halbina Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Nie wiem, ale Platon to przywłókł ze schroniska jeszcze... Formica nazwała to zapaleniem krtani, ale strasznie oporne to świństwo... :shake: Quote
Formica Posted December 28, 2006 Author Posted December 28, 2006 własnie kaszel kennelowy zdaje sie. bo to cholerstwo Plantona trzyma dośc długo i mimo antybiotykow nie chce odpuscic. Wiec najparwdopodobniej to wirus. A teraz Bąbel tez załapał. Objawem jest własnie zapalenie krtani i oskrzeli. Obydwaj dostali interwencyjnie Pneumodoga ( to jest szczepionka tlko p/kaszlowi psiarniowemu) i osłonowa antybiotki. Najgorsze w tym wszystkim to ze na samego wirusa nie ma rady musza sami go zwalczyc. My mozemy tylko wspomagac. No wiesz Halbinko tam gdzie psiarnia tam i kaszel. Moe mordy w tym roku juz to też przechodziły , Egri sama zwalczyła a Dasza po pneumodogu. mozesz im dorzucac do zarcia wit c albo rutinoscorbin a najlepiej rutinacee to troche odpornośc bedzie im podnosic :) Quote
Formica Posted December 28, 2006 Author Posted December 28, 2006 A Paltonka to kochasz za lotnośc umysłu , przebiegłośc i przekochana morde :) i oczywiscie żadam oddania śniegu. W góry jadem a tu co nawet nie ma czym TZeta natrzec ;) Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 halbina napisał(a):Ale kiedyś, jak miałam psy odwiedzałąm weterynarza dwa razy w roku, teraz robię to chorobliwie często... ja też coraz częściej odwiedzam wet. Ostatnio zamiast chodzi do lekarza med, chodzę do wet. Taniej, wygodniej , szybciej. Skutek ten sam. Ostatnio np. ugryzła mnie świnka morska (niewdzięczne bydlę peruwiańskie);) Zdrowiejcie pieski kochane! Quote
supergoga Posted December 28, 2006 Posted December 28, 2006 Halbino, a może Ty kochasz Platonika za to, że umozliwia Ci regularne sprzątanie domku, a Ty to uwielbiasz, a dotąd o tym nie wiedziałaś? Bąbel, nie choruj, zdrowiej bracie i do domku, skoro cioteczka jednak ci go nadal szuka. Quote
halbina Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 Bąbel jest zabawowy chłopak! Jak tylko zobaczył śnieżek, to ześwirował troszeczkę... Ganiał i obszczekiwał Platona, a biega dwa razy szybciej, jest zwrotny i zwinny, Platon biega ciut ciężkawo i niezgrabnie... :oops: Na dodatek Bąbel wyraźnie lubi ganiać za kijem, nawet większym od niego. Okazuje się, że Z Bąblasa wychodzi jeszcze szczeniak co jakiś czas, zabawki lubi i potrafi o nie walczyć, choć o pańcię walczy znacznie zacieklej i na poważnie, więc można go polecać jako psa obronnego! :cool3: Bąbel więc to rasowy pies nakolanowy, obronny przytulas i lizusek wspaniały... Oj nie wiem, miał zostać na miesiąc... czy ja wtedy zastrzegłam, że tylko na miesiąc?... Jeśli tak, przypominam, że istnieje pojęcie "ruski miesiąc"... :evil_lol: Quote
halbina Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Niech spełniają się marzenia, niech sie smutek w radość zmienia, życie płynie miodem, mlekiem, zdrowia niech przybywa z wiekiem... na ten Nowy Rok! Życzymy Wam wszystkim, czworo- i dwunożni członkowie wielkiego dogomaniackiego stada, żeby w Nowym Roku 2007 żadne stworzenie nie głodowało ani nie cierpiało z winy człowieka, aby każdy potrzebujący pies czy kot znajdował wspaniały kochający dom i odpowiedzialnego opiekuna, dla którego stanie się dozgonnym przyjacielem i członkiem rodziny i żeby na tym Forum panowały wiara, nadzieja i miłość, bo one nadają sens życiu! Bąbel, Platon, Byron, Junior i pańcia Halina Quote
supergoga Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Bąbelkowi, Platonikowi, Halbince naszej kochanej - i wszystkim członkom ich fan-klubu - spokojnego, szczęsliwego, zdrowego i usmiechnietego Nowego Roku. Tego wszystkiego, co w Waszych sercach czeka na spełnienie. Dosiego Roku! Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 Samych wspaniałych chwil w tym roku 2007 życzę:Rose: Quote
pidzej Posted January 2, 2007 Posted January 2, 2007 a mi się śniło że Bąbel postanowił zostać w dt na zawsze... nie wiem czemu akurat on;) Quote
MARCHEWA Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Halbinko,ale ty masz wesoło z tymi swoimi chłopakami:evil_lol: Quote
Neris Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 O NIE! (O TAK?) Wybrać właściwą odpowiedź... Quote
halbina Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Odmawiam odpowiedzi na powyższe pytanie :roll: Quote
karusiap Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 pierwszy raz na dogo widze brak radosci ze szykuje sie domek...ale...u mnie tez jej brak...Babel=Halbinka:) Quote
supergoga Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Ale kto chce Bąbla, jaki domek. Skąd się wziął tak nagle. Halbinko - pisz bo...przyjadę osobiście. Quote
Halo (Alfa i Zuzia) Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 jak to?! To co my będziemy czytać?! ;) trzymam kciuki za pomyślne rozwiązanie sprawy:cool1: :cool1: :cool1: :cool1: :cool1: :cool1: :cool1: :cool1: :cool1: :cool1: :cool1: :cool1: :cool1: Quote
supergoga Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Już się Platon postara aby historyjki były nadal. Ale cos cisza, czyżby psiaki sie wkurzyły i zeżarły kompa. Quote
halbina Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 W sobotę jedziemy/Bąbel jedzie się pokazać chętnej pani. Pani ma ośmioletniego syna. No cóż, bardzo bym się cieszyła, gdyby znalazł nowy wspaniały domek, taki, w którym byłby wybrańcem, ulubieńcem i jedynakiem. Taki, w którym dostawałby w miseczce najlepsze kąski - najlepiej kurczaczka z makaronem lub ryżem i warzywkami albo swoją ulubioną suchą karmę, a także przepyszne kosteczki i smakołyki. Taki, w którym miałby zabawki i towarzystwo do zabawy, ale nade wszystko pańcię, przy której mógłby sobie leżakować na dywanie albo wygodnej kanapie, a najlepiej na kolankach, no i żeby mógł też spać pod kołderką, przytulony do emanującego ciepłem i miłością człowieka. A że Bąbel zdobył moje serce?... Trudno się dziwić! Bo Bąbelek jest pieskiem przeuroczym, bardzo karnym i przytulaśnym, kochającym całym swoim maleńkim ciałkiem i oddanym z całego swojego ogromnego serducha. Tak uroczo zabiega o uwagę, tak cierpliwie wyczekuje na chwilę pieszczot i tak nienachalnie a niepostrzeżenie i zgrabnie wkrada się w uczucia człowieka i zaskarbia sobie jego sympatię. Potrzeba mu tylko trochę cierpliwości i równowagi, odrobinę uwagi i niedużo jedzonka, a będzie wspaniałym, oddanym wiernym towarzyszem i przyjacielem. Życzę mu wymarzonego domku i szczęścia, które dla psa oznacza tak niewiele, że ludzie często nie zauważają tego w swoim życiu. Powinniśmy się uczyć od zwierząt bycia szczęśliwym i uszczęśliwiania najbliższych! Quote
karusiap Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 halbinko znowu lezka mi sie zakrecila:loveu: Quote
halbina Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Coś Ty taka płaczliwa, Karusiu?... :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.