DONnka Posted July 26, 2011 Author Posted July 26, 2011 I ja podniosę Małgosię nocną porą. Śpij spokojnie sunieczko :loveu: Quote
DONnka Posted July 26, 2011 Author Posted July 26, 2011 [quote name='Selenga']http://allegro.pl/show_item.php?item=1736205825 I ja jeszcze w sprawie balsamu Szostakowskiego - mariamc, to na prawdę działa cuda, zwłaszcza na ropiejące rany. Sprawdzone na ludziach i zwierzakach - ja wyleczyłam tym rany mojej suni, rany odbytu po wyrwaniu ogona i zaniedbaniu w schronie (ropa wymieszana z g..m), żaden antybiotyk temu nie dawał rady i wet powiedział, że jeśli balsam tego nie wyleczy, to nic nie wyleczy. Balsam wyleczył w przeciągu 2 tygodni. Super, że jest już allegro cegiełkowe dla suni :multi: Dopisałam link w #1 poście Quote
DONnka Posted July 26, 2011 Author Posted July 26, 2011 [quote name='krakowianka.fr']Link nie dziala :-( Ale ten działa http://www.dogomania.pl/threads/211625 Zajrzyj proszę. Kolejna bidulka :shake: Quote
mariamc Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Wczorajszy spacer. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
mariamc Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Dziękuję wszystkim za pomoc, nie ukrywam ,że nie za bardzo mam teraz do tego głowę, nastrój...... Wczoraj jeszcze 5 godzin szkolenia BHP, nie chciało mio się iść ale dowiedziałam sie naprawdę przydatnych rzeczy a myślałam ,że wszystko wiem. Nic bardziej błędnego. Uaktualniam teraz historię Małgosi na www.temat.net Potem czeka nas pogrzeb Daniela, jedziemy pod Bydgoszcz , bo tam nasz Daniel zostanie pochowany. Jutro mam się zgłosić na Policję, ponoć jest jakiś trop. Dziękuję za wsparcie , bo ja....... Quote
Figanna Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 prosimy się nie poddawać! jesteśmy myślami i sercami z Wami Quote
ewa36 Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Mariam, trzymaj się. Nie jesteś sama, wokół pomocni ludzie i kochane zwierzaki. To minie, wszystko złe kiedyś minie. Jesteś bardzo dzielna, naprawdę to ogarniasz w takim stanie. Dobrze że byłaś na tym szkoleniu, dobrze zajść czymś myśli a nie ręce w takiej sytuacji. Quote
DONnka Posted July 26, 2011 Author Posted July 26, 2011 Ciotki kochane, przepraszam za tego off`a. Pilnie proszę o informacje, które z Was są z Warszawy (najlepiej okolice Ursusa). Dostałam właśnie na maila wiadomość o kolejnej porzuconej tam ONce :shake::-( Na razie jest bezpieczna, ale tylko do końca tygodnia. Ja mieszkam na południu Polski i nikogo z tych okolic nie znam. Quote
inga.mm Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 [quote name='mariamc']Dziękuję wszystkim za pomoc, nie ukrywam ,że nie za bardzo mam teraz do tego głowę, nastrój...... Wczoraj jeszcze 5 godzin szkolenia BHP, nie chciało mio się iść ale dowiedziałam sie naprawdę przydatnych rzeczy a myślałam ,że wszystko wiem. Nic bardziej błędnego. Uaktualniam teraz historię Małgosi na www.temat.net Potem czeka nas pogrzeb Daniela, jedziemy pod Bydgoszcz , bo tam nasz Daniel zostanie pochowany. Jutro mam się zgłosić na Policję, ponoć jest jakiś trop. Dziękuję za wsparcie , bo ja....... o porady bhp możesz też pisac do mnie. Nie powiem wszystkiego, bo specjalizuje sie w energetyce i pracach na wysokości, ale czasem może coś podpowiem. Mam koleżankę-sanepidkę, więc w razie potrzeby tez wspomoże radą, chociaż ona specjalizuje sie głównie w zagrożeniach chemicznych, ale wie bardzo dużo i dusza życzliwa. Piszesz, że jakiś trop w sprawie śmierci Daniela. Czy sprawca uciekł? Trzymajcie sie na pogrzebie, bo to chyba najgorszy moment. Wszyscy jesteśmy myślami z Wami i Jego Rodziną. Życzymy wielkiej siły. Quote
aldira Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 sliczna sunia .. widac na zdjeciach jej oczka sa pelne zycia i nadzieji..... trzymam kciiuki za zdrówko suni.... Quote
pokrzywka2 Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Oj tak, tak.te zdjęcia są porazające. oczka i spojrzenie tej suni mowi wszystko. no i ja tez widze ogromna wdziecznosc dla wszystkich, ktorzy jej pomogli. to cudowne. Quote
Marycha35 Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Sunia śliczna i taka bideńka z tymi potwornymi ranami!!! Ile ona musi się nacierpieć z powodu debilizmu człowieka! Brawa dla osób, które suni pomagają:) A czy ona może normalnie chodzić, jeść, załatwiać potrzeby fizjologiczne? Rany okropne....:( Quote
Felka z Bagien Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 ewa36 napisał(a):To prawda, oparzenia palą strasznie Ufam, że jest na czymś co morfinę przypomina. Quote
Marycha35 Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 ewa36 napisał(a):To prawda, oparzenia palą strasznie Tak mi jej żal, a ona jeszcze ogonkiem macha. Kubulec też serce mi rozwalał, poparzony, bidny, nie mógł chodzić, ale merdanko było na widok opiekunów:) Uda się sunieczce, jeszcze będzie brykać aż miło:) Quote
beka Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Na oparzenia bardzo dobrze działa olejek rokitnikowy. Małgosiu trzymaj sie dzielnie Quote
ania z poznania Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Jutro mam się zgłosić na Policję, ponoć jest jakiś trop. Dziękuję za wsparcie , bo ja....... Miejmy nadzieję, niech ruszają! Danusiu, kochana, myślę teraz często o Was :glaszcze: Quote
Kerian Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Nie macie wrażenia, że ostatnio prawdziwa plaga, tyle pokrzywdzonych ONków? :( Ogólnie też, ale wśród tych wszystkich skatowanych zwierząt jest bardzo dużo ONków. mariamc i Vutz - trzymajcie się, tylko tyle mogę napisać... Quote
irenaka Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Opuszczam wątek, ale trzymam mocno kciuki za Małgosię i całe schronisko, oby się w końcu zła passa skończyła:shake:. Quote
ewa36 Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Olejek to chyba raczej za cięzko na takie rany, one muszą oddychać. Ale nie znam się za bardzo na oparzeniach, muszą się weci wypowiedzieć. Quote
WILCZUREK Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Podnoszę! Dzień dobry Małgosiu! Wilczurki są przy Tobie..... nie poddawaj się, zdrowiej.... P.S. Sa jakieś nowe wieści o Suni? Jak się czuje, jak rokowania? Czego Jej potrzeba - choćby doraźnie? Quote
inga.mm Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Kerian napisał(a):Nie macie wrażenia, że ostatnio prawdziwa plaga, tyle pokrzywdzonych ONków? :( Ogólnie też, ale wśród tych wszystkich skatowanych zwierząt jest bardzo dużo ONków. Wczoraj znalazłam kolejnego porzuconego, ale na tyle "kulturalnie", że przywiązano pod sklepem na ruchliwym osiedlu. Wróciłam po północy. Nie znalazłam dla niego domu i niestety musiałam oddać do schronu. Cudowny, młodziutki, dość zadbany, ale nieuprzejmy do innych psów Quote
mariamc Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Dzisiaj składałam zeznania na Policji w sprawie Małgosi. "Napadły " nanas media , nasza lokalna TV, TV Szczecin i Super Expres. Też już jestem zmęczona , Małgosia też. Rano wstawię dzisiejsze zdjęcia i pouzupełniam wpłaty z allegro . Quote
Vutz Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 mariamc napisał(a):Dzisiaj składałam zeznania na Policji w sprawie Małgosi. "Napadły " nanas media , nasza lokalna TV, TV Szczecin i Super Expres. Też już jestem zmęczona , Małgosia też. Rano wstawię dzisiejsze zdjęcia i pouzupełniam wpłaty z allegro . Jak to NAPADŁY ??? Mam nadzieję, że w pozytywnym znaczeniu... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.