Jump to content
Dogomania

Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))


Recommended Posts

Posted

Witamy Ciotkę jotpeg :multi: wierną fankę Astusi :loveu:

Specjalna sesja terenowa dla Ciotki w takim razie!

To zdjęcie jest sprzed kilku dni - śniegu było po kosteczki...

Posted

nooo... Tak więc moje drogie Ciotki....


co ja to jeszcze miałam powiedzieć...:roll:


No tak już mi się przypomniało... u mnie wszystko dobrze, ludziów już wytresowałam, chodzą jak chcę, robią co chcę ale... pewnie dlatego, że jestem najgrzeczniejszym i najkochańszym skarbem na świecie - przynajmniej tak słyszałam :loveu:

Posted (edited)

Jeszcze jedno znalazłam z serii : " łaaaaaaaa widzę ciasteczko" lub jak kto woli "ciasteczkowa hipnoza" :evil_lol:

Edited by Julica
Posted

[quote name='andzia69']troszke "utyta" ta nasza Astusia :)[/QUOTE]

Andzia Ty mnie nie denerwuj. Krysia niestety ulega błagalnemu spojrzeniu Asty i daje z sobą robić co tylko pies sobie zażyczy. Już dostała instruktażowy OPR i obiecała poprawę i zwiększone samozaparcie. Poza tym teraz śniegi były, więc Asta tylko siku i koooope na szybkości i do domu - za mało ruchu ma. Jak zejdą śniegi, to się kobita rozrusza. Niestety nie mam codziennej kontroli nad menu, więc tak to właśnie wygląda jak na załączonych obrazkach. Ale będzie dobrze!

Posted

Ostatnio nasz pan wet powiedział, że fakt jest trochę utyta, ale ten "rozbudowany" przód ( czytaj: mocna klata ) sugerują, że jej przodkiem był bokser, bo budowa tułowia jest bardzo porównywalne, łącznie z "wyrazem twarzy" i wyrazem oczu, tylko wcięcie w talii się jej trochę zagubiło :evil_lol:. W sumie starszym bokserom też wcięcie zanika i brzusia wiszą na prosto.

Posted

Łooo aleście ciotki naprodukowały przez te kilka dni. Relacja ze świąt boska, uśmiałam się do łez. Asta jest bardzo wdzięcznym obiektem do fotografowania. No i miała dziewczyna farta nie da sie ukryć :loveu:

Posted




a ja jej tam nie żałuję; jak sobie przypomnę to zdjęcie z dawnych, złych czasów... pewnie, że niezdrowo itp., ale niech ta bedzie - szczęśliwa!!!

  • 3 months later...
Posted (edited)

Pospacerkowa zioniawka - pancia przykrywa mokrym zimnym ręcznikiem i pies szczęśliwy :lol:
Dzisiaj w Bielsku 40 stopni w cieniu w ciągu dnia było - masakra! Spacerek południowy trwał kilka minut, za to wieczorny letko dłuższy - pomimo dalszych upałów - dałyśmy radę, ale było cieeeeeepło przeokrutnie.



Edited by Julica

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...