Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Cerber']

ojej to się nazywa buda :multi: :multi: :multi: :multi: , a nie to zimne z sianem na dworzu :-( :-( tak jak ma pies mojego ojca... foteczki cudowne...:multi: :multi: :multi:
Dzięki Luiza :) Ta Tinowa buda ma nawet kaloryfer :evil_lol::evil_lol: Swoją drogą ja się dziwię, że ona tam uwielbia leżeć, czasem kaloryfer aż parzy a ta doopsko do niego pcha... W zeszłym roku przeniosłam jej łóżko do pokoju żeby nie lezała przy tym grzejniku to wogóle jej sie nie spodobało i patrzyła z takim wyrzutem że rada nie rada wsadziłam wyrko spowrotem pod stół :) A dopowiem jeszcze że podłoga tez jest ciepła bo w kuchni jest ogrzewanie podłogowe, pod tym stołem to sauna normalnie...
[quote name='Guffi']Owczarki chyba tak mają:evil_lol: .
Owczarki wogóle mają dziwnie :evil_lol::evil_lol:

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A tam, to ja stosuję skróty myślowe :) Chodzi mi o to że ONki to ONki i kuniec, niepowtarzalne psy i nie dla wszystkich zrozumiałe:evil_lol::evil_lol: Na przykład na tej fotce to ona wcale smutna nie jest ino ma mnie dosyć a wszyscy mówią że smutna... a ty przecież wiedziałaś o co biega :)

Posted

Agushka napisał(a):
A tam, to ja stosuję skróty myślowe :) Chodzi mi o to że ONki to ONki i kuniec, niepowtarzalne psy i nie dla wszystkich zrozumiałe:evil_lol::evil_lol: Na przykład na tej fotce to ona wcale smutna nie jest ino ma mnie dosyć a wszyscy mówią że smutna... a ty przecież wiedziałaś o co biega :)

Aha tak:oops: ... A to na początku wiedziałam, bo w końcu dwie france mam:evil_lol: .

Posted

To żeby nie było że tylko Tina lubi mieć dach nad głową to spójrzcie na Pinia. On wieczorem włązi pod łóżko i do rana nie można go stamtąd wyciągnąć. Chciałam zrobić różne ujęcia ale niestety, on jak kamień, wogóle się nie poruszył przez godzinę :)







więcej zdjęć pod łóżkiem nie wklejam bo niczym się nie różnią od tych powyżej:evil_lol::evil_lol: ale doceńcie moje poświęcenie, żeby Wam pokazac Piniową budę leżałam plackiem na podłodze :)

Posted

Taa a weź go stamtąd wyciągnij :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Na Michała warczy nawet jak ten mu się ośmieli zakłócić spokój i zajrzec pod łóżko. Na mnie jakoś nie ale wyciągnąć się nie da, nawet na kiełbasę nie reaguje heheh

Posted

Agushka; napisał(a):
Taa a weź go stamtąd wyciągnij :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Na Michała warczy nawet jak ten mu się ośmieli zakłócić spokój i zajrzec pod łóżko. Na mnie jakoś nie ale wyciągnąć się nie da, nawet na kiełbasę nie reaguje heheh


Hahahaha to odwrotność mojej Kory :eviltong: Ona to śpi ze mną na łóżku, ale tylko podczas snu ją dotknij lub chociaż zmnień pozycję, od razu słyszysz "wrr....:angryy: " i już ci Kora focha wielkiego strzela :eviltong: No i zejdzie, pójdzie do dużego pokoju, zrobi helikopterek (co jest bardzo głośne, zwłaszcza w nocy :roll: ), podrepta trochę po podłodze (co również słychać dość wyraźnie, bo nie mam dywanów :eviltong: ) no i na sam koniec wróci spowrotem na wyrko :roll:

Posted

Ola&Kora napisał(a):
Hahahaha to odwrotność mojej Kory :eviltong: Ona to śpi ze mną na łóżku, ale tylko podczas snu ją dotknij lub chociaż zmnień pozycję, od razu słyszysz "wrr....:angryy: " i już ci Kora focha wielkiego strzela :eviltong: No i zejdzie, pójdzie do dużego pokoju, zrobi helikopterek (co jest bardzo głośne, zwłaszcza w nocy :roll: ), podrepta trochę po podłodze (co również słychać dość wyraźnie, bo nie mam dywanów :eviltong: ) no i na sam koniec wróci spowrotem na wyrko :roll:

hehe to moja Tina na łóżka nie wchodzi (choć bardzo by chciała) no chyba że coś ją boli i smutna jest to czasem ją zapraszam :) ale po domu i tak w nocy łazi i stuka pazurami.. dywany wprawdzie mam ale tylko na środku a ona tupta po podłodze, miski ma w przedpokoju na terakocie i wali nimi w środku nocy... gdyby to jeszcze plastikowe były ale ma metalowe i jak zacznie koncert to mówię wam :mad::mad: helikopterki uskutecznia u mnie w sypialni, i to są takie niemiłe odgłosy bo mam wykładzinę, co jej się przyczepia do pazurów i to jest taki dźwięk aż ciarki przechodzą... przez to wszystko nocne życie Tiny jest dośc hałaśliwe:evil_lol::evil_lol:

kamila-dog napisał(a):
Czesc Aga :multi: Sliczne fotki,mopek super :evil_lol:

Hej Kamila :) Gdzie ty się podziewałaś?? Pewnie ciężko pracowałaś wczoraj a ja się głupio pytam...

Posted

Ola&Kora napisał(a):
Hahahaha to odwrotność mojej Kory :eviltong: Ona to śpi ze mną na łóżku, ale tylko podczas snu ją dotknij lub chociaż zmnień pozycję, od razu słyszysz "wrr....:angryy: " i już ci Kora focha wielkiego strzela :eviltong: No i zejdzie, pójdzie do dużego pokoju, zrobi helikopterek (co jest bardzo głośne, zwłaszcza w nocy :roll: ), podrepta trochę po podłodze (co również słychać dość wyraźnie, bo nie mam dywanów :eviltong: ) no i na sam koniec wróci spowrotem na wyrko :roll:



ecrber robił dosłownie to samo z moją mamą i ze mną kiedy spał... a ja jeszcze do tego specjalnie mu się psociłam :D:D:D i ten jeszcze bardziej się denerwował. Cerber to zawsze kładł się na plecach i rospychał te swoje świecące jajka.... uwielbiałam sie mu psocić...:diabloti: :diabloti: :diabloti:

Posted

hihi Ola to było psychologiczne podejście do psów... Złapać ich bez ruchu to cud a chciałam miec w końcu jakies wyraźne fotki.. Tam gdzie one patrzą jest zagajnik sosnowy, kazałam Miśkowi tam wleźć i szurać gałęziami:evil_lol::evil_lol: efekt widac na zdjęciu :)

Posted

Agushka napisał(a):
hihi Ola to było psychologiczne podejście do psów... Złapać ich bez ruchu to cud a chciałam miec w końcu jakies wyraźne fotki.. Tam gdzie one patrzą jest zagajnik sosnowy, kazałam Miśkowi tam wleźć i szurać gałęziami:evil_lol::evil_lol: efekt widac na zdjęciu :)


A jka myślałam że może jakaś sarenka tam stała... :eviltong: :eviltong:

Posted

[quote name='Agushka']Masz swoją sarenkę :) Dla mnie to raczej dzik :evil_lol::evil_lol:



Łeee przesadzasz :eviltong: :eviltong: Jak dla mnie to jest krasnoludek ze swoim miniaturowym konikiem :p :p

Posted

Przez tego krasnoludka to mnie dziś szlag chyba trafi. Najpierw rano przed samym wyjściem do szkoły przypomnial sobie, że on to ma dziś robić sałatkę na zajęciach i zażyczył sobie składników do tejże... dosłownie na 5 minut przed wyjściem:mad::mad: potem w sklepie stwierdził, że koniecznie chce kurtkę za 370zł:mad::mad: chyba oszalał do reszty.. a teraz sobie przypomniał że na jutro to on musi mieć skrzydła:angryy::angryy: Skąd ja do cholery teraz skrzydła wezmę??? Psy sa zdecydowanie mniej kłopotliwe:evil_lol::evil_lol:

Posted

Agushka napisał(a):
Psy sa zdecydowanie mniej kłopotliwe:evil_lol::evil_lol:

No, ale ja ostatnio doszłam do takiego wniosku, że najwygodniej by było kupić kota:evil_lol:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...