KasiaKia Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Cudne wieści :) Amcia/Azunia się naprawdę długo naczekała na swoją szansę, gdyby została w schronisku z pewnością nikt bym jej nie wypatrzył. A tak ma wspaniały docelowy domek, który kocha ją tak jak wszystkie dogomaniaczki :) Czekamy na kolejne wieści i może jakieś zdjęcie? :razz: Quote
Aga Cz Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Jeśli chodzi o zdjęcia to ja bardzo chętnie je zamieszcze, tylko nie wiem jak:( Quote
halcia Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 AgaCz,nie martw sie,nieTy jedna nie potrafisz...:eviltong:Ktos sie tu na pewno zgłosi,kto potrafi i ma czas,wyślesz wtedy na maila i ten ktoś wstawi.Tak staramy sie sobie pomagac...Ja niestety tez nie potrafie i nie lubie prac na komp.Pozdrawiam,głaski dla małej:lol: Quote
Ra_dunia Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 To teraz muszę sobie zakodować, że Amcia to Azunia :D Z każdym dniem na pewno będzie jeszcze lepiej :) potrzeba tylko czasu ;) Quote
Ulka18 Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Aga Cz, przeslij zdjecia pls na [email protected], to wstawie w wolnej chwili. Kazdy chetnie zobaczy nasza Amcie grubancie :D Quote
Aga Cz Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Jak zrobimy piękną sesje naszej Azuni to wyślę na maila. Kontakty z pańciem sie poprawiły :) Już nie ucieka na jego widok. W pełni zadomowiony pies, jak ktos łapie za klamkę to zaczyna warczeć znaczy się chyba broni terenu :D!! Uwielbia mięsko z ryżem i naleśniki z serkiem ^^Psia czekolada też jej już smakuje, jak tak dalej pójdzie to zrobimy z Azuni grubaska :P Quote
halcia Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 SUper,ze wszystko sie normalizuje.:loveu:NIe róbcie z małej grubaski,takie baleroniki potem ledwo dychają:cool3:Mam nadzieje,ze Pan nie bał sie małej:evil_lol:Czekamy na fotki,pozdrawiam WAS,szczególnie Pana straszonego niepotrzebie:diabloti:,ale panowie w schronisku nie byli szczególnie mili dla psiaków,niestety....:shake: Quote
Aga Cz Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Na szczęście PAN się nie bał, ale jak czytam o innych psach to mi się włos na głowie jeży i dziękuję Bogu że mam takiego aniołka :) Quote
kaskadaffik Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 Strasznie się cieszę , że maleństwo już się czuje dobrze u siebie :) a jak broni terenu, to wie, że to jej domek :) Quote
Ulka18 Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 Kazdy pies jest taki jak go wychowano i jaki otrzymal charakter po rodzicach, niestety czlowiek potrafi zepsuc najlepszego psa wychowyjac do nieodpowiednio i potem takie biedaki latami siedza w schronisku czekajac na wyjscie. Trudno z nimi pracowac, bo juz sa 'zepsute' i malo kto chce psa z problemami. Na szczescie naszej Amciulki schronisko nie zmienilo, zawsze byla kochana i grzeczna i cichutka jak myszka, no ma ten strach przed mezczyznami, ale poza tym zadnych wad. Na pewno jeszcze nieraz pokaze sie z najlepszej strony. Pozdrawiamy i czekamy na zdjecia Azuni naszej ulubienicy :D Quote
Aga Cz Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Nasza kochana Azunia jest już z nami tydzień:) wczoraj na ogrodzie odpiełam ją ze smyczy,pietra miałam strasznego,że nawieje,ale to co zobaczyłam przerosło mojego oczekiwania....Aza szalała jak zwariowana,tylko trawa spod łapek fruwała, jak ją przywołałam to szybciutko przybiegała i siadała koło mnie, ale radość,trudno to nawet opisać:)najchętniej odpiełabym ją też w lesie,ale się trochę boję,no cóż w końcu i na to przyjdzie czas.. Psinka to taka wybredziocha do jedzenia,tylko ryż z mięsem i kiełbaskę by jadła psiej karmy nie tyka,a jak chwilę to poleży w misce to kot to przejmuje i w końcu nie wiem czy jakby zgłodniała to by zjadła?? Dziękuje bardzo wszystkim którzy sie przyczynili do tego,że psinka jest ze mną ,w schronisku napewno nikt by jej nie wypatrzył,jest taka nieśmiała i cichutka,nie potrafi się zareklamować,boi się ludzi,ale teraz już zawsze będzie bezpieczna i mam nadzieję,że szczęśliwa:) Pozdrawiamy. Quote
kaskadaffik Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Cudownie się czyta takie wieści, sunia to skarb i strasznie się cieszę, ze znalazła prawdziwy dom!!!! Szkoda, że dzisiaj Chłopaki pojechali bez żadnego psiaka do nowego domku :)mam nadzieję, że szybko się przydadzą dla jakiegoś kolejnego psiaka :cool3: Quote
KasiaKia Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Wszyscy się tu bardzo cieszymy. Uwielbiamy takie happy endy :D Pozdrawiamy :) Quote
Ulka18 Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Ale fajne wiesci o Azuni :fadein: Pierwszy raz u siebie w ogrodzie pobiegala, juz widze jaka byla radosc i kolka pedzone z szalenstwem. Co do lasu to jeszcze przyjdzie czas, jeszcze za wczesnie na puszczanie na otwartym terenie, Azunia jest strachliwa, moglaby sie czegos przestraszyc i uciec przed siebie. To taka kochana, madra sunia, niech sie przyzwyczai spokojnie, nauczy co i jak, wtedy moze sobie biegac bez smyczy. Quote
Ra_dunia Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Wspaniałe wieści o Azuni. Na pewno szaleństwo na trawce było niesamowite :) Już to sobie wyobrażam. Gdy jakieś psiaki długo czekają, zawsze twierdzimy, że czekają na najlepszy dom z możliwych - i w tym przypadku się sprawdziło :D Quote
eloise Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 dotarłam w końcu, żeby zmienić tytuł :) wieści cudowne! bardzo sie cieszymy, że Azunia ma dobry dom i mądrych Państwa :) Quote
halcia Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 I dostarczy wiele,wiele radosci.Takie sa bajki"I żyli długo i szczśliwie"Niech i Was ten kawałek bajki dotyczy.... Quote
Aga Cz Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Ciągle zalegam ze zdjęciami,ale te co zrobiłam są kiepskiej jakości a nie chcę takiego'' badziewia''wysyłać,ale obiecuje,że się poprawię. Azunię trzeba na odwyk wysłać,bo obgryza pazurki:):) i przejawia dziwną skłonność do gazet, jak tylko znajdą się w jej polu widzenia to robi z nich strzępki:) Quote
Ulka18 Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Pazurki moze z nerwow obgryza, a gazety to super rozrywka, chociaz darcie chusteczek higienicznych i papieru toaletowego jest lepsze, bo nie trzeba sie tak męczyc :D Takze Azunia jakos bardzo od normy nie odbiega ;-) Quote
eloise Posted September 21, 2011 Author Posted September 21, 2011 jedenz psów moich rodziców regularnie obgryza sobie kciuki :) reszcie trzeba obcinać a on sam załatwia sprawę :) Quote
Aga Cz Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 Azunia jest już z nami dwa tygodnie i robi postępy :) dzisiaj naszczekała na sąsiadów (uff... jaka ulga a już myślałam że nie potrafi szczekać) na spacerkach w lesie też już chodzi bez smyczy. Właściwie to najradośniejsza jest na tych spacerach, w domu dalej jest lękliwa codziennie rano trzeba na nowo budować jej zaufanie tak jakby sie bała, że się ją zostawi. Quote
halcia Posted September 25, 2011 Posted September 25, 2011 DZiwne,widocznie poprzedni dom kojarzy się jej z czyms złym.POwinna sie czuc bezpieczna...Ale sunia jest mądra,bedzie dobrze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.