Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 749
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dzieki! :lol:
przeslalam wczoraj Ewelinie fotki-mam nadzieje,ze mala sie spodoba- Ewelina obiecala,ze da dzis znac co jest grane ;) mowiac szczerze baaardzo mi zalezy na domku dla Mimi- syt.jest coraz gorsza- dzis Misia-Barylka juz nie wytrzymala tego "molestowania" i dziewuchy sie sciely- naprawde ostro poszlo jak na takie maluchy :shake: no i te szalenstwa z moim wariatem- trafil swoj na swego-niezle sie nawzajem nakrecaja :mad:

Posted

Pumka pojechała dziś do swojego nowego domu!!!
Moja pulpetuchna kochana :loveu: .Bez niej teraz tak spokojnie... Wycałowałam ją dzisiaj, wyściskałam kluskę nim jeszcze nowi pani i pan przyjechali i teraz mi tęskno do pulchnych łapek i baryłkowatego brzuszka.:loveu: :placz:
W zeszłym tygodniu odeszła 16-letnia sunia państwa, jako szczenię była podobna do Pumki, więc jak pani zobaczyła Pumę na allegro, od razu zaskoczyło...:cool3: Domek z ogródkiem w Legionowie i młoda pani i pan - w sam raz warunki dla szalejącej, rosnącej tygrysicy!:lol:

Ostatnie fotki.:p :loveu: :loveu: :loveu:




Zbliżenie na brzuszek, bo takiego brzucholca to nikt nie powinien przegapić.:evil_lol: :loveu:




Panna wygodnicka na podusi, a Rudy na podłodze.:evil_lol:


Zamyślona czarna dama.


I na koniec...ziewulec.:evil_lol:



No tak, wkleiłam fotki po fakcie, jak psa już u nas nie ma.:roll: :evil_lol: Ale to na zachętę - patrzajta ludki, jakie w Ostrowi teraz są ładne maluchy do wzięcia!:cool3:

Posted

A takie piękne sunie czekają na nowy dom u Pati-c!:loveu: :loveu: :loveu:


Misia-Baryłka.:p






Mimi.:cool3:






O nic nie pytać, tylko brać i całować!:lol: :loveu:




Ale co Ty Pati ściemniasz, że one szaleją:evil_lol: , przecież tylko śpią i śpią!;) :evil_lol: Aniołeczki.:loveu:






Najfajniejsza fotka na końcu!:lol:

Farciary jedne, ale im dobrze!:lol:

Posted

Asiu dziekuje,a Pumie zycze szczescia w nowym domku :lol:
a co do sennej atmosfery na fotkach-w innych syt.zdjecia wychodzily rozmazane ;) :evil_lol:

Mmi niestety okazala sie troche za duza i z domku nici :-(
Osoba ktora miala wczoraj ogladac Misie takze nie dotarla..

W tym ukladzie prosilabym baaardzo o wystawienie potworkow na allegro,bo jak tak dalej pojdzie,to zamiast szczeniorkow bede miala dwie wyrosniete sunie do oddania :roll: ;)

Posted

aha,i jeszcze mala informacja- Mimi (ta z ciemniejsza mordka) bedzie niewielka, pewno do 3/4 lydki, jest baardzo energiczna, kontaktowa, rezolutna, w mig reaguje na wszystko co sie mowi, wesolutka, uwielba sie bawic, taki maly wariatuncio :cool3:
Misia-Barylka bedzie nieco wieksza, ok.do kolana, jest o wiele spokojniejsza, strasznie przytulasna- wystarczy na chwile gdzies przystanac,a ona juz sie zwija w klebuszek wtulona w stopy..poprostu slodziak :loveu:

obydwie niesamowicie lgna do czlowieka :loveu::loveu:

Posted

oj,do gory,do gory!! bo ciezko jest.. :shake:

Mimi PILNIE potrzebuje domku!
Sunia jest zbyt przebojowa jak na te gromadke :roll: To,ze szaleje z Pepegiem (sfeterek) to male piwo,ale coraz bardziej gnebi Misie-wydaje mi sie,ze to z zazdrosci- stara sie odsunac mala od wszystkiego-Misia znajdzie cos ciekawego (pileczka/kosteczka/pluszak itd.)-Mimi od razu ja podgryza i przejmuje lup, Misia podchodzi by ja poglaskac-Mimi ja podgryza i odgania-chce byc blizej, chce miec wszystko i wszystkich na wylacznosc :shake:
Na dokladke probuje swoich sztuczek z Vera :mad::mad: Vera caly czas trzyma sie z boku (wole nie myslec ile ja to zdrowia kosztuje..), nie ingeruje w to cale szalenstwo, jak maluchy zaczynaja sie zbytnio zblizac,to stopuje je ostrzegawczym warknieciem-i to skutkowalo..do dzis.. Mimi igra z...no wlasnie boje sie myslec z czym..bo znam Vere.. Mimi podgryza Misie, robi co chce z Pepe (glupi ustepuje jej nawet przy jedzeniu :cool3:)i chyba doszla do wniosku,ze z Vera tez jej tak latwo pojdzie :cool1: ale nie przejdzie to tak gladko :shake: i naprawde zaczynam sie obawiac,ze to sie zle skonczy, a nie jestem w stanie ich kontrolowac 24h/dobe.. czytalam o Dudusiu i nie chce,zeby historia sie powtorzyla..lub nie bylo gorzej..

dlatego APELUJE- jesli ktokolwiek moglby przejac na tymczas Mimi, lub zaoferowac domek docelowy bede dozgonnie wdzieczna!! :loveu:

sprawa NAPRAWDE jest POWAZNA!!

Posted

Asiu- :loveu: dziekuje! jest idealnie!
A Mimi niestety nie miala szczescia..,ale mam nadziej,ze niebawem.. bo sytuacja w domu nic sie nie zmienila :shake: Dzis niewiele brakowalo,a Vera pokazalaby co potrafi :mad: - na szczescie bylam w poblizu..
Szczeniorki do gory i szybciutko do cieplych domkow!!

Posted

Może chociaż tymczasik na pare dni..?
Czy ktoś może nam pomóc ratować te maleństwa? Teraz mają ok 7 tygodni. Zostały zaszczepione, ale odporności nabiorą dopiero po drugim szczepieniu, które na razie nie wiadomo kiedy się odbędzie. W schronisku jest nosówka, wiele psów też zaczęło dramatycznie chudnąć - prawdopodobnie winna jest "karma" czyli zepsute surowe mięso-breja niewiadomego pochodzenia. Kilku psów nie udało się uratować.:-( Maluchy nie są już karmione mlekiem matki. Czy też mają się żywić śmierdzącą (i śmiercionośną) papką ???:placz: Pomóżcie im proszę! Eszystkie wolontariuszki które mogły, wzięły jakiegoś szczeniaka do siebie, ale TAM NADAL JEST OK. 8 MALUCHÓW W POTRZEBIE !

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...