jayo Posted December 6, 2006 Posted December 6, 2006 Sliczne maluchy do uratowania przed smiercia.... Quote
jayo Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 Podnosze, bo zaczyna sie robic nerwowo... szczeniaki moga w kazdej chwili odejsc na parwo !! nosowka tez jeszcze nie zniknela ze schronu Ludzie, domki tymczasowe chociaz, pliiiiiis !!!!!!!!!!! Quote
esperanza Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 13 maluchów nadal jest w schronisku, ani jeden nie poszedł do adopcji :shake: Quote
whippety "Tylko Ty" Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 Moge wziąć 3 maluchy na "tymczas" do siebie. kontakt Justyna Szopa tel. 510 20 10 04 miesięcznik "Mój Pies" www.tylkoty.cruxnet.pl [email protected] Quote
AśkaK Posted December 7, 2006 Author Posted December 7, 2006 Super whippety!!!:multi: :p Halo, kto w najbliższyma czasie jedzie do schroniska i może przywieźć maluszki?!:multi: Quote
Kasie Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 Rozesłałam wiadomości o kaukazowatych do potencjalnie zainteresowanych. A co z tym domem tymczasowym? Quote
Kasie Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 Potrzebuję namiary na kogoś z wolontariuszy ze schroniska. esperanza? Pan z Krakowa jest zainteresowany kaukazowatym szczeniakiem. Quote
whippety "Tylko Ty" Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 I co z maluchami? Ja nastawiłam się że 3 szczeniory przyjada do mnie w weekend. Całą niedzielę jestem w domu niestety nie mam prawa jazdy więc nie moge osobiscie ich z Ostrowii przywieźć. dla jednego z maluchów mam potencjalny dom na stałe, mam nadzieje ze jak przyjada do mnie to sobie ci znajomi 1 wybiorą czekam na telefon 510 20 10 04 lub mejla [email protected] Quote
AśkaK Posted December 8, 2006 Author Posted December 8, 2006 Kasie, esperanza wie najwięcej o szczeniakach i najczęściej jeździ do schroniska, nie mam do niej numeru w tej chwili bo kom.mi się rozwaliła (już druga!:diabloti: :placz: ). Ale na pw lub na gg można ją codziennie złapać! Whippety, czy szczeniorki mogą przyjechać do Ciebie jutro?W niedzielę schronisko jest zamknięte, tylko wyjątkowo pracownik może otworzyć na pare minut. No i na jutro Jo37 oferuje transport!:p Quote
whippety "Tylko Ty" Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 Mogą przyjechac jutro ale z rana , bo na 12 mamy juz wcześniej ustalone wyjście i nie wiem o której wrócimy (moze koło 17) Ja mieszkam ze wschodniej strony k/warszawy niedaleko trasy na wyszków wiec po tej samej stronie co Ostrowia dajcie znac o której bedziecie Quote
esperanza Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 Jestem już z państwem z Krakowa w kontakcie. Dziękuję Kasie :-) Quote
Kasie Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 No to mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze. Quote
esperanza Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 Państwo obejrzeli więcej zdjęć i chcą od nas pieska :multi: Domek zapowiada się bardzo sensowny. Kto przetrzyma kaukazowatego malucha do niedzieli? Państwo po niego przyjadą z Krakowa i będa wdzięczni, jeśli zaoszczędzą te 200km, kóre musieliby przebyć dodatkowo do schroniska. Oczywiście pod warunkiem, że jutro będzie transport z Jo37 3 maluchów do Whippety. Quote
whippety "Tylko Ty" Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 czy moge prosic nr kontaktowy telefonu do esperanza i Jo37? w razie czego zeby sie zdzwonic odnosnie dojazdu Quote
Kasie Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 Nie rozumię o co chodzi z tym transportem... To skąd ma byc odebrany psiak? Ten do Krakowa. Quote
esperanza Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 Kasie ponieważ państwo na psa się zdecydowali i będą po niego jechali wiele kilometrów, a jutro i tak jest planowany transport innych szczeniąt z Ostrowi do W-wy, to przy okazji moży być zabrany kaukazowaty maluch. Psiak poczeka na nowych właścicieli w W-wie, a nie w schronisku w Ostrowi. Whippety na pw wysyłam swój nr telefonu. Quote
whippety "Tylko Ty" Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 Hurra, mam kolejnych chetnych na szczeniaka! Znajomi do których jutro jedziemy maja suczke kundelkę 2 letnią i chcą dla niej towarzysza. Dom z wielkim ogrodem 2500 m2 wspaniali ludzie, dziewczyna na pólroczne dziecko wiec jest w domu i moze zająć sie szczeniakiem. Jaki superowy zbieg okoliczności. Jak jutro szczeniaki dojada przed południem do mnie to może juz 1 maluch bedzie miał dom stały! mają zadzwonić czy chca pieska czy suczkę, najlepiej takiego który jako dorosły bedzie średniego wzrostu. ciesze sie ogromnie! Quote
Jo37 Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 To może zabierzemy dla Ciebie trzy i dla znajomej jednego :evil_lol: . Pytałaś o mój numer telefonu 0-600 953 938 . Quote
jayo Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 podnosze!!!! pozostale szczeniaki dalej czekaja na pomoc... a te, co sa w domach tymczasowych - na swoich nowych kochajacych wlascicieli .. Quote
jayo Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 Wciaz nie ma chetnych, a szczeniakow w domach tymczasowych przybywa.. Znow odeszla w schronie dwojka malenstw :-(:-(:-(:-(:-( Nie dotrzymaly do czasu znalezienia im opiekunow.. Mamy coraz mniej czasu!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
malagos Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 A jak udała sie akcja dzisiejszego zabrania szczeniąt? Były wogóle dziewczyny w schronie? Quote
Kar0la Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 Biedactwa. Odchodzą nie wiedząc nawet co to dom...:-( [*][*] Quote
Fela Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 Dziewczyny były dziś w schronisku, zabrały cztery maleństwa. Trzy z nich trafiły do whippety "Tylko Ty", a jeden do lecznicy na Gagarina. W bardzo kiepskim stanie :-( - potwornie wychudzony, kachetyczny, czyli pod futerkiem same kości. Skrajnie odwodniony. Doktor Frydrych (ten co nam Lucia Glucia uratował) raczej wyklucza wirusówki, nie ma objawów parwo ani nosówki. W badaniu krwi wyszedł jednak stan zapalny (być może to zarobaczenie). Mały dostał zapobiegawczo surowicę i wszystko co powinien w tym stanie, został w szpitalu. Prawdopodobnie jutro zabiorą go Igusie (czyli Iga i Karolina, dzięki :loveu: ). Dla małego to była dosłownie ostatnia sekunda. Do jutra mógłby już nie dożyć. Tak wygląda Rufus (Rufi). Ojcem chrzestnym jest pan doktor ;) W schronisku w ostatnich dniach (dwa, trzy dni temu) padły trzy szczeniaki. ['] Wśród nich cudowna puchata biała misia. Jeszcze tydzień temu była w dobrej kondycji. :placz: Choć mamy już 12 szczeniaków w domach tymczasowych (u Netti 5, u whippety "Tylko Ty" 3, u Jayo 2, u Maćki 1 i za chwilę 1 u Igi i Karoliny) ponawiamy dramatyczny apel o domy tymczasowe. Inaczej kolejne odejdą za TM. EwelinaJ, czy nadal mogłabyś wziąć do siebie dwójkę maluchów? Kombinować transport? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.