "Lemek, zapozuj do zdjęcia" :D
    1 point
  11. Ha,..odwrotnie zdjęcia powinnam wstawić... Tak,bawi się już fajnie... Pewnie!!....(nie działają mi żadne emotki..buuu))) Coś Wam jeszcze pokażę. Córa przysłała nam psie buciki.....kto je wymyślił w ogóle?!! Jak Amiczkowi pierwszy raz założyliśmy,to był przerażony i stał na dwóch łapkach,bał się podłogi dotknąć wszystkimi czterema.... szkoda mi go było i szybko zdjęłam,..(choć przyznam,że od śmiechu powstrzymać się nie mogliśmy) Drugi raz było już lepiej,ale strach również ogromny by krok zrobić. Przy drugim podejściu nagrałam filmik,...żeby dla córy pokazać jak mi psiak się stresuje Takim prezentem!!!.... Tinulek natomiast za pierwszym razem buciki dość dobrze zaakceptował ,bo to co na nogach się nie liczyło..... jego Wielką Miłością jest PIŁKA !..i dla niej w" ogień skoczy"! Duszkowi nawet nie próbowałam zakładać,stres mu niepotrzebny! https://www.youtube.com/watch?v=l-V0suXMKrU https://www.youtube.com/watch?v=JWmyxTePxek
    1 point
  12. A to filmik z pupilkiem mag.dy, pekinkiem, który nieźle sobie poczyna z nowym kumplem:). http://youtu.be/ooUghttp://scouteu.s3.
    1 point
  13. Dziękuję iwstar za piękną kartkę i wszystkim za życzenia. W czasie świąt pieski się nudzą Co się tak gapisz? Nie widzisz mojego pięknego dzieła? Śpimy Znowu się gapisz?
    1 point
  14. a to Miętusek, świąteczny gość i świąteczne najwygodniejsze psie miejsce
    1 point
  15. Świąteczny spacer i świąteczni goście, kąpiel morsów i świąteczne obróżki...
    1 point
  16. Nadziei – by nie opuszczała, radości – by rozweselała, miłości – by obrodziła, dobroci – by zawsze była – … życzy z okazji Świąt Bożego Narodzenia tomcugowska.
    1 point
  17. 1 point
  18. Pipi, ja w ogóle nie jestem na FB i nie będę.Zaglądam tu regularnie ,ale jak nie piszesz to co mam czytać? na co odpowiadać. Jestem i nadal będę na dogo.
    1 point
×
×
  • Create New...