santino Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 Kurcze, miałam Wam tego nie opisywać, ale nie daje mi to spokoju. Taka oto sytuacja przydarzyła mi się dzisiejszej nocy: Ok. godz. 2:30 dzwoni telefon ("numer ukryty"). Wyrwana ze snu, nie wiedziałam o co chodzi, oczywiście w ciągu kilku sekund zanim zorietnowałam się że trzeba odebrać same najgorsze rzeczy przyszły mi do głowy. Odbieram. Rozmowa wygląda następująco: - Halo? - dzień dobry. Ja w sprawie ogłoszenia. - Jakiego ogłoszenia? - W sprawie pieska. - Jakiego pieska? - Bo ja szukam pieska, któergo mogłabym mieć na karmę dla mojego węża... :crazyeye: Rozłączyłam się!!! Matko, co za dramatyczna sytuacja. Nawet nie wiecie, jak się przeraziłam. Do tej pory na myśl o tej rozmowie mam dreszcze. Nie wiem czy to był głupi żart, czy… nawet nie chcę myśleć. Chora sytuacja. Totalnie chora. Nie mogłam zasnąć. Wystraszyłam się naprawdę mocno. Nawet nie wiem czego. Jak w końcu zasnęłam i rano się obudziłam to pomyślałam, że może mi się to przyśniło. Ale nie! Biorę telefon i tam w rejestratorze połączeń, jak byk stoi: „Ukryty” godz. 02:32! Nie wiem co o tym myśleć, ale dla mnie to jest przerażające… Quote
Nutusia Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Na moje oko głupi żart! Balangowali, pomysły im się skończyły, więc za telefon (zastrzeżony) i do roboty! :( Quote
santino Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 Nutusia napisał(a):Na moje oko głupi żart! Balangowali, pomysły im się skończyły, więc za telefon (zastrzeżony) i do roboty! :( Też tak myślę, ale to trzeba nie mieć mózgu po prostu! I jeszcze ta godzina... Nie wiedziałam w ogóle w jakim świecie sie znajduję... Quote
Nutusia Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Na tym między innymi polegała "zabawa" :( Quote
Olena84 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 No niestety sa takie pajace na tym swiecie, do jednej dogomaniaczki zadzwonil facet, ze wezmie psa, jak ona mu sie odda;). Takze sie nie przejmuj, ale fakt w dzien bys tak tego nie przezyla jak w nocy, a tak to po prostu wylaczaj glosnik i nie odbieraj. Quote
Ellig Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Nutusia napisał(a):Na moje oko głupi żart! Balangowali, pomysły im się skończyły, więc za telefon (zastrzeżony) i do roboty! :( Wcale nie zart a Ty myslisz Nutusiu ,ze po co jezdza male psy do Niemiec...............? Quote
santino Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 Olena84 napisał(a):No niestety sa takie pajace na tym swiecie, do jednej dogomaniaczki zadzwonil facet, ze wezmie psa, jak ona mu sie odda;). Takze sie nie przejmuj, ale fakt w dzien bys tak tego nie przezyla jak w nocy, a tak to po prostu wylaczaj glosnik i nie odbieraj. Tak będę robić. Wystraszyłam się maksymalnie, że aż się bałam iść z sypialni do salonu zamknąć balkon ;) Quote
santino Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 Ellig napisał(a):Wcale nie zart a Ty myslisz Nutusiu ,ze po co jezdza male psy do Niemiec...............? No właśnie... Też się nad tym zastanawiałam, czy to na pewno jest żart... Choć sądząc po godzinie telefonu i bezpośredniości w zakresie tego, do czego potrzebny jest jej pies to może jednak głubi (bardzo!!!) żart. Quote
Ellig Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Psy jezdzily i jezdza do Niemiec nie tylko do laboratoriow ale rowniez na tzw. skarmianie wezy, nie bede opisywala co sie takim psom robi:( Quote
Olena84 Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Ellig napisał(a):Psy jezdzily i jezdza do Niemiec nie tylko do laboratoriow ale rowniez na tzw. skarmianie wezy, nie bede opisywala co sie takim psom robi:( Ja juz gdzies pisalam ze niemcy to zawsze beda niemcy i nie ma co sie ludzic, ale masz racje juz lepiej nie pisz wiecej... Quote
mmd Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 To chyba nie chodzi o narodowość tylko o łatwy dostęp. Z PL dostaną i jeszcze wszyscy się cieszą. A dla Rudiego buziaki. Quote
Ellig Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Rudi, czesc!:) http://www.dogomania.pl/threads/213840-quot-Czeka-quot-pi%C4%99kna-m%C4%85dra.-Kto-j%C4%85-pokocha-kto-da-dom-!?p=17548193#post17548193 Quote
santino Posted August 31, 2011 Author Posted August 31, 2011 Napisałam nowy tekst do ogłoszeń: Witaj. Fajnie, że tu zaglądasz, bo to oznacza, że być może możesz mi pomóc. Otóż, szukam domu. Miałem kiedyś jeden, ale niefajny. Teraz nie mam nawet takiego. Mieszkam chwilowo w hotelu dla bezdomnych zwierząt w Warszawie, ale nie chcę spędzić tu całego życia. Zwłaszcza, że ja kocham życie i cieszę się ze wszystkiego co mnie otacza. Mam dopiero 1,5 roku i uwielbiam ludzi, najbardziej lubię się z nimi bawić. Poza tym lubię też wycieczki, szczególnie samochodowe. Grzecznie wtedy czekam na tylnej kanapie aż dojedziemy na miejsce. Nie zaczepiam innych psów, bo po co? Poza tym inne psy też lubię. Jestem zdrowy (mam na to zaświadczenia) i jedyne czego mi do szczęścia brakuje to właśnie domu, w którym mógłbym zamieszkać już na zawsze. Jeśli znasz taki, to zadzwoń proszę: 501-676-984 lub napisz do mojej koleżanki, która mi pomaga: [email protected] I na koniec, buziak ode mnie: http://www.youtube.com/watch?v=VOXo9xOgrA4 Wszelkie uwagi mile widziane ;) Quote
santino Posted August 31, 2011 Author Posted August 31, 2011 mmd napisał(a):Podmieniłam tekst. Dodałam, że ma 1,5 roku. O super! Zapomniałam dodać. Quote
borderterrier Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Witajcie ciotki i wujkowie !!! BArdzo pilnie prosimy o pomoc!! Nie mamy DT, pieniedzy i nic. Tylko 4 bidy. http://www.dogomania.pl/threads/213805-Biedaki-z-Izabelina.-Potrzebne-pieniążki-!?p=17544421#post17544421 Quote
Nutusia Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Pozwoliłam sobie przekleić Twoją relację z nocnym telefonem w roli głównej na wątek "po ile ten pies" - trochę ku przestrodze jednak... Quote
Olena84 Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Zapomnijmy juz o tym, bo zobaczcie jak malo osob odwiedza Rudiego:(. Troche optymizmu!!! Quote
mmd Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Nieważne ile odwiedza, ważne żeby dom się znalazł :) Quote
Nutusia Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Święte słowa z rana wygłaszasz, Kobieto ;) Quote
santino Posted September 1, 2011 Author Posted September 1, 2011 Dziewczęta, przepraszam, że mnie nie ma. Obrobię się tylko trochę z robotą i po południu wracam z informacjami prosto z hotelu ;) Domu jak nie było tak nie ma niestety, ale walczymy! Nutusiu, oczywiście, dobrze że przekleiłaś! (ja nawet nie wiem, że jest taki wątek ;) ) A tutaj coś na przestrogę: http://www.pogotowiedlazwierzat.pl/interwencje/305-halinow-pod-warszaw-psi-oprawca-i-oszust-zatrzymany.html Do zobaczenia potem. Quote
mestudio Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Zajrzałam do sympatycznego Rudaska:-). Quote
Igiełka Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 mmd napisał(a):Nieważne ile odwiedza, ważne żeby dom się znalazł :) Nutusia napisał(a):Święte słowa z rana wygłaszasz, Kobieto ;) popieram dodam jeszcze że czasem więcej zdziała garstka ludzi niż Ich tłum :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.