anetta Posted July 24, 2014 Posted July 24, 2014 Wczoraj nadrobiłam ale już nie miałam siły pisać :lol: Mówisz że dobry jest ten Inflamex? Po jakim czasie zauważyłaś różnicę w poruszaniu się Finki? Dziwna ta gramatura, 473 ml. :lol: Ile Ty dajesz ml? Patrzę na dawkowanie i nie wiem co oni mają na myśli pisząc małe psy. Zastanawiam się, może dla Uszatego bym kupiła :hmmmm: Dziwna ta butelka. O co w niej chodzi? :eviltong: Duffel zawładnął blożkami :D Quote
Amber Posted July 24, 2014 Author Posted July 24, 2014 [quote name='*Monia*']Może jak jajek nie ma to więcej krwi do główki dopływa :cool3: Tylko nie za dużo, bo wtedy zacznie kombinować :lol: [quote name='Talia']Pewnie że chcemy foty! Dawaj! :razz: [quote name='Vailet']Im wiecej tym lepej! Dawaj! ;) Awwww <3 Niech się stanie wasza wola ;) [quote name='anetta']Wczoraj nadrobiłam ale już nie miałam siły pisać :lol: Mówisz że dobry jest ten Inflamex? Po jakim czasie zauważyłaś różnicę w poruszaniu się Finki? Dziwna ta gramatura, 473 ml. :lol: Ile Ty dajesz ml? Patrzę na dawkowanie i nie wiem co oni mają na myśli pisząc małe psy. Zastanawiam się, może dla Uszatego bym kupiła :hmmmm: Dziwna ta butelka. O co w niej chodzi? :eviltong: Duffel zawładnął blożkami :D Różnica była już po kilkakrotnym podaniu, pies, który w ogóle nie chciał chodzić w końcu zaczął. U Finki dochodzą też zdolności aktorskie ;) ale na pewno jest poprawa. Ja daję chyba 2,5 ml dziennie czyli tyle ile podane na opakowaniu dla małego psa. Finka waży 7 kg więc zdecydowanie jest małym psem ;) Butelka jest dziwna. Ten drugi wlew jest połączony z miarką ale ja z niego nie korzystam. Nalewam do kubeczka z podziałką i tyle. Kupowałam w tym sklepie http://www.tofivet.pl/pl/o/CORTAFLEX-Inflamex-473-ml i nie było problemów. Wklejam trochę fotek znad Wisły. Ukąszenia komarów tam zebranych swędzą mnie to dziś, a to było w pon :evil_lol: Quote
Agnes Posted July 24, 2014 Posted July 24, 2014 Wy to chyba każdy spacer spędzacie nad wodą:evil_lol: ale fajnie, zazdroszczę :) Quote
Amber Posted July 24, 2014 Author Posted July 24, 2014 Nie każdy, 50% to jest jeszcze Choszczówka ;) ale Wisłę mam koło domu, więc oprócz sralnika to nasz stały punkt spacerowy. Bardziej z przymusu tam chodzę niż z chęci bo teren jest mocno nieprzyjazny w to lato, ale nie mam gdzie iść po prostu, bo już lepsze to błocko i komary niż chodniki osiedlowe przy ulicy :eviltong: Quote
anetta Posted July 25, 2014 Posted July 25, 2014 [quote name='Amber']Różnica była już po kilkakrotnym podaniu, pies, który w ogóle nie chciał chodzić w końcu zaczął. U Finki dochodzą też zdolności aktorskie ;) ale na pewno jest poprawa. Ja daję chyba 2,5 ml dziennie czyli tyle ile podane na opakowaniu dla małego psa. Finka waży 7 kg więc zdecydowanie jest małym psem ;) Butelka jest dziwna. Ten drugi wlew jest połączony z miarką ale ja z niego nie korzystam. Nalewam do kubeczka z podziałką i tyle. Kupowałam w tym sklepie http://www.tofivet.pl/pl/o/CORTAFLEX-Inflamex-473-ml i nie było problemów. No to jest podobnie u nas. Wiek już nie ten i zapewne te stawy mogą dawać o sobie znać. Haha, aktorskie, to ja chyba też mam takiego aktora :siara: W domu potrafi pobiec za zabawką a jak wychodzi na spacer to człap, człap łapa za łapą, znużony i bóg wie co jeszcze :diabloti: Ja rozumiem nooo, jest 29 stopni i mu się nie chce, ale on nawet teraz tak chodzi :cool1: Uszaty jest mały ale waży 14 kg. i co teraz? Fajny ten sklep, duży asortyment. Widziałam na all ten preparat ale tam jeszcze przesyłka dochodzi, nie wiele w sumie. Codziennie jej to podajesz? ile razy dziennie? Quote
Amber Posted July 27, 2014 Author Posted July 27, 2014 [quote name='anetta']No to jest podobnie u nas. Wiek już nie ten i zapewne te stawy mogą dawać o sobie znać. Haha, aktorskie, to ja chyba też mam takiego aktora :siara: W domu potrafi pobiec za zabawką a jak wychodzi na spacer to człap, człap łapa za łapą, znużony i bóg wie co jeszcze :diabloti: Ja rozumiem nooo, jest 29 stopni i mu się nie chce, ale on nawet teraz tak chodzi :cool1: Uszaty jest mały ale waży 14 kg. i co teraz? Fajny ten sklep, duży asortyment. Widziałam na all ten preparat ale tam jeszcze przesyłka dochodzi, nie wiele w sumie. Codziennie jej to podajesz? ile razy dziennie? Myślę, że preparat podaje się na wagę, więc bym wypośrodkowała pomiędzy małym, a średnim psem. Poddaje jej to codziennie, raz do porannego posiłku. Sklep jest fajny i solidny :) Wrzucam focie z dziś. Niedzielne, upalne lenistwo :) Quote
Erykowa Posted July 27, 2014 Posted July 27, 2014 Wspaniały maja ten ogród i zdjęcia jak zwykle super a Jari z patyczkiem mistrz ;) Quote
Agnes Posted July 27, 2014 Posted July 27, 2014 http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%204/DSC_2068_zpsdab67c66.jpg :loveu::loveu::loveu: Fajnie tam macie, chyba sporo cienia? U mnie na działce dużo odsłoniętych miejsc, co w upały nie pomaga. Cortaflex jest rewelacyjny, znam dwa psy które dosłownie przestały chodzić, podczas kuracji cortaflexem biegają chodzą bez większych problemów. Bardzo skuteczny jest również u koni, co do mnie bardzo przemawia :) I mysle, że jeśli faktycznie pies ma już poważniejsze problemy ze stawami to jest to moment na podanie tego preparatu. Quote
Amber Posted July 29, 2014 Author Posted July 29, 2014 [quote name='Yuki_']Co on ma takie szare łokcie?? Modzele. [quote name='zuzaw']Wspaniały maja ten ogród i zdjęcia jak zwykle super a Jari z patyczkiem mistrz ;) [quote name='Agnes']http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead 4/DSC_2068_zpsdab67c66.jpg :loveu::loveu::loveu: Fajnie tam macie, chyba sporo cienia? U mnie na działce dużo odsłoniętych miejsc, co w upały nie pomaga. Cortaflex jest rewelacyjny, znam dwa psy które dosłownie przestały chodzić, podczas kuracji cortaflexem biegają chodzą bez większych problemów. Bardzo skuteczny jest również u koni, co do mnie bardzo przemawia :) I mysle, że jeśli faktycznie pies ma już poważniejsze problemy ze stawami to jest to moment na podanie tego preparatu. Ogród jest fajny, ale jak wszystko, takie zacienienie ma swoje wady i zalety. Cień dają drzewa, których moim skromnym zdaniem jest tam za dużo. Raz, że komary mają się gdzie chować (po opryskach jest i tak z nimi lepiej, bez, było nie do wytrzymania), a dwa, sporo tych drzew to drzewa owocowe, głównie stare jabłonie pospolitego typu (papierówki, antonówki) które akurat teraz zrzucają owoce i trzeba je codziennie zbierać (z 4 czy 5 drzew zebrałam własnoręcznie 3 pełne taczki jabłek już zrzuconych na ziemię, a to i tak kropla w morzu) bo inaczej rozkładają się i śmierdzą, przyciągają też owady różnego typu, a poza tym, wpadają pod kosiarkę niszcząc ostrza i zapychają ją. Babcia TŻ stara się je zbierać (jak zdąży, bo w taką pogodę gniją jak szalone) ale dla kilku osób to jest nie do przejedzenia, tym bardziej, że część owoców się do niczego nie nadaje, bo jabłonie są stare. No i dla mnie to jest do dupy, bo nie ma gdzie porzucać patyka psu nawet (wszędzie drzewa), nie mówiąc o frisbee, a ogród jest spory i szkoda tego miejsca. TŻ coś mówił o wycince kilku drzew, ale jest teraz tak zapracowany, że nie ma na to czasu. Do tego z powodu tego cienia i wilgoci mają tam plagę ślimaków z którymi babcia walczy od zawsze, ostatnio się poddała i wysypała trutkę... efekt jest taki, że teraz zbiera pełne taczki ślimaków, ale wcale ich nie ubywa. A umierając wyrzucają cały śluz i robi się straszny bałagan. Ogólnie, dla mnie, mieszczucha co całe życie mieszkał w kamienicy, takie ogrodowe sprawy; drzewka, trawka, kwiatki to zawracanie głowy :eviltong: Ja bym wycięła wszystko ze środka i tyle :evil_lol: Podobnie mam na działce i wygląda to porządnie, a łatwo się kosi, bo nie trzeba robić slalomu między drzewami (i jabłkami :lol:). Kwiatki sobie mogą być przy domu na klombach, a inne drzewka, robić jako żywopłot. Reszta jest zbędna :p Co do Cortaflexu to jest to przede wszystkim alternatywa dla tradycyjnych środków przeciwbólowych i przeciwzapalnych, które nie są obojętnie dla wątroby. Po psie widzę, że działanie mają podobne, a jednak chemia, a zioła to dwie różne sprawy. Tak jak Agnes piszesz, w pewnym wieku, psu należy zacząć pomagać, szczególnie wtedy, gdy cała reszta jest zdrowa, tylko po prostu starości się nie zatrzyma... Ale można ją oszukać ;) Quote
anetta Posted July 29, 2014 Posted July 29, 2014 [quote name='Amber']Myślę, że preparat podaje się na wagę, więc bym wypośrodkowała pomiędzy małym, a średnim psem. Poddaje jej to codziennie, raz do porannego posiłku. Sklep jest fajny i solidny :)[/QUOTE] Zamówiłam i dziś już dostał. Firma którą podałaś ma konto na all i tam zamówiłam i jeszcze dodatkowo smaczki do chrupania, a co :eviltong: [quote name='Agnes']Cortaflex jest rewelacyjny, znam dwa psy które dosłownie przestały chodzić, podczas kuracji cortaflexem biegają chodzą bez większych problemów. Bardzo skuteczny jest również u koni, co do mnie bardzo przemawia :) I mysle, że jeśli faktycznie pies ma już poważniejsze problemy ze stawami to jest to moment na podanie tego preparatu.[/QUOTE] Dzięęęęki za opinie :))))) Ciekawie macie z tym ogrodem ;) Quote
Mała Nika Posted July 31, 2014 Posted July 31, 2014 Ale Ci zazdroszczę tego Jariego :eviltong::loveu: Wygląda jak diobeł :D A ja kocham takie diobły :D A ślimaki... Mam ten sam problem;/ wszędzie tego pełno, a przez te ulewy o doszło do tego że te bez skorup pojęcia nie mam jak przedostają mi się do łazienki... katastrofa ;/ Quote
Amber Posted August 10, 2014 Author Posted August 10, 2014 Weekend to i moczenie tyłka obowiązkowe ;) Dziś było z tym bardzo ciężko, bo pogoda taka, że przy jakimkolwiek zejściu do wody była kupa ludzi. Udało się jednak znaleźć w końcu jakiś kąt, z tym, że warunki do robienia fot były masakryczne (dzikie słońce). Tak więc za jakość zdjęć przepraszam. Pozdrawiam :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.