Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dziekuje za ciepłe słowa....
to nie tak miało wszytsko być... nie tak miało sie potoczyć....
w najgorszym scenariuszu tego nie przewidziałam, przecież tysiące psów przechodzi jakos sylwestra i nic sie nie dzieje. Gdyby tylko ktos wiedział że on sie boi strzałów to dostałby przeciez środki uspokajające tak jak inne psy....

Nie wiem co mogło byc powodem śmierci.....
Doszłyśmy z Aaliyah do wniosku, że moze miał wadę serduszka :-( ....

a mogło byc inaczej...
mógł znaleźc sie tymczas.... mogłam mimo wszytsko zawieźc go do hoteliku, moze nie stała by sie ta tragedia.... :shake:


a swoją drogą - to chyba warto byłoby uaktalnić wpisy przez niektóre osoby oferujące tymczas :p

  • Replies 355
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

modliszka84 napisał(a):
to nie tak miało wszytsko być... nie tak miało sie potoczyć....

a mogło byc inaczej...
mógł znaleźc sie tymczas.... mogłam mimo wszytsko zawieźc go do hoteliku, moze nie stała by sie ta tragedia.... :shake:



Nie wiadomo. W pobliżu wspomnianego (jakiegokolwiek) hoteliku też mógł się trafić jakiś wielbiciel petard/fajerwerków i Dieguś też miałby możliwość przestraszyć się na śmierć. Nie obwiniaj się.

Posted

Biegaj Diego po soczystych łąkach za TM i grzej się w promykach niezachodzącego słoneczka.


Normalnie nie mogę. Kolejny psiak, który odszedł z tego świata przed adopcją. Czasami mam wrażenie, że to złośliwość losu.

Droga była właścicielko psa, myślę, że powinnaś byc zadowolona. A miało być tak pięknie.
To wszystko jest do bani.

Posted

Tak bardzo mi przykro z powodu Diega.Myślałam,że taki piękny piesio bez tudu znajdzie domek, szczególnie przy pomocy kochajcych cioteczek.Jeśli chodzi o moją wpłatę, to pozostawiam ją do Twojej dyspozycji Modliszko , na pewno będziesz wiedziała na co ją przeznaczyć!
Dieguś śpij spokojnie :placz: :placz: :placz:

Posted

modliszka84 napisał(a):
Kochani - na koncie Diega jest chyba 200zł - prosze określcie cel, na jaki przesunąc te pieniążki... Diego niestety nie zdążył z nich korzystać.... :-(



może na colaczkę której dziś załozyłaś wątek?...

ja tylko tak sobie...bo nie mnie o tym decydować

Posted

Ja wysłalam 100 zł ( Anna K) Moje pieniądze możecie przeznaczyc wg, waszego uznania. W koncu wszystkie psiaczki są tutaj w potrzebie. Nie potrafie wybrać.

Nie mogę się pozbierać jest mi bardzo przykro. Modliszko trzymaj się.

Posted

Diego....
Kochanie, Słoneczko Ty moje - nie zapomne Cie nigdy!
Spotkamy się - zobaczysz...
NIE WIEM CO MAM PISAĆ - SŁOWA NIE WYRAŻĄ BÓLU I CIERPIENIA...

Modliszko...czemu mi nie napisałaś...?

Posted

Bardzo mi przykro z powodu Diega :-(
Nie sledzilam jego watku........trafilam tutaj z innego ....
Chcialam Wam powiedziec , ze w sobote ( na dzien przed sylwestrem ) wzielam ze schroniska do siebie do domku pieska ( szczeniaczka ) , aby nie byl sam podczas tych hukow.On wyglada dokladnie jak Diego........nazwalam go Ares........Obecnie przebywa w schronisku....
Nie umiem wklejac zdjec...........moge przeslac komus emailem aby je tutaj wrzucil........

Posted

Kasia_82 napisał(a):
Bardzo mi przykro z powodu Diega :-(
Nie sledzilam jego watku........trafilam tutaj z innego ....
Chcialam Wam powiedziec , ze w sobote ( na dzien przed sylwestrem ) wzielam ze schroniska do siebie do domku pieska ( szczeniaczka ) , aby nie byl sam podczas tych hukow.On wyglada dokladnie jak Diego........nazwalam go Ares........Obecnie przebywa w schronisku....
Nie umiem wklejac zdjec...........moge przeslac komus emailem aby je tutaj wrzucil........


kasiu wyslij mi ja wstawie

[email protected]

Posted

sluchajcie. kiedys gdzies uslyszalam cos bardzo madrego -

nie mozna zapobiec temu, czego nie da sie przewidziec

a kto mogl przewidziec taki koniec? nikt.

bardzo szkoda, ze tak to sie skonczylo :(:shake:

Posted

Karilka napisał(a):
Czemu nikt mi o tym nie powiedział??? Znałam Diegusia najlepiej na tym forum i nawet nikt mi nie powiedział!!!:angryy::angryy::angryy:


Karilko napisałam do Ciebie na gg z pytaniem czy wiesz, tego dnia co Modliszka przekazała wiadomość. Bardzo Ci wspólczuję, że tak się stało. Przykro mi, że nie potrafiłysmy mu pomóc.:-( :-(

Posted

Kar0la...nic nie dostałam na gg przegrzebałam archiwum i wogóle...nic...:placz:
Dziękuje że mi chciałaś przekazać:-(... załamałam sie ostatnio...naprawde bardzo ciężko mi to znieść...

Posted

Mam nadzieję Diego, że jesteś teraz najszczęsliwszym psem świata. Że biegasz po zielonej trawce z psimi kumplami i że już nigdy nic i nikt nie będzie Cię tam gdzieś stresował hukami, wybuchami i petardami.
Tak mi Ciebie żal psino :( Nawet nie chcę myśleć jak musiałeś się bać... Ale teraz jesteś już bezpieczny i nic złego Cię nie spotka :)

Modliszko - to nie Twoja wina, robiłaś wszystko, co w Twojej mocy, by mu pomóc. Skąd mogłaś wiedzieć, że może jest chory, że boi się wystrzałów. Nie obwiniaj się w żaden sposób. Wiem, że łatwo mi mówić (sama tez pewnie bym miała do siebie pretensje), ale naprawdę nie możesz się obwiniać, bo nie masz za co.

  • 1 month later...
Posted

Diego... będe o Tobie pamiętała - pamiętam o kazdym psie, jaki przybłąkał się pod nasz blok.... Ty i Burek byliscie pierwsi, którzy trafili na dogomanię - nie zapomnę! Agnieszka ja sama nie chciałam wysyłać Diego hen hen - przestań sie obwiniać! Zrobiłaś co mogłaś...to moja wina że mu nie pomogłam:placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...