Puchatek Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 A ja będę pierwszy w końcu W następnym tysiącu Dech odjęlo mi wzruszenie W następnym tauzenie 1001 1001 Co to jest ktoś się zapyta Nic, tylko w dwie strony się czyta Quote
Seaside Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 NOBEL LITERACKI DLA PUCHATKA!!!!!!!! Wiedząc, że zabłyśniesz tak wspaniałą fraszką Puchatku, odstąpiłam ci ten tysięczny pierwszy post :eviltong: A tak serio, to chyba jeden z lepszych tekstów w tym wątku, a jak wszyscy wiemy utalentowane rodzeństwo napisało ich tu wiele :loveu: :loveu: (i zakosiło dwa najważniejsze posty w nagrodę ;)) Quote
Jola_K Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 i nagroda sie należala !!!!!! ps a ze rodzenstwo? nie wysledzialam ;) Quote
Puchatek Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 Bo się nie ogląda wątków Figuni i Buni :mad: to się nie wie ;) Quote
Jola_K Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 sie nie oglada, przyznaje sie bez bicia... rzadko mam czas na inne wątki niż tylko te, ktore mam w subskrypcjach czasami ktos podesle cos nowego - to wchodzę sporo czasu spedzam szperajac po necie za informacjami zwiazanymi z budowa domu, instalacje aktualnie przerabiam.... bo ja "baba - budowniczy" ale wjechałes mi na ambicje - teraz na pewno poczytam Quote
Figa Bez Maku Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 A ja dziś wchodze na dogo i co?:crazyeye: czytam: strona niedostępna.....czyżby początki apokalipsy..jako kracze Puchatek? Quote
maartuusia Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 Nie było mnie owszem, ale nie z powodu podróży poślubnej niestety. Od tygodnia nie możemy z psami wygrzebać się spod gruzu, pyłu i innych takich, robimy z Tomkiem generalny remont swojej części domu. Jestem bezduszną właścicielką - odebrałam psom ich mieszkanko - właśnie robimy z niego kuchnię, jeżeli jest ktoś kto przyjmie pod swój dach dwa urocze bezdomne psy to proszę o telefon :diabloti:. A tak serio to muszę przenieść psy gdzie indziej, jeszcze nie zdecydowałam, ale bez obaw, są conajmniej trzy miejsca w których mogę je umieścić i nie zamarzną tam zimą, ja to bym je najchętniej zostawiła z nami w domu, ale rodzina kręci nosem. Jedno wiem, Lunka ze swoim reumatyzmem musi mieszkać w ciepełku, a Marian też do budy nie pójdzie bo serce by mi pękło i pewnie w ramach solidarności postawiłabym sobie budę koło niego. Czytam, że i Jola_K jest budowniczym, wydaje mi się, że my kobiety mamy do tego jakiś dar, nic nie chcę ujmować mojemu mężowi, ale mam wrażenie, że zdecydowanie głębiej w tym wszystkim siedzę. Zrobię dziś może jakie fotki psów pod gruzem to wstawię, teraz narazie będę codziennie w pracy, więc będę relacjowować. Quote
Jola_K Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 [quote name='maartuusia']Czytam, że i Jola_K jest budowniczym, wydaje mi się, że my kobiety mamy do tego jakiś dar, nic nie chcę ujmować mojemu mężowi, ale mam wrażenie, że zdecydowanie głębiej w tym wszystkim siedzę. [/quote] wiesz, ze masz racje? i w naszym przypadku ja bardziej w budownictwo jestem wdrozona niz moj tz (tez ze wzgledu na wyksztalcenie), on wyjechal na kontrakt, a ja sama z budowa zostalam (kontaktujemy sie codziennie i zdaje mu relacje z postepow), buduje firma, ale wiele decyzji podejmuje sama, obecnie przerabiam instalacje :roll: oj, zuziaM wie co nieco o moich dylematach, sama niedawno skonczyla budowe domu i teraz ja ją zarzucam setka pytan :roll: (ale jest dla mnie anielsko cierpliwa :loveu: ) sama budowa bardzo mnie ciekawi ;) na poczatku ludzie z firmy malo powaznie mnie traktowali, jak mnie zobaczyli pewnie pomysleli: przychodzi dziewczatko, pewnie zielone jest w temacie budowy :cool1: ale teraz? juz calkiem rzeczowo ze mna rozmawiaja generalnie, baba na budowie nie ma lekko, nie jest traktowana powaznie powodzenia zycze :) Quote
Seaside Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 dziewczyny jestem z Was dumna :loveu: :loveu: :loveu: Quote
maartuusia Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 Jola_K napisał(a): generalnie, baba na budowie nie ma lekko, nie jest traktowana powaznie Dokładnie tak jak mówisz. Fachowcy spoglądają na mnie z rozbawieniem, nawet niektórzy sprzedawcy w sklepach budowlanych. Potem dopiero rzedną im miny kiedy nie daję się oszukać na ich sztuczki. Im to się zdaje, że jak baba to głupsza od buta. Quote
Puchatek Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 No i wątek feministyczny nam się zrobił ;-) Myślę że raczej chodzi o to iż kobiety rzadziej zajmują się takimi sprawami w związku z czym jest większa szansa że się na tym nie znają i można popróbować upchnąć coś niechodliwego albo gorszej jakości. Z mężczyznami jest tak samo. Jak sprzedawca wyczuje amatora to będzie próbował tych samych numerów. PS. Miałem znajomą która znała się na budowaniu bardzo dobrze i to nie tylko teoretycznie ale i praktycznie. Kiedyś wzięła kafelkarza do łazienki. Gość zaczął robić pod jej nieobecność. Przyszła, zobaczyła zaczętą robotę i powiedziała że to jest położone źle. Gość zaczął się wymądrzać. Kazała mu zerwać to co położył. Położyła pierwsze trzy rządki i powiedziała że reszta ma tak wyglądać. "Fachurze" szczęka opadła do podłogi ale o dziwo udało mu się położyć dalej tak jak chciała. Quote
maartuusia Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 Wiem Puchatku, że prawie każdy kombinuje jak by tu wykorzystać laika w danym temacie, ale jak dla przykładu pytam fachowca ile weźmie za położenie gresu na konkretnym metrażu, on podaje kwotę, następnie pytam czy to z olistwowoaniem (bądź cokolikiem) a on robi niewinną minę i twierdzi, że zapomniał dodać koszt olistwowania to troszeczkę się wkurzam bo ewidentnie próbuje mnie zrobić w balon. Może faktycznie trochę się zrobiło feministycznie, ale zdaje się, że szukałam ujścia dla moich frustracji związanych z remontem :) już nie będę. Quote
Puchatek Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 O remontach to sobie możemy rozmawiać bo właśnie podjąłem na nowo, rozgrzebany remont łazienki i WC :-( PS. Ciesz się że się znasz i nie jesteś staruszką której trzeba wymienić uszczelkę w kranie za 30pln (ewentualnie cały kran wymienić bo na uszczelce cieknie i to się inaczej nie da zrobić). Quote
zuziaM Posted June 21, 2007 Author Posted June 21, 2007 Puchatek napisał(a):O remontach to sobie możemy rozmawiać bo właśnie podjąłem na nowo, rozgrzebany remont łazienki i WC :-( PS. Ciesz się że się znasz i nie jesteś staruszką której trzeba wymienić uszczelkę w kranie za 30pln (ewentualnie cały kran wymienić bo na uszczelce cieknie i to się inaczej nie da zrobić). Puchatku, a moze Ty zony szukasz ? ? ? :roll: :lol: Bo u Ciebie duzo , widac talentow ! O moim mezu raczej tego nie moge powiedziec, chociaz dobry z niego chlopak :roll: .... Troche jestem juz leciwa, ale jeszcze niczego sobie, chyba :roll: .... I dziewczyny ! Trzymac sie z daleka od Puchatka ! ! !:mad: Quote
Puchatek Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 Jesteś Zuziu bardzo atrakcyjną kobietą sądząc ze zdjęcia na którym się ujawniłaś. Moja żona jest nawet dość podobna do Ciebie, szczególnie z figury. :-) PS. A Puchatek też swoje lata ma. :-( Quote
zuziaM Posted June 21, 2007 Author Posted June 21, 2007 Oj, to mnie zasmuciles :roll: ..... juz zajety :roll: ..... ale tak zawsze jest, ze Ci fajni faceci ..... zaklepani :shake: ! Dobra, zarty na bok ! Wiec pozostaje mi tylko pozdrowic szczesliwa malzonke ! :lol: :loveu: ..... i dziekuje za komplement :loveu: Quote
Puchatek Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 To były tylko żarty? Tak mi smutno :-( PS. A czy ci zaklepani są tacy fajni to trzeba by pogadać z ich żonami :-) Quote
zuziaM Posted June 21, 2007 Author Posted June 21, 2007 Puchatek napisał(a): PS. A czy ci zaklepani są tacy fajni to trzeba by pogadać z ich żonami :-) Lepiej nie, bo ..... kobietom bardzo trudno dogodzic ... szczegolnie przez mezow.... zawsze cos sie wynajdzie nawet u aniola .....:lol: :evil_lol: Quote
Figa Bez Maku Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 Zuziu potwierdzam Twoje podobieństwo do Joli:loveu: ( przynajmniej fizyczne)...i ja tez uważam ,że moja bratowa jest baaardzo atrakcyjna;) P.S. ja też jestem zaklepana:diabloti: Quote
zuziaM Posted June 22, 2007 Author Posted June 22, 2007 Figa Bez Maku napisał(a):Zuziu potwierdzam Twoje podobieństwo do Joli:loveu: ( przynajmniej fizyczne)...i ja tez uważam ,że moja bratowa jest baaardzo atrakcyjna;) P.S. ja też jestem zaklepana:diabloti: Zaklepana... znaczy tez fajna :lol: .... jak brat :roll: ;) . Pozdrowienia dla " polowek " :lol: :loveu: ! Quote
zuziaM Posted June 22, 2007 Author Posted June 22, 2007 Przepraszam za offa, ale ... PUCHATKU ! ! ! Moze jakis poruszajacy bannerek ? ? ? ? Tym dziewczynom i .... niestety juz tylko tej pozostalej przy zyciu suni :shake: trzeba pomoc :modla: :modla: :modla: ! ! ! Psiaki od Villasowej .... pousypiali :placz: .... zostala jedna .... strasznie potrzebuje pomocy. Wiemy dobrze, jakie sa zastraszone, bo same mialysmy trzy u siebie..... ale tak niewiele im potrzeba czasu, zeby odzyly ! W schronisku im nie dali szansy .... uspili, bo sie baly i byly w depresji :placz: ! ! ! Nasze tez byly w depresji, ale tak niewiele im wystarczylo, zeby " znormalniec " :shake: . Tutaj watek : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=46087 Quote
zuziaM Posted June 22, 2007 Author Posted June 22, 2007 Figa Bez Maku napisał(a):ojej....:placz: Figuniu, wymysl jakis tekscik piekny na bannerek , prosze ......:-( Quote
maartuusia Posted June 22, 2007 Posted June 22, 2007 Wątek robi nam się feministyczno-budowlano-matrymonialno-niewiemjaki, ale to nic, fajnie jest :) Mam nowe fotki :cool1:, chcecie pooglądać? Jestem dumna z jedengo portretu Lunki. Żaba To właśnie ten, spójrzcie tylko na nią Marian Ni pies ni wdra Sen I obiecane fotki na budowie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.