esperanza Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 Asiu już nie 8, a 16 :placz: [SIZE=4]Kolejne 6 trafiło do schroniska Quote
AśkaK Posted November 21, 2006 Author Posted November 21, 2006 :-( :-( :-( Duże, małe? Ile teraz mają? Są z matką? Masz zdjęcia esperanzo?:-( Quote
pati-c Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 koszmar.. :-( a Misia-Barylka jedzie jutro na spotkanie z mila pania i mam nadzieje,ze..:razz: trzymajcie kciuki! :thumbs: a co z moim ulubiencem-moja miloscia :loveu:- Misiem-Barylka?? (to ten czarny szczeniorek z bialym pyszczkiem i "skarpetkami"-jedynak)- powtarzam sobie jak mantre "nie moge go wziac,nie moge go wziac.... :flaming:) Quote
esperanza Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 Pati-c Baryłkę zwanego obecnie Baltazarem wzieła jayo do siebie. Mamy 5 szczeniąt na tymczasach i te 16 w schronisku i to nie koniec niestety. Zdjęc nie mam. Gadałam dziś z Januszem przez telefon. Quote
AśkaK Posted November 21, 2006 Author Posted November 21, 2006 No i co esperanzo Janusz mówi, jakie są te nowe szczeniaki? I przede wszystkim GDZIE one teraz są? W zielonym bud. czy w śmierdzielu?:-( Quote
pati-c Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 no to kolejne malenstwo bezpieczne..ale tych tymczasow sie namnozylo :roll:- oby wszystkie psiaki znalazly domki docelowe.. esperanza-postaram sie przeniesc gazownika i elektryka- jesli nie masz nadal psiaka dla dzieciakow,to wybralabym sie z Toba ;) dam znac jutro popoludniu Quote
esperanza Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 Pati-c byłabym niezmiernie wdzięczna :Rose: Nie wiem, jakie są te maluchy. Janusz powiedział, że wyłażą mu, ale sfora ich nie rusza, ale i tak się o nie boję :roll: Quote
pati-c Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 mam nadzieje,ze sie uda,chociaz to nie do konca ode mnie zalezy-to jest tak jak sie sprawy "po znajomosci" zalatwia..:roll: wiec nic nie obiecuje- jutro wszystko sie wyjasni ;) Quote
pati-c Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 Mimi-wariatuncio pojechala wczoraj wieczorem do nowego domku :laugh2_2: Mala z niej szczesciara-jej nowa Pani pracuje w stadninie, jest instruktorka jazdy konnej i bedzie zabierac potworka ze soba do pracy- Mimi bedzie miala duuuzo miejsca na swoje szalenstwa ;) A w domu bedzie miala towarzystwo w postaci krolika (tez adoptowanego)..mam nadzieje,ze go nie wykonczy..:roll: Pierwotnie Pani byla zdecydowana na Misie,ale jak zobaczyla "na zywo" szczeniaki,to bardziej przypadla jej do serca Mimi-narwaniec. Mam nadzieje,ze wszystko bedzie sie dobrze ukladac w nowym domku, no i ze Misia tez tak dobrze trafi :thumbs: Musze przyznac,ze w domu zrobilo sie zadziwiajaco spokojnie..:razz: No i Misia w koncu odzyla- byla koszmarnie stlamszona,a teraz to inny pies! Taka ciamajda jak ona nie miala szans przy takim wulkanie energii.. Misia i pozostale szczeniorki w gore i szybciutko do kochajacych domkow!! Quote
pati-c Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 Misia i maluchy z Ostrowii nadal czekaja na domki.. :-( Quote
AśkaK Posted November 23, 2006 Author Posted November 23, 2006 [quote name='pati-c']Mimi-wariatuncio pojechala wczoraj wieczorem do nowego domku :laugh2_2:!! :laola: :BIG: To suuuper!!!!:bigcool: Bądź szczęśliwa Mimi rozrabiako!:loveu: Duduś też już się bardzo dobrze czuje, więc powoli zaczynamy szukać troskliwego, bardzo kochającego domku. :loveu: Quote
AśkaK Posted November 24, 2006 Author Posted November 24, 2006 16 maluchów czeka na pomoc.:-( A tu nikt nie zagląda.:-( Quote
Kar0la Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Zagląda, ale nie mogę pomóc. Chociaż bardzo bym chciała. Quote
jayo Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Baltazar i Gabka to dwa z poprzedniej puli szczeniakow (poza tymi szesnastoma), ktore sa u nas na tymczasie. Baltazar bedzie tak do kolana, puchaty i sliczny - bardzo lagodny i leniuch (jak Toffik :p ). Ma teraz ok.7 tygodni. Ciezko cos wicej o jego charakterze powiedziec - bo ciagle spi, a jak nie spi to sika ;) Gabka to przebojowe stworzenie, ustawila sobie nawet nasza Rakiete i wyzera jej z miski. Nie wspomne o zawisaniu Tofikowi na ogonie, co ten oststni przyjmuje z duza niechecia i odstrasza warkaniem. Ale nie na dlugo to dziala. Aa, i sika w wyznaczonym miejscu na gazete. Po dwoch instruktazach pojęła... jest baaardzo inteligentna i odwazna. Nie boi sie ani psow, ani kotow. Apetyt maja olbrzymi, zwlaszcza po usuniecieu z przewodu pokarmowego resztek slomy... Dzis przedstawialam Baltazara potencjalnym chetnym, ale na razie nici. Szukamy dalej. A to Baltazar: Jutro beda swieze zdjecia nie ze schronu. Quote
AśkaK Posted November 25, 2006 Author Posted November 25, 2006 Jayo, czekamy więc na foteczki!:p Czy ogłaszacie te swoje maluchy na allegro? Mogę zrobić im osobną aukcję. Quote
jayo Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Jeszcze nie wystawione - ale poczekajmy moze do jutra.:evil_lol: Quote
AśkaK Posted November 25, 2006 Author Posted November 25, 2006 No bez fotek to raczej by było ciężko z allegro.:evil_lol: 16 maluchów w schronisku i 4 w W-wie (plus piąta sunieczka u Magdarynki) czekają na domy!!! Quote
jayo Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 podnosimy!!! Baltazar sie pieknie prezentowal na spotkaniu w Jadlodajni Filozoficznej, ale nie znalazl domu.... Cierpliwie znosil gwar i zamieszanie, w koncu zmeczony zasnal.. Maluszek jest sliczny. rozbraja swoimi malymi slepkami. Komu malenstwo, komu?? (Nie to duze, tylko to male.. :evil_lol:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.