DONnka Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Super przystojniak z Timolka kochanego :loveu: Wybacz, że Cię ciotka DONnka ostatnio trochę zaniedbuje, ale tyle jest tych bid na dogo ... Poza tym, dzięki opiece wspaniałej cioteczki Teresy Borcz jestem o Ciebie dziwnie spokojna ;) Jeszcze tylko ten ogonek się zagoi i będziesz mógł szukać domku :):):) Zgłaszam się na ochotnika do wykupienia Timolkowi pierwszego pakietu ogłoszeń :) Quote
TERESA BORCZ Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 ja wczoraj bardzo wcześnie poprostu zamieniłam się w denata, i dzięki pomocy cioteczki Korespondentki i jej autu wróciłam do domu o jakieś 2, 3 godziny wcześniej, słowa wetki te decydujące były jak balsam na serce, po raz pierwszy ostatecznie potwierdzono że zagrożenie minęło, proces gojenia postępuje nareszcie prawidłowo czyli najprawdopodobniej ogon zostanie na miejscu, Nareszcie opadł ten mój ogromny stres, widmo obcięcia ogona mnie przestaje straszyć więc spokojnie i głęboko zasnęłam do póznego wieczora, wracają mi siły i ogromnie się cieszę, bo nikt nie chciał słuchać o leczeniu, byłam zdania że jest rana i problem , gdy obetniemy też będzie rana i problem, leczenie jednakowo trudne, a Timo jak Timo obu ranom jednakowo by dał rady, skoro leczyć jest szansa nawet przy ogromnym wysiłku to leczymy, przekonałam panie wetki, i nie ma zabiegu, a Timalski ma ogon, jeszcze trochę wytrzymamamy, lecę kupić zalecany miód manuka na następny etap leczenia, już można samą rankę smarować, co zapoczatkowała super wetka, goi się prawidłowo, udało się chyba tylko dlatego że od początku tak prowadziliśmy tę rankę by nie doszło do żadnej infekcji, była czysta stale i zaopatrzona najlepszymi środkami, brakło mi tylko pomysłu na uspokojenie gwiazdora, tabletki które dostał są super i to wykorzystamy we wszelkich innych ciężkich przypadkach, niech nauka nie idzie w las! Quote
Cantadorra Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 Teresko, jakie tabletki na uspokojenie dostał Timo o których wspominasz? Quote
brandonek Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 Boziu Timo wygladasz chlopie jak brat mojego Brandonka cudny jestes!!!:))) Quote
TERESA BORCZ Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 Dostawał Stres out, sprawdzę dziś jakiej firmy, bo musze lecieć po nową porcję miała nadejsc bo schrupalismy wszystkie z kliniki, brał po cztery tabletki dziennie Bardzo się cieszę że na fotkach wyszedł dość wyrażny połysk sierści naszej gwiazdy, jest blyszcąca, gruba i jędrna, miło go głaskać , nie ma żadnych już wyłysień ani przerzedzeń, a delikatne kępki na bylych modzelach pokryją całosć lada moment/ Timo nawet nie będzie potrzebował doprowadzania do porządku jego manier, bo są cudne, to nie jest wychodzenie nam na głowe ale radośne powitania i wyrażenie jego uczuć do ludzia, chyba bardzo docenia to czego najprawdopodobniej nigdy nie zaznał / Timo wspaniale rozumie wszelkie polecenia, wypowiadane spokojnie i raz wykonuje ze wspaniałym zrozumieniem natychmiast i bardzo spokojnie, naturalnie/ Pani Jadzia tez wspaniale poznaje o co prosi Timon podając cudna łapę czy trącaja ją pieknym nochalem ! MAMY JESZCZE JEDNEGO PSIEGO IDEAŁA! Rachunki i paragony nie są może zbyt wyrazne jak pisze cioteczka Korespondentka, ale grunt że są a oryginały dla pewności poślę do skarbniczki, suma tu jest większa o 30,00 bo zapomniałam odłączyć kwit za jeden kołnierz na kwotę 30,00 zł , który sama kupiłam Timowi, więc o tyle sumę trzeba zmniejszyć/ Teraz pedze po przepisany miód manuka, na dobicie ogonkowej ranki! Quote
unixena Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 Cioteczko Tereso - chyle czola Twoim poczynaniom ,bo naprawde tyle poswiecenia ,milosci i czasu ofiarujesz Timusiowi .A on pieknieje ..zdrowieje ...ku naszej uciesze .Wyczochraj prosze Timonkowe uszatka od kibicujacych ciotek ... Quote
Iljova Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 Cześć Timonku :-) cudowny psiaku :-) Teresko jesteś naprawdę niesamowita pomagasz przecież nie tylko Jemu ale też i innym psiakom które mają poważne problemy. Bardzo Ci za to dziękuję, a psiaki są Ci ogromnie wdzięczne za to wszystko. Myślę że wszyscy się ze mną zgodzą że Terenia to wielki człowiek o ogromnym sercu :-) Mam tylko jedną prośbę do Ciebie Tereniu dbaj też o siebie :) Quote
TERESA BORCZ Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 DziĘki za miłe słowa, wiem że cioteczki doceniajĄ a psiaki dbają o mnie bo ta psia adrenalina trzyma mnie w formie i daje ogrom zadowolenia, przytuli się człowiek do takiego Tima i siły wracają, popatrzy na biegającego Dropsa i już ma siły na następnego, warto naprawdę! Cioteczki czy już wiecie o konińskim Guciu? Straszna tragedia! Trzeba szukać pomocy Quote
Sarunia-Niunia Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 A gdzie można znaleźć jakieś wiadomości o Guciu? Szukałam przez google, ale nie znalazłam nic aktualnego... Znalazłam za to historię amstafki z marca 2010 roku... http://www.youtube.com/watch?v=uYbJSzRo6PA - znałam tę historię, ale dziś znowu się pobeczałam... Quote
betka Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 Wątek Gucia Sparaliżowany, z otwartymi ranami...co z nim będzie??? Quote
Sarunia-Niunia Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 [quote name='betka']Wątek Gucia Sparaliżowany, z otwartymi ranami...co z nim będzie??? Dzięki za link Betka. Zobaczyłam i... oniemiałam... brak mi słów... Quote
betka Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 Jak się dostanie w cudowne ręce Pani Teresy, to wyzdrowieje... Quote
Cantadorra Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Czy Terenia gdzies tu pisała na wątku co stosowała na modzele Tima? Quote
betka Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Modzele Timona były potworne, twarde, głęboko popękane i krwawiące, więc zmywałam je dokładnie wodą, nacierałam sporą ilością mydełka oliwkowo laurowego, damasceńskiego (Aleppo) zostawiałam na 15 minut robiąc np uszy a potem zmywałam ciepłą wodą z kroplami olejku z drzewa herbacianego, osuszone dokładnie pokrywane były bardzo często zwykłą maścia tranową na zmianę z olejem kokosowym z roztartymi kroplami tego herbacianego wymiennie z maścią na bazie huby brzozowej, Hubowit/ Zużyłam 3 tubki maści tranowej (PO 2 ZŁ SZTUKA ) i 2 Hubowitu, ( cena ok 20,00 zł za tubke sporą) z tym że hubowit , świetny lek szedł też na skórę zmienioną chorobą po bokach i na podbrzuszu) Rezultaty bezdyskusyjne, super, już są kępki kudełków na miejscu modzeli, szybko mam nadzieję się wyrówna sierść/[/QUOTE] Quote
Cantadorra Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Betka, dzięki wielkie. A gdzie się kupuje maść tranową i hubowit? W aptece? Quote
Korespondentka Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Cantadorra napisał(a):Betka, dzięki wielkie. A gdzie się kupuje maść tranową i hubowit? W aptece? Na pewno można to kupić w aptece zielarskiej, czy w takiej normalnej to nie wiem. Hubowit krem-balsam można też kupić przez internet. Nadaje się do leczenia ran różnych, bardzo szybko są efekty. Na psach i na ludziach - wypróbowany niejednokrotnie ;) Quote
Julia84 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Ciotki post rozliczeniowy uzupełniony na 1 str o nowe wpłaty. Gdyby trzeba było za Tima robić jakieś przelewy za coś - to zawsze piszcie do mnie na pw. Nie zawsze mogę przeglądać wątek - a ostatnio to już w ogole mam zaległosci. Quote
zioberek87 Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 jaki sliczny chłopak:) piękna fota aż oczy mi się cieszą na jego widok:) Quote
Klaudus__ Posted September 20, 2011 Author Posted September 20, 2011 Gdzie jest mój Timon?? :o Co Pani zrobiła mojemu Timonkowi! Bo ten przystojny młodzieniec to na pewno nie On! :o:o:o:o Quote
Sarunia-Niunia Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Timo nie dość, że piękny to jeszcze jaki dostojny... Dziękujemy Tereniu!!! Quote
Kava Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 cioteczki , dzis w nocy zmarla wielka przyjaciolka zwierzat i doskonala dogomaniaczka: http://www.dogomania.pl/threads/2001...ka-zmar%C5%82a.... zapalmy dla niej swieczki, pomyslmy o tych ktore osierocila Quote
Cantadorra Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 [quote name='Kava']cioteczki , dzis w nocy zmarla wielka przyjaciolka zwierzat i doskonala dogomaniaczka: http://www.dogomania.pl/threads/2001...ka-zmar%C5%82a.... zapalmy dla niej swieczki, pomyslmy o tych ktore osierocila Kava, niestety nie mogę otworzyć linku :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.