daga_27 Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 karusiap napisał(a):ehhh on sie chyba pogniewa,nie dosc ze w pampersie lata, rozowa zabawke bedzie mial to jeszcze mu jajka moze ciachna...ehh ten nasz mezczyzna:pjaaaa ale jestesmy wredne:mad: :eviltong: Quote
t_kasiek Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 no i co z tymi zdjeciami ?? Berosiku - jak ci w tych Katowicach ?? Quote
karusiap Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 t_kasiek napisał(a):no i co z tymi zdjeciami ?? Berosiku - jak ci w tych Katowicach ?? Bersoikowi dobrze ale bardzo potrzebuje czlwoieka...piskal troszke podobno jak agnes odchodzila...zdjecia beda jak tylko ciocia Jaga sie pojawi....:) Quote
karusiap Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 kurcze no nie ma Jagi...moze odsypia:eviltong: to moze wysle komus ?:oops:za 10 minutek ... Quote
daga_27 Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 karusiap napisał(a):kurcze no nie ma Jagi...moze odsypia:eviltong: to moze wysle komus ?:oops:za 10 minutek ... mozesz do mnie, ale ja tylko potrafie tak, ze sa pod linkiem ukryte:oops: Quote
karusiap Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 daga_27 napisał(a):mozesz do mnie, ale ja tylko potrafie tak, ze sa pod linkiem ukryte:oops: dzieki daga ,wyslalam juz do Anashara:) Quote
Jagienka Posted January 21, 2007 Author Posted January 21, 2007 Ale ciotki niecierpliwe :eviltong: karusiap miałaś racje, odsypiałam :evil_lol: A na spacer tej pieluchy nie ściagają?? Quote
Anashar Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Długo sie ładują, bo imageshack mi siada :angryy: Quote
karusiap Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 ja mam tragiczne wiesci... Beros ma non stop biegunke,az dziwne ze nie mozna jej zahamowac...robale wylaza stadami,nie mozna mu podacpewnego leku bo zabiloby to jego watrobe...Berosik zyje jakby z rozpedu bo jego stan jest,,,zly...bardzo...operacji jutro nie bedzie bo gdyby miala byc to juz lepiej go....pomoc mu odejsc niz meczyc...wiec jest nadal przygotowywany... nie mam pojecia jak w Myslenicach chciano mu po 48 godzinach zrobic zabieg bo...nie wiadomo czy on kiedykolwiek bedzie sie nadawal do zabiegu...jest po prostu wycienczony podawaniem non stop jakis parafin przez co nie wchlanial zadnych odzywczych substancji... jednym slowem jego wola zycia kloci sie z jego satnem fizycznym... ma zle wyniki badan ... ehh ciotki ja sie po prostu poplakalam...jednym slowem Beros moze z tego nie wyjsc... czemu wczesniej mu nie pomoglam...:(:(:( Quote
paros Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Na allegro na aukcji Berosa jest błąd :cool3: link do aukcji Tam w treści gdzie jest napisane "pod tym adresem www" to jest adres taki http://aukcja.onet.pl/%20http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=34357 czyli dwa adresy połączone i nie przekierowuje na wątek Berosa tylko idzie "w maliny" :razz: To trzeba pilnie poprawić :cool3: Karusiap nie rób sobie wyrzutów. Beros ma dużo szczęścia, że trafił na Was i .... trzeba myśleć pozytywnie - musi wyzdrowieć. Quote
kiwi Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 ojej biedny berosik :( tak to jest dr w myslenichach nie robil badan zanim wydal opinie... dobrzez e pojechal do tych katowic biedne berosiatko :( dlatego miska byla zawsze pelna a on taki chudziutki... tzrymam kciuki, taki piekny z niego psiak... Quote
Perfi Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 boze Karusia :placz: w schronie dostawal parafine? nie moge wyedytowac aukcji chociazby - cytujac asiora - skaly sraly :razz: Quote
Anashar Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Karusia nie zartuj :( Przeciez musi byc dobrze! Quote
Perfi Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 nie no ja dzis wymiekam najpierw umierajacy staffik na moich rekach teraz to :placz: litosci Quote
Anashar Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Jasne ze musi. I bedzie dobrze. Nic nie jest przesadzone, a nadzieja nigdy nie umiera... Quote
Jagienka Posted January 21, 2007 Author Posted January 21, 2007 Perfi napisał(a):boze Karusia :placz: w schronie dostawal parafine? nie moge wyedytowac aukcji chociazby - cytujac asiora - skaly sraly :razz: nooo codziennie, żeby wywołać biegunkę, przez dwa lata!!! codziennie!!! Jedzenie przez niego przelatywało, nie dawało nic!!! :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: Quote
daga_27 Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 kurde pedem trzeba specjalistyczna karme i witaminy mu zapewnic. to teraz jest podstawa. do tego jakis ludz, co sie nim zajmie - liczymy na Agnes...........bedzie dobrze. Karusia jak Ty sie zalamiesz, to co przystojniak ma zrobic? musisz wierzyc do konca!! Quote
zasadzkas Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Brak mi słów. Trzymam kciuki z całego serca za tego dzielnego psa, który zasługuje na miłość. Jednak natura to natura i czasem człowiek jest wobec niej zwyczajnie bezradny. Nie musi się udać, ale wszyscy tu bardzo tego chcemy dla tego psa. Ja też gorąco w to wierzę. Ściskam Was mocno wszystkich. Quote
Perfi Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 walczymy kochane! za duzo zostalo zrobione zeby to zaprzepascic! ja w to nie wierze nie dociera to do mnie i nie dopuszcze do siebie takiej informacji ze jest zle! Quote
kiwi Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 dziewczyny nie zalamujcie sie! nie wolno sie zalamywac, nie takie psy z tego schronu wychodzily - pigwa miała juz gnijacego, cieknacege guza, rozerwanego od spodu, potem ledwo nie umarla ale sie udalo az przyszedl jej czas, byl tez pyszczek ledwo chodzacy na nogach, kasanowa-wogole nie chodzacy, max z zapaleniem kosci i mocznica - nadal zyje, eliot, ktorego wyniki mowily ze powinien juz nie zyc, dars, byla tez nora z wypadajacym z pochwy guzem, fuksio z nerwowa nosowka... beros chce zyc a to najwazniejsze ma doskonala opieke, musi sie udac kasanowa mial zniszczony doszczetnie uklad pokarmowy i mimo to udalo sie powstrzymac biegunki na dlugo, a ma z 15 lat i same choroby na koncie beros to mlody psiak, da rade ja w niego wierze Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.