Ty$ka Posted August 27, 2012 Author Posted August 27, 2012 phase napisał(a):O kurde, ale się lektura poszerzyła! :crazyeye: Witanko. :) Poczytam sobie zaraz o czym tu piszecie. :) Coś rzadko do nas zaglądasz :D Hej, hej. A o wszystkim tak ;) O adopcjach, kotach... :D Quote
junoo Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 Ty$ka napisał(a):1. To nie problem. Ja miałam swego czasu chomiki i nie zostały zjedzone (choć niektóre faktycznie musiałam wyjmować z pyszczków kota) :P Jednak izolacja od kotów dawała efekty ;) 2. A to faktycznie jest problem. Mój pies też jest zaborczy, ale jednak mimo wszystko umie się pohamować z wyznaczaniem granic ;) Wiesz, jak byłabym w domu to Aron też pewnie dał by kotu spokój. Ale jak wyszłabym na wykłady czy coś i zwierzaki zostałyby bez opieki to mogłoby być różnie. A zamykać kota w pokoju czy gdzieś wydaje mi się kiepskim pomysłem. Quote
Ty$ka Posted August 27, 2012 Author Posted August 27, 2012 junoo napisał(a):Wiesz, jak byłabym w domu to Aron też pewnie dał by kotu spokój. Ale jak wyszłabym na wykłady czy coś i zwierzaki zostałyby bez opieki to mogłoby być różnie. A zamykać kota w pokoju czy gdzieś wydaje mi się kiepskim pomysłem. To faktycznie masz nie za ciekawie... Szkoda bardzo, nie zazdroszczę Ci tej sytuacji. Quote
phase Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 Przez 2 dni mnie nie było w domu , a Wy tu tyle już wypisałyście , ale już się poprawiam. :D Quote
Ty$ka Posted August 27, 2012 Author Posted August 27, 2012 phase napisał(a):Przez 2 dni mnie nie było w domu , a Wy tu tyle już wypisałyście , ale już się poprawiam. :D Co to 2 dni nieobecności - dasz radę nadrobić :lol: Quote
rashelek Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 Może ja się źle wyraziłam - do samych zabiegów sterylki czy kastracji nic nie mam i jeżeli ktoś chce, to niech wycina. Mnie strasznie działa na nerwy hipokryzja, bo ludziom wstyd się przyznać, że to dla ich wygody sterylizują sukę, bo im się jej nie chce pilnować czy jeżdżą na zawody. Takie chore zasłanianie się ewentualnymi chorobami. Ciężko być szczerym i powiedzieć "tak, wykastrowałam psa, bo mnie niesamowicie wkurwiało jak się ślinił do trawnika, bo przeszła nim jakaś suka z cieczką, nie jadł i nie spał"? Trzeba to ukrywać pod otoczką prostaty, która może ALE NIE MUSI się odezwać? Albo ropomaciczem, którego suka nie dostała? Bo może ALE NIE MUSI mieć urojone? To mnie strasznie denerwuje, a nie sam zabieg :P A do tego dochodzi jeszcze kastracja jako lek na całe zło, dominację czy agresję i mną już trzęsie. Quote
Ty$ka Posted August 27, 2012 Author Posted August 27, 2012 rashelek napisał(a):Może ja się źle wyraziłam - do samych zabiegów sterylki czy kastracji nic nie mam i jeżeli ktoś chce, to niech wycina. Mnie strasznie działa na nerwy hipokryzja, bo ludziom wstyd się przyznać, że to dla ich wygody sterylizują sukę, bo im się jej nie chce pilnować czy jeżdżą na zawody. Takie chore zasłanianie się ewentualnymi chorobami. Ciężko być szczerym i powiedzieć "tak, wykastrowałam psa, bo mnie niesamowicie wkurwiało jak się ślinił do trawnika, bo przeszła nim jakaś suka z cieczką, nie jadł i nie spał"? Trzeba to ukrywać pod otoczką prostaty, która może ALE NIE MUSI się odezwać? Albo ropomaciczem, którego suka nie dostała? Bo może ALE NIE MUSI mieć urojone? To mnie strasznie denerwuje, a nie sam zabieg :P A do tego dochodzi jeszcze kastracja jako lek na całe zło, dominację czy agresję i mną już trzęsie. Zgadzam się z Tobą :) Choć jednak o chorobach też warto mówić, bo ropomacicze jednak często zdarza się u suk, ale tak naprawdę sterylka czy kastracja to wygoda ludzi. Quote
Ty$ka Posted August 27, 2012 Author Posted August 27, 2012 Moi drodzy, mam złe wiadomości... Nieśmiała, nieufna, zdystansowana Dora wróciła z adopcji. Ma jeszcze większe podstawy, by bać się ludzi :( A ma dopiero rok... Poprowadzona odpowiednio będzie wspaniałym przyjacielem. Jest kompletnie bezkonfliktowa, dogaduje się z psami i kotami, nie wykazuje skłonności do ucieczek, bardzo potrzebuje człowieka, ale jednocześnie się go boi. Aktualnie znów wróciła na łańcuch :( Na całą sytuację mam ochotę skomentować jednym: Quote
phase Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 Jaki skulony ogonek ma. :( http://images42.fotosik.pl/365/00eca0f830788082.jpg Bardzo, bardzo dobre. ;) http://img801.imageshack.us/img801/3111/truestoryx.jpg Quote
:: FiGa :: Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 O kurcze, pierwsza rzecza jaka przeczytalam byla wiadomosc o Shiro.... :( Przykro mi... A dalej to czytam, jakis hasior ze schronu w Zamosciu... robienie sobie nadziei... bla bla bla... pierdu pierdu... :diabloti: Wspomnienia zimowe... no to teraz mnie rozwalilas, bo ja tez chce juz zime :( http://img714.imageshack.us/img714/1428/p1040695m.jpg SLodziak byl ;) Zdjecie Buby rozwalajace po prostu :( I taaak, ja tez mam agresywnego psa, bo szczeka jak sie podnieci :evil_lol: A Dora wrocila, bo...? :( Quote
Ty$ka Posted August 27, 2012 Author Posted August 27, 2012 [quote name='magdabroy']Siemka :) Hej :) [quote name='phase']Jaki skulony ogonek ma. :-( http://images42.fotosik.pl/365/00eca0f830788082.jpg Bardzo, bardzo dobre. ;-) http://img801.imageshack.us/img801/3111/truestoryx.jpg Dorcia boi się ludzi, tak chciałaby jej pomóc... Dlatego też sobie nawet to zapisałam :eviltong: [quote name=':: FiGa ::']O kurcze, pierwsza rzecza jaka przeczytalam byla wiadomosc o Shiro.... Przykro mi... A dalej to czytam, jakis hasior ze schronu w Zamosciu... robienie sobie nadziei... bla bla bla... pierdu pierdu... Wspomnienia zimowe... no to teraz mnie rozwalilas, bo ja tez chce juz zime http://img714.imageshack.us/img714/1428/p1040695m.jpg SLodziak byl Zdjecie Buby rozwalajace po prostu I taaak, ja tez mam agresywnego psa, bo szczeka jak sie podnieci A Dora wrocila, bo...? Ale Ty dawno u nas byłaś :D No co: pomarzyć sobie nie można? Ravi i tak ma dom :P Jestem ciekawa czy tej zimy będzie dużo śniegu - byłoby super :) A teraz to już nie słodziak?! :lol: Prawda, że łapie za serducho? A kysz, należy go uśpić - agresorom mówimy nie! ... bo nie pasowała ludziom. Za duża/za mała, za brzydka, za zbyt strachliwa... Każdy pretekst jest dobry :( Mam taki stary-stary filmik z naszego szkolenia przy Kropce. Z tymże on jest stary, nudny i bardzo podobny do pozostałych, a w dodatku akurat M. nie chciało się szkolić, więc moje polecenia miał szeroko w d... co widać szczególnie na początku Jednak jak chcecie to mogę dodać... Quote
Ty$ka Posted August 27, 2012 Author Posted August 27, 2012 magdabroy napisał(a):Dawaj ;) W takim razie jak uporam się z YT (filmik zostanie tam załadowany) to od razu wrzucę na dogo ;) Quote
Ty$ka Posted August 27, 2012 Author Posted August 27, 2012 :: FiGa :: napisał(a):Tez chetnie go obejrze ;) Jak naprawdę nie ma co :lol: M. wykonuje sztuczki z łaski, dla świętego spokoju - i jeszcze wtedy strasznie wyglądałam :lol: No wstyd jak nie powiem co :P Jednak Wam pokażę, no trudno no... :P Filmik się ładuje na YT, jeszcze sobie trochę poczekacie. Quote
Ty$ka Posted August 27, 2012 Author Posted August 27, 2012 Aleksandra95 napisał(a):to ja czekam.:lol: Już kończy się ładować, jeszcze z paręnaście minut ;) Quote
Ty$ka Posted August 27, 2012 Author Posted August 27, 2012 A jednak pod koniec ładowanie przyśpieszyło ;) Tylko na usprawiedliwienie przypomnę, że piesio na tym spacerze był już po 3 sesji, więc kompletnie mu się nie chciało (co zresztą doskonale widać), a ja... wyglądam jak sierota, no ale nie umiem się zebrać w 5min. :watpliwy: (Dostałam telefon: "Justyna, chodźmy na spacer" i zanim wyszłam z domu, K. stała już przed domem). A potem piesek w ferworze radości wywalił mnie na trawę, stąd spodnie takie a nie inne :P Dla wytrwałych: http://www.youtube.com/watch?v=4_9f_eMYw70 A teraz idę się gdzieś schować ze wstydu. :scared: Do lasu pójść albo coś... abyście mnie już nie znaleźli :nerwy: Quote
rashelek Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 Co Ty chcesz, przecież ładnie wykonuje. Leniwie troche, ale ładnie :P Spodobało mi się to z łapkami na butach (butowe daj łapę?:lol:). A ty masz boskie włosy :loveu: Nie rozumiem tylko, jakim cudem nie jesteś pomalowana i bez szpilek z psem na spacer? Z czym do ludzi? :shake: Quote
stokrotka.af Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 strasznie szkoda suni, może następnym razem się uda na stałe na dobre i na złe...3mam kciuki Quote
Ty$ka Posted August 27, 2012 Author Posted August 27, 2012 rashelek napisał(a):Co Ty chcesz, przecież ładnie wykonuje. Leniwie troche, ale ładnie :P Spodobało mi się to z łapkami na butach (butowe daj łapę?:lol:). A ty masz boskie włosy :loveu: Nie rozumiem tylko, jakim cudem nie jesteś pomalowana i bez szpilek z psem na spacer? Z czym do ludzi? :shake: Wykonuje okropnie. Widać, że umie, ale mu się nie chce. Jak kiedyś uda mi się nagradzać jakiego zazwyczaj ma powera to zrozumiesz czego się czepiam :lol: Też mi się to podoba - tak śmiesznie to wykonywał :lol: Teraz łapę podaje na podudziu, tamtego dnia po prostu wysoko mu się łap nie chciało podnosić :P Ale tak sobie myślę, że jeszcze te butowe podanie łapy wprowadzimy jako dodatkowo komendę, bo nawet fajnie to wygląda :D Te boskie włosy doprowadzają mnie do szewskiej pasji, więc sobie je w piątek zetnę - obcinałam je (a miałam aż za tyłek) w styczniu (i to porządnie ciachnęłam! 20cm!), ale znów mi urosły... :roll: Wiesz... no wstyd no :shake: Co więcej! Byłam na boisku, 200m ode mnie na innych orlikach odgrywały się mecze, a ja tak wyglądałam... Zero taktu z mojej strony :shake: A tak poważnie - to ja nigdy się nie maluję, a szpilki na sobie miałam nałożone 3x w życiu :evil_lol: 3x i to 15cm :evil_lol: Tak poza tym to więcej grzechów nie pamiętam - po prostu nie lubię szpilek, a malowanie się hmm... po co? skoro i tak mi zaraz pies zliże :eviltong: stokrotka.af napisał(a):strasznie szkoda suni, może następnym razem się uda na stałe na dobre i na złe...3mam kciuki Ano szkoda... Kciuki na pewno się przydadzą. Szkoda, że mieszka kawałek ode mnie to bym ją chociaż powyprowadzała... Quote
Pusiakowa Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 O matko jaka śliczna, jak wilk wygląda :loveu: Trzymam kciuki za jej adopcję. Quote
Ty$ka Posted August 27, 2012 Author Posted August 27, 2012 magdabroy napisał(a):Czepiasz się szczegółów :eviltong: Ładne mi szczegóły :mad: Pusiakowa napisał(a):O matko jaka śliczna, jak wilk wygląda :loveu: Trzymam kciuki za jej adopcję. Dlatego jest śliczna właśnie :loveu: Bo dla mnie nie ma nic piękniejszego niż wilczasty pies :eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.