Folen Posted October 2, 2006 Posted October 2, 2006 Olo trafił do schroniska cały w kleszczach, był wycieńczony i bardzo osłabiony, nie chciał jeść, nie chciał wstawać.Okazało się ,że ma babeszjozę, konieczna była opieka lekarska, Oluś dzielnie znosił codzienne zastrzyki.Po tygodniu nastąpiła znaczna poprawa , zaczął jeść i wychodzić ze swojej prowizorycznej budki.Teraz jest prawie zdrowy, na widok człowieka jest bardzo uległy i boi się, widać ma tragiczne przejscia. Da przy sobie zrobić wszystko, lubi głaskanie choć widać, że ręka kojarzy mu sie z czymś jeszcze....... Dzięki opiece pani Joli nasz Oluś nabiera zaufania i wie,że czlowiek może być dobry...... Czy potrzebujesz może takiego małego przyjaciela? Prawie terierka ? Okruszka 3 kg? Spokojny i cichy Oluś czeka na swojego pana... Quote
Dabrowka Posted October 2, 2006 Posted October 2, 2006 Jakie wystraszone nieszczęście :( Jest pięknym psiakiem - mimo wszystko. Quote
irma Posted October 2, 2006 Posted October 2, 2006 taki śliczny maluszek na łańcuchu a nie na kanapie :placz: Quote
joaaa Posted October 2, 2006 Posted October 2, 2006 Oluś-Wyderek! Wygląda jak przestraszona wydra, biedulek!!! Quote
enia Posted October 2, 2006 Posted October 2, 2006 joaaa napisał(a):Oluś-Wyderek! Wygląda jak przestraszona wydra, biedulek!!! A jak ma wyglądac??? lańcuch cięższy niż on caly, buda ze starych okien, w misce wiatr.....nawet wydra by sie poddala.....:placz: Oluś szuka domku! Quote
agusiazet Posted October 2, 2006 Posted October 2, 2006 Taką chudzinkę na łańcuch jak od krowy!!! gdzie tu jakieś uczucia, gdzie rozum!!! Quote
-Martyna- Posted October 2, 2006 Posted October 2, 2006 boze ...te oczy... tyle niepewnosci i nadziei :-( Quote
jotpeg Posted October 2, 2006 Posted October 2, 2006 biedaczek; chudziutki, załamany, co za zycie mial ten piesek... :shake: :-( Quote
Folen Posted October 3, 2006 Author Posted October 3, 2006 Oluś na pierwszą stronkę, gdzie Ty się maleńki chowasz wogóle.. Quote
Ania W Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 Olek na górę ! A chciałoby się rzec nawet ...na prezydenta ! Quote
enia Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 Szukam domku! jestem malusi a łańcuch ciężki ........:-( Quote
beka Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 A może dałoby się zastąpić ten okropny łańcuch jakimś sznurem ? Quote
enia Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 Musze pomyslec o jakiejś lince, tylko czy oni sie na to zgodzą??? Olo siedzi teraz na miejscu Boryska, czyli juz nie mieszka pod oknami........tylko w rogu schroniska gdzie nikt go nigdy nie wypatrzy....... Quote
iwonamaj Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 No słodziak wyjątkowy, malutki i grzeczny, bida taka. Domek, szybko!!! Quote
Dabrowka Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 Jeżeli już musi być łańcuch, to można wymienić na cienki, na pewno dużo lżejszy. Są też mocne, kosztują pewnie drożej od "krowiego". Może dałoby się go wyciągnąć na tymczas? Takie małe szczotki znajdują domy... Quote
enia Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 Moge go wyciagnąć w sobote , tylko nie mamy tymczasu....... Quote
Dabrowka Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 Wiem, że nie ma :( Moje pytanie dotyczyło właśnie znalezienia się tymczasu, a nie samego wyciągania psa :( Śnią mi się te jego wystraszone oczy. Quote
gamoń Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 Takie 3 kg maleństwo na łańcuchu.Dziewczyny a nie mozna biedaka przeniesc gdzies blizej i aby był bez łańcucha. Ile on moze miec latek i jak sie zachowuje do psiaków .Napiszcie cos wiecej:shake: Quote
enia Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 On jest nowy w schronisku, ok. dwa tygonie moze, przyjechal chory i zakleszczony, mial babeszjozę, leżał bez ruchu, nie jadł nie pił, nie wiem jakim cudem ale wet go wyleczyl, dostawal codziennie zastrzyki, teraz jest duzo lepiej, mały zjada kasze, wychodzi z budki, macha do czlowieka ogonkiem.Nie widzialam zeby awanturował sie z psami, jest za bardzo przerażony.Bardzo potrzebuje głaskania , do człowieka podchodzi czołgając sie uniżony, ale głaski bardzo lubi.Nie slyszalam zeby szczekał, on przeprasza ,że żyje........ Quote
agusiazet Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 O mój Boże, co człowiek musiał mu zrobić!!! Może Oluś powinien pójść do hoteliku!!!??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.