Ty$ka Posted January 5, 2014 Author Posted January 5, 2014 Do adopcji :D. W Lublinie, możliwy transport. [h=5]CUDNY SZCZENIAK PILNIE SZUKA DOMU !!! Wolfik to wesoły,kontaktowy psiak. Przyjacielski wobec psów i kotów. Zachowuje czystość,jest grzeczny i posłuszny.Został już wykastrowany,odrobaczony i zaszczepiony tel: 503 987 189[/h] Quote
Ty$ka Posted January 5, 2014 Author Posted January 5, 2014 magdabroy napisał(a):Ja kupiłam 3 lata temu, więc trochę czasu minęło :roll: Zapłaciłam chyba 40zł (pewności nie mam), ale wiadomo, że Tora jest dużym psem, więc i taśmy poszło więcej ;) Dziękuję :loveu: Jesteś Kochana =)) W takim razie piszę. Quote
rashelek Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 Pięknie mała wyrosła, cudowna jest :loveu: I te okularki jej widzę zostały :D Co do tych szelek, to nie wiem, czy gdzieś dostaniesz taki duży odblask jak w tych czerwonych. Wiem, że w DS są teraz w różnych kolorach taśmy z odblaskową nitką. Jeżeli chcesz takie full profesjonal i nie masz obiekcji co do siodełka - ja bym na Twoim miejscu zamówiła Juliusy. www.p1es.pl - tutaj sobie popatrz rozmiary,kolory. A jeśli chodzi o trwałość DS - to zdecydowanie akcesoria na lata ;) Zresztą, te Twoje moro szelki chyba są od nich? Aaaa jakie cudności :loveu: Tylko czemu bez domu :shake: Quote
*Magda* Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 Moje szele od DS wyglądają tak: http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/Album3/DSC_0885_zpsc6b94410.jpg http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/Album3/DSC_0943_zpsf474b09e.jpg Moim zdaniem taśma odblaskowa jest wystarczającej szerokości ;) Na pierwszym zdjęciu widać jak się światło od lampy błyskowej odbiło :D Quote
rashelek Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 magdabroy napisał(a):Moje szele od DS wyglądają tak: http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/Album3/DSC_0885_zpsc6b94410.jpg http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/Album3/DSC_0943_zpsf474b09e.jpg Moim zdaniem taśma odblaskowa jest wystarczającej szerokości ;) Na pierwszym zdjęciu widać jak się światło od lampy błyskowej odbiło :D Nie wiem, czy mają jeszcze coś takiego. Trzeba napisać i zapytać. Na pewno mają z odblaskową nitką: https://picasaweb.google.com/101825270268017642048/WZORNIKTASM#5958431897030078514 Quote
*Magda* Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 rashelek napisał(a):Nie wiem, czy mają jeszcze coś takiego. Trzeba napisać i zapytać. Na pewno mają z odblaskową nitką: https://picasaweb.google.com/101825270268017642048/WZORNIKTASM#5958431897030078514 Jak ja kupowałam swoje, to tej taśmy też nie było ogólnie w ofercie ;) Napisałam, że chcę taśmę odblaskową i taką też dostałam :) Quote
betty_labrador Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 czesc, odwiedzam Was :) Dlaczego takie cudowne psy nie maja domów :shake: Quote
Ty$ka Posted January 6, 2014 Author Posted January 6, 2014 Dzięki, Dziewczyny. Nitka, którą pokazała Marta jest do d... myśliwy może mi psa zastrzelić, jak będę z nim włóczyła się po lesie w nocy. Zależy mi na takich, jak ma Torka właśnie. Zapiszę, zapytam. Juliusy mi nie podchodzą, i drogi tototo... Nie wiem, zastanowię się. A ja się pochwalę. Właściwie to zaprzyjaźnioną hodowlę. Do Tyi dołączył dzisiaj taki ło import. Być może w przyszłości będą mieć dzieciaki :) przedstawiam Wam...SnowShade SNOW Anana Amarok:). Już nie mogę się doczekać przyszłego miotu :PPPP ło esu, aż mi się zachciało haszczaka. A to już tatuś Snowusia, Sibersong's Chance of SnowShade jak bachory wdają się w dziadków od strony ojca, to zaklepuję :PPP Bo mi się baaardzo podobają, mój typ, zresztą moim zdaniem pochodzi on z jednej z najlepszych na świecie hodowli husky: https://scontent-a-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/1512483_730581196961696_1018961123_n.jpg https://scontent-a-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1512293_730581176961698_938448893_n.jpg A to matka Snow, Wild Wind’s Bailey, też cudo-moim zdaniem kryształ :) https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/525300_730581426961673_1734112949_n.jpg https://scontent-b-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/1601399_730581433628339_1338655991_n.jpg https://scontent-b-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/1512722_730581443628338_1398882441_n.jpg Mam nadzieję, że żaden mod nie zainterweniuję, że jaram się, że do Polski trafił pies po rodzicach, które są z najlepszych hodowli husky na świecie :) Quote
Ty$ka Posted January 6, 2014 Author Posted January 6, 2014 A u nas... panuje wścieklizna. Po raz enty. No weźcie ludzie, zabić się można. Nie ryzykowałam, psa na wypad harcerski nie wzięłam. Sama jednak... poszłam :) wiecie, 9 wieczorem, wchodzimy do lasu. Ja zamykam 2szereg, pilnując młodszych. Do miejsca docieramy koło północy. Wokół słychać wycie. Z jednej strony, potem gdzieś dalej... z drugiej strony. U nas mieszkają dwie watahy, więc emocje niezapomniane. Ty sobie siedzisz z przyjaciółmi, na wąwozie, jak zrobisz jeden krok za dużo to spadniesz i możesz się połamać. Cierpliwie czekamy na ogień. Po 0,5h walki z wilgotnością, ognisko się pojawia. Wycie znika... Zaczynamy zajęcia, zabawę, potem śpiew. O 2 zaczynamy mówić, że może by tak już wracać, ale tak się fajnie śpiewa... Zbieramy się po 2.30. Miałyśmy wracać same, ale dobrzy przyjaciele losują i odprowadza nas do skraju lasu. Potem idziemy same. On, wraca do chłopaków - będą spać w lesie. Miało być zimno, szykowali się na spanie przy -10*C, ale łatwe warunki leśne rekompensuje panująca wścieklizna ;). W końcu sa harcerzami, nie lalusiami, nie boją się wyzwań, szukają ich. My tym razem dziękujemy, my byśmy zostały, ale młodsze.... nie chcemy ryzykować. Wracamy do harcówki. Z lasu wychodzimy o 3. Pusto. Zanim dochodzimy do harcówki, gdzie mamy nocleg, dochodzi 4. Tfu, jest już po 4. Rozmowy trwają do 5. Potem gasimy światło, idziemy spać. Wstajemy przed 8. Zbieramy się, sprzątamy i idziemy do domów. ;) I tak minął nam sobotni wieczór i noc. Niedziela polegała na odpoczynku. A dziś? Dziś Uroczystość Objawienia Pańskiego. Po mieście, miedzy ludźmi w orszaku, chodizmy jako diabły, kusimy.... tak cały dzień. Nie mam czasu na naukę :) Harcerstwo mnie pochłania. Harcerstwo mnie jara. Bo jak je nie kochać? Już tylko odliczam do następnej soboty, być może to właśnie wtedy pójdę spać do lasu. Mimo wścieklizny. Chyba, że się wcześniej rozchoruję... do tej pory pachnę dymem z ogniska. I do tej pory mam zdarty głos, bo najgłośniej się darłam z okrzykami harcerskimi :) I mam katar. Czuję, że mogę się rozchorować. A to by oznaczało, że następny łikend byłby spokojny, bez spania w lesie. Szkoda. Quote
Baton Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 Tysia, nawet nie wiesz jak miło się twoje opowiadania (nawet te krótkie) czyta :D Quote
rashelek Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 Napisz do DS najlepiej przez FB i dowiedz się wszystkiego :) Julki robią też w pasowej wersji, drogie są to fakt - ale to akcesoria na lata, lata, lata. Podziwiam, ja bym się chyba zsikała w nocy w lesie :lol: A już to wycie doprowadziłoby mnie do łez. Fajnie, że to co robisz tak bardzo bardzo Cię kręci i czerpiesz z tego full przyjemności :loveu: Quote
*Magda* Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 Jak chcesz, to skopiuj zdjęcie Tory i podeślij Marcie, bo ona może nie pamiętać jaką taśmę mi wszywała ;) Szczylki mogą być po nich cudne :loveu: Fajnie, że masz taką pasję jak harcerstwo :) Quote
Ty$ka Posted January 6, 2014 Author Posted January 6, 2014 maryg22 napisał(a):Tysia, nawet nie wiesz jak miło się twoje opowiadania (nawet te krótkie) czyta :D Ej, samo wyszło. Miałam napisać tylko, że mamy wściekliznę. Samo poszło :P Ale dzięki :) Brakuje w tym opowiadaniu tylko psa ;) rashelek napisał(a):Napisz do DS najlepiej przez FB i dowiedz się wszystkiego :) Julki robią też w pasowej wersji, drogie są to fakt - ale to akcesoria na lata, lata, lata. Podziwiam, ja bym się chyba zsikała w nocy w lesie :lol: A już to wycie doprowadziłoby mnie do łez. Fajnie, że to co robisz tak bardzo bardzo Cię kręci i czerpiesz z tego full przyjemności :loveu: Napiszę. To też fakt, ale na chwilę obecną nie mogę sobie pozwolić: mam kasę uzbieraną na bojówki, no i drugie glany by się przydały ;). Pies na razie będzie w tych odblaskach, co ma. Jak zacznę z nim gdzieś dalej wyjeżdżać, to wtedy chciałabym promować naszą drużynę, teraz nie musi ;p Bez kitu, ja też na początku miałam stracha, bo jak siedzisz między krzakami to nie wiesz co się czai za Tobą. Pocieszałam się, jednak, że: 1). Od wielu lat nie było śmiertelnego przypadku ataku wilka na człowieka. 2). Byłyśmy z chłopakami, którzy strasznie puszczańscy są, sarvovil leśny mają w małym paluszku, bo rzadko śpią u siebie, najczęściej w lasach, a jak wracają na studia już, to zawsze pieszo, autostopem, rowerem... rowerem przejechali też pół Polski w tydzień, a autostopem przejechali nieraz ponad 2tys km, bo wybrali się na wycieczkę :lol: Ciekawymi ludźmi są, naprawdę. I nie strach przy nich być ;). Mają ogromne doświadczenie. I sa ludźmi z pasją, inspirują niebywale. Jednak dziewczyny faktycznie mocno przeżywały :lol: Na początku, potem wyluzowały, widząc z kim przebywają ;] Quote
Ty$ka Posted January 6, 2014 Author Posted January 6, 2014 magdabroy napisał(a):Jak chcesz, to skopiuj zdjęcie Tory i podeślij Marcie, bo ona może nie pamiętać jaką taśmę mi wszywała ;) Szczylki mogą być po nich cudne :loveu: Fajnie, że masz taką pasję jak harcerstwo :) Dziękuję :loveu: Ogromnie :) Acchhh, aż naprawdę mi się hasiaka zachciało :PPP no ślina cieknie :) I każdemu taką życzę ;). Quote
Baton Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 Eee tam, po co komu pies? :diabloti: A nie śmiertelny? :evil_lol: Quote
Ty$ka Posted January 6, 2014 Author Posted January 6, 2014 maryg22 napisał(a):Eee tam, po co komu pies? :diabloti: A nie śmiertelny? :evil_lol: do szczęścia :) Pełnego :) Bo ktoś musi iść pierwszy i prowadzić tak, by nikt do błota nie wpadł albo potem nie wywalił się na lodzie. Jak ja to zrobiłam w lesie wczoraj (w sobotę???) :diabloti: A Morus od omijania błot, lodów i przeszkód wszelakich jest specjalistą, a talenty trzeba wykorzystywać :diabloti: Grunt to przeżyć, więc takie rzeczy już mnie nie interesowały w tamtym momencie :P Quote
Baton Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 No tak, psa to na niebezpieczeństwa i brud wystawiać :mad: Quote
Ty$ka Posted January 6, 2014 Author Posted January 6, 2014 Nosz kurna, to chłop, nie baba, nie ma się mazgaić :diabloti: Quote
Ty$ka Posted January 6, 2014 Author Posted January 6, 2014 Nie. Jestem tradycjonalistką :diabloti: Chłop to chłop. Baba to baba. A jak mnie kocha, to pójdzie za mną wszędzie. Jak nie kocha, to wywalę do lasu niech uczy się życia. :diabloti: Wtedy pokocha życie ze mną, uodporni się i może zamieszkać z powrotem ze mną :diabloti: Quote
Ty$ka Posted January 6, 2014 Author Posted January 6, 2014 Nie, to zycie jest brutalne. Ja się tylko do niego przystosowałam 8) Quote
betty_labrador Posted January 6, 2014 Posted January 6, 2014 Wścieklizna dobra rzecz :lol: i rozpalanie ogniska plus śpiewy normalnie zabawa przednia :) Nabytek przepiekny ! Quote
Ty$ka Posted January 6, 2014 Author Posted January 6, 2014 maryg22 napisał(a):Też racja :evil_lol: :D betty_labrador napisał(a):Wścieklizna dobra rzecz :lol: i rozpalanie ogniska plus śpiewy normalnie zabawa przednia :) Nabytek przepiekny ! :lol: Oczywiście :) Akumulatory naładowane. :loveu: Musiałam się pochwalić, a co ;ppp Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.