Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kava napisał(a):
po 10h w pracy musisz padac na nos!!? co to za wyzysk....i w dodatku w swieto....

dobre wiesci przynosisz... ale ja najpierw zadam Tobie pytanie: co myslisz o propozycji dusje, zeby schron sie dolozyl do kosztow DT? to bylby prawdopodobnie niezly precedens!!!

albo zeby dokladali do kosztow weta, bo takich nalezy tez oczekiwac....

od kiedy bylby ten domek ?
czy domek bedzie uczestniczyl w szukaniu DS, po rekonwalescensji Foxa?
co bedzie, jezeli zabrakloby gotowki dla Foxa? kiedys tam?

co piszesz o tym domku podoba mi sie, a czy mozna gdzies zobaczyc jego website? znasz go osobiscie?



chciałabym odciąć się od jakich kolwiek rozmów na temat tego co schronisko mogło zrobić a nie zrobiło...nie mnie to oceniać i na prawde jeszcze chwile temu nie wiedziałam że takie schronisko istnieje....ale jak będę dzwonić to spytam czy jest szansa na jakieś wsparcie finansowe ze strony schronu jeśli takie życzenie wyrażacie....
nie znam osobiście osoby która ma tymczas...ale zaufane i znane mi osoby gwarantują jego 100% profesjonalizm.... domek jest choćby od zaraz..... dom gwaranuje wszelkie wsparcie w zakresie szukania ds...

Posted

[quote name='Kava']emma dzieki za przybycie....aniele, ty wyciagnelas Pucka z tego zakletego kregu smutku i samookaleczenia sie....
No przestań, bo jeszcze zacznę latać! Cioteczki jeśli znajdziecie czas po poczytajcie sobie losy Pucka jego zachowanie było bardzo podobne ale jyż wychodzi na prostą i jest baaaaaardzo kochany.
http://www.dogomania.pl/threads/202534-Pucus-z-odgryzionym-ogonkiem.Wyciagniety-z-depresji.-Radosnie-czeka-na-nowy-domek...

Posted

wszystkie DT w których są dotowane przezemnie psiaki są w cenie 300-350zł a i tak są problemy z uzbieraniem tej sumki po np 3miesiącach kiedy deklaracje się sypią.. 500zł- mogą być potężne problemy z utrzymaniem deklaracji.
Przemyślcie to na chłodny umysł.
I jakby brakło nam jakiegoś miesiąca na 200zł to co ten człowiek z FOXIKIEM zrobi? Ile czekałby na dopłatę?

Posted

danavas napisał(a):
dodam tylko że po drodze wsiąde do auta i pojade do schronu po Foxa...poręcze swoim nazwiskiem że biorę psiaka.....będę go rozliczać i robić bazarki...zacznę od cegiełkowego....


Cioteczko danavas powiem tylko bez zbednych komentarzy .Jestes WIELKA:razz:

Posted

sam powiedział że można mu płacić z tygodnia na tydzień...to bardzo sprawę ułatwi... a zaznaczam że nie mówimy tu o wyprawadzaniu psa kilka razy dziennie ale o byciu z nim non stop do puki nie wydobrzeje..i kompleksowej pracy nad jego stanem psychicznym....oprócz deklaracji będę robić mu bazarki odkładać kase na czarną godzinę.....

Posted

Kava napisał(a):
zacznijmy wiec deklaracje liczyc
ponawiam pytanie czy bylabys gotowa zostac ksiegowa?

już napisałąm wyżej że będę go rozliczać:)

Posted

kurcze...Fox to duży pies z ogromnymi problemami...taki standardowy tymczas nie jest w stanie zaspokajać jego potrzeb non stop....a tu jest taka możliwość...

Posted

danavas napisał(a):
kurcze...Fox to duży pies z ogromnymi problemami...taki standardowy tymczas nie jest w stanie zaspokajać jego potrzeb non stop....a tu jest taka możliwość...


Przepraszam, dt oszalal? 500 zl ale za co? Behawiorysta z dyplomem i stad ta stawka? Bo jesli za przebywanie z psem 24/h/ malo prawdopodobne, sorry/ bez tych w/wym umiejetnosci i papierka potwierdzajacego kwalifikacje - czyste szalenstwo! Nie ulegajcie potrzebie, bo wlasnie takie osoby tylko na to licza..... a pozniej odkrywa sie Arktyke!!!!!!

P.S. Dt prowdzi DGosp. i odprowadza podatki do US???

Posted

cioteczki a ile wg was powinien kosztować taki dt który zapwenia to co napisałam (i pewnie jeszcze pare innych rzeczy których z powodu braku czasu nie obgadałam telefonicznie).... i czy macie możliwość znalezienia takiego miejsca......

Posted

danavas napisał(a):
cioteczki a ile wg was powinien kosztować taki dt który zapwenia to co napisałam (i pewnie jeszcze pare innych rzeczy których z powodu braku czasu nie obgadałam telefonicznie).... i czy macie możliwość znalezienia takiego miejsca......


A moze zdradzisz nam namiary tego DT? To chyba nie tajemnica. Teraz mysle o Jamorze, ale to chyba nie on wyskoczyl z ta szokujaca propozycja?

Posted

z tego co wiem to jamor wyprowadza psy kilka razy dziennie nie wiem dokładnie ile ale sa w kojcach z wybiegiem.....a Fox jak zostaje choć na chwile sam to sie od razu podgryza więc jescze sie wstrzymałam z pytaniem jamora o dt bo nie tędy droga aby go tylko przenieść ale też leczyć......ale mam do niego nr tel i jutro zadzwonie spytam jak on to widzi i czy ma miejsce wogóle.... w td zaproponowanym przezemnie jest tylko kilka psów prywatnych tego pana.....
a kontaktuje sie z nim przez rodzinkowo(pan Robert z żoną)...nie wiem czy kojarzycie to Ci co zabrali Ramzesa(szydłowieckiego) na darmowy tymczas od yumanjii...bo są z jednej miejscowości.... ja jeszcze popytam o ewentualne targowanie....i jutro zadzwonie do Pana Roberta wypytać konkretniej...piszcie o co mam pytac i ponawiam pytanie co do waszych oczekiwan odnośnie ceny i warunków w tymczasie....

Posted

danavas napisał(a):
z tego co wiem to jamor wyprowadza psy kilka razy dziennie nie wiem dokładnie ile ale sa w kojcach z wybiegiem.....a Fox jak zostaje choć na chwile sam to sie od razu podgryza więc jescze sie wstrzymałam z pytaniem jamora o dt bo nie tędy droga aby go tylko przenieść ale też leczyć......ale mam do niego nr tel i jutro zadzwonie spytam jak on to widzi i czy ma miejsce wogóle.... w td zaproponowanym przezemnie jest tylko kilka psów prywatnych tego pana.....
a kontaktuje sie z nim przez rodzinkowo(pan Robert z żoną)...nie wiem czy kojarzycie to Ci co zabrali Ramzesa(szydłowieckiego) na darmowy tymczas od yumanjii...bo są z jednej miejscowości.... ja jeszcze popytam o ewentualne targowanie....i jutro zadzwonie do Pana Roberta wypytać konkretniej...piszcie o co mam pytac i ponawiam pytanie co do waszych oczekiwan odnośnie ceny i warunków w tymczasie....


Danavas, u Jamora kolejka, ale możesz spróbować

Posted

Kava napisał(a):
gdzies stalo ze Gora Kalwaria .... szukalam w net, ale nic sensownego nie znalazlam, ma ten ktos nick na dogo?

no właśnie niema...to jest pan na emeryturze który całe dnie spędza z pasami i nie wiem czy ma neta:)

Posted

[quote name='danavas']nie było mnie cały dzień bo machałam dziś 10 h w pracy ale mam super wieści...mamy tymczas:)
koszt 500 zł miesięcznie...pozornie dużo ale to sprawdzone miejsce i daje sobie obciąć obie łapki że trudno nam będzie znaleźć coś lepszego
w cenie:
- karama dla pieska
- gwarancja opieki 24 h /dobe.....
- praca nad jego stanem psychicznym..pan jest hodowcą owczarków i zajmuje się trudnymi przypadkami
- dojazd do weta gratis
- informacje na wątku na bieżąco o stanie psiaka + zdjęcia
- możliwość płatności tygodniowej a nie miesięcznej jeśli nam się posypią deklaracje..
- tyle miłości ile tylko Fox zdoła przyjąć bo to jest osoba która nie pracuje i całe dnie spędza z psami
- Fox będzie tam na pierwszym miejscu...jeśli będą mu przeszkadzać inne psiaki dostanie tyle miejsca dla siebie ile będzie potrzebował
- transport psa ze schroniska obiecany przez tymczas... droga z Góry Kalwarii do Tych i z powrotem 200 zł

czekam na pytania i sugestie

kto mialby regularnie zdawac relacje o Foxie, jezeli ten pan nie ma netu?

Posted

danavas napisał(a):
w każdym razie jutro będę sie jeszcze targowac bo miejsce świetne...... nie wiem jaką mam kwote rzucić
wyceńcie to jakoś cioteczki:)


ja bym sie targowala na 350 , maxymalnie troche wiecej.... ale nie wiecej niz 400 zl, to jest duzo, nie mamy gwarancji ze tyle uzbieramy.... no i zapytaj co bedzie, jakby nam kasy zabraklo?

Posted

Danavas,ja rozumiem,że takie warunki muszą kosztować,ale skoro ten pan wziął kiedyś psa na bezpłatny tymczas,to może da się go uprosić o trochę niższą cenę w tej szczególnej sytuacji,bo w zasadzie Fox powinien tam trafić na już.

Posted

nie wiem tak palnęłam że nie ma.....Rodzinkow jest obok i nie ma problemu z relacjami od psa i zdjęciami:) a jeśli ja go zabieram ze schronu i za niego ręcze to przecież nie zapomne o nim i będę go promować ile sie da:)

Posted

azalia napisał(a):
Danavas,ja rozumiem,że takie warunki muszą kosztować,ale skoro ten pan wziął kiedyś psa na bezpłatny tymczas,to może da się go uprosić o trochę niższą cenę w tej szczególnej sytuacji,bo w zasadzie Fox powinien tam trafić na już.

kochana to nie ten pan wziął na bezpłatny tylko Rodzinkowo:) a potarguje się jutro:)

Posted

danavas napisał(a):
z tego co wiem to jamor wyprowadza psy kilka razy dziennie nie wiem dokładnie ile ale sa w kojcach z wybiegiem.....a Fox jak zostaje choć na chwile sam to sie od razu podgryza więc jescze sie wstrzymałam z pytaniem jamora o dt bo nie tędy droga aby go tylko przenieść ale też leczyć......ale mam do niego nr tel i jutro zadzwonie spytam jak on to widzi i czy ma miejsce wogóle.... w td zaproponowanym przezemnie jest tylko kilka psów prywatnych tego pana.....
a kontaktuje sie z nim przez rodzinkowo(pan Robert z żoną)...nie wiem czy kojarzycie to Ci co zabrali Ramzesa(szydłowieckiego) na darmowy tymczas od yumanjii...bo są z jednej miejscowości.... ja jeszcze popytam o ewentualne targowanie....i jutro zadzwonie do Pana Roberta wypytać konkretniej...piszcie o co mam pytac i ponawiam pytanie co do waszych oczekiwan odnośnie ceny i warunków w tymczasie....


Jesli mowa o Jamorze, to owszem, psy w kojcach ale mowimy o profesjonaliscie i choc ten sie zarzeka,ze nie nic nie robi w ramach placonej kasy w sensie przyuczania psa itd.- to jednak robi i to wiele i jakos te sfiksowane psy odnajduja sie przy nim, bez koniecznosci siedzenia z nimi 24/h, a jego stawki dla dogo sa zdecydowanie nizsze.
Kazdy, no moze prawie kazdy,poczatkowo stukniety ciapek wychodzi z pod jego reki do domu, juz bez wczesniejszych problemow.
Owszem, Jamor poniosl porazke a moze wlasnie odniosl Zwyciestwo, bo jeden taki zaczal z nim zyc w symbiozie i Jamor go przysposobil juz na wieki. Niemniej jednak mowie tu o szkoleniowcu i facecie znajacym psi jezyk i nie zadajcym za te umiejetnosci tak zawrotnej kasy.
Jak dla mnie- ten Twoj Pan to kolejny PL BIZnesmen ktory chyba postradal zmysly!!! :diabloti: Niech on sie zajmie ta swoja posiadana juz sfora,zona i dziecmi.

Pytaj Jamora. Bywalo juz tak,ze pies dojechal do niego tylko na tzw.konsultacje... jak do lekarza, bo kobity zalamane kombinowaly tanszy tymczas,ale byly przerazone zachowaniem psa. No i trafialy na tanszy tymczas. Moze skontaktuj sie z Anita Happy, ona ma staly kontakt z Jamorem, moze podpowie co i jak :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...