kaja69 Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 I Oskarek kiedyś,w pełni sił...już na wolności...i niech to bedzie jego ostateczne pożegnanie,chociaz w sercu będzie u mnie na zawsze... Quote
irenaka Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 kaja69 napisał(a):Dziekuje dziewczyny za wszystkie te słowa zrozumienia...nie wiem co pisać...w głowie mam tylko te ostatnie chwile z Oskarkiem...niedokończona kroplówka nadal wisi,obroża leży nie schowana,tylko posłanko pochowane razem z Oskarkiem... Pierwszy raz byłam przy smierci psiaka,zawsze moje psy po prostu nie budziły się...a teraz...Oskar ostatkiem sił podszedł do mnie ,wzięłam go na ręce ,przytulił się i po chwili wiedziałam ,że zaczyna odchodzić...wiedziałam,ze nie lubi za bardzo towarzystwa psów i lubi przebywać na świeżym powietrzu,więc otuliłam go kocykiem i wyszliśmy na taras...tuliłam go ,płakałam i mówiłam...i odszedł a ja jeszcze siedziałam i ryczałam i teraz tez ryczę...nic nie dzieje sie bez przyczyny i wiem ,ze tak miało być,ze ostatnie dni Oskar spędził ze mną...moze to dla mnie ma byc jakaś przestroga,że życie bardzo szybko moze się skończyć...nie wiem...ale wiem,że mieliśmy sie spotkać...może i dobrze,ze na tak krótko,bo tych dni spędzonych z nim byłoby więcej do opłakiwania i wspominania...Żegnaj Oskarku i czuwaj nad innymi biedakami, tak jak Cie prosiłam...wierzę ,ze dzięki Tobie nie jedno istnienie zostanie uratowane... Nic nie dzieje się bez przyczyny, w to wierzę:-( Oskarek trafił do Ciebie, bo zapewne tak chciał los, aby po ciężkim życiu, jego rozstanie z tym gorszym światem było, w objęciach Dobrej Duszyczki jaką jesteś. Teraz wiesz co czuje człowiek, jak odchodzi ukochany pies w objęciach. Nie życzę największemu wrogowi takich wspomnień. Z drugiej strony One nie chcą być same, więc nie wolno nam przegapić tego momentu kiedy odchodzą skoro ich kochamy. Oskarek teraz czuwa nad Twoimi psami Aneczko, tego jestem pewna. Quote
kaja69 Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 Irenko ja też w to wierzę :) Zaoferowałas sie kiedyś ,że możesz jakiś tekścik sklecic do ogłoszeń :) moze coś dla Żabci napiszesz;) Taki oryginał z niej jest,że mozna przynajmniej nowelke o niej napisac :) Quote
tłamsik Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 trochę mnie tu nie było.. a tu na "dzień dobry" taka wiadomość.. Szczerze współczuję ze względu na Oskarka :( Nawet nie chcę sobie wyobrażać co to za uczucie.. :( Quote
monis88 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 http://www.pustamiska.pl/index.php ciocie klikamy na miske i karmimy psiaki ze schronów ;) PS:rozsyłanie dlaej wskazane Quote
toyota Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Strasznie to przykre. Niestety jakoś słabo ten świat jest urządzony. Proszę o pomoc w znalezieniu domu dla tej suni. "Przytuliła się" do pięknego domu, ale niestety nie jest tam bezpieczna, ponieważ przechodzi pod płotem i biega po ulicy. http://www.dogomania.pl/threads/211408-Ma%C5%82a-mloda-suczka-na-ulicy.-Prosz%C4%99-o-pomoc-w-ogloszeniach-!-Potrzebny-DS-lub-DT.?p=17281950#post17281950 Quote
kaja69 Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 Toyota juz odwiedziłam ta Twoja malutka :) A teraz prosze słodka Żabka... Quote
toyota Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Ale ona śmieszna. Czy Ty Aniu nie dostałaś przypadkiem "bzika" na jej punkcie ? Wygląda jak dzidziuś :). Quote
savahna Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 [quote name='kaja69']Aż tak widać,że mi odbija ?? Nie, aż tak nie.:evil_lol: (;)) Wielkie szczęście,ze trafiła do Ciebie.:loveu: Quote
kaja69 Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 [quote name='savahna']Nie, aż tak nie.:evil_lol: (;)) Wielkie szczęście,ze trafiła do Ciebie.:loveu: To dobrze :) ,że aż tak nie widać :) Ona chyba tak nie uwaza ,ze miała szczęście trafiajac do mnie...żebys jej posłuchała tylko jak marudzi...dzisiaj monis88 sie oberwało:megagrin::megagrin::megagrin: Quote
Kava Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 [quote name='kaja69']Toyota juz odwiedziłam ta Twoja malutka :) A teraz prosze słodka Żabka... dlaczego te radarki jej tak nawet w czasie snu stoja? czy ona nie jest czasem agentka i ciagle na podsluchu ???? Quote
ataK Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 kaja69 napisał(a):Aż tak widać,że mi odbija ?? O, to dopiero teraz? ;) Quote
monis88 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 dzisiaj monis88 sie oberwało:megagrin::megagrin::megagrin:[/QUOTE] ale za co?? ;pja naprawde nie wiem o co jej chodzilo ;pchciała wejśc to ja wsadziłam, a w podziekowaniu obszczekańsko ;p Quote
kaja69 Posted July 20, 2011 Author Posted July 20, 2011 Kava napisał(a):dlaczego te radarki jej tak nawet w czasie snu stoja? czy ona nie jest czasem agentka i ciagle na podsluchu ???? Radarki cały czas sa włączone ,zwłaszcza nastawione na odgłosy z kuchni:) I ciagle wypomina "tyle tego macie a mnie głodzisz,ty..." ataK napisał(a):O, to dopiero teraz? ;) No i zostałam zdemaskowana... savahna napisał(a):Żabcia :evil: górą! Żabcia ustawia wszystkich :) Dzisiaj pogoniła rano mojego Dunia,a ten biedak odskakiwał zdziwiony,za co??? a Żabcia była po prostu przed śniadaniem ,wściekła na cały świat... Quote
kaja69 Posted July 20, 2011 Author Posted July 20, 2011 ale za co?? ;pja naprawde nie wiem o co jej chodzilo ;pchciała wejśc to ja wsadziłam, a w podziekowaniu obszczekańsko ;p[/QUOTE] Monis ,bo to było "uważaj łamago,ostrożnie ,co to ja jestem worek ziemniaków,czy co ??" Quote
Lemoniada Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Gemnialna jest ta Żabcia :) I jak Ty ją oddasz? :evil_lol: Quote
savahna Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Lemoniada napisał(a):Gemnialna jest ta Żabcia :) I jak Ty ją oddasz? :evil_lol: A kto powiedział,ze oddasz....;) Quote
Lemoniada Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 savahna napisał(a):A kto powiedział,ze oddasz....;) A! No chyba, że tak :cool3: Quote
kaja69 Posted July 20, 2011 Author Posted July 20, 2011 O,nie,nie..Żabcia będzie miała ogłoszenia robione...potem zapewne nikt sie po nia odpowiedni nie zgłosi i na sam koniec dopiero ewentualnie Żabcia zostanie :) W sumie tak,jak na nia patrzę i obserwuje ,to ona raczej powinna byc gdzies w domku bez psów,strasznie jej na nerwach graja...poza tym to taka mała egocentryczka,a ja nie mam czasu skakać tylko wokół niej i byc na każde jej zawołanie i jeszcze żeby chociaz jakies dobre słowo usłyszeć w zamian,ale ona cały czas w pretensjach "zabierz tego kudłatego","weź mnie na kolana","głucha jesteś ile moge cie wołać","a ten kulawy czego tu...","zabierz te kundle od mojej miski" a na koniec jest takie cichutkie "umieram,jestem taka słabiutka,troszeczke jedzonka daj mi" a za chwilę "co to jest??porcja dla ON-ka i ja mam się tym najeść??" Quote
kaja69 Posted July 20, 2011 Author Posted July 20, 2011 Ale póki co,to ja poprosze jakies pomysły,czym takiego stworka mozna zająć :) Zębów resztki,pychol malutki i w dodatku nadwaga :) czy są jakies żujki dla bezzębnych staruszków ?? cokolwiek ,byleby Żabcię czyms zająć,bo ocipieję... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.