Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 282
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

klusek04 napisał(a):
To wspaniale że maluchy jadą. ale co z tą Bertą powsinogą? Żeby tylko jej się nic nie stało złego. Nie ma jej już dosyć długo.

Niestety ! Nic o niej nie wiem od dłuższego czasu ....
A i sama nie mam czasu jej poszukać .... Moze ktoś by się tego podjął z dogomaniaków starachowickich - zebrało nas się już kilka osób ! :multi:

Posted

No i dzisiaj przyjechały córeczki Berty od Chrzan! Są na DT u nas.
Wyglądają okrutnie – chodzące szkielety! Po Miśce to tego tak nie widać, bo futerko skrywa skórę i kości! Natomiast druga jest strasząca ludzi swoimi wystającymi żebrami i biodrami. Zastanawiam się z czego, to wynika ....
Sunie na dodatek miały w drodze potworne rozwolnienie ... Wet badał je dokładnie i nie stwierdził, żeby było podejrzenie parwo. Suczki zostały odrobaczone .... może to coś pomoże....
Zdjęcia są robione w okrutnych warunkach pogodowych, ale wstawię kilka ...
Może jutro przestanie tak wiać i padać albo będziemy mieli choć trochę czasu więcej, żeby suniom porobić porządniejsze zdjęcia!
No i wielkie buziaki dla Aquirrowego TZ za transport, zmianę planów i dowiezienie suczek od razu do Starachowic i cierpliwość ...











Posted

Zdjęcia może będą jutro! Dzisiaj czasu zabrakło!
Ale w każdym razie test suczy na kota przebiegł idealnie, a jeszcze lepiej kota na sucze!
A to co się działo dzisiaj przy michach z żarełkiem jest nie do opisania! :cool3:

Posted

andzia69 napisał(a):
może mają tasiemca???? i wtedy zwykłe odrobaczenie nie pomoże...a rozmawiałaś Maja z chrzan co może być przyczyną takiego szkieletorstwa????

Może! Wczoraj próbowałam dzwonić do Chrzan, ale to wiem, że tam gdzie jest, nie ma zasięgu, a dzisiaj złapałam takiego nerwa, jak w dzień obejrzałam sucze, że nie dzwoniłam ! Dla dobra matki i dziecka!
W sumie telefon nic nie zmieni ! A psiaki sa pod obserwacją weta już ! A na jedzenie się rzucają tak nieziemsko, ze musieliśmy je rozdzielać, kotu zabrać michę, bo wchłaniają wszystko, jak opętałe !
Co jak co Uważam, ze powinnam była być zawiadomiona, że sucze chudną w sposób przeokrutny i jestem w stanie zrozumieć unikanie wysiłku przez kobietę w ciąży,ale kupienie tabletek na odrobaczenie porzadne nie było problemem. Mam nadzieję, że to rzeczywiście tasiemiec!
Jutro znów wet i nie wiem czy się nie skończy kroplówkami .... Na szczęście suczki rozrabiają! Są w niezłej kondycji, ale jak się złapie za skórę ;(

Posted

Aggi pieniążki na sterylkę już są, no chyba że Maja zrobiła z nich inny użytek;) Trzeba tylko ją złapać i jak się domyślam będzie problem z przechowaniem Berty po sterylce.
A szczeniorki to faktycznie chudziny:roll:

Posted

Aggie napisał(a):
oj a co sie dzieje z Bertą?? ja tu mysle jak zapłacić za sterylkę bo pierwszą stronę przeczytałam....:shake:
Aggie Faktycznie kase przekazała saga_86 na sterylkę Berty a Berty jak nie było tak nie ma :shake: Zaraz zmienię pierwszy post i wstawię zdjęcia chudzinek z dzisiaj !

Posted

Boshe, jakze one sa potwornie wychudzone. :placz: Co sie z nimi dzialo? Chrzan, mimo ciazy, nie rozumiem, jak mozna bylo doprowadzic maluchy do takiego stanu? Przeciez to psie dzieci :placz:

Posted

pajunia napisał(a):
Boshe, jakze one sa potwornie wychudzone. :placz: Co sie z nimi dzialo? Chrzan, mimo ciazy, nie rozumiem, jak mozna bylo doprowadzic maluchy do takiego stanu? Przeciez to psie dzieci :placz:

Sunie przybierają na masie Chociaż Miśka tylko ! Jutro mam nadzieję się spotkać z wetem!

Posted

Maja. Gdzie je trzymasz? Ztym chyba największy problem. Są rzeczywiście chude. Ale myślę że jest na to jakieś racjonalne wytłumaczenie. Chrzan dobrowolnie wzięła je na DT więc niemożliwe żeby o nie nie dbała.

Posted

klusek04 napisał(a):
Maja. Gdzie je trzymasz? Ztym chyba największy problem. Są rzeczywiście chude. Ale myślę że jest na to jakieś racjonalne wytłumaczenie. Chrzan dobrowolnie wzięła je na DT więc niemożliwe żeby o nie nie dbała.

Suczynki są w domku u znajomego, choć tam nie mieszka jeszcze
Po tym jak przybierają sądzę, że równie szybko traciły na wadze ! Moze podczas nieobecności Chrzan coś się wydarzyło takiego ... zresztą nie będę dywagować na ten temat!
Bida z Nędzą, bo tak je nazywamy, przybierają na wadze ! Wczoraj zostały zaszczepione (łącznie 50 zł - podaję dla celów dalszych rozliczeń) i ufocone :cool3:
Vanorton_pl ma te zdjecia i czekamy .... wczoraj się pojawiły i nie wiem czemu zniknęły

Hehehe Dzisiaj się ubawiłam przy okazji wieczornego karmienia z dziewczynek .. Psia awanturka się zrobiła na ulicy npo i co zrobiły dziewczyny? Miśka vel Nędza uciekła do budy, a Bida odstawiła wycie na całe osiedle nie wyjmując głowy z michy!

Posted

One takie cichociemne, że ich wogóle na tym podwórku nie widać! Za każdym razem przejeżdzając zaglądam i tylko raz mi się pokazały! No chyba, że w chałupce siedzą, albo takie w budzie zbunkrowane!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...