Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

pajda napisał(a):
Przekazałam kontakt do państwa Isadorze, jesli będzie miała cień wątpliwości,to nie podejmiemy tej ostatecznej decyzji.
Fakt, że Tery mieszkał z drugim psem, jednak z obserwacji- widzę, że dla niego najwazniejszy jest ciepły, serdeczny kontakt z człowiekiem, może to mało znaczące, ale zastanawiam sie dlaczego nie bawią się z Pajdą, zastanawiam sie czy on w ogóle zna zabawę. Pajda zaakceptowała jego obecność bez protestu i uprzedzeń, nigdy nie warknęła, zachęcała do zabawy, ale Tery nie odpowiedział ani razu, tymczasem.


Też jestem zdania, że najbardziej zależy mu na relacji z człowiekiem, jak właściwie prawie każdemu psu :)

  • Replies 258
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Może Terry jest na takim etapie swojego zycia , że głównie potrzebuje miziania od człowieka. A psi koledzy/koleżanki są mniej ważne, może kiedy poczuje się bezpieczniej w sensie emocjonalnym zechce się bawić z kolegam ;) Myslę, że jako "jedynakowi" będzie mu dobrze w domu. Państwo cały swój czas i uwagę poświęcą tylko jemu.

Posted

Też mam nadzieję, że "prześwietlenie" będzie wzorowe, bo kto jak kto, ale Isadora się na tym zna, i to dużo lepiej ode mnie. :) Po smutnej przygodzie Toffiego mam autentyczny lęk przed każdą adopcją i 1% zaufania do swojej intuicji. Yunono, jeśli miałabyś jakiekolwiek wątpliwości w związku z adopcją, to nie oddam Terutka do tego domu.

Skallska, uprzejmie proszę o serdeczne i długie wymiętuszenie ode mnie szczerbatego Fafika.:) Tery ma zęby białe jak szczeniak, wprost trudno uwierzyć, że ma 5 lat. Wet powiedział, że niektóre psy genetycznie mają przekazane takie zębiska. Szczęściarz.

Posted

Zuzy łóżko jest fenomenalne...



Tery w czerwieniach.


Zdjęie zrobione z ukrycia - kiepska jakość.
Tery niewidoczny za pianinem podśmiewa się z "Herbatki" z kabaretu Starszych Panów w wykonaniu mojego męża...

Posted

Teruś jesteś boski z tym podśmiewywaniem się z Pańcia i jego śpiewu (albo znudzony historycznymi kabaretami:eviltong:).
A nie próbował wtórować:evil_lol: ?

Posted

To był dzień...
Tyle się wydarzyło.
Najpierw Tery był na miłym długim spacerze i spacerował samotnie nad wodą:


Potem było ciasno, bo Pajda zajęła miejsce przy oknie:


Później też było ciasno, bo chcieliśmy poleżeć razem:


Potem zadzwoniła cioteczka Isadora i powiedziała, że mam się pakować, bo kochani ludzie zapraszają mnie na zawsze, więc od razu pognałem powiedzieć o tym Pajdzie i wtedy zobaczyłem tę głupią osę:


A tu już Zuza schładza mi pół pyska:


Na szczęście juz po najgorszym, tylko zupełnie nie rozumiem, dlaczego stara i nowa pańcia były takie wzruszone, no i czym ...tą gupią osą?

Tery pojechał do przesympatycznych ludzi. Pani, to osoba bardzo delikatna i wrażliwa. Jak tyko dostanę jakieś informacje o Terutku zaraz napiszę. Pyszczek będą obserwowali, w razie czego do weta.

Posted

Tery dostał szansę trafił do wspaniałego DT a teraz ma swój wymarzony DS super :) serducho skacze z radości gdy patrzy się na foty tak szczęśliwego psiaka :) mam nadzieję że będzie dobrze mimo wszystko po bliższym kontakcie z owadem

Posted

Można też było podać wapno w syropie. Moja Tinusia poprzednia jamnisia tak spuchła, że wygladała jak buldog. Szykowałam się już do weta, ale po wapieńku opuchlizna zaczęła schodzic. Z tym, że ją chyba dziabnęła pszczoła. Biedny Terutek ale będzie dobrze.:lol:
Cieszymy się bardzo, że ma już wspaniały domek i że zazna wiele miłości i przytulanek.:loveu::loveu::loveu:
Pozdrawiamy również nowy domek:multi::multi::multi: i czekamy na wieści i zdjęcia.:eviltong:

Posted

Nie spodziewałam się, że Terutek tak błyskawicznie znajdzie domek!!!
Pajda! Jak Ty to robisz??? Ma się tą rękę, oj ma się!!!
A jeszcze dwa tygodnie temu wisiało nad nim widmo schronu - a dziś, proszę - Terunio ma dom!!!
Żeby tylko buziak nie bolał po kontakcie z osą...:(:(:(....
Szczęścia w nowym domku Teruniu...:):):)...
I oczywiście czekamy na zdjęcia...

Posted

Gratulujemy Niuniowi szczęśliwego happy endu - no może z wyjatkiem tej osy hi hi .
Pozdrawiamy serdecznie i zyczymy duzo miziania na nowej drodze zycia ;)
Pajda- to kto teraz wybiera się do Ciebie do sanatorium?

Posted

Tery ode mnie wyjechał już w obróżce zaopatrzonej w adresatkę z wygrawerowanymi nr telefonu.

Budrysku, pytanie do Ciebie::)
Państwo zapytali , czy nr czipu został zarejestrowany już w bazie danych i na kogo psinka jest zarejestrowana?
Chcieliby żeby na nich:)
Dzwoniłam i usłyszałam, że są nim zachwyceni, jest przekochanym stworzonkiem. Wapno kupią, pyszczek już wygląda dużo lepiej, opuchlizna schodzi, do weta i tak idą, żeby go całego zbadał i obmacał, chcą być spokojni, by niczego nie przeoczyć. Tery spał dobrze całą noc, wybrał wygodną kanapę.:)
Pani powiedziała:
w pewnej chwili w domu zrobiło sie cicho, nigdzie nie widzę Terutka, rozglądam się po mieszkaniu, a chłopcy (tzn Pan i Tery) bawią i przytulają się na dywanie w drugim pokoju, miły widok.:)

Posted

Sarunia-Niunia napisał(a):
Oj jak się czyta takie super wiadomości to uśmiech sam pojawia się na ustach....:):):)...
A i oczy mi się nieco zaszkliły.... ze szczęścia - oczywiście...:):):)...


Dobrze, że na dogo można i takie zakończenia przeczytać :) :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...