Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Agnie Koty napisał(a):
no, no, no. to milej podróży, Neluniu.i wszystkiego dobrego w nowym domku! jak czyta się takie zakonczenia to wraca radość życia, cholera....


Z ostatniej chwili:
nasza panna już pojechała w ramionach swojej pani do prawdziwego domu;
tylko szczęśliwych dni Nelusiu
:lol: życzy
EMIR

  • Replies 478
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kochane cioteczki,
my już w domku, całe i zdrowe :laola:
A teraz po kolei. Zani wyszła do mnie Nelka, obejrzałam i sfotografowałam psiaki Emira. Kiedy przyszła kolej na moje maleństwo, Emir poprosiła żebym zamknęła oczy i kiedy je otworzyłam, to aż mnie zatkało, zobaczyłam innego psiaka. Takiego małego sznaucerka, radośnie merdającego ogonkiem. Zresztą na zdjęciach same zobaczycie. To nie ten sam psiak. Emir kochana dała małej wyprawkę, piękną niebieską obroże z żółtymi kwaitkami i śliczną niebioesko fioletową smyczkę:Rose: :Rose: . Jak ten kwiatuszek słodko w tej obróżce wygląda:iloveyou: Pożegnania nadszedł czas. Mała wsiadła grzecznie do samochodu na tylne siedzenie. część drogi spędziła na tylnym siedzeniu, a część na moich kolanach. Po drodze dostała troszkę dobroci od mojego taty i prawie z paluchami jadła. Łapczywe maleństwo:crazyeye: . Wreszcie dotarliśmy do domku. I tu się zaczęło:evil_lol: . Mój kufelek był bardzo grzeczny, bo Nelka pokazała mu, że nie da sobie w kaszę dmuchać:klacz: i parę razy na niego warknęła. Kocio-Nemo spał grzecznie i nawet nie przyszedł się przywitać, ale w końcu ciekawość go zgoniła z fotela. A co zrobiła mała Nelka, a zębami do niego. Nemuś fuknął i pod łóżko, to ja tłumaczyłam Neli, że to przyjaciel i nie wolno go ganiać z ząbkami. Chyba zrozumiała, bo teraz już są kumpalmi:ylsuper: , cały czas jest dystans, ale jest ok. W między czasie ugotowałam piersiczkę z kurczaka z marchewką i makaronik, to maleństwo nie dosyć, że zjadło swoje to jeszcze na Kufiego miskę się rzuciło:-x . Potem przyszła paczka z prezentami dal zwierzaków. Mała dostała gumową kurę i jak zaczęła dokazywać, boki ze śmiechu z moim Tżtem zrywaliśmy :roflt: :laugh2_2: . Oczywiście próbowała się z Kufim bawić, nawet na niego szczekała, bo on skory do zabawy nie jest8-) . Teraz każde zwierzę zajęte sobą. Kufi dostał jakąś kostkę do gryzienia, Neli ma kurę, a Nemo pudełko po prezentach.
Jak ja się cieszę, że ją mam. Jest tak kochana, cały czas by się przytulała i dokazywała, a o śnie to chyba z emocji zapomniała. Szczęśliwy psiak, a my jeszcze bardziej. Jutro relacji ciąg dalszy.
Kto wstawi zdjęcia?
We wtorek konsultacja u okulisty.
Dziewczyny (Pianka, clockwork, wobie, justyna_wolontariat, tania11, malagos, wiem, że o kimś zapomniałam) jeszcze raz dziękuję za wszystkie dobre słowa, dobrze jest mieć takie wsparcie. :Rose: :Rose: :Rose: :calus: :calus: :calus:

A przede wszystkim bardzo dziękuję EMIR za wszystko co dla nas zrobiła, nawet nie wiem jak wyrazić swoją wdzięczność. Te wszystkie buźki to za mało. Dziękujemy bardzo.:cunao: :laola: :bigcool: :bigcool: :calus: :calus: :Cool!: :Cool!: :iloveyou: :iloveyou: :Rose: :Rose:

Posted

Kochane dziewczyny jeszcze Wam nie podziękowałam za wsparcie iwonamaj, Agnie koty, MARCHEWA, mama_Dorota.
Właściwie to my całą paczką dziekujemy:Dog_run: :kociak: :gent: .:Rose: :Rose: :Rose: :iloveyou::bigcool: :bigcool: :buzi:
I oczywiśćcie dziękuję reporterom TVNu, bo gdyby nie oni Nelcia byłaby za TM.

Posted

Pianka napisał(a):
Hehe widze mycha, ze zadowolona jesteś.
Ciesze się, ze Neli trafiła do ciebie:multi: :multi:

Czekam na foteczki:p

Ale kto te foteczki wstawi?
Próbowałam, ale nie umim.
My właśnie wróciliśmy ze spacerku, Neli nie potrafi chodzić na smyczy. Szelki kupione, ale niestety za małedla mijego grubaska. Jutro kupię nowe. A jaki żebrak z niej jest:evil_lol: . No tak teraz kawałeczek wędlinki muszę dzielić na trzy części:cool3: . Wesoło mam w domku:lol:

Posted

jeszcze raz dziekuje za opieke nad sunia i zabranie jej do domu, mycha bardzo sie ciesze ze ja zabrałas podziwiam Cie za cierpliwość:lol: mam nadzieje ze Ty i Nelcia bedziecie szcześliwe.

Dobrze, ze czasem człowiek przeczyta cos takiego po takim dniu Nelcia ma szczesie wielkie szczeście ze trafiła na Ciebie;)

Posted

Bardzo, bardzo się cieszę, że maleństwo już w domciu!!! :loveu:
Za mnie też trzymajcie kciuki, żeby się udało. W sobotę jadę do Olsztyna po Dimusia. Mam nadzieję, że się uda, i że zaprzyjaźni się z moją boksią i nie zje mi mojego malucha.

Posted

uwielbiam szczęśliwe zakończenia- :loveu:puszczam już moje kciukasy... za tą psinę. Informuj na bierząco co z oczkiem:razz:. I wysyłaj Piance fotki- ona wrzuci:cool3:, bo ciekawa jestem jak :diabloti:<diabli> . opiekuj się nia mycha Nelcią , bo inaczej:snipersm::mad:!!!
a co do dziennikarzy- można być człowiekiem- pełniąc społeczną funkcję (wrzut w stronę ajentki orlen)

Posted

Boże w niebiesiech, nie będę płakać. Emir zrobiła jakieś hokus pokus. Jaka śliczna ta Nelli, jaka tłuściutka. Jakie to kochane. Całuję mocno w ten pysiol, a Pańci samej radości życzę i pociechy z Neluni. Dobra robota, Emir....

Posted

Trudno uwierzyć, że to ta sama dama. Jak sznaucer miniaturka.
Pierwsza noc minęła bardzo spokojnie.
Moja panna śpi pod kołderką, nawet kocio z nami nie spał, bo się królowej bał. Zwierzaki się pomału zaprzyjaźniają, przed chwilą była pierwsza zabawa Nelki z Kuflem, on był troszkę zdezorientowany, ale w końcu dał jej się przekonać i się pobawił (bawi się z nią dokładnie tak jak z kociem). Kocio jeszcze Nelkę omija, ale też już były pierwsze próby zakolegowania się. Ogólnie widok słodki.
Nelka była u weta, dostała szampon na łupież, i hydroxyzynę, bo strasznie się drapie. Oczywiście w tabletkach i tą najsłabszą. Miała wyciśnięte gruczołki okołoodbytowe, a trzęsła się jak galareta. Z drugiej strony co się dziwić tyle już przeszła. Potem pojechałyśmy do sklepu żeby kupić swterek i szelki. Sweterek jest czerwony z golfem, uśmiałam się jak ją w to pani w sklepie ubrała. Modelka jak ta lala.
Nelka jest cudowna.

Posted

Mycha ale piekna Neli :loveu: nie ten pies... :loveu:
Jak moj psiak mial wyciskane gruczoly to musial dostac glupiego jasia bo mimo ze on taki maly to ja utrzymac go nie umialam i weterynarza by pogryzl :evil_lol:
ja czekam na reszte zdjec a szczegolnie te w golfiku :loveu:

Posted

mycha!!! co zrobiłaś Nelusi:nono:... to nie ona:siara:... to nie ten pies:razz:...
a tak na poważnie... Neluśka- gratuluję nowego DOBREGO DOMKU, KOCHANEJ PAŃCI i wieeeelkiek kocio-psiej rodziny!!! tRZYMAJ SIE MALUTKA (MALUTKA??)- kuruj oczko i bądź zdrowa...:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...