Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

magdabroy napisał(a):
Jaki śliczny rudzielec :loveu:

2letni, kochaniutki, otwarty i śliczny - liczę na to, że szybko znjadzie dom :loveu:

Talucha napisał(a):
Ładniutki :smile: :loveu:

Choć nie haszczak :cool3: Ostatnio zwariowałam i rozglądam się za nie-szpicami... jakoś coraz więcej kundelków mi się podoba :). Dzisiaj np. żałowałam, że nie podeszłam do właścicielki bołdeła :cool3:

Kirinna napisał(a):
jakie to ślicznie!!!!!!:smile:

I urocze :razz:

rashelek napisał(a):
Świetny jest :-D
Ale ja jednak kocham Boni :smile:
Skąd Ty bierzesz takie cuda, to schron u was takie "ma na stanie"?

Widzę, że Boni naprawdę zawróciła Ci w głowie :). No, ale nie dziwię się ;P
Oj żebyś wiedziała, że ten schron ma tak piękne i wspaniałe (pod względem charakteru) psy. Gdybym miała wybrać kandydata spośród tych wszystkich psów... to miałabym ogromny problem. Jednak nie mam, bo powiększać stada o psa nie zamierzam ;)

phase napisał(a):
Pyskacz jaki poważny. :smile:

Zmęczony ;)

Pusiakowa napisał(a):
Hejo :smile:
śliczny ten rudzielec ;-)

Hej ;)
Umie czarować, prawda? :D

Posted

[quote name='Abietis']Przepiękny jest ten rudzielec :)
:loveu:

[quote name='334maja']https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/224131_10151331854493524_733468795_n.jpg jaki śliczny rudzielec :loveu:
Jak nic pasowałby do Mai :razz:

Dobra, moi Drodzy... a teraz poważnie. Od paru miesięcy chodzi mi po głowie tylko jedno... jak przekonać familię do trzymania psa w domu? Ale argumenty muszą być naprawdę mocne, a brak mi pomysłów... :-( Bo naprawdę dałabym wszystko, by Morus mieszkał sobie w domu... Naprawdę wszystko.

Posted

Ty$ka napisał(a):

Jak nic pasowałby do Mai :razz:

Oj pasowałby na pewno, gdybym mogła to przygarnęłabym wszystkie psy, tyko nieco inne zdanie na ten temat mają moi rodzice :/

Posted

334maja napisał(a):
Oj pasowałby na pewno, gdybym mogła to przygarnęłabym wszystkie psy, tyko nieco inne zdanie na ten temat mają moi rodzice :/

Wszystkie psy :P Ja bym nie zaadoptowała wszystkich :P Hehehe. To nierealne nawet, a poza tym nie chcę się aż tak zapsić :lol:

Posted

To w przenośni napisałam ;) Ale prawda taka, że trudno wybrać tego jednego psiaka ze schroniska, skoro domu nie ma tysiące, a każde chciałoby mieć swój dom, swojego właściciela, własną smycz i obrożę, legowisko i miskę zawsze pełną jedzenia...

Posted

334maja napisał(a):
To w przenośni napisałam ;) Ale prawda taka, że trudno wybrać tego jednego psiaka ze schroniska, skoro domu nie ma tysiące, a każde chciałoby mieć swój dom, swojego właściciela, własną smycz i obrożę, legowisko i miskę zawsze pełną jedzenia...

Dlatego w tym przypadku nie ma co słuchać głosu serca, lecz rozumu. Pójść na Dzień Otwarty, poprosić wolontariusza o pomoc w wyborze i opowiedzieć o swoich oczekiwaniach i planach wobec psa ;). Wtedy na pewno będzie ciut łatwiej. Choć znając np. mnie to i tak wzięłabym tego najbardziej skulonego w kącie... bo tak wybrałam zresztą Morusa - zamiast wybrać zrównoważonego brata (który nota bene był zaklepany dla mnie, cała rodzinka go chciała) to zlitowałam się nad tym, co sikał ze strachu i na widok człowieka miał ochotę zaszyć się w jakąś dziurę... No, ale ja nie żałuję wyboru ;)

Posted

Aleksandra95 napisał(a):
pozdrawiamy.:loveu:

My również :loveu:
Na tablecie mam nowe fotki szynszyli, więc postaram się je zgrać na forum w ciągu tygodnia :P

Posted

magdabroy napisał(a):
A może jakiś powód zdrowotny ;) Np. że będzie miał problemy ze stawami jak będzie spał na dworze ;)

Spróbuję, cóż tonący brzytwy się chwyta, ale już słyszę odpowiedź:
-A jak będzie w domu to będzie wyżerał kotu jedzenie, co spowoduje znów w najlepszym wypadku kroplówki...

Miejmy nadzieję, że nie będzie tak źle i w końcu piecho stanie się całkowicie domowy ;)

Posted

magdabroy napisał(a):
Kocie jedzenie można dać na pięterko, żeby nie wyjadał ;-) U mnie tak jest :smile:


groszek83 napisał(a):
U nas też kocie jedzonko stoi wyżej po kłopocie;)

Z tymże u nas raz dziennie kot dostaje surowiznę, a to co stoi wysoko lubi sobie zrzucać :razz:
No nic, coś pokombinuję jak będzie trzeba ;P

whiteterrier napisał(a):
jakie piękne rude :loveu:
Morus na pewno nie potrzebuję kompana ? :cool3:

Ma mnie i kota, a podejrzewam, że to ja już bardziej potrzebuję drugiego psa niż on :diabloti:
A tak serio to nawet jeśli potrzebuje to nie ma nic do gadania :evil_lol: On jest mój i tylko mój, nie mam zamiaru się nim dzielić z innym psem :evil_lol:

Posted

magdabroy napisał(a):
Dobry wieczór :)

Hej, hej :)

Patik napisał(a):
Dzieńdoberek :-D
Jesteś strasznie egoistyczna,jak możesz nie chcieć dzielić się Morusem :diabloti::evil_lol:

Hejka :D
Czy ktoś się tutaj mówił o tym, że pora już do szkoły? :cool3::eviltong:

maryg22 napisał(a):
Leń ! :eviltong:

Wolę określenie "kreatywna argumentacja" :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...