Florentynka Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 No pięknie! Ale swoją drogą - weterynarz, który nie potrafi obejrzeć psa to jakaś oferma. Nawet, jeśli pies stawia opór. Bardzo miło, że państwo starają się zniwelować problemy Ponga odpowiednią dietą, mam nadzieję, że to będzie skuteczne. Quote
majuska Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 My miałyśmy z Becią próbkę możliwości Rambusia u fryzjera, jest duży i silny i jak mu się coś nie podoba to potrafi się sprzeciwić...on nie lubi obcych ludzi i pomieszczeń w których ewidentnie zwierzaki się stresują ( czyli wet i salon psi ) a jak jeszcze do tego wszystkiego dochodzi oglądanie wrażliwych miejsc, łoooooj.....:shake::shake:, Justynka jakoś sobie z nim radziła, no ale trochę ją znał i to ona przychodziła na jego teren, a nie on do jej gabinetu. Po raz kolejny jestem i ja i reszta dziewczyn niesłychanie wdzięczna Państwu Niesłuchwskim za wspaniałą opiekę nad naszym Rambusiem - Pongusiem, nie wiem czy można było sobie lepszą wymarzyć, za ich cierpliwośc i optymizm:iloveyou::Rose: Quote
Agula99 Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 No to pięknie Rambuniu, pięknie!!! A mi się coś widzi, że Rambuś to chyba do końca facetów nie trawi, przecież my na prawdę robiłyśmy z nim różne cuda niewidy i on nigdy, przenigdy nie zachowywał się agresywnie. Z jednej strony się nie dziwie, może to wszystko przez tego faceta który go trzymał na łańcuchu!!! Takie mądre psisko nie zapomina, a z drugiej strony ten weterynarz to faktycznie niedorobiony!!! Quote
barb Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Agula99 napisał(a):No to pięknie Rambuniu, pięknie!!! A mi się coś widzi, że Rambuś to chyba do końca facetów nie trawi, przecież my na prawdę robiłyśmy z nim różne cuda niewidy i on nigdy, przenigdy nie zachowywał się agresywnie. Z jednej strony się nie dziwie, może to wszystko przez tego faceta który go trzymał na łańcuchu!!! Takie mądre psisko nie zapomina, a z drugiej strony ten weterynarz to faktycznie niedorobiony!!! Ja też myslę, że on ma uraz do facetów. No i wszystkim ktorzy tu zajrzą w najbliższym czasie przypominam, ze jeszcze tylko godzinkę trwa bazarek dla Rambusia. http://www.dogomania.pl/threads/212945-Niepowtarzalne-kolczyki-i-turkusowy-komplet-na-psy-z-Boguchwały!-DO-22.08. Quote
Dzika_Figa Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Ech, pokazał pieseczek, na co go stać... ale wet ciapa, że się dał zastraszyć. Może faktycznie Rambo chętniej by chodził do Pani doktor? Quote
majuska Posted September 3, 2011 Author Posted September 3, 2011 Zapraszamy do naszej nowej bidy Pako: http://www.dogomania.pl/threads/214014-Pako-mix-jamnika-wyrzucony-z-auta?p=17567903#post17567903 Quote
majuska Posted September 12, 2011 Author Posted September 12, 2011 Ciekawe jak tam nasz Rabuś- Ponguś sie sprawuje, już chwilkę jest w swoim domku, mam nadzieję, że ładnie się zaakimatyzował i nie robi żadnych "scen" ;) A przy okazji zaproszę do naszej kolejnej "kolowatej" http://www.dogomania.pl/threads/214191-Collusia-nasza-z-Boguchwały Quote
Becia66 Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Czekam na wiadomości, Pani Asia obiecała maila ze zdjęciami ale wiem że była za granicą i nie wiem czy już wróciła. Quote
Agula99 Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 No to czekamy na wieści!! Chciałabym zobaczyć znowu Rambunia i przeczytać, że nie robi tam "wiochy" ;) Quote
Becia66 Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 [quote name='Agula99']No to czekamy na wieści!! Chciałabym zobaczyć znowu Rambunia i przeczytać, że nie robi tam "wiochy" ;) chcesz to masz :lol: [FONT=Arial]Kochana Beatko,[/FONT] [FONT=Arial]Pongo czuje się dobrze, dostaje raz dziennie połowę tabletki (5 mg) encortonu i jak tak dalej pójdzie, to od poniedziałku będzie dostawał tylko ćwiartkę tabletki.[/FONT] [FONT=Arial]Za okazane mu serce, za opiekę, jedzenie, codzienne spacery odpłaca się tak ogromnym przywiązaniem i wiernością, że trudno jest mi to nawet opisać. Ponieważ to ja jestem najwięcej przy nim: karmię go, wyczesuję, głaszczę, rozmawiam (dzieci chodzą z psami na spacery), więc siłą rzeczy to we mnie jest cały dzien wpatrzony, uznał mnie za swoją panią i zaufał całkowicie. Muszę się przyznać, że nie doświadczyłam do tej pory takiego bezgranicznego przywiązania psa, jakie okazuje Pongo. Budrys wiadomo jest rozpieszczony od małego a Diego to jest pies wyjątkowy, którego pokochaliśmy od pierwszego wejrzenia. Pongo z Diegiem omijają się coraz nazwałabym to kulturalniej. Pongo naprawdę się stara. Patrzy na mnie swoimi ślepkami i jakby mówił do mnie tak:[/FONT] [FONT=Arial]wiem, że nie potrafię się bawić piłeczką tak jak Diego, ale popatrz umiem podawać łapkę i przepięknie podaje łapkę. W ogóle rozczula mnie tym swoim zachowaniem bardzo.[/FONT] [FONT=Arial]Jest to wspaniały i powtórzę jeszcze raz bardzo inteligentny pies.[/FONT] [FONT=Arial]Pozdrawiamy bardzo serdecznie i życzymy dużo zdrowia.[/FONT] [FONT=Arial][SIZE=3]Joasia z rodziną w komplecie [/FONT] Quote
barb Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 To bardzo dobre nowiny. I piekne zdjecie. A Agula już chyba poszla spać, a tak by sie ucieszyla ! Quote
ala56 Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 Czy ja mogę ukraś ten liścik i skopiować na stronkę Fundacji Dr Lucy? Rambo jest tez nam bliski. Quote
Becia66 Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 ala56 napisał(a):Czy ja mogę ukraś ten liścik i skopiować na stronkę Fundacji Dr Lucy? Rambo jest tez nam bliski. myślę że p. Asia nie miałaby nic naprzeciw bo nie ma w nim nic niestosownego. Wręcz przeciwnie - same dobre wieści. :lol: Quote
ala56 Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 Też tak myślę - no wiesz -on adresowany imiennie do Ciebie wiec wolalam spytać. Quote
Becia66 Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 ala56 napisał(a):Też tak myślę - no wiesz -on adresowany imiennie do Ciebie wiec wolalam spytać. to co było do mnie, a raczej mojego zdrowia bo ostatnio szwankuje - wycięłam :lol:. Quote
ala56 Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 To ja CI życzę, żeby to co wyciete sie naprawilo i nie sprawialo Ci klopotu. Jedny slowem - Duzo zdrówka życzę. Quote
majuska Posted September 16, 2011 Author Posted September 16, 2011 Achchchchch!!! Uwielbiam te wieści od Pani Joasi......łezki w oczach zawsze stają. Pani Josiu...bardzo dziękujemy:Rose::Rose: Quote
Agula99 Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Juuuuupppppppppppiiiiiiiiiiiiiii!!! No przecież wiadomo że Rambuś to pełna kulturka :) Quote
Becia66 Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Jeszcze jeden mail od p.Joasi [FONT=Arial]Kochana Beatko,[/FONT] [FONT=Arial]dzisiaj zrobiłam jeszcze parę zdjęć, bo chciałabym, żebyście dziewczyny, które jesteście oczywiście najwspanialsze na całym Podkarpaciu i nie tylko -zobaczyły jak ładnie odrasta Pongowi sierść. Naprawdę wygląda to coraz lepiej. Karma, którą dostaliśmy w posagu Ponga bardzo się przydała, ponieważ psina ma apetyt ogromny. Zresztą Diego i Budrys też się nieco częstują. Pongo ma taki zwyczaj, że jak skończy jeść główny posiłek, to przybiega do mnie w podskokach (muszę to kiedyś koniecznie sfotografować) i daje mi do zrozumienia, że mam koniecznie przyjść i zobaczyć jak pięknie wszystko zjadł. Ja oczywiście idę za nim, chwalę go a on się bardzo cieszy i mówi do mnie swoimi oczkami: było pyszne, widzisz jaki jestem grzeczny!!! [/FONT] [FONT=Arial]Potem siadamy sobie wspólnie na ganku, na schodkach, on opiera mi łepek na kolanach a ja mu opowiadam o naszej rodzinie i proszę go,żeby sie zaprzyjaźnił z Diegiem i dał sobie wreszcie porządnie wyczyścić uszy - on mnie słucha i co jakiś czas tylko pomrukuje. Jest to bardzo wzruszajace.[/FONT] [FONT=Arial]Pozdrawiamy najserdeczniej, jak tylko potrafimy.[/FONT] [FONT=Arial]Joasia z rodziną w komplecie [/FONT] Quote
Agula99 Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Jeju aż się łezka kręci jak się czyta te wiadomości, Rambuś wyglądasz cudnie!! Jesteś kochany!!! Bądź tam grzeczny, zaprzyjaźnij się z kolegami :) Quote
Lucyja Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 O takim domku marzymy dla wszystkich naszych kolaków. Zajrzyjcie proszę do naszego Rokusia, który został na starość wyrzucony jak zbędny przedmiot :( http://www.dogomania.pl/threads/214846-Roki-owczarek-collie-wyrzucony-na-starość-jak-zbędny-przedmiot Quote
barb Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Żeby jeszcze Colusia z Boguchwaly znalazla taki domek. Quote
Agula99 Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 CZy ktoś jeszcze pamięta takiego Rambunia??? Smutny, zapatrzony, wołający o pomoc!! Już nigdy więcej Rambuniu!!! Teraz jesteś uśmiechnięty i zadowolony, tylko takim chcemy cię zapamiętać psinko kochana!!!! :) Quote
asik007 Posted September 22, 2011 Posted September 22, 2011 barb napisał(a):Żeby jeszcze Colusia z Boguchwaly znalazla taki domek. Od cioteczek z Łodzi, które były na wizycie przed adopcyjnej wiem, że taki super domek czeka też na dziewczynę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.