Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

I pora na moją kolejną podopieczną, Maszę.
Masz to Jeden wielki Misz-Masz wielu ras, i właśnie z tym jest cudowna.
Ma długą, miękką sierść i cudowne oczy które w danej chwili mogą ukazać jej emocje.
Na początku gdy zobaczyłam suczkę, myślałam że będzie naprawdę ciężko.
Suka leżała płasko w boksie, warczała i pokazywała kły.
P.Ania troszkę się pogimnastykowała, ale w końcu zapieła sukę na smycz i wyszłyśmy.
Obawiałam się, że przy bliższym kontakcie Masza może chapnąć.
Obawa jednak zaczęła mijać, gdy dała się bez problemu zmierzyć, Masza ma 47 cm w kłębie. Cudna Lisiczka moja.
Sunia bez żadnych problemów podchodzi do innych psów. Obwącha się ładnie i idzie w swoją stronę. Pokazała tylko ząbki Cezarowi który zbyt mocno wciskał nos tam gdzie nie trzeba, i gdy pies podszedł za blisko mnie.
Okazała się bardzo kontaktową, wesołą suczką. Daje się czesać, dotykać i pcha się na kolana. Każde słowo do niej powiedziane, powoduje że skupia się i siada wpatrzona w człowieka.
Podstawia się co chwilę do miziania.
Masza umie siad, za parówkę, powoli będziemy się dalej uczyć.
TO kochane, mądre stworzonko, nie zasłużyło na taki los.
Tutaj macie potworzynę:




O tak mi dobrze!

Ulubiona pozycja:)

Lecz gdzieś jednak czai się smutek...

Tak pilnuję pańci:)

Posted

Masza (381/11) 47 cm w kłębie!
Z zapisów:
- lubi czesanie, głaskanie, dotyk
- siada za nagrodę
- psy ignoruje, daje się obwąchać, gdy jakiś jest zbyt nachalny pokazuje ząbki (jak każda przyzwoita sunia!)

Posted

No sama nie wiem, zaufać czy nie?


Głupio mi się przyznać ale... chyba ufam ci, chodź się boję...

Czy w takim razie poszukamy razem mojego człowieka?

Tak? w takim razie trzeba opracować taktykę

No i poszukiwania ruszyły!

Posted

W sumie niewiele się zmieniło. Masza to taki troszke roztrzepany ogrom energii.
Fakt, jest jeszcze troszkę zagubiona, i ciężko złapać kontakt. Wybrzydza jeśli chodzi o jedzenie, na początku spaceru nie je w ogóle.
Na smyczy chodzi ładnie, jeśli się nawet zapomni i ciągnie, wystarczy lekka korekta i chodzi jak w zegarku.
Do innych psów jest naprawdę ok, jadła wczoraj z Bolkiem, w tym samym czasie i żadnych pretensji nie było.
Jest miła, sympatyczna, chodź musi troszkę popyskować zanim zrobi komende, nawet za smakołyk.

Kilka fotek Maszki i dowód na to że mnie zdradza (:D):
No tak mnie miziaj, o tu

A co tam, znudziłaś mi się, idę do Darii!

Co ty tam mamroczesz? że niby ja cię zdradzam?

Oj tam, przesadzasz...

Posted

[quote name='J

[i'] A co tam, znudziłaś mi się, idę do Eweliny!


Hmmmmm... wydaje mi się, że to ja, a nie moja siostra(wiem ciągle Ci się myli):).
Masza, do każdego się tuli, mała zmykaj do domku:).

Posted

Do schroniska w końcu dziś nie pojechałam, mam być w następnym tygodniu. Ale dzwoniłam zaktualizować listę wyadoptowanych psów i dowiedziałam się, że Masza już w nowym domu :smile:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...