zuziaM Posted June 22, 2007 Author Posted June 22, 2007 Cudo :loveu: ! A Maniusiowi pewnie juz sie .... nozyczki snia po nocach ? ? ? Slodka parka :loveu: . Z Lunki zrobilas, Martusiu prawdziwa ksiezniczke ! Tak dostojnie na wszystkich zdjeciach wyglada.....:lol: Quote
Figa Bez Maku Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 [quote name='maartuusia']Ni pies ni wdra To zdjęcie można śmiało umieścić w dziale ( którego chyba nie ma?) pt" co to takiego?...nawet na czwart rzut oka nie wiadomo ,że to pies:evil_lol: A Lunce można już pozazdrościć figury:cool3: QUOTE] Quote
Figa Bez Maku Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 aleee się spracowały psy przy tej budowie:placz: :diabloti: zwłaszcza Maniek tym młotkiem wywijał Quote
Figa Bez Maku Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 zuziaM napisał(a):Figuniu, wymysl jakis tekscik piekny na bannerek , prosze ......:-( Na pewno z Puchatkiem pomyślimy...zwłaszcza jak Puchatek zrobi juz banerek. Na razie to w międzyczasie ( w pracy jestem:cool3: ) tak mi się rzuciło: 1. Nadzieja umiera ostatnia, ale Mabel chce żyć Quote
zuziaM Posted June 22, 2007 Author Posted June 22, 2007 Figa Bez Maku napisał(a):Na pewno z Puchatkiem pomyślimy... tak mi się rzuciło: 1. Nadzieja umiera ostatnia, ale Mabel chce żyć A moze cos w stylu ... ze to kolejna ofiara V.V.i ze jeszcze zostala ... ostatnia, ale kiedy i ja uspia ..... ? Quote
Puchatek Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 [quote name='zuziaM']Przepraszam za offa, ale ... PUCHATKU ! ! ! Moze jakis poruszajacy bannerek ? ? ? ? Tym dziewczynom i .... niestety juz tylko tej pozostalej przy zyciu suni :shake: trzeba pomoc :modla: :modla: :modla: ! ! ! Psiaki od Villasowej .... pousypiali :placz: .... zostala jedna .... strasznie potrzebuje pomocy. Wiemy dobrze, jakie sa zastraszone, bo same mialysmy trzy u siebie..... ale tak niewiele im potrzeba czasu, zeby odzyly ! W schronisku im nie dali szansy .... uspili, bo sie baly i byly w depresji :placz: ! ! ! Nasze tez byly w depresji, ale tak niewiele im wystarczylo, zeby " znormalniec " :shake: . Tutaj watek : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=46087 Mam poważne trudności z tym wątkiem. Po długich bojach udało mi się wejść na pierwszą stronę. Są tam praktycznie dwa zdjęcia. Czy dalej są jeszcze jakieś bo się nie przekopię. Jeśli są to daj znać ew. jeśli masz jakieś inne to prześlij mi bezpośrednio. Quote
Figa Bez Maku Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 2.Los darował jej życie,podaruj jej dom Quote
Jowita Poznań Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Lunka i Marian- cudne psiaki tylko pogratulowac :loveu: Puchatku, Figa- gratulacje za cudne rymowanki :diabloti: Quote
Puchatek Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Udało mi się przeczytać wątek. Są niestety tylko dwa słabiutkie zdjęcia. Spróbuję coś z nich zrobić. Quote
Seaside Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Ja się normalnie boję wejść na ątek Mabel :placz: :placz: :placz: Quote
maartuusia Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 Seaside napisał(a):Marta o nas całkiem zapomniała :placz: Nie, nie zapomniałam, tylko na głowie mam tyle ostatnio, nawet w pracy całe dnie spędzam na oglądaniu w internecie płytek, tapet, luksferów, drzwi i innych, nie ma nawet kiedy na dogo zajrzeć. Wczoraj mieliśmy huczną imprezę, okazało się, że nasze psy Marian i Lunka (Halinka, Halunka :)) obchodzą imieniny tego samego dnia :loveu:, psy wpierniczały mostki cielęce a my grillowaliśmy. W tym tygodniu postaram się znów wyprodukować jakieś zdjęcia, ale już trochę razi mnie ta fotograficzna monotonia, brak mi pomysłów na ciekawe fotki. Mały off: Pół żaretm pół serio: czy firmy kurierskie przewożą zwierzęta? Tak zastanowiłam się bo zamówiłam drzwi wejściowe w Jeleniej Górze i za transport zapłaciłam 95 zł, a pamiętacie ile wyszło za transport Lunki na tym samym dystansie. Może by tak jakąś umowę między dogo a dajmy na to UPS podpisać na transport naszych bid :D. Quote
Jola_K Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 a wiec wszytkiego najlepszego solenizantom zycze! co do przewozu to mysle ze cena za przewoz w przypadku zwierzat bylaby wyzsza, bo ostatnio na poczcie gdy wysylalam paczki z delikatna zawartowcia to zaplacilam okolo 50% wiecej za przesylke, tak jest przy opcji "ostroznie" wiec za takie delikatne paczuszki z zywa zawartoscia tez pewnie liczyliby wiecej (ekspres, bez lezenia w magazynie, przystanki, wyjscie na siku, opieka-swieza woda...) inna kwestia jest, czy mamy zaufanie do takiego transportu... ;) Quote
zuziaM Posted July 2, 2007 Author Posted July 2, 2007 [quote name='maartuusia']Wczoraj mieliśmy huczną imprezę, okazało się, że nasze psy Marian i Lunka (Halinka, Halunka :)) obchodzą imieniny tego samego dnia :loveu: .......................:BIG: :tort: :BIG: ....................... :cunao: :laola: :cunao: ....STA LAT MALUCHY ! ! ! ! ! ! Quote
zuziaM Posted July 2, 2007 Author Posted July 2, 2007 Zobaczcie ! METAMORFOZY w formie slajdow ! ! ! http://pl.youtube.com/watch?v=QSONsHUuAlM http://pl.youtube.com/watch?v=XsJjTj8IdGc REWELACJA ! ! ! :placz: :placz: :placz: I sa tam moje dwie psice ! ! ! Ina i Isia ! Quote
Jola_K Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 filmik cudny, faktycznie kilka psow rozpoznalam z watkow na dogomanii :) Quote
maartuusia Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 Cudne te metamorfozy, aż łezka mi się w oku zakręciła. Ja też Wam mogę mojego Mariana w schronisku pokazać, bo Lunkę to każdy widział: EDIT: Jego siostrzyczka prawdopodobnie była zdrowa, nawet na tym zdjęciu widac, że ona stoi a Maniek siedzi. Trafiła do swojego domku tego samego dnia co nasz Marian, zobaczyłam ją na rekach jednej pani w informacji i koniecznie chciałam ją wziąć, ale pani powiedziała, że ją zabiera i że w jej klatce został jeszcze chłopiec, poszłam tam, zobaczyłam go i wzięłam do domu. Quote
Seaside Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Ale kulki fajne :loveu: Kto by pomyślał, że Mańkowi takie dłuuugie łapy urosną :diabloti: Quote
maartuusia Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Lunka chyba dostała cieczki, ludzie ja zdałam sobie sprawę, że nie mam pojęcia co się robi z sunią z cieczką, przez całe życie wszystkie psy u mnie były psami. Tzn nie jestem pewna czy to cieczka, wczoraj zamykałam drzi wejściowe przed pójściem spać, standardowo wyszłam jeszcze pogłaskać psy i na schodach przed domem zobaczyłam czerwone plamki, sprawdziłam, krew, najpierw obejrzałam wstręciuchy, one zawsze wszedzie wlezą a na budowie o ostre przedmioty nietrudno, ale łapy całe, pyski nie poobijane, uszy w komplecie, wziełam ręcznik papierowy i zaczełam sprawdzać Lunkę w miejscu z którego wg mnie powinno nastąpić krwawienie, ręcznik czysty, ale może to nie krwawi cały czas, czy krwawi? Mama mówiła, że widziała dwa obce psy pod płotem wczoraj, ale ja nawet nie wiem czy one tak od razu wyczuwają cieczkę zanim jeszcze ja się kapnę? Posłanie Lunki jest brazowe, plam nie dopatrzyłam się ale one spędzają 3/4 czasu, nawet podczas deszczu na schodach przed wejściem, jak sucho to kładę im tam kocyki jakieś ale jak pada to bez sensu. I popatrzcie, dwa nie do końca sprawne, żeby nie powidzieć chore psy i zamiast w ciepłym suchym to one wolą zimne mokre płytki. No dobra zboczyłam z tematu, w każdym razie czy cieczka jest czy jej nie ma, chcę zapytać czo mam robić czy wogóle coś mam robić, na ogólnie heeelp me, proszę. Quote
Figa Bez Maku Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Martusiu, jestem można powiedziec prawie w temacie bo Fiśce właśnie cieczka się skończyła...jakieś 2 tygodnie temu. Nie jest to w przypadku Luny na pewno pierwsza cieczka więc będzie zapewne klasyczna. Plamienie ( krwawienie) może być bardziej lub mniej obfite ale " cały czas " nie leci. Możesz znajdować kropelki krwi w różnych miejscach , nie tylko na posłaniu. Srom będzie jakby obrzmiały, spuchnięty, może się częściej wylizywać, sutki też obrzmieją. Może być mniej posłuszna. Podstawowa sprawa- uważać na nią, bo jak skończy się plamienie ( aprzecież to płynna granica) to zacznie sie okres płodny..i wtedy ...sama rozumiesz. w tym okresie plamienia to Lunka może sama nie mieć ochoty na amory i skutecznie przepędzić psy ( ale niekoniecznie:diabloti: ) , a w okresie płodnym to może nawet nawiać do wielbicieli. Nie piszę tego żeby Cię straszyć ...tylko niestety taka jest fizjologia. My Fiśkę sterylizujemy we wrześniu lub pod koniec sierpnia .., ( najlepiej tak mniej więcej 2 miesiące po cieczce i też nie tuż przed przewidywaną cieczką). Suka na ogół miewa 2 cieczki w roku , na wiosne i na jesień , ale wiadomo życie skłąda się z wyjątków. Są podobno w sprzedaży jakieś tabletki zmieniające zapach suki , co ma na celu zabezpieczenie przed natręctwem wielbicieli , ale nie sprawdzałam i bardziej ufałam lince , na której w tym czasie WYŁĄCZNIE prowadziłam Figę A propos...czy Maniek....jest kastrowany?....sterylki pewnie nie unikniesz.... Quote
maartuusia Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Maniuś oczywiście wykastrowany, więc bezpieczny. Lunkę tez chcieliśmy od razu poddac sterylce, ale weterynarz się sprzeciwił przede wszystkim ze względu na tuszę a po drugie dlatego, że nikt nie miał do końca pewności kiedy była poprzednia cieczka, dlatego narazie czekaliśmy. Zuzia w sumie nie opowiedziała się kategorycznie za sterylizacją, więc decyzja jeszcze nie w sumie podjęta, pod koniec lata będziemy konsultowac się z ortopedą w sprawie kolejnej operacji Mariana, jeżeli będzie wskazana wtedy też pewnie wysterylizujemy Lunkę, wolę mieć dwóch rekonwalescentów na raz niż na raty. Boję się strasznie tej jej ewentualnej chęci do zalotów, na spacery oczywiście tylko i wyłącznie na smyczy, ale ja to takie bajki słyszałam na temat zajścia w ciążę przez płot, że mam okropnego stracha. Suczka sasiadów miesiąc temu urodziła szczeniaki a oni nawet nie wiedzą jak to się stało, że w ciążę zaszła (dostawała jakieś proszki + pilnowanie), moja mama już przecież chciała szczeniaka od nich brać. W każdym razie ja MUSZĘ upilnowac Lunkę co do tego nie ma dwóch zdań. Na kilkunastokrokowe bieganie przed naszym płotem podczas wstawiania samochodu na posesję tez nie mogę już pozwalać, chociaż obydwa sierściuchy zawsze starają się wykorzystać okazję. Quote
Seaside Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 U mnie jest totalny reżim jak Sara ma cieczkę (nie sterylizowana ze wzglna problemy zdrowotne). Wychodzenie z zegarkiem w ręku i łążenie za nią dookoła domu :roll: Leży na schodach przed domem - ja siedzę obok niej.... Idzie pod bramkę, ja za nią..... uffff.... Jakby ją ktoś na sek. spuścił z oczu chyba dostaby nakaz eksmisji z domu :evil_lol: Sarcia ma padaczkę prawie od urodzenia.tzn ataków miałą może z dwa a już 10 lat ma, ale całkowity zakaz bobasów!!!! Cierpliwości więc!!!! Dacie radę!!!! ;) Quote
MagYa^^ Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 A Lunka nie jest po starylce? :-o - gdzies mi sie o uszy obilo, ze ona taka okraglutka zrobila sie po zabiegu... hmmm... moze cos mi sie popier..czylo Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.