Majaa Posted November 28, 2006 Author Posted November 28, 2006 Berta w górę, bo wygląda, że Chrzan i jej TZ zatrzymają obie sunie :crazyeye: Quote
Majaa Posted December 2, 2006 Author Posted December 2, 2006 A mnie dzisiaj serce chciało się rozerwać na strzępy, jak zobaczyłam, jadąc przez wieś, człowieka, który dawał Bertusi dwie kromki suchego chleba. A ona delikatnie z wdziękiem je zabrała :placz: Moje przebrzydłe suczyska ;) chciały ją zeżreć za sam fakt istnienia przez szyby samochodu (no cóż terrier to terrier :angryy: ), dlatego się nie zatzymalismy na długo! Ale nie moge zapomnieć tego delikatnego spojrzenia i kłapnięcia zębami, choć Berta naprawdę nie jest głodna !!! Ale poszła sobie zakopać 2 kromki chleba. Serce mi się kraje na takie widoki :placz: :placz: :placz: Quote
Majaa Posted December 3, 2006 Author Posted December 3, 2006 Czemu tak wspaniały pies jak Berta wciąż siedzi na ulicy :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Quote
Madzialajda Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 Majaa napisał(a):A mnie dzisiaj serce chciało się rozerwać na strzępy, jak zobaczyłam, jadąc przez wieś, człowieka, który dawał Bertusi dwie kromki suchego chleba. A ona delikatnie z wdziękiem je zabrała :placz: Moje przebrzydłe suczyska ;) chciały ją zeżreć za sam fakt istnienia przez szyby samochodu (no cóż terrier to terrier :angryy: ), dlatego się nie zatzymalismy na długo! Ale nie moge zapomnieć tego delikatnego spojrzenia i kłapnięcia zębami, choć Berta naprawdę nie jest głodna !!! Ale poszła sobie zakopać 2 kromki chleba. Serce mi się kraje na takie widoki :placz: :placz: :placz: :( nie tylko Tobie... biedna suńka... Quote
Majaa Posted December 5, 2006 Author Posted December 5, 2006 A Bertusia dzisiaj smutna znów chodziła po ulicy :placz: Quote
Majaa Posted December 5, 2006 Author Posted December 5, 2006 WAŻNE!!!!!!! MUSIMY SZYBKO WYSTERYLIZOWAĆ BERTĘ ! LADA MOMENT BĘDZIE MIAŁA ZNÓW CIECZKĘ ! STERYLKA KOSZTUJE 100 ZŁ. OPIEKUNOWIE ZGODZILI SIĘ JĄ PRZEZ KILKA DNI PRZETRZYMAĆ W GARAŻU ŻEBY BYŁA W DOBRYCH WARUNKACH ! PROSIMY O WSPARCIE NA AFN ! SKARPETA "PSY STARACHOWICE" Quote
Majaa Posted December 7, 2006 Author Posted December 7, 2006 Hej nikt tu nie zagląda? Nikt nie podniesie nawet wątku ? :placz: Quote
Majaa Posted December 8, 2006 Author Posted December 8, 2006 Bertusia musi być wysterylizowana ! I szybko znaleźć domek ! RATUNKU! Quote
Madzialajda Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 założyłam aukcję dla Berty http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36025 licytacja zrobionej przeze mnie figurki biedronki, zwanej PUCUŚ PIERDONEK;) Quote
Majaa Posted December 8, 2006 Author Posted December 8, 2006 Madzialajda! Dzięki w imieniu Berty! Pierdonek w dodatku ze swoim oryginalnym imieniem jest niepowtarzalny! Quote
KasiaM Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 pomóżmy zebrać kasę na sterylke !!!!!!!!!! do gory:) Quote
saga_86 Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 z tego co mi wiadomo pieniązki na sterylkę się już znalazly:cool3: Quote
Majaa Posted December 10, 2006 Author Posted December 10, 2006 saga_86 napisał(a):z tego co mi wiadomo pieniązki na sterylkę się już znalazly:cool3: Oj znalazły się znalazły Dzięki Tobie Sago! Za co serdecznie dziękujemy ! Myślę Madzialajda, że w aukcji musisz zaznaczyć, że takze na inne psy w tej sytuacji! Quote
Chrzan Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 Ja niestety nie mam dobrych wiadomości. Mniejsza sunia ( zostało mała, bo przecież nie nazwę jej Cholerą :evil_lol: ) ma się super, swietnie radzi sobie w nowych warunkach, jest niegrzeczna ale to chyba dobrze :) . Niestety mam problem z sunią kudłatą. Żadne z moich zwierzaków (pies i kot) jej niezaakceptowały. W damu mam ciągłą awanturę jak tylko Miśka się ruszy. Pomijając fakt, że Miśka nie może podejść nawet do miski, to nawet w czasie zabawy z mniejszą sunią dostaje wciry od mojej suni i od kota. Na początku to były powarkiwania i ostrzegawcze miauczenie kota. Dziś moja sunia tak przegoniła Miśkę po mieszkaniu, że mała się schowała pod łóżko na dwie godziny. Quote
Majaa Posted December 12, 2006 Author Posted December 12, 2006 Chrzan myslę, że to już zbyt długo trwa ! Wyeliminowałyśmy różne przyczyny takich zachowań Ale jeżeli Miśki już własna siostra nie akceptuje to sądzę, ze jednak należy Miśce poszukać domku! Prędzej czy później bowiem do jedzie do ostrego konfliku! Quote
Chrzan Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 Majka a co ja mogę zrobić. Psiak przebadany, jest zdrowy a ja nadal nie wiem dlaczego moje zwierzaki jej nieakceptują. Psica jest względnie grzeczna a moja starsza sunia i kocica urządzają sobie polowania. Boję się, że nawet jeśli to się, że to będzie trwało. Nawet jeśli troszkę w mniejszym stopniu, to i tak nie sądze aby utało całkowicie. Ech dzieciak w drodze i nie mogę ryzykować, że to będzie trwało przy maluchu. Poza tym nie sądze aby była potrzeba unieszczęśliwiania wszystkich stworzeń, które są w domu. Martwi mnie też to, że Miśka nabrała bardzo brzydkiego nawyku pochłaniania pokarmu (jakby jej się do pyska mieściła cała miska to by ją zjadła), to niestety jest efekt tego, że moje stworzenia robią wszytko aby jej do jedzenia niedopuścić. Jeśli dostawały coś ode mnie z ręki (przez to wszystko już nie dostają, bo ferworze walki Czerna mnie dziabneła) to im się udawało. Pociesza mnie tylko to, że Miśka jest szczeniakiem jeszcze, więc niezdąrzyła jeszcze się do mnie przyzwyczaić. No dobrze trzeba przejść do informacji dla potencjalnego domku :( Przed Miśką trzeba chować kable niestety. Nie wiem niestety, czy będzie dobra na psa pilnującego, ale może mieszkać w kojcu chyba. Bardzo lubi balkon i gdyby nie to, że mi w tyłek już wieje i ją wyganiam, to mogłaby spędzić tam cały dzień. Jest spora, ale nie będzie większa od owczarka niemieckiego, może być troszkę mniejsza. Teraz sięga mi głową do kolana (czubkiem głowy). Zdrowa, odrobaczona ale na szczepienie wybieram się dopiero w sobotę. Jakby coś to pytajcie. Dla mie to już środek nocy (przez fasolkę mogę spac po 20 godzin a i tak padam na pysior) Quote
Majaa Posted December 14, 2006 Author Posted December 14, 2006 Chrzan! Myślę, ze to rozsądna decyzja Psiaki będą dorastać a problem narastać (jak widać :-( ) Szukamy domu dla suni!!! i jej mamusi oczywiście też! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.