Jump to content
Dogomania

Bielsk Podlaski - kolejne szczeniaki, prosimy o pomoc w znalezieniu domów.


Recommended Posts

  • Replies 217
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

anecik60 napisał(a):
jakie one sa slodkie, ale bym je posciskala wszystkie:), a jakie imionka slodkie;)jutro zrobie allegro i wysle do pupili, zakczekam jak suslik wymysli tekst:)

Anecik możesz wyściskać kiedy tylko chcesz. Wiesz gdzie one są. Wszystkie są cudne ale Coffi najładniejsza, z bliska przypomina małego Yorka. Wielkie dzięki że wkleisz je do pupili i założysz allegro.Może beda miały takie szczęscie jak Caillou.

Posted

Fiona też trafiona. Brawo Aga zapamiętałaś który jest który. Fiona słodka, ryjek ma fajny taki mokry nochal i wielkieee oczęta. prawdziwa FIONA.

Posted

[quote name='buniaaga']Wilczek na pierwszym planie
A to nie jest przypadkiem Borys.? Z tyłu siedzi Coffi to napewno, ale Wilczek coś do Wilczka niepodobny. Czy mi sie wydaje.

Posted

Teraz poznaje, Borysek siedzi za Coffi. Z profilu został zdjety. A więc jednak Wilczek pierwszy, po jego lewej stronie Coffi, za nią Borysek, na plecach Wilczka leży Lisia , a Fiona jak na królewne przystało nie pozuje do zbiorowego zdjecia. Ona bedzie miała własne, i koniec...

Posted

Tak są bezpieczne dzieki Pipi naszej kochanej. To ona ma tyle serca , że nas wszystkie mogłaby obdzielić i jeszcze by jej zostało . Gdyby nie zgodziła się zabrać tych maluchów do siebie to albo zginęłyby pod kołami samochodów ( bo wychodziły na ulice, goniąc matkę, która juz ich nie karmiłą ale przychodziłą raczej im jedzenie zabierac ) albo ktos by je skrzywdził w inny sposób,, bo to miejsce gdzie były to bardzo niebezpieczne jest. Dzięki Pipi za serce i pomoc.

Posted

doris66 napisał(a):
Tak są bezpieczne dzieki Pipi naszej kochanej. To ona ma tyle serca , że nas wszystkie mogłaby obdzielić i jeszcze by jej zostało . Gdyby nie zgodziła się zabrać tych maluchów do siebie to albo zginęłyby pod kołami samochodów ( bo wychodziły na ulice, goniąc matkę, która juz ich nie karmiłą ale przychodziłą raczej im jedzenie zabierac ) albo ktos by je skrzywdził w inny sposób,, bo to miejsce gdzie były to bardzo niebezpieczne jest. Dzięki Pipi za serce i pomoc.

ja się podpisuje pod tymi słowami:)

Posted

Pipi wrzuciłam na empikfoto kilka zdjęć maluchów ale myślę że będę wrzucać na wątek bo stąd łatwiej pobierać do ogłoszeń tzn nie trzeba rozsyłać hasła do empikfoto.Poza tym ogłoszeniami zajmę się ja,nie wzgardzę też pomocą(ale głównie mogę robić to ja) jak się przysiądę to podziałam.
anecik60 jak możesz to wrzuć do pupili bo już wiesz jak to zrobić a to bardzo ważne ogłoszenie:dziękuję

Posted

[quote name='Patmol']a jaki sobie zrobiłam śliczny podpis :diabloti:

Wilczek i Borysek?
Nie to Wilczek i Lisia. Borysek ma ciemniejszy kolor i inne uszy ( wieksze ) a Lisia jest bardziej lisia po prostu.

Posted

Zdecydowanie najodwazniejsza jest Lisia. Jak jeszcze w tartaku były to Lisia pierwsza wychodziła z norki na zawołanie albo zagwizdanie i tak śmiesznie biegła, potykajac sie na krótkich nóżkach. Później pojawiała sie Coffi. Ale jak jest teraz u Pipi to nie wiem dokładnie, bo to juz zupełnie inne , odwazniejsze pieski. Tylko Fionka jest najbardziej wycofana bo ona najpóźniej dała sie złapac i przez tydzień była sama w tym tartaku.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...