Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 463
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

będzie im dobrze to pewne... ale nie zapomną! gdyby kiedyś tak po latach usłyszały głos wybawiciela:) to wiem, że by targały ile tylko sił w łapkach i tchu w piersi :painting: oby tylko swojego właściciela nie przeciągły po trawniku

Posted

pierwszy mail ogromnie optymistyczny i już jestem spokojna :loveu:

Witam i serdecznie dziękuję za Zuzię. Natychmiast podbiła serca wszystkich w domu, no może z wyjątkiem mojej kocicy :). Zachowuje się wspaniale, moją kanapę zaakceptowała natychmiast ale na szczęście pozwoliła mi tam spać.

Dziś planujemy spacery po najbliższej okolicy i poznawanie terenu.

Posted

a to najświeższe :evil_lol:

:))) Zuzia od razu pokazała rottweilerowi kto naprawdę rządzi - wiadomo - miniatura!

Wystraszona była może 2 minuty i natychmiast objęła tron. A Hektor nie ma wyboru - jeszcze żaden rottweiler nie przegadał mini sznaucera.

Posted

Zuzolek pozdrawia - kazdy maila to moje zapłakane oblicze... matko jak za nią tęsknię :loveu: ale cieszę się najbardziej na świecie, że ma taki cudowny domek!

wysłałam dziś do Pani podpisane dokumenty i mogę już legalnie cieszyć się obecnością Zuzi. Dzięki niej wszyscy częściej się uśmiechamy, także do siebie. Tylko moja stara kocica wpadła w depresję, bo Zuza bez pytania zajęła jej miejsce na mojej poduszce. Ale mam nadzieję, że jednak w końcu się dogadają - mam dwie poduszki :)
Zazuleńka miała chyba nieciekawą młodość, sądząc z niektórych jej reakcji. Wie Pani o tym coś więcej? Łatwiej znaleźć rozwiązanie znając źródło takich obaw.


i jeszcze jeden :loveu:

Zuzia jest straszna gaduła, to fakt. Zawsze ja albo moi panowie wchodzimy do pokoju to podszczekuje, podskakuje jak piłeczka i próbuje coś opowiedzieć.

Dziś zrobiła dobry numer - siedziałam z synem na kanapie, popijaliśmy kawkę i opowiadałam, jak moja miniatura wskakiwała na ławę i podpijała nam kawę ze śmietanką. Zuza też z zainteresowaniem słuchała, wskoczyła synowi na kolana, liznęła go po nosie a jak opuścił rękę z kubkiem kawy od razu wsadziła tam swój dziób i spróbowała jak to smakuje. Ale chyba jednak jej nie zasmakowało.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...