Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

poniwaz sa od szczeniakow razem , to pewno sa bardzo ze soba zwiazane.... wie ktos cos wiecej o nich? w takim razie nalezaloby probowac znalesc domek dla parki...

  • Replies 448
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam wszystkie cioteczki. Udało mi się dzisiaj dotrzeć do psiaków. I od razu sprostowania. Psiaki nie zostały wyrzucone z samochodu a po prostu pozostawione przez jakiegoś "turystę", który jechał nad morze i obiecał je zabrać w drodze powrotnej i nigdy się już nie pojawił.Starsi państwo przy pomocy policji ustalili jego adres, ale ten się wszystkiego wyparł a dziadkowie nie mieli siły z nim walczyć. Po drugie nie są na łańcuchach a w kojcu. Dziadek wybudował specjalnie dla nich. Ogólnie dbają o psy na tyle ile mogą. Przepraszam, że troszkę wprowadziłam w błąd, ale wczoraj miałam takie właśnie informacje, które dziś udało mi się sprostować.
Stan psiaków fizyczny można powiedzieć dobry, oprócz kołtunów oczywiście, ale to tylko kosmetyka :)
Troszkę gorzej z psychiką. Pieski są wycofane, bardzo boją się mężczyzn i obcych ludzi. Na moje wejście do kojca zareagowały paniką ale bez agresji. Nie próbowałam dotykać ich na siłę, bo po pierwsze nie chciałam ich jeszcze bardziej stresować a po drugie obawiam się, że mogłyby dziabnąć ze strachu. Przez ostatni rok miały kontakt z ludźmi polegającym na tym, że dziadek je karmił. Na spacery zabierała je czasem córka starszych państwa, która jako jedyna jest przez nie lubiana, więc jest szansa, że polubią kogoś innego, trzeba tylko cierpliwości. Podobno na spacerze na smyczy zachowują się super. Jeden chodzi cytuję "jak wystawowy" :).
Moje zdanie jest takie, że jak najszybciej je trzeba stamtąd zabrać i socjalizować, żeby przypadkiem nie znalazł się na nie jakiś "chętny".
Możemy je zabrać w każdej chwili starsi państwo nie będą robić problemów.
Zdjęcia za chwilę.

Posted

I jeszcze jedno. Córka państwa czasem puszcza je luzem co mnie bardzo zaniepokoiło bo przy takich płochliwych charakterach może się to skończyć źle :(

Posted

Także nie jest tak źle. Potrzeba im czasu i na pewno się oswoją, dobrze że trafili choć na takich ludzi, i jako tako się nimi zajęli.
To prawda że takie psiaki to łakomy kąsek dla pseudo choćby, mam nadzieje że oni żadnych ogłoszeń nie dają nigdzie, powiadomieni są tylko ludzie tacy jak Wy?

edit: jejciu, widac ze sa bardzo ze soba zżyte.. będzie trudno o wspólny domek dla nich, kurcze :(

Posted

olalolaa napisał(a):
Także nie jest tak źle. Potrzeba im czasu i na pewno się oswoją, dobrze że trafili choć na takich ludzi, i jako tako się nimi zajęli.
To prawda że takie psiaki to łakomy kąsek dla pseudo choćby, mam nadzieje że oni żadnych ogłoszeń nie dają nigdzie, powiadomieni są tylko ludzie tacy jak Wy?

edit: jejciu, widac ze sa bardzo ze soba zżyte.. będzie trudno o wspólny domek dla nich, kurcze :(


Z tego co wiem to tak, tylko my jesteśmy powiadomieni . Dzisiaj zapewniłam starszych Państwa, że je stamtąd zabierzemy. Także powinno być ok. Chociaż gwarancji nigdy nie można mieć :-(

Posted

Jak tylko jest możliwość to trzeba działac, bo tak jak pisze an-na, psy nagle znikna i będzie.. nikomu ufac nie mozna w dzisiejszych czasach :( Wkleiłam ich watek do nowo powstałego tematu Maci, która oferuje hotelowanie..

Posted

Fajne psiaki :lol: Pytajcie Owieczke - okolice Nowe Miasto/n Pilica. Super opieka,psiska maja non stop kontakt z dzieciakami,doroslymi oczywiscie i z kotem.Ucza sie wiec zycia w doborowym towarzystwie :razz:Ogrodzona przestrzen do wybiegania sie itd. Nasze panienki bardzo zadowolone,2 ostatnie juz w DS,inne juz bardzo dawno na swoich smieciach :multi: Najlepiej do niej dzwonic - tel znajdziecie w Jej podpisie

Posted

rita wzywa, więc jestem i zapisuję.

Cudne misiaki. I taaaakie smutne, a przecież terierki to najradośniejsze psiaki pod słońcem! Biedactwa, mają tylko siebie. Do czasu - znajdą domki jak nic. Na pewno dorzucę stałą na hotelik.

Posted

Cioteczki dziekuje pieknie za przybycie na watek,teraz najwazniejsze,to znależc dobry hotelik,ale taki w którym ktoś bedzie pracowal z tymi dzikuskami:-(ale jestem dobrej mysli,bo erdele to psy,ktore kochaja czlowieka bezgranicznie i pewnie szybko zaakceptuja potencjalnego opiekuna.
mala czarna czy rozmawialas w sprawie tego hoteliku ?
Jeszcze jakies deklaracje by sie przydały,bo utrzymanie dwoch psow to spore koszty.
Ale mam nadzieje,ze ich resocjalizacja przebiegnie szybko,potem spa i do domkow panowie:razz:

Posted

Ja też pomyślałam o Owieczce - miała wolny jeden boks na zewnątrz, a dla nich chyba właśnie to jest potrzebne -
Podaję numer do Owieczki - Informacja, tel: 782-674-952.

Posted

rita60 napisał(a):
Jest miejsce dla chlopaków,to 250,- plus karma/ od pieska./ Co wy na to ?

nie znam się, ale chyba taniej hoteliku nie znajdziemy... a ktoś tam będzie ich socjalizował?

Posted

rita60 napisał(a):
Jest miejsce dla chlopaków,to 250,- plus karma/ od pieska./ Co wy na to ?

Cena dobra. A gdzie, jeśli to nie tajemnica? :)
Jeśli u Owieczki mogłyby mieć kontakt z dziećmi to byłoby super.

Posted

A cze psiaki to są rasowe, mają tatuaż, czy może z pseudohodowli ?
Dałam je na fb ale chyba usunę info że są we wsi podostródzkiej żeby ktoś się nie połakomił na psiaki do pseudohodowli. Bo one młode, ładne to i chętny by się szybko znalazł ale niekoniecznie z uczciwymi zamiarami.

Nie powiem że jak je zobaczyłam to serce zabiło mocniej, najchętniej bym je wzięła do siebie, Cioteczka Rita wie że mam sentyment do erdelków.
Ale wiem że one potrzebują odpowiednich warunków.


Welshe są małe, a one wyglądają na takie większe pieski.
Dla mnie to erdelki jak nic.
Wyglądają jak mój Teruś , nawet uszki mają takie kłapciate jak on miał :placz:.
I jeszcze mi się pytanie nasunęło, może to tylko takie zdjęcie ale czy ten piesek po prawej to ma łapki w porządku ?

Posted

mala_czarna napisał(a):
Welsh nie ma takiej kręconej sierści.


trymowany nie, a one pd dziecka nie widziały szczotki ani nic

ale nie upieram się - nie ma dobrego punktu odniesienie i ja je widzę jako małe przy tych deskach :lol:

Posted

Moim zdaniem też dobra cena, byle by ktos z nimi pracował i oswajał..
Ja tez cos dorzucę, nie wiem od kiedy będe mogła i ile ale postaram się jak moge, i jakis bazarek tez sie wystawi.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...