Lucyja Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Ale wieści :) Juz nie mogę sie doczekać kiedy Rambo pozna swoją rodzinkę :) Quote
Bejotka Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 [quote name='majuska']Bejotko, możesz wykorzystać ten tekst i fotki z ostatnich moich ogłoszeń dla Walusia: http://tablica.pl/oferta/walus-kochany-skrzacik-czeka-na-dom-ID9N79.html Widzę w wątku Walusia, że ma dużo ogłoszeń :) Rambo - Ty szczęściarzu!! Super wiadomości! :) Quote
Becia66 Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 Dzika_Figa napisał(a): Czy Diego i Budrys tez przyjeżdżają po nowego kumpla? Raczej się nie zmieszczą, przecież 6 osób przyjeżdża...:lol:, chociaż Państwo mówili, że chcieli by nam pokazać Diego jak teraz pięknie wygląda. Quote
majuska Posted July 30, 2011 Author Posted July 30, 2011 A u nas znowu ulewy, biedne psiska w tym błocku muszą się taplać...ale już niedługo chociaż Rambuś się wydostanie z tej schroniskowej niedoli, oby do wtorku!!! Quote
Becia66 Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Zrobimy dzisiaj z majuską rozliczenie wpłat, gdyby kogoś pominięto prosimy o alarm. :lol: Quote
Florentynka Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 A Rambo ma na pewno całą potrzebną kwotę? Quote
Becia66 Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 [quote name='Florentynka']A Rambo ma na pewno całą potrzebną kwotę? mamy nawet nadwyżkę !!! :multi: Właśnie Magdalena R. z Fundacji dr Lucy przelała na konto Rambusia 250 zł, również nasza kochana Ewa z Krosna /Reks/ która adoptowała od nas boksię Ninę przyjechała z sunią do przytuliska i przekazała wraz z koleżanką 100 zł. :multi: Bardzo, bardzo dziękujemy ... Quote
majuska Posted July 30, 2011 Author Posted July 30, 2011 Mamy jeszcze do zapłacenia Rambusiowi worek bardzo dobrej karmy dla alergików, chyba ok. 130 zł, którą dostanie na wyprawkę, więc każda nadwyżka się przyda:loveu::loveu::loveu: Quote
Lucyja Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 Kasa jest, domek jest, więc teraz powinien nastąpić długo oczekiwany happy end :) Quote
Becia66 Posted July 30, 2011 Posted July 30, 2011 [quote name='majuska']Mamy jeszcze do zapłacenia Rambusiowi worek bardzo dobrej karmy dla alergików, chyba ok. 130 zł, którą dostanie na wyprawkę, więc każda nadwyżka się przyda:loveu::loveu::loveu: majuska - ten worek karmy spłacimy bazarkiem który niebawem zrobimy. Pieniązki były zbierane na Rambo i uważam, że cała kwota powinna trafić do Rambusiowego domu na jego pierwsze diagnozy u weta. Być może trzeba będzie zrobić test alergiczny, powtórzyć badanie krwi czy zeskrobiny ze skóry, a te procedury są dość kosztowne. Co prawda Państwo twierdzą, że skoro biorą psa to z pełną odpowiedzialnością za jego zdrowie, ale możemy w tych pierwszych chwilach im pomoc bo na pewno kontynuacja leczenia będzie kosztowna. Czy ktoś wyraża sprzeciw ? Wpłaty Magdalena R. z Fundacji DR Lucy -------------- 250 zł Barbara R. i Włodek z Fundacji DR Lucy --------- -200 zł Ewa z Krosna /Reks/-----------------------------100 zł Barbara R. /barb/--------------------------------15 zł Becia66 z bazarku na Rambo----------------------270 zł _____________________________________________________ [SIZE=5]835 zł Wszystkim ofiarodawcom bardzo serdecznie dziękujemy bo to dzięki Wam, Rambo wyrusza po lepsze życie :loveu::loveu::loveu:. Quote
Becia66 Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 U nas leje od samego rana, non stop, bez chwili wytchnienia. Wczoraj było tak samo, kiedy to się skończy ? Wygląda na to, że Rambo opuści schronisko w strugach deszczu... Quote
majuska Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 na konto dotarło 250 zł od Magdaleny R., serdecznie dziękujemy!!!:Rose::Rose: Quote
Becia66 Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Państwo N. zwarci i gotowi do drogi, jutro z rana wyruszają....:lol: Quote
majuska Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 Trzymam mocno kciuki za dobra drogę i szczęśliwe dotarcie do celu, miejmy nadzieję, że te wstrętne deszcze na jutro odpuszczą:thumbs: Quote
Florentynka Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 No właśnie! Pucka zalało i pojedzie dopiero w środę, jak dobrze pójdzie... Quote
majuska Posted August 2, 2011 Author Posted August 2, 2011 U nas o dziwo nie pada i jest bardzo pogodnie, państwo Rambusia pewnie już w drodze..... Quote
Becia66 Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Cała rodzinka już jedzie, mam tylko nadzieję, że wylane rzeczki, potoki i objazdy nie utrudnią im drogi. Quote
Lucyja Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Nawet pracowac dzis nie mogę, bo się skupiam na podróży Rambusia do domku :) Quote
Agula99 Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Odliczamy godziny, minuty, sekundy!!!! Jejuuu, u nas pogoda nawet ładna, słonko zagląda uśmiechnięte, no inaczej być nie może, wszystko się cieszy że Rambuś dziś jedzie do nowego domku!!!!! :) Ptaszki ćwierkają, dzieci śpiewają, pszczółka gdzieś bzycz, nikt nie skowyczy. Kakofonią radości, czekamy na gości. :) A dziś mój ostatni spacerek z Rambusiem, ojj będą łzy na pożegnanie, boś Ty moja psinko kochanie!! Mam nadzieję, że nie zapomnisz o tej co cię z łańcucha zabrała, nowe życie ofiarowała :) :) :) Quote
majuska Posted August 2, 2011 Author Posted August 2, 2011 Nie zapomni Agatko, nie zapomni...wycałuj go i ode mnie mocno, bo ja się nie wybiorę dzis na pożegnanie niestety, ale wierzę, że Wy z Becią go wycałujecie za cały pluton wojska:evil_lol: Quote
Agula99 Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Tak a nawet za dwa plutony Majuska!!!! Oj będzie mi go brakowało i tych spacerków z nim :( Quote
majuska Posted August 2, 2011 Author Posted August 2, 2011 Ale przynajmniej wiemy, że trafia do wspaniałej rodziny i nie zabraknie mu miłości :) Quote
Becia66 Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Ja tylko się modlę, żeby zgodził się z tamtymi psiakami bo przecież trafia w obce sobie miejsce i może czuć się zagrożony. Tfu, tfu....Rambuniu bądż grzeczny piesku i nie rozrabiaj. Quote
Agula99 Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 Taaaak i na tą myśl strasznie się cieszę, że on już lada moment poczuje że jest kochany, że wejdzie do domku, że wszyscy go będą głaskać, tulić, a jak się rano lub w nocy obudzi, zobaczy że zawsze ktoś przy nim jest, już nie ma boksu, budy, krat, tylko miękki dywanik, rączki gotowe do miziania, przecież on się zapłacze ze szczęścia!!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.