Olga7 Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 Najwiecej zaangażowane cioteczki:Martikia,Bela51 oraz Ada zrobily co tylko mogly,by wyrwać Nelsona z niewoli i zapewnic mu godziwe życie.Wlaścieciel obiecywal nalezyte psu warunki i opiekę.Ile z tego dotrzymal ,nie stwierdzimy teraz.J esli Nelson byl faktycznie chory na raka a operacja tylko przyspieszyla zakonczenie jego życia,to też nie nasza wina. Odpowiedzialny za leczenie Nelsona i opiekę nad nim byl nadal jego wlaściciel.Przy tak zaawansowanej chorobie pomoc weta byla już nieskuteczna i niewiele dala. Gdyby nie bylo proby pomocy Nelsonowi i interwencji ,pies by pewnie dluzej chorował i męczył się,nie wiadomo.Teraz niczego nie zmienimy już.I tak Nelson dożyl sędziwego,podeszlego wieku-12 lat,jak na tak dużego psa. Quote
Ada-jeje Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 Nie zapominajcie w tym wszystkim o jednym, nie bylo podstaw prawnych do natychmiastowego odebrania psa. Nie mialysmy innej mozliwosci jak mu dac druga szanse. Martika jesli mozesz podjedz prosze do jego tesciow i sprawdz czy naprawde tam jest kojec z zadaszeniem jak on mowil. Zapytaj rowniez dlaczego po oeracji psa odwozl do matki a nie do siebie. Quote
Martika&Aischa Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 Ada-jeje napisał(a):Nie zapominajcie w tym wszystkim o jednym, nie bylo podstaw prawnych do natychmiastowego odebrania psa. Nie mialysmy innej mozliwosci jak mu dac druga szanse. Martika jesli mozesz podjedz prosze do jego tesciow i sprawdz czy naprawde tam jest kojec z zadaszeniem jak on mowil. Podjadę na pewno bez uprzedzenia .......poproszę aby bela51 pojechała ze mną. Obejrzę książeczkę zdrowia Nelsona .... Quote
bela51 Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 OK. Mozemy pojechac, kiedy zechcesz. Jutro i w srode bede w Sosnowcu. Quote
Martika&Aischa Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 bela51 napisał(a):OK. Mozemy pojechac, kiedy zechcesz. Jutro i w srode bede w Sosnowcu. Możemy kochana jechać nawat jutro .....musimy się zastanowić jak to zrobić ...Pan Miłosz twierdzi że jest w domu dopiero po godzinie 19.30 a i teściów widocznie nie ma skoro Nelson po operacji został wywieziony do matki żeby nie siedział sam...nie wiem co o tym myśleć ....jechać kochana trzeba gdyż Pan Miłosz w sobotę bardzo ubolewał że nie widziałyśmy tego pięknego kojca "Borysa" Quote
Martika&Aischa Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 Nadal nie mogę dodzwonić się do weterynarz .........spróbuję jeszcze później ..... Quote
Kocurek Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 Nelsonku biegaj radosnie za TM:( Dopiero dzis trafilam na Twoja smutna historie..... Quote
Jetrel Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 Przepraszam Nelsonku że nie włączyłam się w akcję...teraz żałuję.... Żegnaj... Quote
Olga7 Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 Nie ma już Nelsona ,a ja mam nadzieję.że jego "wlaścieciele" będą mieć choć czasem wyrzuty swych sumień,jeśli je w ogole posiadają. Zawsze jednak będę zdania,że Nelsona należalo bezwględnie odebrac wtedy ,kiedy byla tam interwencja z policją i nikt nie powinien dać temu facetowi wiary w jego slowa i obietnice oraz uwierzyć w przedstawienie ,jakie tam zaprezentował. Tym bardziej,że w czasie poprzedniej wizyty i rozmowy z nim jego postawa była bezczelna i arogancka,co nie moglo rokować żadnej poprawy jego stosunku do Nelsona. Ogromny stan zaniedbania oraz więzienie przez 3 lata tego psa w skandalicznych warunkach bylo dostateczną podstawą do natychmiastowego odebrania psa przez policję lub Straż Miejską oraz przekazania Nelsona pod opiekę ludzi,którzy chcieli zająć się psem i zapewnić nalezytą opiekę oraz pomoc/leczenie u weterynarza. Cyniczny pokaz pseudowlasciel przy interwencji powodowany byl tylko i wylacznie uniknięciem kary za skandaliczne zaniedbywanie tego psa . Niestety,dano mu wiarę. Quote
Felka z Bagien Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 A ja takim ludziom życzę zazwyczaj,żeby już nie mieli okazji skrzywdzić żadnej żywej istoty,nawet siebie,bo wtedy będą problemem dla:"rodziny,sąsiadów,opieki społecznej-podatników-czyli NAS",niech odejdą w ciszy!Codziennie proszę o mniej cierpienia na tym Świecie,bo cierpienie,generuje cierpienie i chyba nie ma na to innego sposobu. Nelsonku natura obdarowała Cię najhojniej jak umiała,a człowiek,ten któremu zaufałeś,odebrał Ci wszystko:Piękno,zdrowie i godność.Ostatnie Pożegnanie, Piękna Psia Duszyczko! Quote
Martika&Aischa Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Felka z Bagien napisał(a):A ja takim ludziom życzę zazwyczaj,żeby już nie mieli okazji skrzywdzić żadnej żywej istoty,nawet siebie,bo wtedy będą problemem dla:"rodziny,sąsiadów,opieki społecznej-podatników-czyli NAS",niech odejdą w ciszy!Codziennie proszę o mniej cierpienia na tym Świecie,bo cierpienie,generuje cierpienie i chyba nie ma na to innego sposobu. Nelsonku natura obdarowała Cię najhojniej jak umiała,a człowiek,ten któremu zaufałeś,odebrał Ci wszystko:Piękno,zdrowie i godność.Ostatnie Pożegnanie, Piękna Psia Duszyczko! Kochana to piękne co napisałaś ...trudno by było lepiej to ująć...... Czekam na orzeczenie lekarskie ......mam dostać pocztą ....rozmawiałam z Panią Edytą ....zadzwoniłam do gabinetu ....potwierdziła jeszcze raz zły stan psiaka :( Jedyny pocieszający fakt to taki że Nelson był na silnych środkach przeciwbólowych i według Pani weterynarz na koniec nie cierpiał ..... Quote
Martika&Aischa Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Cioteczki kochane choć to przykre bardzo proszę o określenie komu chcecie przekazać swoje deklaracje .....Nelson już ich nie potrzebuje :( mam nadzieję że tam gdzie jest nie liczą się pieniądze ...układy ....nie ma cierpienia...bólu ....nienawiści i zaniedbań ...jest szczęśliwy i wolny od bólu ..... Kochani proszę zajrzyjcie na wątek sunieczki która jest pod opieką Lilki i Nesci ....deklaracje się wykruszyły i sunia może trafić z powrotem do schroniska :-(:shake: To najgrosze rozwiązanie które może ją spotkać .....jeśli możecie ...PROSZĘ Pomóżcie .... Link do wątku suni : http://www.dogomania.pl/threads/194009-Czy-Szila-b%C4%99dzie-musia%C5%82a-wr%C3%B3ci%C4%87-do-schroniska-Brakuje-na-hotel/page19 Quote
Felka z Bagien Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Ja nie mam żadnych wątpliwości, co do słuszności Martika Twojej decyzji! Quote
wojtuś Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Chciałem jeszcze podziękować: - Martika, Bela, Ada, Nesca - za bezpośrednie zaangażowanie w pomocy Nelsonowi, - Wam Kochani Wszystkim tu na wątku - za wspieranie, rady, obecność. Quote
nescca Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Trzeba pożegnać Nelsonka(*)(*)(*).... wiele razy zastanawiałam się czy On zaznał czegoś dobrego na tym świecie.... może kiedy był szczeniakiem?.... może wtedy Go jeszcze lubili.Myślę o tym ,że kiedyś trzeba będzie stanąć przed Tym Największym Sądzącym nas-ludzi.... i zastanawiam się co powie Mu taki "człowiek" -pan Nelsona..... Wiem ,że Nelson będzie stał przy boku Boga.... On będzie trzymał Mu rękę na Jego pieknej głowie..... i wiecie co? Nelson i tak zamerda ogonem na widok tego złego pana. Bo pies kocha nas -ludzi bezwarunkowo..... Boże -czemu Go takim stworzyłeś?..... Bądź inaczej zapytam.... dlaczego pozwoliłeś człowiekowi na takie bestalstwo wobec Zwierząt i siebie nawzajem?...... Ech..... życie. (*)(*)(*) ŻEGNAJ KOCHANY..... nigdy nie zapomnę Twojego spojrzenia zza tych krat.....żegnaj..... Quote
Cantadorra Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Tak mi przykro, żegnaj Nelsonku słoneczko kochane [*] :(:(:( Quote
Martika&Aischa Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 [quote name='Martika@Aischa']Cioteczki kochane choć to przykre bardzo proszę o określenie komu chcecie przekazać swoje deklaracje .....Nelson już ich nie potrzebuje :( mam nadzieję że tam gdzie jest nie liczą się pieniądze ...układy ....nie ma cierpienia...bólu ....nienawiści i zaniedbań ...jest szczęśliwy i wolny od bólu ..... Kochani proszę zajrzyjcie na wątek sunieczki która jest pod opieką Lilki i Nesci ....deklaracje się wykruszyły i sunia może trafić z powrotem do schroniska :-(:shake: To najgrosze rozwiązanie które może ją spotkać .....jeśli możecie ...PROSZĘ Pomóżcie .... Link do wątku suni : http://www.dogomania.pl/threads/194009-Czy-Szila-b%C4%99dzie-musia%C5%82a-wr%C3%B3ci%C4%87-do-schroniska-Brakuje-na-hotel/page19 Dostałam PW od cioteczki piescofajnyjest która przekazuje swoją deklarację dla Szilusi ..........dziękujemy kochana w imieniu sunieczki :* Nelson przepiękny psiaku ....Pamiętam o Tobie i NIGDY NIE zapomnę Quote
nescca Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:Piescofajnyjest..... DZIĘKUJEMY W IMIENIU SZILI!!!!!:modla::modla: :modla:ZAPRASZAMY NA JEJ WĄTEK!!!:Rose::Rose::Rose:Może uda się dziewczynę utrzymać w hoteliku i nie będzie musiała wrócić do schroniska....... Quote
Martika&Aischa Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Cioteczki czekamy na dalsze decyzje w sprawie przekazania deklaracji ...... wpłaty stałe Żabol 45(IV) Felka z bagien 10(IV) asiek.l-g 10(IV) Cantadorra 20(IV) 20(V) 20(VI) 20(VII) 20(VIII) 20(IX) Monikab 20(IV) 20(V) Piescofajnyjest 20(IV) Roland_de 75(V) wpłaty jednorazowe Felka z bagien 20 zł What May nn 50 zł Romka 50 zł 440 zł tyle uzbieranych pieniązków czeka na koncie Nelsona Quote
bela51 Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Nie wplacałam na Nelsona, to nie powinnam sie odzywac. Ale moze nie widzialyscie tego wątku , to podsyłam... Moze dla tej ONki tez choc pare zlotych ? http://www.dogomania.pl/threads/206437-Sunia-ON-ka-pogryziona-i-pobita.Kuleje.Zbieramy-na-hotel-i-diagnostyk%C4%99!Do%C5%82%C3%B3%C5%BC-cho%C4%87-5z%C5%82 Quote
Martika&Aischa Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 [quote name='bela51']Nie wplacałam na Nelsona, to nie powinnam sie odzywac. Ale moze nie widzialyscie tego wątku , to podsyłam... Moze dla tej ONki tez choc pare zlotych ? http://www.dogomania.pl/threads/206437-Sunia-ON-ka-pogryziona-i-pobita.Kuleje.Zbieramy-na-hotel-i-diagnostyk%C4%99!Do%C5%82%C3%B3%C5%BC-cho%C4%87-5z%C5%82 Widziałam sunie ....biedna, skrzywdzona Oneczka :( Tyle potrzebujących psiaków jest dogomanii i nie tylko :( ech..... Quote
nescca Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 OSTRZEŻENIE z FB. "Ostrzeżenie ze schroniska w Gaju, że jeździ po schroniskach facet z zamiarem adopcji szczeniąt. Psy podobno jadą do Niemiec jako przynęta dla amstafów szkolonych do walk !!! Ten facet to Ceglarek Lukasz lub zona Ewa z Krzywinia kolo Gostynia. Może kontaktować się ze schroniskami w całej Polsce.... uprzedź znajome schroniska !" Quote
Olga7 Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 Niech ten smutny przyklad losu Nelsona będzie dla nas przestrogą ,iż nie można ufać takim ludziom ,jak jego "wlascieciel" -mlody, cyniczny facet o kamiennym sercu umiejący udawać skruszonego ,byle tylko ocalić wlasną skórę i swoj wypchany portfel .No i jeszcze urażoną ambicję wlasną. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.