Okamia Posted July 21, 2014 Posted July 21, 2014 [quote name='gops']A to kłamczucha z tej Karoliny ! :lol: Jari to chyba tam nawet nie pływa a sobie skacze :evil_lol:[/QUOTE] Tia :mad: Amberowa FSZYTKO zgania na mnie bo jestem młodsza :roll::evil_lol: Quote
Amber Posted July 21, 2014 Author Posted July 21, 2014 No straszna kłamczucha... Zawsze zwali winę na niewinną osobę o tak dobrej duszy jak moja :( Pływa, pływa, fakt, że tam jest dość długo płytko, ale potem robi się głębiej. Jak mu się rzuci za daleko i musi za długo "pływać" to stwierdza, że się nie będzie fatygował i wraca do brzegu. No a potem oczywiście stoi obok i drze ryja, czemu nie mam w ręku nowego patyka :evil_lol: Więc rzuty muszą być odpowiednio wymierzone. Tia Amberowa FSZYTKO zgania na mnie bo jestem młodsza To mnie się pytali o dowód w Kałflandzie, a nie ciebie, więc JA jestem młodsza :loveu: :lol: Quote
Okamia Posted July 21, 2014 Posted July 21, 2014 [quote name='Amber'] To mnie się pytali o dowód w Kałflandzie, a nie ciebie, więc JA jestem młodsza :loveu: :lol:[/QUOTE] Mi pani powiedziała że wystarczy że TWÓJ dowód widziała ... zresztą nasz wybuch śmiechu przy kasie był raczej wymowny :evil_lol: Quote
Amber Posted July 21, 2014 Author Posted July 21, 2014 [quote name='Okamia']Mi pani powiedziała że wystarczy że TWÓJ dowód widziała ... zresztą nasz wybuch śmiechu przy kasie był raczej wymowny :evil_lol:[/QUOTE] Ja się śmiałam z tego, że dopiero co odebrałam swój pierwszy dowód po skończeniu 18 lat, a już muszę pokazywać :crazyeye: A ZUPEŁNIE nie dlatego, że odebrałam swój drugi po 10 latach :nono: Quote
maxishine. Posted July 21, 2014 Posted July 21, 2014 Kurczę ale wam dobrze. Ile ja bym dała za taki wypad nad morze :lol: Quote
Amber Posted July 22, 2014 Author Posted July 22, 2014 Dzięki, dzięki ;) Idę za ciosem i dziś spotkałam się na "mały" spacerek z Ewą Dufflową, z którą się nie widziałam 100 lat przez to, że Jari miał burzliwe dojrzewanie :eviltong:. Dziś, ponad 3 lata później było lepiej niż dobrze. Psy w ogóle sobą niezainteresowane, zero spięć, pięknie szły obok siebie na smyczy i bez smyczy... No cud malina :loveu: Dumna jestem z mojego wariata, bo w końcu możemy wyjść do ludzi i nie bać się, że coś odwali :p Oczywiście Duffel jest idealnym partnerem do spacerów bo nie naprasza się, nie skacze, nie wariuje... Nie wiem czy psy się w ogóle widziały, bo traktowały się jakby się nie widziały :evil_lol: Narobiłam mnóstwo fot... jak zwykle ;) Quote
Amber Posted July 22, 2014 Author Posted July 22, 2014 <---------- Fotki na poprzedniej stronie Quote
Amber Posted July 22, 2014 Author Posted July 22, 2014 [quote name='Yuki_']Jari w kagańcu szedł? :cool3:[/QUOTE] On zawsze chodzi w kagańcu chyba, że aportuje albo jest w domu :eviltong: Quote
maxishine. Posted July 22, 2014 Posted July 22, 2014 http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%204/DSC_1972_zps7fa575b5.jpg Tsunami idzie :evil_lol: Quote
Erykowa Posted July 22, 2014 Posted July 22, 2014 Ale Wam fajnie,ze tak razem możecie.Ja tu nie mam żadnego spacerowego towarzystwa do Ermana a bardzo by mu się przydało.Zdjęcia i psiska jak zawsze świetne.A i jaką Jari ma obroże -cudna :iloveyou: Quote
Talia Posted July 22, 2014 Posted July 22, 2014 Znowu tyle zdjęć :loveu: Ale jestem dumna z siebie. bo wiedziałam że skądś znam tego blondasa ;) Quote
*Monia* Posted July 23, 2014 Posted July 23, 2014 Dufflowi się chyba trochę schudło ;) Ładnie się chłopaki zachowywali, nawet Jari bez kagańca kolegi nie zjadł :cool3: Quote
Amber Posted July 23, 2014 Author Posted July 23, 2014 [quote name='Talia']Znowu tyle zdjęć :loveu: Ale jestem dumna z siebie. bo wiedziałam że skądś znam tego blondasa ;)[/QUOTE] Zdjęć mam jeszcze sporo. Znad Wisły i wyłuskałam jeszcze sporo znad morza. Jak będziecie chciały to wstawię :lol: [quote name='*Monia*']Dufflowi się chyba trochę schudło ;) Ładnie się chłopaki zachowywali, nawet Jari bez kagańca kolegi nie zjadł :cool3:[/QUOTE] Duffel bardzo dobrze wygląda :) Pies mi zdziadział chyba :( Zachowywał się bardziej jak Finka niż jak Jari :evil_lol: Nie wiem czy to wina kastracji (wątpię) czy tego, że w połowie życia dojrzał w końcu ;) ale nie będę narzekać, bo tyle lat z narowistym dobermanem było i tak ciężkie :eviltong: [quote name='zuzaw']Ale Wam fajnie,ze tak razem możecie.Ja tu nie mam żadnego spacerowego towarzystwa do Ermana a bardzo by mu się przydało.Zdjęcia i psiska jak zawsze świetne.A i jaką Jari ma obroże -cudna :iloveyou:[/QUOTE] Duffel to nasz najstarszy kumpel. Foty ze spaceru z nim są na pierwszej stronie. Można zobaczyć jak wtedy szaleli. Tylko potem Jariemu jaja doszły do władzy (trzeba było je uciąć wtedy, no ale cóż ;) ) i piesek się przestał kontrolować. Niby chciał się bawić, ale ekscytacja przeradzała się w agresję. Mam nadzieję, że tego unikniesz z Ermanem. Co do obroży to zapomniałam w ogóle, że ją mam. Ona jest taka delikatna, biżuteryjna... Lepiej by wyglądała na jakiejś zgrabnej suczce niż na moim mastodoncie :evil_lol: Quote
*Monia* Posted July 23, 2014 Posted July 23, 2014 Może jak jajek nie ma to więcej krwi do główki dopływa :cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.