Mysia_ Posted December 24, 2006 Posted December 24, 2006 Życzę Wam wszystkim wesołych i szczęśliwych Świąt :cool3: A Tobie Bąbelku wymarzonego, wspaniałego domku! Quote
halbina Posted December 25, 2006 Posted December 25, 2006 Spędzamy ten czas razem, tak najbliżej, jak się tylko da! Tak najbliżej jak się tylko marzy, że Bóg z najbliższymi da... Mili moi, ten czas jest bardzo smutny dla mnie, ale choć nie ma blisko mnie najbliższych ludzi, są wspaniałe stworzenia, dzięki którym lżej... Quote
wandul 66 Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 SORRKI , ze tak długo Bąbelku nie zagląałam do Ciebie !!!!! ciotka się zaspiła i zakociła na amen!!!! Życzę nowego domku w Nowym Roku!!!! Quote
wanda szostek Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Myślę, że domek sie odezwie. Pewnie decyzja dojrzewa. Quote
halbina Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Bilans świąteczny: Babel zauroczył moich przyjaciół z Chorzowa. Niestety nie moga go zabrać, jedno z nich jest uczulone na wszystko, co się rusza i ma sierść (mają żółwia), drugie - pracuje po 24 godziny na dobę, ale opinie ocenę naszemu słodziakowi wzorową. Bąbelek był przemiły dla gości - nie narzucał się nikomu, nie żebrał ani o jedzonko, ani o spacerek, ani o pieszczotki... No może troszkę pańci... :p W ogóle dementuję wszelkie podejrzenia, jakoby był to kundel kanapowy! Bąbel to rasowy kolanowiec! :lol: Bilansu ciąg dalszy: W czwartek pańcia toszkę zaniemogła, połozyła się na chwilkę i zasnęła w otoczeniu swojego stadka z pilotem w ręku. Kiedy się obudziła, stadko wiernie drzemało przy pańci, tylko Platon czuwał... a raczej przeżuwał... pilota :mad: Cóż, będziemy zdrowsi wstając każdorazowo do telewizora, nieprawdaż?... Pod choinkę zwierzaki dostały pańcię na wyłączność! Żadnych wyjść, żadnych samotnych godzin oczekiwania, pańcia cała i na każde zawołanie... Spanko, wtulanko, spacerki i ulubione żarełko (cóż, że w czwartek trochę przypalone)... Jednym słowem... raj... Z choinki zrezygnowałam... Tym, którzy się dziwią powiem, że nie żałuję! Wiecie, ile jest igieł w choince? Ja na pewno bym się dowiedziała, na razie wiem, ile jest włosów w szczotce do podłogi... :evil_lol: A na koniec informacja dla operatora PLUSa: w najbliższym czasie raczej nie skorzystam z promocji wysyłania sms-ów za 5 groszy! I najprawdopodobniej w ogóle zaoszczędzę... albo sprawię sobie najnowszy typ komórki, bo w tej kupionej w tamtym roku Platon odkrył jej wewnętrze bleee... i to całe fuuuj... niestety, nie tylko to metaforyczne (trudne słowo!)... :shake: No to WESOŁEGO PO ŚWIĘTACH!!!... Quote
karusiap Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 oj jak tego brakowalo:)wreszcie jest Halbinka i "grzeczniusie" stadko:)caluski Quote
halbina Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Moi znajomi są jacyś dziwni, ciągle coś tam do siebie przebąkiwali, że ja niby nie oddam Bąbla... Ciekawe dlaczego? :razz: Czy dlatego, że on jak małpka trzyma się mojej nogi i, stojąc na swoich tylnych łapkach (A! na razie usztywnienie zostało zdjęte) przednimi czepia się pańci... a może dlatego, że kiedy biorę go na kolana, to trzymam zupełnie jak niemowlę... i mówię do niego, a on wpatruje się we mnie tak miłośnie... a może dlatego, że każdy kawałek smakołyka dzielę uczciwie na cztery części i Bąbel dostaje ten największy... zupełnie przypadkiem... a może dlatego, że Bąbel nie chce iść na spacerek z gośćmi jak ten zdrajca Platon, tylko kładzie się na krześle w kuchni albo nawet na kaflach w łązience, byle by tylko być przy pańci... no... zupełnie nie wiem, dlaczego tak myślą ci moi znajomi... Mam tylko do nich żal, że mówią to głośno przy Bąblu, a ja muszę zaprzeczać... :-( Quote
karusiap Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 oj Biedny..moze nie slyszal..Halbinko a czy Ty jestes pewna ze ci znajomi nie maja racji??:cool3: Quote
supergoga Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Biedny Bąbel, tak się stara byc grzeczny i kochany a musi szukac sobie domku. A ten Platon - mega rozrabiaka, chyba uslyszał, że tu mieszka na zawsze i ma takt i wyczucie w nosie. Może zacznij przy nim gadać, że mu domu poszukasz. może podsłucha. Quote
halbina Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 No cóż... słowo się niby rzekło, ale kobyłka zżera stajnię, więc może... Quote
D0minika Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Halbina a ja Ci powiem ze zazdroszczę Ci tego Bąbla :oops: Oddaj Platona, on taki niegrzeczny, a Bąbelka sobie zatrzymaj :evil_lol: Quote
halbina Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Wszyscy mi to radzą... coś w tym jest... :evil_lol: Tylko co ja powiem Ambrze?... Quote
D0minika Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 halbina napisał(a):Wszyscy mi to radzą... coś w tym jest... :evil_lol: Tylko co ja powiem Ambrze?... że Twoja rogówka się wkurzyła i zeżarła Platona :evil_lol: Quote
karusiap Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 staje w obronie Platona:mad: niech obaj zostana:cool3: Quote
halbina Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 To może zapytamy rogówki, co ona na to?... :p Quote
karusiap Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 na pewno sie zgodzi:) caluski na dobranoc Quote
halbina Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Niestety, Bąbel musi znaleźć dom i to szybko! Pobyt u mnie wyraźnie mu nie służy. Znowu nie czuje się dobrze, tym razem dokucza mu kaszel. Chyba zaraził się od Platona, bo ma takie same objawy jak Platon kiedyś, a i teraz czasem tak się zatchnie i przez chwile prawie dusi... U Platona zdarza się to tak raz na jakiś czas, ale widać nie wyleczył się zupełnie, mimo antybiotyku i prawie miesięcznej kuracji syropem prawoślazowym. Co to może być?... A Bąbelek męczy się coraz bardziej. Znów trzeba będzie prosić Kasię o pomoc. Wstyd mi. Chyba nie opiekuję się zwierzakami najlepiej... :oops: Quote
karusiap Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Halbinko to nie Twoja wina...u mnie trzy psy zarazaly sie kaszlem od siebie po kolei ..i bylo latanie do lekarza..nie martw sie bedzie dobrze... wiec szukamy dalej intensywnie domku... Quote
halbina Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Ale kiedyś, jak miałam psy odwiedzałąm weterynarza dwa razy w roku, teraz robię to chorobliwie często... Quote
karusiap Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 ja tez mam wrazenie ze moja najukochansza Azunia ( za TM) nie wymagala tyle wizyt...nie wiem czemu tak jest Quote
Formica Posted December 27, 2006 Author Posted December 27, 2006 nie wiem dalczego się nie napisało.. Drugi raz pisze odpowedź. Chłopaki dostali interwencyjna szczepionkę + antybiotyk . Najprawdopodobniej zarazłi Babla Platon swoim kaszlem wirusowym jak widac myslę ,ze bedzie wszystko dobrze. Halbinko nie martw sie to jeszcze nie jest tragedia ,ja mieszkam z weterynarzem ;) a pomimo grzybica pół mojegoz wierzyńca sie zaraziło :) Quote
halbina Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Ach ten Platon... :mad: Za co ja go tak kocham, niech mi ktoś łaskawie przypomni, bo mam Alzhaimera, czy jak tam temu Niemcowi, co mi słowa kradnie... A Formicy ktoś ukradł... śnieg! Uczciwego znalazcę lub złodziejaszka prosimy o oddanie - najlepiej dostarczyć na Sylwestra w góry! :evil_lol: Quote
Mysia_ Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 Oj biedny Bąbelek :-( On ma kaszel kenelowy? :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.