Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zgadzam się, że to nie tan sam psiak.
Kolejna noc za nami, było bardzo spokojnie. Nelka jak na sofce pod kocykiem wieczorkiem zasnęła, tak trwała do rana. Nie przyszła do łóżka. To takie psie dziecko. Teraz miałam trochę pilnowania, bo zaczepiała kocia i musiałam pilnowwać żeby jej nie zadrapał w oczy, ale on chyba nawet pazurków nie wystawiał. A jak mi się psiaki dzisiaj rozszczekały, jak zobaczyły przez okno balkonowe psiaka. Głośno teraz będę miała. Przepraszam sąsiadów, na szczęście są wyrozumiali. Teraz towarzystwo śpi, a przynajmniej się do snu układa. Trochę spokoju. Niedługo wychodzę, zobaczymy co się będzie działo. Może się nie pozabijają:evil_lol: .
Opiszę zdjęcia. Tam gdzie są wszystkie zwierzaki, to właśnie jest moment otzrymania prezentów, wszyscy ciekawi. Na dwóch zdjęciach Nelka z moim tati. No i wielkie spanie na jednym ze zdjęć. Pozostałe robione jeszcze w fundacji.
Później ciąg dalszy. Będą też nowe zdjęcia, tylko muszę baterie drogą kupna nabyć.
Nelcia ściska wszystkie swoje ciocie:loveu:

  • Replies 478
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nasza pannica ma się świetnie. Apetyt ma, że hel. Pięknie potrafi żebrać o jedzonko, a robi to na dwóch łapach. Chodzimy na długie, ale nie za długie spacerki, dziś nawet spuściliśmy małą i od Kufiego na krok się nie oddalała. Grzecznie przyszła jak została zawołana. Troszkę się dziś na meczu siatkówki zestresowała, bo były emocje nie do opanowania. Teraz śpi pod kołderką.
Wspaniały psiak.

Posted

:-o jestem w szoku to nie ta sama Nelka!!! teraz to księżniczka Nelka. Mycha101 trafiłaś z tą obrożą pasuje księżnice Nelce :loveu: A co z oczkiem Nelki? na zdjęciach nie wygląda źle.

Posted

wobie napisał(a):
:-o jestem w szoku to nie ta sama Nelka!!! teraz to księżniczka Nelka. Mycha101 trafiłaś z tą obrożą pasuje księżnice Nelce :loveu: A co z oczkiem Nelki? na zdjęciach nie wygląda źle.


Obroża to prezent od Emir. Niestety nie może jej nosić, gdyż się dusi. Obecnie spaceruje w szeleczkach (niestety nie tak słodkich jak obroża)

Posted

I kolejny dzień przed nami, bardzo ważny dzień. Przede wszystkim dlatego, bo dziś wizyta u okulisty, a poza tym Nelka dziś ze mną pracuje. Co prawda teraz śpi, ale miała dziś małego stersika, jak jechała autobusem, wię trzeba ją zrozumieć.
Jutro wiadomości o oczku. Pozdrawiamy:loveu:

Posted

Nelka już po wizycie u okulisty. Sytuacja wygląda tak: operacja jest konieczna, ale niestety obydwa oczka muszą być operowane. Oczko numer jeden, czyli te, na które nie widzi, są dwa wyjścia, albo je usunąć, albo (i tu nie potrafię wam dokładnie wytłumaczyć, tzn. fachowo) usunąć coś, żeby zaczęła oczko domykać i tym samym nie podrażniać go rzęskami. W chwili obecne ona go nie domyka i do środka ma zawiniętą dolną powiekę (chyba chodzi tu o powiekę) i drażni rzęsami oczko i dlatego ją swędzi i ropieje. Nic na to oczko nie widzi i widzieć już nigdy nie będzie. Oczywiście wybieram tę drugą opcję, bo po co usuwać oczko skoro w inny sposób można to zrobić i oczko będzie na miejscu. Przyczyną takiego stanu jest prawdopodobnie uraz spowodowany przez jakiegoś okropnego człowieka.:mad::angryy:
Oczko numer dwa, czyli to, o którym myślałam, że zostało zadrapane przez kocia. Okazało się, że kocio w tym pazurków nie maczał. Pan doktor powiedział, że niektóre pieski tak mają, że podczas zabawy lub wysiłku wychodzi im na wierzch gruczoł trzeciej powieki. Nie ma innego sposobu żeby go wsadzić do środka jak tylko operacyjnie. Nie ma też na to żadnych leków. To też obecnie jej nie przeszkadza, oczko troszkę ropieje, ale przemywam i od dziś będzie dostawać do obydwu oczek trzy rodzaje kropli. Do przemywania mam używać albo przegotowanej wody, albo świetlika. Zaraz wyruszamy do apteki po medykamenty. Jeśli chodzi o termin operacji, to jeszcze nie ustaliliśmy. Powodem tego jest przebyta przez małą poważna choroba. Mam się skonsultować z jej lekarzem ogólnym i to on powie kiedy będzie można operować. Rozmawiałam też wczoraj z Emir, bo miałam takie myśli, co pierwsze oczka, czy sterylizacja. Emir powiedziała, że oczka koniecznie i dla mnie je zdanie jest najważniejsze, a jeśli w między czasie będzie miała cieczkę i Kufi się do niej dobierze, to wtedy od razu sterylizacja. Myślę jedna, że jakoś dopilnujemy, żeby nie doszło do zbliżenia.
Emir uważa, że mała będzie gotowa na operację już w styczniu i ja też tak myślę, ale to musi jeszcze potwierdzić lekarz. (chociaż Emir to jak lekarz:evil_lol:)
Nasze kochaństwo było u doktora bardzo grzeczne, dała sobie bez problemu obejrzeć oczęta. A jeśli chodzi o Pana doktora, no cóż jestem pod wrażeniem. Niesamowite podejście do zwierzaków, widać, że jest lekarzem z powołania, a nie dla kasy. Poza tym super specjalista i tak mi wszystko wspaniale wytłumaczył. Polecam Pana Garncarza wszystki psiakom i kociako i innym zwierzakom wymagającym konsultacji u okulisty.

Tak to wygląda drogie ciocie.
Ściskamy mocno.:buzi::bye:

Posted

Mycha,a gdzie nowe fotki?Ja na Nelusie mogę patrzyć godzinami,taka piękna z niej dama;) .Cieszę się,że ma takiego fajnego lekarza,bo to ważne,aby była w jak najlepszych rękach(chodzi tu o weta)bo najlepszą pańcie na świecie to Neli juz ma:loveu: .Pozdrawiam.

Posted

Niech Clockwork obejrzy sobie zdjęcia moich stokrotek, to na pewno poczuje się lepiej:lol:









Jakaś kobita mi się na to zdjęcie wepchnęła:cool3:



I jeszcze wypatrywanie przez okno.



W ubranku jeszcze nie zrobiłam Nelce zdjęcia, ale w weekend mam dużo czasu, więc będzie mała sesyjka;)

Posted

ok- wydrukuje mu foty- niech zobaczy że ptasia grypa , czy psi kaszel to nie koniec świata:evil_lol:... choroba mija a piesia robi sie 2x większa (jesoooo!!! mam nadzieje że to nie te zastrzyki tak działają że pies "rośnie w oczach"...- nie wyobrażam sobie mojego 60-cio kilowego "potwora" jeszcze większego... braknie nam miejsca w łóżku w nocy:cool3:). Buziory dla Twoich podopiecznych...

Posted

Ona wcale nie jest taka tłuściutka:cool3:
Wygląda na większą na zdjęciach niż jest w rzeczywistości:cool1:
Dziewczyny, jak byście miały taki apetyt jak Nelka, to też by wam w boczki poszło (albo i nie). Ona nie je, ona wchłania, ale ma dawkowaną tą przyjemność.
Pozdrawiamy

Posted

Zdjęcia są bardzo fajne widać że Nelka już wtopiła się w domowe ognisko i jest jego częścią :lol: Nelka już nie jest tą samą Nelką, którą była jak przyjechała do Emir. Buziaki Nelciu

Posted

Nie będzie zdjęć w sweterku, bo było za ciepło, a przecież nie można przegrzać małej Nelki:lol:
Pianka chciałaś chyba napisać, że wreszcie się nauczyłam wstawiać zdjęcia:cool3:. Jest to łatwiejsze niż myślałam. Bardzo dziękuję za twoją wcześniejszą pomoc:Rose:

Tu sobie śpi.











Czyż ona nie jest słodka?:cool3:
W sobotę była u weta. Została zbadana, gardziołoko obejrzane i wszystko jest dobrze, żadnych szmerów w płuckach. W sobotę była też kąpiel w specjalnym szamponie. Ona chyba bardzo lubi wodę, w wannie stała jak aniołek, a na dworzu nie omija kałuż tylko w nie wchodzi. Trzeba czekać do lata i wtedy będzie miała okazję popływać.
Pozdrawiamy wszystkie ciocie.:loveu:

Posted

żyjemy i to całkiem dobrze. nelcia jest królową a kufel jej wiernym sługą:cool3:
jutro zdjecia i wiadomości.
nie miałam czasu przeprowadzka w firmie i co za tym idzie mnóstwo pracy

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...