Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

O plany jej nie pytalam, ale jestem przekonana, że 23-letnia dziewczyna napewno takowe ma. Dzieci i mąż napewno się w nich znajdą.
Szukajmy w takim razie osób, które już odchowaly dzieci, oraz takich, które są na wcześniejszej emeryturze...

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

AniaGucio napisał(a):
Nie żebym się przemądrzała czy cóź... jeżeli chodzi o elektronikę, wszelkie gadżety i nowości, jestem do bani - mam od tego męża ;). W moim przypadku ważne jest żebym aktualizowała programy bo w przeciwnym razie, przeglądarka "says NO"


wyjaśniałam tym pozostałym co się dziwiły,ze z komórki :lol:


zerduszko napisał(a):
Każdy porządny sznaucer nie pozwoli sobie, żeby go obca baba za szelki odciągała :D Teraz już jesteś swoja baba, to i pozwala Ci na więcej ;)


w pełni popieram :D

Posted

Zbynio to przegość :lol: dziś była wojna o oczyszczenia oczek ze śpiochów... gadzina warkotał na mnie, ale gadałam do niego i nie odpuściłam, on jest tchórz i nauczył się bronić jak mu się wydaje, że coś mu grozi - ale póki co jak przy śpiochach było warkotanie to nie widzę go przy obcinaniu maszynką :shock: masakra... i przy nożyczkach tez panikuje - nie wiem ale ktoś mu zrobił kuku...

ale co najlepsze - teraz się bawiliśmy - leje na dworze więc ganialiśmy się po domu :lol: no i Zbyń tak się rozszalał, że skakał - kanapa, podłoga, wokół stołu, kanapa, podłoga, itd... w pewnym momencie ugięłam kolana i zawołałam go żeby mi skoczył na ręce z kanapy :evil_lol: nie sądziłam, że to zrobi bo to przeciez musi być duże zaufanie - a ten przymierzył się i HYC! hahaha podrapał mnie po brodzie, po dekolcie, ale wskoczył :lol: :mdleje:

Posted

w sumie racja moja też nie odgryza :D ale panikara z niej niezła, jedyny problem jest to że on się nauczył że zębiskami coś wskóra i odczepią się od niego...

Posted

[quote name='malawaszka'](...)w pewnym momencie ugięłam kolana i zawołałam go żeby mi skoczył na ręce z kanapy :evil_lol: nie sądziłam, że to zrobi bo to przeciez musi być duże zaufanie - a ten przymierzył się i HYC! hahaha podrapał mnie po brodzie, po dekolcie, ale wskoczył :lol: :mdleje:

Najpierw woła a jak pies się posłucha to potem mdleje :lol::)

Skoro Cię podrapał to znaczy, ze za mocno ugiełas kolana :lol: Jakbys ugieła mniej to by nie podrapał :evil_lol:

Posted

[quote name='wilczy zew']Wasia,wasia,jak ty się czepiasz Sznytka,co nie zrobi to źle :mad:[/QUOTE]


no a dobrze, że oczyszczanie oczek było okraszone warkotaniem? :D o skoku nie napisałam, że źle :p

Posted

Ciekawe co byś zrobiła,gdyby ledwo poznana baba próbowała dłubać ci przy oku :roll:

naszego uczę pokazywać zęby zaglądać do pysia-ma jakiś straszny uraz i stosuję metodę na smaczki,których nie dostaje na codzień(taki śmierdziel,skręcone patyczki z żółtej firmy) i tłumaczenie,daje efekty

Posted

[quote name='wilczy zew']Ciekawe co byś zrobiła,gdyby ledwo poznana baba próbowała dłubać ci przy oku :roll:
[/QUOTE]
Na jego miejscu, to bym tą babę całowała po stopach :eviltong: Jakby tak on na mnie warczał, to bym mu to z głowy przez dpę wybiła. Zero wyrozumiałości :diabloti:

Posted

już nie przesadzaj z tym ledwo poznana - bo jak skoczył mi na ręce to znaczy że zaufanie jest i to spore bo to wymaga dużego zaufania taki skok na ręce

a tłumaczenie to najbardziej daje efekty - to tak jakby mi ktoś po chińsku tłumaczył :evil_lol:

Posted

[quote name='malawaszka']
a tłumaczenie to najbardziej daje efekty - to tak jakby mi ktoś po chińsku tłumaczył :evil_lol:[/QUOTE]

nie wiem jak jest u kurdupli ale olbrzymkom można dużo wytłumaczyć w sensie co się będzie działo;mamy przetestowane :evil_lol:

Posted

Lizka rozumie :P Ostatnio na treningu szukała sobie miejsca na qpę, jak wlazła w nieskoszoną jeszcze trawę powiedziałam "Nie rób w wysokiej" i zabrałam się za swoją robotę. Liz wylazła z trawy i zrobiła na skoszonej. I tak się właśnie bajki piszą, a pies po prostu jak "coś" powiedziałam myślał, że zaczynamy i ruszył w moją stronę wychodząc z trawy. Jak zauważył, że robię co inego, nie przygotowuję się, to wróciła do swoich spraw. A że akurat była na skoszonej to mam geniallnego psa :D

Posted

[quote name='zerduszko']Śmiem twierdzić, że wielkość psa nie ma nic wspólnego z jego zdolnością rozumienia ludzkiej mowy :P[/QUOTE]

nie chodzi o wielkość ale cechy charakteru,porównywałam miniaturkę z olbrzymkiem,pamiętasz co pisała jambi

Posted

[quote name='zerduszko']Pamiętam, ale wiesz co myślę o gadaniu do psów. Ciekawe rzeczy na ten temat czekałam bodaj u Corena.[/QUOTE]

nie wiem co czytałaś

nawet rośliny reagują na głos i poszczególnych ludzi

Posted

moje psy rozumieją co do nich mówię. :evil_lol:
Nawet z kontekstu wyłapują wyrazy i reagują. One po prostu umieją słuchać ze zrozumieniem czego nie mogę powiedzieć o wielu ludziach.:eviltong:

Posted

Moja kropciasta koza choc mowia wszyscy ze zamiast mozgu ma orzeszek tez czasami zrzuca nas z nog :evil_lol: Ostatnio bardzo bardzo chcial wyjsc ze mna za bramke posesji, a drugi pies byl w domu. Ja na to do naszego goopka "Marcelek nie wyglupiaj sie, idz do Figi", a ten odwrocil sie "na piecie" i potruchtal prosto do domu - ja za nim, wpadam do pokoju, a ten siedzi przy krowie :mdleje:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...